- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1067 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
37
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
DariaFCB
109
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1067 Culés
2
Oglądałem różne filmy z różnych dekad od lat 20. po współczesne. Niegdyś kino było zdominowane przez facetów. Kobiety były często jako osoby towarzyszące z niewielkimi wyjątkami (wspaniałe role Sophi Loren czy obu aktorek o nazwisku Hepburn). Obecnie kino jest bardziej kobiece, gdzie silne kobiety odnoszą sukcesy. Mimo to wciąż bardziej fascynujący są bohaterowie męscy. Nawet w mocno feministycznym "Barbie" to postać Kena i Ryan Gosling byli stawiani na pierwszym planie. Aktor otrzymal nominacje do Oscara za pierwszoplanową rolę oraz za piosenkę, która stała się viralem mediów społecznościowych. W jednym z wywiadów lekko zirytowany odpowiedział "film nazywa się Barbie. Porozmawiajmy w końcu o tytułowej bohaterce, a nie o Kenie". Zresztą cała kariera Goslinga to mężczyzni smutni, odrzuceni, bez nadziei, tkwiący w marazmie, nie potrafiący sobie poradzić z wydarzeniami dziejącymi się w ich życiu. Mężczyzni mają bardziej skomplikowane postacie, bardzo wnikliwie wchodzące w psychikę. Cassey Affleck, Joaquin Phoenix, Ryan Gosling, Christian Bale i wielu innych. Kolejny przykład to postać Rusta Cohle'a "samotny mężczyzna z bronią to niebezpieczna rzecz". Mimo wszystkim tym filmom, tym historiom, psychice facetów nie poświęca się czasu. To dość smutne.
https://www.instagram.com/reel/C61Z3zURZi2/?igsh=MWx4ZWR4cTU0anpidA==
1
@BorzyKrzys Coś w tym jest. Dzisiejszy polit-poprawny przemysł kinematograficzny boi się postawić kobietę w roli zniszczonego człowieka z głębokimi problemami. Lepiej zrobić Super-woman czy Spider-woman która leje wszystkich facetów po mordach, lud będzie zachwycony, wpisze się w trendy i kontrowersji nie będzie. No i jakoś społeczeństwo naturalniej przyjmuje do wiadomości faceta chcącego się z***ć, lub mającego głębokie problemy psychicznie, niż kobietę. A idealnym wyrazem tego jest Ken z tej Barbie, który w pewnym momencie ją zdominował w odbiorze. A Barbie i historie do pożygu opowiadane o niezależnych bizneswoman? Chyba już to męczy.
0
@BorzyKrzys na szczęście mamy idiotów w internecie, którzy aspirują do bycia tacy sami - jednostkami nie rządzącymi sobie z problemami, samotnymi, poszkodowanymi.
0
@Gibbon_FCB Czemu idiotami? Infantylny wpis, bo nic nie wyjaśnia.
0
@BorzyKrzys to jest żenujące. Zobaczcie sobie na dziewczyny Bonda. Kiedyś wspaniała Vesper Lynd w Casino Royale, teraz Ana De Armas jako superbohaterka. Przecież w No Time To Die wyglądało to komicznie. To bicie się, to strzelanie, to jest takie sztuczne. Tragicznie to wypadło