- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1323 Culés
Gorące dyskusje
girlanda
1
Powiem Wam ze jako wieloletni kibic jestem rozczarowany podejsciem naszego klubu do rozgrywek UEFA... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Cochise
13
https://x.com/i/status/2072395666924405053Zabawny i jednoczesnie bezczelny jest ten stepowy żebrak.
22 odpowiedzi
gumaz
0
Cena biletu jednodniowego na Open'er Festival wynosi 579 zł (co z opłatą serwisową daje kwotę... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1323 Culés
7
W aroganckim stylu:
28 stycznia 2003 r. Luis van Gaal po raz drugi(i ostatni) opuścił FC Barcelone. Holenderski trener nie zamierzał jednak rezygnować. ,,Tak, przechodzimy kryzys ale musimy go przełamać!”- tłumaczył tuż po porażce z Celtą w Vigo(2:0). Holendra przekonał do odejścia Joan Gaspart podczas 90-minutowej podróży samolotem z Galicji. Van Gaal zostawił Blaugrane na 12 miejscu w La Liga i jednocześnie wygrał wszystkie 10 meczów w Lidze Mistrzów. Zarząd Blaugrany marzył aby zastąpił go Sven-Göran Eriksson ale Szwed miał ważny kontrakt z reprezentacją Anglii. W końcu postawiono na Serba Radomira Anticia. Jak widzimy Van Gaal nie był wówczas lepszy od Xaviego, co najwyżej tylko w Lidze Mistrzów. Antič wyciągnął drużynę na 6-tą pozycje na koniec sezonu, co pozwoliło zagrać Blaugranie jedynie w Pucharze UEFA. Strach pomyśleć gdzie by wylądowała ,,nasza” Barça, gdyby nie zareagował prezydent Gaspart.
@Arkon
@Compadre
@Culer9002
@Kessie
@Lionel_Messi10
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Pawel13sz
@patataj
@Symson
1
@FCBparasiempre Ja bardzo dobrze pamiętam tamten sezon. I bucowatego Holendra. Na szczęście potem przyszedł piękny czas.