La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1336 Culés

6

Kampania dyskredytująca naczelnego dowódcę Sił Zbrojnych Ukrainy Wałerija Załużnego może doprowadzić do wojskowego zamachu stanu - twierdzi Aleksiej Arestowycz. Były doradca w Kancelarii Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jest przekonany, że władze w Kijowie muszą podjąć radykalne zmiany by uniknąć tragicznych wydarzeń.

Negatywne scenariusze rozwoju konfliktu pomiędzy Zełenskim i Załużnym, Aleksiej Arestowycz przedstawił w rozmowie z blogerem Wasilijem Gołowanowem.

Zdaniem byłego doradcy w Kancelarii Prezydenta, tarcia wśród najważniejszych osób w państwie mogą zakończyć się publicznymi protestami, a nawet "trzecim Majdanem".

- Dokąd to wszystko zmierza? Do tego stopnia, że sytuacja zostanie jakoś w niezwykły sposób rozwiązana. Powiem, co mam na myśli mówiąc o nadzwyczajnym rozwiązaniu: albo jest to wojskowy zamach stanu, albo mówiąc relatywnie "trzeci Majdan", jakieś powstanie ludowe - przekonuje.
- Albo rząd nagle opamięta się i podejmie jakieś nadzwyczajne kroki, coś w rodzaju rządu zgody narodowej, rządu zbawienia narodowego itd. Albo przeprowadzenie wyborów - dodaje.

Rzekomy konflikt prezydenta Ukrainy z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych do tej pory traktowany był wyłącznie w formie medialnej plotki. Sytuacja zmieniła się po wywiadzie, którego udzielił Wołodymyr Zełenski dla "The Sun

Prezydent ostrzegł Walerija Załużnego przed wejściem w świat polityki w trakcie trwania wojny, ponieważ "nie prowadzi to do jedności narodu".
- Może wejść do polityki, ale wtedy nie będzie mógł angażować się w wojnę. Jeśli uda się prowadzić wojnę, pamiętając, że jutro będziesz zaangażowany w politykę lub wybory, to sławami i na linii frontu będziesz się zachowywać jak polityk, a nie jak wojskowy i uważam, że to ogromny błąd - podkreślił Zełenski.
- Z całym szacunkiem dla generała Załużnego i wszystkich dowódców, którzy są na polu bitwy, panuje absolutne zrozumienie hierarchii i to wszystko - oznajmił.
Zdaniem części komentatorów swoimi słowami Wołodymyr Zełenski potwierdził informacje o politycznych ambicjach generała i konfliktu, który pomiędzy nimi występuje. [Interia Wydarzenia]

No jeszcze im zamachu stanu tam brakuje :P
@michal26 @tomek8756 @JimMorrisonFCB @hayek @Kondziubarca @Comentateiro

1

@Kgorecki2500 Jeszcze się okaże na przekór części ekspertów, którzy wieszczyli zmiany na Kremlu, że w wielu innych państwach w tym może i na Ukrainie, i USA się zmieni prezydent a Putin ze świtą nadal będą rządzić Rosją.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?