La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 781 Culés

2

Na Gazecie, wśród ścieku sensacyjnych nagłówków, jeden wartościowy artykuł o tym jak młode pokolenie nie interesuje się oglądaniem sportu, a już piłki nożnej w szczególności.

Jedną z konsekwencji jest mniejsza skłonność sponsorów do wykładania dużych sum na transmisje meczów poszczególnych lig, co wpływa na budżety klubowe. I ta tendencja ma się nasilać.

Ja nie widzę problemu. Jeśli w przyszłości kluby miałyby otrzymywać 1/4 tego co zarabiają od sponsorów dzisiaj, nastąpi racjonalizacja wydatków. Zamiast płacić zawodnikom 10, 5 czy 2 miliony za sezon, będzie to 3, 2 lub 500 tys.
Piłkarz nawet mniejszych klubów ma zarobki, które stawiają go w uprzywilejowanej pozycji względem reszty społeczeństwa. Taka racjonalizacja przepłacanych grajków byłaby nawet mile widziana.

6

@Comentateiro Arabia Saudyjska tylko na to czeka. Piłkarze masowo będą tam wyjeżdżać.

1

@Kubsoleon dlatego należy ten twór ominąć tak aby zainteresowanie będzie minimalne. Piłkarze w ten sposób zauważą, stratę na marketingu

1

@Murazor Oglądalność tamtej ligi jest na bardzo niskim poziomie. Trybuny świecą pustkami, ale piłkarzy to nie interesuje dopóki wielka kasa się zgadza. Zgadzam się jednak, powinno się w ogóle nie zwracać uwagi na tamtą ligę by Saudowie przestali pompować kasę widząc, że to nie ma przełożenia na zainteresowanie.

1

@Comentateiro Mnie bardzo mocno obrzydza fakt że gra więcej drużyn na Euro czy MŚ, łatwiej wyjść z grupy przez co obniżamy poprzeczkę i poziom sportowy. Do tego słyszę że w planach jest granie co 2 lata. Ludzie są na prawdę tak mało wymagający że chcą czegoś takiego i marketingowo to się broni?

Nie wspominając już o poziomie samej piłki nożnej gdzie większość drużyn chce jak najszybciej pozbyć się piłki i liczy tylko na zajmowanie przestrzeni przez szybkich, silnych wybieganych pomocników by przetransportowali piłkę jak najdalej do przodu. Przeraża to że takie drużyny jak Francja i Anglia są w półfinałach i prawdopodobnie jedna z nich zgarnie puchar.

3

@Comentateiro ale masz komunistyczne spojrzenie na świat:
1) Na Gazecie "wśród sensacyjnych nagłóków" masz też ściek w artykułach bo dziennikarze piszący tam artykuły piszą w oparciu o chory światopogląd, a nie fakty. Całą tą narrację można wrzucić do kosza bo FAKTY są takie że wpływy z praw telewizyjnych, które uzależnione są od sponsorów rosną wszędzie i budżety klubów są w wielkim stopniu uzależnione od tych środków.
2) "nie widzę problemu" - bez środków z praw telewizyjnych, które są wypadkową wkładu sponsorów oraz sprzedaży płatnych transmisji większość klubów grających na poziomie "transmisji TV" by nie miało prawa istnieć, gdyż wiele klubów nie zarobi na utrzymanie bez tych pieniędzy. Kluby mogące żyć przy pomocy sponsorów bez praw telewizyjnych to nie wielka piłka, to nawet nie średnia piłka, a na pewno nie pierwszoligowa.
3) "Piłkarz nawet mniejszych klubów ma zarobki, które stawiają go w uprzywilejowanej pozycji względem reszty społeczeństwa. Taka racjonalizacja przepłacanych grajków byłaby nawet mile widziana." - najgłupsza rzecz o jakiej słyszałem - absolutnie 99,99% piłkarzy na świecie nie zarabia więcej niż 3-4tyś euro miesięcznie - można powiedzieć że to grosze bo zdrowe prowadzenie kosztuje, od rodziny wymaga to wyrzeczeń, a brak dostępu do profesjonalnych służb medycznych częściej niszczy kariery niż daje szanse. Nie rozumiem jak można traktować przeciętnego piłkarza jako kogoś uprzywilejowanego w sytuacji gdy sprzątaczka na Camp Nou żyje na poziomie większości piłkarzy na świecie. Piłkarscy milionerzy to jednostki...
4) "nastąpi racjonalizacja wydatków" - ja nie widzę sensu i przyjemności w oglądaniu ligi chińskiej, saudyjskiej czy rosyjskiej, zatem irracjonalne myślniee możesz wrzucić do kosza. Jedyna forma ograniczenia PROMILA piłkarzy, którzy zarabiają wielkie pieniądze to rozwiązanie na poziomie FIFA, ale jak wiemy jak nie pensją to dodatkami lub innymi formami płatności wielkie kluby i kraje trzeciego świata będą przyciągały najlepszych piłkarzy. Jeśli uważasz że w takiej Barcelonie przez zmniejszenie zysków z praw telewizyjnych pensje zmniejszą się przykładowo 3-krotnie to jesteś w wielkim blędzie - zobacz Barcelona ma teraz limit wynagrodzeń FFP i jak kombinuje aby wydawać więcej i więcej, zamiast redukować koszty :))))))))

1

@JarekS W sumie nie do końca rozumiem Twój wywodu. Oni piszą o perspektywach popularności futbolu, Ty piszesz o tym co tu i teraz. I tak sobie coś tam w oparciu o to główkujesz. Ja o tym Ty o tym.

Ty jako prawicowy radykał, bez zdrowego rozsądku, jako oceniający treści liberalne nie wiele mnie interesujesz. Serio, nie obchodzi mnie Twoje zdanie, jest ono zawsze skrajne i uprzedzone.

Co innego treści sportowe. "ja nie widzę sensu i przyjemności w oglądaniu ligi chińskiej, saudyjskiej czy rosyjskiej, zatem irracjonalne myślnie możesz wrzucić do kosza." Twoja sprawa, jak rozkapryszonym gwiazdkom nie będzie chciało się grać za 3 mln/sezon, niech spadają do Arabii. Kiedyś dysproporcje między obywatelem a gwiazdą piłki były znacznie mniejsze, jak wrócimy do przeszłości mi to nie przeszkadza.

Co do liczby piłkarzy, miałem na myśli żyjących z futbolu, a nie tych a A klasy i amatorów. Sądziłem, że to oczywiste. Jak jesteś dobry żyjesz z piłki, jeśli nie jesteś, robisz też co innego dla kasy.

Co do komunistycznego myślenia - no cóż, Ty wręcz ziejesz komunistycznym pragnieniem jednorodności narodowej, więc Panie komuszku zacznij od zerknięcia w lustro. Różnorodność Cię brzydzi, co wylewa się z Twoich wpisów, komuchów też brzydziła.

Poza tym, ten Twój typowo republikański nabożny stosunek do kapitalizmu graniczy z chorobą. Nie odróżniasz między wolnością zarobkowania, a rażącymi dysproporcjami w zamożności jakie niesie współczesny świat. Kapitalizm w obecnej formie nie ma nic wspólnego z postulowaną równością szans. Nie ma już startowania od zera na równych zasadach. Absurdalne bogacenie się najbogatszych, nie mające uzasadnienia, wzrost wartości spekulacji i korzystania z majątku nad wartością pracy - to nasz świat. Są tacy jak Ty, zaślepieni, uważają, że to normalne, a jak ktoś waży się wspomnieć o wypaczeniach kapitalizmu, to wyzywają od komuchów. Może być i tak, od radykała niczego innego się nie spodziewam.

1

@Comentateiro Wszystko super, ale napisałeś wiele zdań i żadnego argumentu, czyli standardowo dla osoby bez żadnych poglądów tylko ślepo czytające głupoty z internetu z portali typu Pudelek czy Gazeta.
Zarówno teraz jak i z dłuższej perspektywy kilkudziesięciu lat nic się nie zmini, prawa z rynku telewizyjnego będą nadal rosły wraz z większymi wpłatami od sponsorów i nie ma argumentu marketingowego czy reklamowego aby mogło sie to zmienić bo każdej ze stron się to opłaca. To nie komuna że czy się stoi czy się leży 2000 się należy - to gospodarka rynkowa i prawa telewizyjne na tej zasadzie są wyceniane (no chyba że jest się negocjatorem jak Tebas, Bartomeu, Morawiecki czy Tusk - to wiesz że robią ich wszyscy).
To że zmienia się struktura obywateli i formy dystrybucji źródeł audiowizualnych nie zmienia faktu że sumarycznie popyt nadal jest na tym samym poziomie od wielu lat - na przestrzeni ostatnich 20 lat było zarejestrowanych 270mln piłkarzy 1mld amatorów i te liczby utrzymują się na podobnym poziomie.
Nie pisz komunisto o pieniądzach piłkarzy w kontekście A klasy - już z poziomu drugich klas rozgrywowych piłarze zarabiają grosze. Jak jeden promil ze 270mln zarejestrowanych piłkarzy wynosi 27tyś to zaledwie tyle może zarabia 3-4tyś euro lub więcej, a piłkarzy, którzy zarabiają w milionach jest może 1200-1300, zatem o czym my tu mówimy. Typowe dla osoby nie znającej się na niczym i obwiniającej świat że ktoś ma czelność zarabiać więcej - taki jest świat, nie ma równości płacowej i ludzie zarabiają tyle ile mogą zarabiać, a nie tyle ile będzie im mówił jakiś lewacki faszysta, który nie może się pogodzić z tym że w życiu nic nie osiągnął. Ja rozumiem że dla ciebie 800+ i socjale to wyznacznik równości społecznej, ale jest wiele ludzi która ma ambicje i nie godzi się na równe zarobki, są ambitni i dobrzy w swoich specjalnościach lub dziedzinach ludzie zawsze więcej zarabiają bo na to zasługują. Piłkarz musi wiele poświęcić z życia aby nim być, a w dodatku obiąża tym swoją rodzinę i działa na wielkim ryzyku - proporcjonalnie do skali ryzyka bardzo mało zarabiają. Poświęć na coś przykładowo 10 lat i powiedz "trudno idę do Biedry" - tu masz róność szans....
Za dziesiątki lat zapewne wykreują się inne perspektywy rozwojowe dla piłki, ale odnoszenie się do nich nie ma najmniejszego sensu, a tym bardziej bazując na odklejonych od rzeczywistości wypocinach Gazety.

1

@JarekS "a nie tyle ile będzie im mówił jakiś lewacki faszysta, który nie może się pogodzić z tym że w życiu nic nie osiągnął" - szkoda na ciebie czasu

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: