- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1070 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1070 Culés
2
Woda w butelce szklanej, czemu tego albo w ogóle nie ma w sklepach albo jest cholernie drogie?
Tyle gadania o mikroplastiku, o zdrowym odżywianiu, a praktycznie nie idzie dostać nic zdrowego w akceptowalnej cenie.
0
@Tasde w Netto jest Cechini
5
@Tasde Bo nikomu nie zależy na tym, żebyś był zdrowy. Chcesz jeść lepszej jakości jedzenie to musisz zapłacić, a biedny zjada odpady.
1
@PatrychoO I wychodzi prawie 6 złotych za litr zwykłej wody.
4
@Tasde Jak chcesz pić zdrową wodę to kup sobie dzbanek filtrujący do wody kranowej i saturator do gazowania. Łączny koszt około 300zł. Zero plastikowych butelek, dźwigania zgrzewek i nigdy nie zostaniesz bez picia.
0
@MesQueUnClub_87 Mam taki zestaw i nic nie daje, bo mam tak okropną wodę u siebie, że nawet po podwójnym filtrowaniu czujesz smak krwi w ustach
0
@Tasde Aa no to już kiepsko bo jednak czuć dziwny smak, gdy woda jest kiepskiej jakości. U mnie w mieście woda jest akurat bardzo czysta, więc ja korzystam od dawna z takiej opcji.
Mamy czasy skrajnego kapitalizmu. Jeżeli ktoś prowadzi firmę to patrzy wyłącznie na to jak wycisnąć portfele ludzi najniższym kosztem produkcji. Prezesa Jurajskiej interesuje kontynuacja życia w luksusie, a nie to co się stanie z plastikową butelką czy człowiekiem, który taką wodę piję. Tak samo jest z lekarstwami. Koncerny farmaceutyczne nie istnieją po to by leczyć ludzi tylko po to by ich uzależnić od swoich produktów. Jeżeli spada popyt na lek obniżający cholesterol to wtedy obniża się dopuszczalną normę cholesterolu, żeby więcej (zdrowych) ludzi dowiedziało się u lekarza, że ma problem z cholesterolem i poszło do apteki wykupić lek. Tak to działa. Norma cholesterolu w latach 80 wynosiła nawet do 280 mg/dl, a dzisiaj wynosi 200, żeby więcej osób przekraczało limit i leczyła się z myślą, że jest chora.
0
@MesQueUnClub_87 niestety taka woda nie ma w sobie kompletnie nic. Filtr weglowy zatrzymuje wszystkie mineraly a to prowadzi do wyplukania wszystkiego i stanow odwodnienia przede wszystkim przez brak sodu :/
0
@malicinho Sód nie jest wyłącznie w wodzie. Jest również w jedzeniu, które codziennie spożywasz, (tak samo jak magnez, wapń czy żelazo), więc nie odwodnisz się pijąc wodę bez sodu. Mamy też dostępne elektrolity, które są nadal lepszą opcją, niż plastikowe zgrzewki z Biedronki dojrzewające na słońcu.
1
@Tasde są takie zestawy uzdatniajace wodę. Koszt około 700zl, montujesz pod zlewem. Nie dość, że woda będzie czysta, to jeszcze bogata w minerały. Raz na rok trzeba filtry zmienić za około 200zl. Kran można wymienić na taki z dodatkowym kranikiem i te do picia bierzesz z filtrów, a do mycia leci taka zwykła.
0
@Tasde spokojnie kupisz wodę w hurtowni napojów i wody. Ja taka kupuje za 2.50 L
Skrzynka 12 butelek.
Płacisz kaucję zwrotną za skrzynkę 50zl
0
@MesQueUnClub_87 elektrolity jak najbardziej ale magnez, wapn i zelazo czesto ciezko jest uzupelniac z samego jedzenia. Przez jakis czas tez pilem taka filtrowana wode ale zrezygnowalem.
0
@malicinho rozumiem że żyjesz pijąc wyłącznie wodę ? resztę składników które wymieniłeś jesteś w stanie dostarczyć na "luzie" z pożywienia, i nie wspominam tu nawet o suplementach/witaminach którymi powinniśmy uzupełniać niedobory witamin takich jak D3, Omega 3, czy B12, ale co rusz w internecie jakiś mędrzec palnie głupotę że woda filtrowana jest bee. A zabieg jest prosty, masz tak myśleć żeby targać do domu te setki litrów wody butelkowanej ( naturalnie plastik ) i dalej zaśmiecał środowisko tym gównem i oczywiście uzupełniał skarbonkę budżetu Państwa, dzięki temu że kupujesz "krystaliczną wodę". Śmiać mi się chce jak czytam takie brednie, woda jak woda, skoro ma kiepskie ujście to jak najbardziej filtr wskazany, jak ma dobrą pitną z kranu, to podwójnie wygrany, bo nie musi raz na miesiąc czy nawet dwa wymieniać filtra. Ale co ja tam wiem, zajmuję się dietetyką tylko od 17 lat, i pewnie zaraz znajdzie się kolejny który pod moim postem powie mi "co ty tam biadolisz" i wklei mi wyniki badań z instytutu " robimy wyniki pod podaż asortymentu". Co rusz jakiś głupi mit, tak samo jak kiedyś było z jedzeniem jajek.. Nie jedz za dużo bo Ci zaszkodzi. Teraz moda na wodę.
0
@xPiter ok. Odpowiem Ci krotko - wole pic Muszynianke za 3 zeta i miec wszystko dostarczone niz wpieprzac tone suplementow. Akurat tak sie sklada, ze obracam sie od kilkunastu lat w swiecie sportowcow i dietetykow i w zasadzie nikt z nich nie pije wody filtrowanej ani sklepowej typu zywiec. Na zywcu sam sie kiedys przejechalem w okresie letnim gdzie odwodnilem sie nim. Pijac takie same ilosci wody mineralizowanej nigdy nie mialem takiego przypadku a latwo to zweryfikowac chocby po kolorze moczu.
0
@malicinho a kto Ci każe brać suplementy, czytaj ze zrozumieniem. Ja tu uwzględniłem że to co wymieniłeś czyt. magnez, żelazo, dostarczysz na spokojnie z pożywienia, a resztę tj. D3, Omega 3 czy B12, już nie. I to tyle, nie ma tu narzucania brania czegokolwiek, bo koniec końców każdy ma swoją rację, mógłbym Ci próbować tłumaczyć że te witaminy nie kosztują miliony, ale po co, jak wspomniałeś znasz sportowców, więc pewnie wiesz co i jak prawda, pij sobie tą muszyniankę za 3 zł, na zdrowie !
0
@xPiter omege 3 mozna spokojnie miec na wysokim poziomie jedzac tluste ryby jesli ktos lubi typu sledz czy makrela. Tak masz racje i ja rowniez mam racje bo przyswajanie zalezy od indywidualnego organizmu. W teorii powinno sie z jedzenia pozyskiwac magnez czy zelazo ale wiele osob ma problemy z przyswajaniem okreslonych mineralow - ja osobiscie mam problem z magnezem i tutaj sumplementacja jest wskazana a nawet bardziej okresowo magnez w postaci leku niz suplementu bo czesto sa na bazie cytrynianu, ktory jest najmocniej przyswajalny dla organizmu. Tym bardziej ze wzgledu na sportowy tryb zycia i zwiekszony wysilek spada mi on naprawde szybko. Wiele kobiet ma na przyklad problem z zelazem - to wszystko pokazuja badania krwi dlatego warto chociaz raz w roku sprawdzac sobie czego organizm potrzebuje i jak funkcjonuje.