- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 653 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 653 Culés
1
Był ktoś z was kiedyś w Azji na wycieczce? Konkretnie chodzi mi o Tokio albo Seul. No ogólnie czy ktoś bywał w Japonii czy Korei. Jak ktoś z was był, to jak wrażenia? Jaki mniej więcej koszt jest by zrobić sobie taką wycieczkę i czy ogólnie może polecać itp. :D takie moje mini marzenie które pewnie się nie spełni to tam polecieć, zobaczyć te życie, które jest inne niż w Europie.
5
@VegetaPolska byłem codziennie byłem zakochany w innej i dostawalem kosza,
0
@VegetaPolska ja byłem w Indiach
0
@VegetaPolska, Ty to już widzę daleko chcesz szukać tej jedynej
18
@VegetaPolskaPolecam Koreę Północną, nie bylem ale zawszę jak widzę relacje z tego kraju to wszyscy obywatele są uśmiechnięci i klaszczą
1
@FCB_dimiC szczerze mówiąc to bym się nie pogniewał jakbym kiedyś poznał azjatke, ale musi umieć polski. Bo ja koreańskiego nie wuja bym nie zrozumiał. Z japońskim już trochę lepiej bo jest łatwiejszy. Kolega mi mówi, że podobno Azjatki lubią Europejczyków
0
@Prorokk nie no ale ja tak na poważnie się pytam
0
@jacobFCB i jak wrażenia?
0
@ACMaldini3 nie no, bez przesady. Moja noga tam nie powstanie.
3
@ACMaldini3 A to o to chodzi z ta uśmiechnięta Polską? Kiedys miała być druga Irlandia, teraz Korea Północna?
0
@VegetaPolska Dlaczego się nie spelni rodzice kurek zakręcili?
0
@ACMaldini3 Muszę tam pojechać zatem.
0
@VegetaPolska, język miłości jest uniwersalny, nie zapomnij o tym
1
@VegetaPolska Azjaci nie chcą się uczyć angielskiego a ty byś chciał, żeby polski umiała ;D
"Azjatki lubią Europekczykow"- takie dziewczyny mają swoją nazwę w Japonii. Mówi się na nie gaijinki.
0
@VegetaPolska Nie lepiej jakbyś miał nick VegetaJaponia? ;)
0
@jaras121 nie potrzebuje by ktoś mi coś fundował. Sam pracuje na swoje przyjemności. Po prostu myślę, że mógłbym sobie tam nie poradzić. Zagubić się itp.
1
@Adran360 ahhh gaijin.... Jak w szybkich i wściekłych. Ale na serialach niektóre mówią bardzo dobrze po angielsku. Po prostu, chciałbym tego innego życia zobaczyć, spróbować.
0
@FcPortoFan1999 nieee, ja nigdy tam nie byłem. Dlaczego tak.
0
@VegetaPolska Bo Lubisz Azję a zwłaszcza anime prosto z Japonii.
0
@FcPortoFan1999 no tylko że lubię jakby nie wszystko, bo np psa bym nie zjadł, tak jak oni jedzą. Też mam po prostu spaczoną opinie, bo wyrażam ją na serialach a jak wiadomo, seriale to bujda. Ale na pewno jest to coś co mnie ciekawi, życie tam
1
@VegetaPolska obejrzałeś dwa koreańskie seriale i już Ci się marzy skośnooka piękność? :D
0
@Adran360 Gaijin to chyba określenie na ludzi spoza Japonii a nie to co piszesz.
0
@VegetaPolska A to Chinole nie jedzą psów?
1
@maroon O to mi chodzi.
1
@VegetaPolska Byłem, ale nie w Japonii i Korei. Nie moje klimaty.
0
@FrankliN7 nieprawda. Obejrzałem około 10 koreańskich seriali. Ale nie ukrywam, że uroda azjatycka ma w sobie coś wyjątkowego. Obczaj sobie Ji Won Kim. No to jest po prostu osoba, którą patrzysz i widzisz ogień. Azjatki mają w sobie tą wyjątkowość
0
@FcPortoFan1999 nie wiem, ale Chin nie za bardzo lubię. Język jeszcze gorszy niż w Korei
0
@usztafik to gdzie byłeś
1
@VegetaPolska Aktorki to nie jest dobra próba reprezentacyjna i trochę za wysoka miara dla normika.
1
@VegetaPolska
Wiele lat temu, miałem okazję mieszkać w Japonii przez niecały rok (wyjazd stricte firmowy, dostałem propozycję przeniesienia się tam na stałe).
Raczej wiele od tego czasu się nie zmieniło, więc mogę napisać tylko tyle - POLECAM.
Totalnie inny świat (dosłownie), wiele rzeczy jest wręcz szokujących i absurdalnych dla przeciętnego Europejczyka. Ale wszystko w pozytywnym tonie, od mentalności ludzi, poprzez zwykłe sytuacje życia codziennego itd. Trzeba się tylko mocno przystosować do panujących zasad i kultury.
0
@VegetaPolska Dlaczego nie Lubisz państwa środka?
0
@Adran360 co masz na myśli?
0
@FcPortoFan1999 Koreańce tez podobno jedzą.
0
@VegetaPolska Azjatki lubią Europejczyków na tej samej zasadzie na jakiej Europejki lubią czarnoskórych
0
@maroon Południe czy Północ?
0
@SawneyBean oo proszę, opowiedz coś jeszcze, byłoby to bardzo miłe jak masz czas. Rzeczywiście jest tam bardzo duża życzliwość do drugiego człowieka? Bardzo mnie to ciekawi, jacy są ludzie, jakie są kobiety na widok Europejczyków itd.
0
@maroon a czytałem że chyba ma być zakaz już. Ale nie wiem, czy to prawda
2
@MesQueUnClub96 a skąd ty to wiesz?
0
@FcPortoFan1999 nie wiem, ja tam lubię Japonię i trochę tą Koreę południową, przez te seriale xDD
0
@VegetaPolska To, że nie reprezentują większosci społeczeństwa w posługiwaniu się jezykami obcymi i o to, że jako przeciętny koleś nie masz szans u takiej laski.
0
@maroon chyba tak :D
0
@VegetaPolska To ogólnie znana wiedza
0
@VegetaPolska Wietnam, Kambodża, Laos, Tajlandia kilka razy, teraz na zimę atakuje Indonezję.
1
@Adran360 no zgadza się, ludzie z wyższych sfer łączą się z osobami z tego samego poziomu piramidy. Pewnie mógłbym tam nawiązać znajomość tylko poprzez pracę w tym samym miejscu z daną osobą, bo bylibysmy na tym samym poziomie tak jakby.
0
@usztafik i jakie wrażenia
1
@VegetaPolska Kobiety wybierają partnerów na równi albo ponad. Ci niżej w hierarchii spolecznej ich raczej nie będą interesować.
0
@FcPortoFan1999 @VegetaPolska Korea Południowa - ale cos tam zakazali -nie słyszałem wczesniej o tym zakazie ale tam normalnie hodowali psy na cele kulinarne- https://tvn24.pl/swiat/korea-poludniowa-zakaz-jedzenia-psiego-miesa-parlament-przyjal-ustawe-st7714011
1
@VegetaPolska Ja, zaś z Azji lubię Iran. @maroon Wiem że w Chińskiej Republice Ludowej, tego zakazu nie ma.
1
@Adran360 ale w sensie ogólnym czy w Azji? Ale też przecież gdybym tak po prostu pojechał tam na wycieczkę, wynajął lokum, wziął najlepsze ciuchy które człowiek posiada, może jeszcze coś dokupił to może nie wyglądałbym jak szarak. Bo zgodzisz się, że ubiór ma duże znaczenie w kontekście odbioru człowieka
1
@VegetaPolska Kobieta jest kobietą niezaleznie od miejsca zamieszkania. Jak jedziesz jako ktoś nowy, nieznajomy to masz lekką przewagę nad tubylcami. Nie zwalnia cię to jednak od bycia facetem i jak odwalisz jaķąś manianę to gaijince sie odechce białasa xd
2
@VegetaPolska
Czy jest duża życzliwość? Hmm, jeśli już dojdzie do jakiegoś "większego" kontaktu, to tak. Nikt Cię tam nie potraktuje "z góry", nie masz też wrażenia bycia ocenianym itd.
Jako Europejczyk (w dodatku młody) - będziesz tam robił generalnie furorę. Spora część społeczeństwa, to zaprogramowane roboty (już od wczesno-szkolnych lat jest zaplanowana ścieżka kariery, której kurczowo się trzymają). Przeogromna etyka pracy (moim zdaniem aż do przesady), kultura osobista (Japończyk Cię nigdy nie obrazi, choćby nie wiem co o Tobie myslał w głowie, to tego nie powie i nie da po sobie poznać).
Ogólnie możesz mieć wrażenie, że w porównaniu z Europą, to jest tam sztywno. Na ulicy raczej się nie hałasuje, dzieciaki nie ganiają się, o jakimkolwiek przeklinaniu, kłóceniu się, czy ogólnie hałasowaniu - nie ma mowy. Sfera osobista to dla nich świętość, więc nie życzą sobie by ktokolwiek i kiedykolwiek ją zakłócał. Do tego stopnia, że tam nawet na ulicy nie możesz zjeść i pić (np. w Polsce bierzesz kebsa i idziesz przez miasto, w Japonii zapomnij o czymś takim).
Ogólnie wiele rzeczy można by pisać, ale podsumowując krótko - jeśli jesteś w stanie dostosować się do pewnych zasad panujących w tym kraju, to będziesz miał jeden z najlepszych wyjazdów w życiu :-) Zobaczysz ciekawe miejsca, architekturę (!), poznasz zwyczaje i kulturę, która w niektórych sprawach wydaję się dla nas scenariuszem sci-fi :-)
0
@VegetaPolska ja tam osobiście żadnej wyjątkowości w urodzie azjatek nie dostrzegam, kwestia gustu. Choć oczywiście ta aktorka, o której napisałeś, to śliczna dziewczyna.
0
@FrankliN7 ona ma w sobie ogień, zobacz sobie ją jak była ucharakteryzowana w serialu Królowa Łez. Top po prostu. Choi Soo Young też kobieta ogień ale gdy była ucharakteryzowana w serialu Run On. Wiesz, ja bym po prostu chciał zobaczyć jakie kobiety są w takiej Azji w stosunku do mnie, takie mini marzenie, bo polkami ja już się znudziłem. Uważam, że pod kątem charakteru bardziej do mnie pasuje azjatka, z dużą kulturą osobistą, z wychowaniem niż taka polka, która chodzi na melanże. Takie kobiety to nie dla mnie i boli mnie to, że coraz więcej osób jest właśnie takich by się nayebac, zabawić.
0
@SawneyBean dziękuję, za informację. Może kiedyś będę miał tą przyjemność spróbowania życia tam. Coraz bardziej nudzą mnie polki. Nie różnią się od siebie niczym praktycznie. Ja już tylko widzę chodzenie na melanże i picie alkoholu, jaranie itp brak pracowania itd. to nie dla mnie po prostu. Uważam, że taka azjatka z dużą kulturą, z dobrym wychowaniem by bardziej do mnie pasowała
Komentarz usunięty
1
@Adran360 może kiedyś pojadę na wycieczkę. Tak jak pisałem przed chwilą, Azjatki z charakteru bardziej mi pasują. Bo myślę, że są bardziej pracowite niż polki, inaczej wychowane itp.
0
@VegetaPolska
Dziewczyny mają piękne, natomiast nie licz na zbyt dużo. Przeszkodą będzie bariera językowa - w Japonii mało kto zna i uczy się języków obcych, np. angielskiego.
Dla Ciebie to natomiast wizyta w Tamashi Nations lub w Nipobashi (mogłem pomylić pisownię) powinna być obowiązkowa. Jeśli gdzieś na świecie, istnieje raj dla fanów Dragon Balla - to Tamashi Nations jest ponad tym rajem ;-)
0
@SawneyBean no to obym kiedyś pojechał. Aczkolwiek nie wiem ile by to mnie miało kosztować. Pewnie z 10 tysięcy musiałbym zapłacić za tydzień czy dwa pobytu tam.
2
@ranger3120, jutro będzie pisał, że już tam leci
0
@ranger3120 a skąd wiesz kto jaki tam jest itp mnie już te polki nudzą. Niczym się nie różnią. Tylko przeklinać, chlac, chodzić na imprezy. To nie dla mnie. Ja taki nie jestem, ja tak nie robię
0
@FCB_dimiC hahaha nie, bo mam swoje obowiązki
Komentarz usunięty
0
@VegetaPolska
O kosztach Ci nic nie powiem, gdyż byłem tam kawałek czasu temu, a wszystko i tak pracodawca ogarniał.
Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że na miejscu ceny są bardzo niskie (a przynajmniej były) w porównaniu z Polską/Europą.
Pamiętam, że przywiozłem wtedy nowego Canona, który w PL kosztował mnóstwo pieniędzy, a tam byłem w stanie go kupić z pierwszej wypłaty + żyć sobie dalej. Zresztą, mnóstwo kasy przywiozłem ze sobą, a nie należę od zbyt oszczędnych ludzi (a już na pewno nie wtedy, będąc młodszym).
0
@SawneyBean no rozumiem, też nie jestem jakimś Adonisem z wyglądu. Jestem zwykłym przeciętniakiem, aczkolwiek mógłbym się ogarnąć jak milion dolarów z odpowiednim ubiorem, perfumami Hugo bossa itp. nie wiem, czy miałbym tam powodzenie.
1
@VegetaPolska Byłem w tym roku 2 tygodnie w Japonii + 4 dni w Seulu, wydałem ok 15 000 pln włączając w to tatuaż pamiątkowy ale generalnie wydawałem na wszystko na co miałem ochotę i nie oszczędzałem na hotelach, więc spokojnie 3-5 tysięcy dałoby się z tej kwoty zjechać jeśli chciałbyś pojechać jak najmniejszym kosztem. Co do wrażeń to osobiście uważam, że Japonia to jest najfajniejszy kraj do odwiedzenia na świecie i już myślę o tym kiedy tam wrócić. Korea też fajna na pewno blednie w obliczu tego co ma Japonia do zaoferowania. P.S. Co do kobiet i ich podejścia do europejczyków, Korea i Japonia to nie są kraje południowo-wschodnie pokroju Tajlandii gdzie każda młoda dziewczyna leci na europejczyka bo liczy, że zostanie jej mężem i wyrwie ją z biedy. W Japonii i Korei obcokrajowcy nie mają wcale takiego powodzenia, jak już to typ urody skandynawski tj. wysoki, niebieskooki blondyn. Większość japonek i koreanek gustuje w azjatach.
0
@pride1899 jak jedzenie? Tteohboki, jimchi, itp. (może źle napisałem xd)
Ogólnie jak wygląda życie tam?
Ps generalnie jestem zwykłym przeciętniakiem, niecałe 180 wzrostu z tatuażami z Dragon Balla, jeśli chodzi o ubiór to mógłbym się ogarnąć jak milion dolarów lecz z twarzy jestem po prostu przeciętny, dodatkowo zakolak z przerzadzającymi włosami koloru zwykłego. Ani to czarny a ani typowy blondyn.
1
@VegetaPolska W Japonii pyszne, abstrahując od restauracji tam na każdym kroku masz sklepy pokroju naszej Żabki gdzie masz bardzo dużo fajnych przekąsek i gotowych dań, szczególnie jak lubisz słodycze to będziesz miał w czym przebierać. Koreańska kuchnia mi nie siada poza ich street foodem. Tteokbokki akurat jedno z lepszych rzeczy, które tam jadłem ale mocno pikantne, Kimchi nie trawię.
0
@pride1899 a jako europejczyk jak byłeś odbierany u kobiet czy ogólnie ludzi?
1
@VegetaPolska Byku nie wiem, byłem tam z moją dziewczyną więc nie zwracałem uwagi na to :P raczej nie wydaje mi się żebym wzbudzał jakiekolwiek zainteresowanie, te kraje przeżywają teraz boom turystyczny więc nie sądzę żeby osoby o nieazjatyckim typie urody robił tam jeszcze jakieś wrażenie bo jest ich cała masa.
0
@pride1899 a rozumiem rozumiem. No jak z dziewczyną to inna bajka. Kto wie, może kiedyś się wybiorę. Pieniądze problemem nie będą, bardziej to czy bym sobie tam poradził, czy bym się nie zagubil itp
1
@VegetaPolska Polecam, dla mnie Europa wieje już nudą.
0
@VegetaPolska Polecam się porządnie przygotować przed wyjazdem ale wszystko jest do ogarnięcia, jak już się jest na miejscu to wszystko jest mniej straszne i skomplikowane niż się wydawało.
0
@pride1899 dziękuję za info. No może kiedyś się wybiorę. Znając życie to pewnie nie zdążę, ale może będę miał przyjemność lotu tam. Nawet w kontekście DB. Zobaczymy, na pewno jest różnica do życia i osób w Polsce. A piłeś może soju? Albo ty @SawneyBean :D bo w koreańskich serialach co chwilę tylko to piją
0
@ACMaldini3 mi się znudziło. Jak za PiS włączałem TVP to też zawsze klaskali wodzowi i były same sukcesy.
1
@VegetaPolska Soju nie piłem, piłem sake i jest imo obrzydliwe.
0
@SawneyBean a powiedz jak z nauka języka Japońskiego? czy próbowałeś się nauczyć? czy funkcjonowałeś/komunikowałeś się tylko w języku angielskim lub tak zwanym migowym. ;)
Jak to u Ciebie wygladało. Rozumiem, że angielski z uwagi na charakter pracy a tak poza praca jak sobie radziłeś?
1
@VegetaPolska
Ja byłem wielokrotnie w Azji (Japonia, Tajlandia, Wietnam, Bankgkok, Chiny). Właśnie wróciłem z Korei Południowej. Ostatnie 3 tygodnie mieszkałem w Seulu. Super miasto, mógłbym się tam przeprowadzić. Dużo atrakcji, miasto nigdy nie śpi. Koszt za 3 osoby wyszedł nam nieco ponad 50 tysięcy złotych (sam przelot WAW-ICN bezpośrednim LOT-em to 17k, zakwaterowanie 20k, no i na miejscu trochę wydaliśmy). Ale to wiadomo - da się taniej, da się drożej. Zależy na co kto stawia. Warto się wybrać do DMZ (strefa zdemilitaryzowana na granicy z Koreą Północną). Jedzenie super, ludzie super, Koreanki nawet 30 czy 40-letnie wyglądają jak dziewczynki (szczupłe, zadbane, cera jak z okładki żurnala). Odwiedziliśmy też awkaria (mają 3 duże), zoo, Lotte World Adventure Park, N Seoul Tower, Seoul Sky (świat ze 123. piętra wygląda jakby trochę inaczej - nawet inne wieżowce wyglądają mikroskopijnie), Blue House (do 2022 roku siedziba prezydenta), pałace typu Gyeongbokgung i podobne, Muzeum Wojny. Mają tam na miejscu super parki (np. Yeouido), generalnie jest co robić. Jak coś to pytaj. Aha - w Polsce poruszam się tylko samochodami, ale gdybym miał taką komunikację miejską jak w Seulu to bym chyba zrezygnował z aut. Polecam aplikację Naver (taki ichniejszy Google Maps, ale dokładniejszy - prowadzi idealnie nawet wskazując którym wyjściem ze stacji metra najlepiej wyjść, a wyjść bywa 14). Jedyny minus - strona fcbarca.com nie jest dostępna z koreańskich adresów IP i bez VPN-a nie mogłem tu wchodzić :D Warto mieć luz w walizkach, żeby sobie przywieźć do Polski koreańskie kosmetyki (do skóry, włosów - jedne z najlepszych na świecie). Z koreańskich alkoholi polecam soju (sodżu) - są różne smaki, dostępne również w Polsce (ale już 4x drożej). Warto umieć grillować (ale to chyba każdy Polak umie), bo wiele restauracji ma na środku stołu miejsce na grill (przynoszą w misce rozpalony węgiel i ruszt i sam grillujesz wołowinę czy co tam zamówisz). No i warto umieć jeść pałeczkami koreańskimi (są inne niż zwykłe, bo płaskie i trzeba się do tego przyzwyczaić - ale jak nauczysz się nimi jeść to z innymi okrągłymi nie będziesz miał problemu). Warto umieć co nieco po koreańsku, bo z angielskim tam jest różnie. Z młodymi się w większości przypadków dogadasz po angielsku, ale ze starszymi osobami już nie. Ludzie ogólnie sympatyczni, pomocni, ale każdy zap...dala w swoją stronę i nie patrzy na innych. Bezpiecznie, nie kradną, wszechobecne kamery.
1
@VegetaPolska bylem w jednym i drugim. Okropnie polecam. Zwlaszcza Japonia zupelnie inny swiat ale korea tez super i troche tansza. Co do kosztow to naprawde ciezko okreslic, bo duzo zalezy od Ciebie.
1
@VegetaPolska cos ty, w tych czasach ciezko sie zagubic. Poza tym to okropnie uczynni ludzie. A to ci daja jakas pamiatke z kraju. A to ida z Toba kilometr zeby Ci pokazac droge. Lub sugeruja Ci zebys sie przesiadl na druga strone pociagu bo tam bedziesz mial lepsze widoki. Takze o to sie nie martw
0
offtop: a ogladales pachinko? Japonsko Koreanski serial Apple+. Mega klimat, ciekawy scenariusz
0
@s0nar11 no rozumiem rozumiem, trochę drogo jednak, choć oczywiście problemem pieniądze nie będą. Może kiedyś się wybiorę, natomiast koreanki czy Japonki top kobiety. Top uroda, mój klimat. Polki mnie znudziły swoim zachowaniem. Myślę, że kultura osobista, charakter azjatek jest bardziej w moim typie. Bo ja nie jestem imprezowiczem
0
@norbo80 nie oglądałem, nie mam Appla, mam netlfixa i oglądałem już parę seriali tak między 5 a 10. Na pewno romans z demonem jest super. O 5 rano skończyłem królową łez. To jest jeden wielki melodramat. Co chwilę płacz, a na wrażliwców jak ja to mocno działa. Główna para to po prostu jeden wielki płacz, z wieloma przeszkodami. Kończy się inaczej choć z happy endem mimo wszystko. Ale mam doła, bo się przywiązuje do postaci i no crushuje w tych aktorkach. Kim ji won skradła moje serce...
0
@VegetaPolska musisz obejrzec, pomaga zrozumiec on kraje i napiecie miedzy nimi panujace
1
@VegetaPolska
Sprawdź sobie Bae Suzy np. w serialu Start-Up. Też mega laska. A najlepsze jest to, że spacerując ulicami Seulu co chwilę takie mijasz na ulicy. Generalnie jak lubisz koreańskie seriale to w Seulu poczułbyś się jak w domu.
0
@s0nar11 no laska super. Wczoraj o 5 rano skończyłem królową łez. Tam grała kim ji won. Top kobieta. Ten serial to totalny melodramat. Co chwilę płacz. Refleksje człowieka łapały. Ludzie ze świata piszą tysiące komentarzy pod postem głównej pary z tego serialu, że są słodcy itp, żeby się pobrali, zadają pytania czy są razem też w rzeczywistości itp. no ale cóż, ja się potrafię przywiązywać do postaci i do tej aktorki mocno się przywiązalem bo dobrze zagrała swoją rolę. Też ciekawi mnie, jak kobiety stamtąd reagują na obcokrajowców. Może wiesz jakie były w stosunku do ciebie?
1
@VegetaPolska
Koreańczycy i Koreanki są specyficzni. Ładni i słodcy, ale niezbyt komunikatywni. Raczej introwertycy. Oni się robią towarzyscy dopiero po dłuższym czasie i w towarzystwie, które dobrze znają. Tam nawet nie ma czegoś takiego jak small talk. Nie zagadasz w windzie, że ale gorąco albo fajną masz kieckę. Jak ktoś na ulicy do Ciebie podchodzi i zaczepia wygadując jakieś pierdoły to na 99,5% jest to członek jakiejś sekty i chce Cię zwerbować albo wyłudzić kasę. Dlatego nie doświadczyłem zaczepiania na ulicy, w metrze czy w windzie. Koreańczycy są można powiedzieć nazbyt nieśmiali. Nikt nie patrzy w oczy, nikt się specjalnie nie rozgląda, każdy z nosem w telefonie, pochłonięty swoimi sprawami. Dlatego nie mam żadnych doświadczeń z Koreankami, bo nawet siedząc w metrze pół godziny naprzeciwko jakiejś laski ciężko spotkać się wzrokiem. Trochę gadałem z przewodnikiem jednej z wycieczek to mi mówił, że tutaj dużo związków nadal jest aranżowanych przez rodzinę albo najbliższych znajomych. Bardzo mało ludzi poznaje się ot tak na ulicy czy w sklepie. Zaczepianie obcych jest raczej niemile widziane nawet jeśli Koreańczyk zaczepia Koreankę. Część osób korzysta z technologii i próbuje nawiązywać znajomości w aplikacjach typu Korea Social czy Kakao Talk (to ich najpopularniejszy komunikator). Zresztą jak oglądasz koreańskie seriale to wiesz jak to tam przedstawiają - 18. odcinek, ludzie znają się 5 lat, a dopiero dotykają swojej dłoni i to też w taki sposób, aby nikogo nie urazić. To nie Ameryka, że widzisz laskę pierwszy raz w życiu, podchodzisz, gadacie 3 minuty i oboje stwierdzacie "let's f..k". Myślę, że byłoby Ci ciężko poznać kogoś w takim Seulu na ulicy. Musiałbyś mieć albo znajomego Koreańczyka, który by Cię "wprowadził" do danej grupy ludzi albo zostają Ci apki, ale z nimi też podobno różnie bywa (sporo oszustów albo mniej atrakcyjnych osobników). Generalnie to nie jest taki łatwy temat jak mogłoby się wydawać. Tam nawet ciężko zaimponować samochodem, na widok którego w Polsce laski zdejmują majtki. Społeczeństwo jest bogatsze i nie przywiązuje takiej wartości do tak błahej rzeczy jak np. samochód. Sam mam Porsche Panamerę i BMW M5, więc samochody raczej z wyższej półki i w Polsce uchodzące za luksusowe, ale czasem mi szczęka opadała na widok seulskich fur. Dużo Rollsów, Maybachów, Ferrari. Wiadomo, najwięcej jeździ tam Kia czy Hyundai, ale wszystko raczej nowe auta, świeże modele. Nie widziałem jakichś wiekowych gratów jakie można zobaczyć na polskich ulicach. Aha - jeśli miałbym Ci coś doradzać to na randkę najlepiej zabrać dziewczynę do restauracji. Oni tam uwielbiają celebrować jedzenie i wyjście do knajpy jest idealnym sposobem na spędzenie czasu. Wystarczy dodać, że w Seulu masz knajpę na knajpie i wszędzie pełno. Przeciętny Koreańczyk podobno stołuje się na mieście kilkanaście razy w tygodniu. Ceny są naprawdę przystępne. A teraz porównaj to do Polski - nawet bogatsi ludzie jedzą w restauracjach co najwyżej kilka razy w tygodniu.
0
@s0nar11 no rozumiem. Japończycy i japonki w zachowaniu, kulturze itp. zachowują się tak samo na ulicy jak ludzie z Korei? Może kiedyś się wybiorę tam, zobaczyć jak to się żyje. To tak jak z pracą, chce się czegoś innego, więc się ją zmienia. Z życiem jest tak samo. Polska polską, ale niekiedy warto coś innego zobaczyć i spróbować. Ale to trzeba by było wszystkie sprawy ogarnąć itd. może kiedyś pojadę. Też fajnie by było jakby koreanki czy Japonki do Polski przyleciały mieszkać itp. to też by było inaczej. Ale ta mniejszość narodowa w Polsce jest dosyć mała tak myślę. Więcej jest hindusów i Ukraińców
1
@VegetaPolska
No wiesz, jakby nie patrzeć to trochę inna kultura. Nie pamiętam dokładnie jak zachowywały się Japonki, bo byłem tam z 7 lat temu, ale wydaje mi się, że podobnie. Nikt obcy nie rzuci się na Ciebie czy to w Tokyo czy w Seulu. Azjatów w Polsce można spotkać, ale siłą rzeczy jest ich zdecydowanie mniej niż tych, którzy mają do nas bliżej (np. Ukraińców). Samolotami z Azji do Polski lata sporo Azjatów i nie dla wszystkich np. Warszawa jest jedynie stacją przesiadkową. Przyjeżdżają tu zwiedzać, czasem do pracy. Ale to są marginalne ilości.
0
@s0nar11 rozumiem. A Tajlandia? To prawda, że jest to kraj burdeli itp? W sensie kraj seksu
1
@VegetaPolska
Coś w tym jest, choć sporo zależy od regionu/dzielnicy. W każdym razie w Tajlandii nie ma tak eleganckich i czystych lasek. Bardziej takie lafiryndy gdzie czasem nawet nie wiesz czy to chłopak czy dziewczyna. Do tego nisko się tam cenią, bo za parę dolców jest full service. Za to w Tajlandii mają ciekawe widoki jeśli chodzi o krajobraz, fajne plaże, jest gdzie odpoczywać :D Coś za coś. No i jest tanio. Domek z prywatnym wejściem na plażę można wynająć już za 1500-2000zł za miesiąc. W Polsce nawet za zatęchłą kawalerkę w dużym mieście trzeba dziś wyłożyć więcej. Natomiast klasy i żony bym tam nie szukał absolutnie. Za duża bieda i kurestwo na każdym kroku. Bałbym się jakiegoś syfilisa.