- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1201 Culés
Gorące dyskusje
Encore
14
Powinien Yamal wziąć balona za ten rokhttps://x.com/centregoals/status/2078967119983833273
17 odpowiedzi
michal26
36
W ogóle jeden z największych mitów, jaki się narodził ostatnio to to, że liga arabska jest... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Arkon
5
Tu napiszę, bo jakoś nie chce mi się z @draxidox dyskutować w tamtym temacie. Jakim trzeba być... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1201 Culés
8
Tak jak wczoraj pisałem, że jestem zły na to wszystko jak się potoczyło z moją babcią, tak dziś przyszedł już smutek, zwątpienie i rozgoryczenie. Wczoraj byłem zły, ale w tej złości było coś pozytywnego, to chyba była taka pozytywna złość, jest problem, trzeba go pokonać i tyle. Naprawdę, była jeszcze we mnie ta iskra, że wszystko się ułoży. Ale smutna rzeczywistość chyba wypleniła to uczucie. Moja babcia ma 88 lata. Niby jest w bardzo dobrej formie, w szpitalu wszyscy w szoku, lekarze, pielęgniarki, osoby leżące na tej samej sali co moja babcia, że jest w takiej formie. Chodzi, gotuje, sprząta, pierze, pracuje na ogrodzie. Dba o siebie, bo co święta ale i na urodziny zawożę ją do fryzjera bo chce mieć zrobioną fryzurę, jakiś kolor. To nie pierwszy u niej przypadek raka. Paręnaście lat temu miała już zdiagnozowanego raka nerki. Na szczęście szybko zdiagnozowanego, usunięto chorą nerkę i wszystko było ok aż do teraz. Wyszedł ten ogromny guz na jelitach. Nie ma innej opcji, trzeba operować, ale jak powiedział lekarz, to trudna operacja, nikt nie zagwarantuje, że się uda, że nie będzie powikłań. Powiedział też, że po tej operacji, babcia na pewno nie będzie już w tej formie co była dotąd. Trudne to do przełknięcia. Ale czy to się uda? Czy 88 letnia osoba może pokonać raka ponownie? I po prostu dalej żyć? Może nie być już w takiej formie, ale wciąż godnie sobie żyć? Tak bardzo chciałbym w to wierzyć, ale dziś już tylko czarne myśli mam w głowie. Przepraszam was, że się z tym wszystkim tak uzewnętrzniam, ale chyba pisząc to, chyba trochę mi to pomaga.
1
@RomanHoffer właśnie po to jest to forum by się wyżalić.
0
@RomanHoffer trzymaj się
Zdrowia dla cb i babci ;)
0
@RomanHoffer Każdy przypadek jest indywidualny, a ludzki organizm nie raz zaskakuje. Grunt, że wola życia jest wielka. Natomiast nikt z nas nie zna przyszłości i musisz być gotowy na wszystko.