- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1375 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Verore
3
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
35 odpowiedzi
Verore
6
Kochani, to mój wpis pożegnalny na tym forum. W sumie fajna sprawa takie forum, ale niestety... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1375 Culés
7
W gorącej dyskusji jest kłótnia o nową dyrektywie uninej , dotyczącej jawności wynagrodzeń... może jednak nie będzie taka zła
Co ma zmienić między innymi ta dyrektywa;
"-Pracodawcy będą musieli stworzyć przejrzyste struktury płacowe na podstawie obiektywnych kryteriów.
-Pracodawcy zostaną zobligowani do podawania widełek przed rozmową kwalifikacyjną, niekoniecznie na etapie tworzenia ogłoszenia o pracy.
-Pracodawcy nie będą mogli zakazywać pracownikom rozmów na temat wynagrodzeń.
-Pracodawca nie będzie mógł pytać kandydatów o ich aktualne i wcześniejsze zarobki.
-Pracodawca będzie musiał udzielić pracownikowi informacji dotyczącej jego wynagrodzenia w odniesieniu do innych osób zatrudnionych wykonujących tę samą pracę lub pracę o zbliżonej wartości.
-Pracodawca nie będzie mógł wprowadzać klauzuli poufności dotyczących wynagrodzenia. [pracuj.pl]
Może to beda zmiany na dobre..
@Kgorecki2500 @Barca1992 @michal26 @Kondziubarca
3
@tomek8756 Mnie naprawdę nie interesuje ile zarabia osoba pracująca obok i nie każdemu chciałbym się chwalić (tak, tak, każdemu z mojego działu pracy itd.) na ile umówiłem się z szefem. Z tych punktów to:
Pracodawcy nie będą mogli zakazywać pracownikom rozmów na temat wynagrodzeń
Wydaje się dobry. Ja raczej chciałbym pracować w pracy gdzie i tak to łatwo sprawdzić ale gdyby tak się potoczyło, że to będzie jednak firma prywatna to nikomu nic do moich zarobków i na ile umówię się z szefem.
0
@tomek8756 oczywiście że będą dobre. Przeciwnicy uni na siłę zawsze tylko szukają problemu
0
@Kgorecki2500 "pracownikom rozmów na temat wynagrodzeń
Wydaje się dobry. Ja raczej chciałbym pracować w pracy gdzie i tak to łatwo sprawdzić ale gdyby tak się potoczyło, że to będzie jednak firma prywatna to nikomu nic do moich zarobków i na ile umówię się z szefem"
De facto z tego artykułu wynika, że jako kandydat będziesz wiedział, kto ile zarabia na podobnym stanowisku, ale osoby już zatrudnione nie będą już koniecznie wiedzieć, ile zarabia nowo przyjęto pracownik... nie wiem, czy to faktycznie sprawiedliwe
0
@Kgorecki2500 sa firmy i sa takie zawody gdzie takie coś jest potrzebne.
Podam ci przyklad mojej poprzedniej firmy gdzie jeden zrobił więcej pracy, od przewodniczącego związku zawodowego który był jeb#anym leserem, ale ze chodził w zasadzie do pracy tylko w niedzielę to miał za kazda z nich płacone w 100%,do tego wybieranie sobie pracy itd. Ja np chciałbym wiedzieć ile ten burak miał wypłaty żeby mu wypomnieć z dokładnością co do złotówki. I takich przypadków kolesiostwa jest dużo, bardzo dużo.
To tylko przykład, mogę od tak podać ich z 50.
A co gościa, to dostał wylew w covida i sobie poszedł na eme, wcale mi dzbana nie żal.
2
@Chaoss "Ja np chciałbym wiedzieć ile ten burak miał wypłaty żeby mu wypomnieć z dokładnością co do złotówki" - a dlaczego masz to wiedzieć? Na tyle się dogadał z szefem. Ja np. mogę mieć na tyle dobry dar przekonywania, że sobie wytarguję lepszą pensję. Dlaczego Pani Bożenka z biurka obok ma o tym wiedzieć? Albo jakiś nowo przyjmowany pracownik?
Jeżeli ktoś będzie chciał ci się pochwalić pensją to sam to zrobi
0
@Kgorecki2500 dlatego ze mieliśmy taka sama podstawę w umowie, wykonywalismy taka sama prace, z tym ze np ja zarobiłem parę milionów więcej w skali miesiąca, niż on dla firmy, a gość sobie wybierał lekka robotę , i nie, nie chodzi tutaj o dobry dar przekonywania, a o kolesiostwo. Widze, ze za dużo to ty jeszcze o takich zjawiskach nie wiesz, skończysz studia to zobaczysz jak wyglądają realia w wielu polskich firmach z których należy jak najszybciej uciekać :)
To dam Ci drugi przykład. Nowo przyjęci na to samo stanowisko(z racji ze to wymagający zawód to nowi oznacza 2-3 lata w firmie) mieli więcej na wypłacie o np. 500 zł, niż ci ze stażem np 20 lat. I wiedzieli to tylko dlatego, ze poszło to pocztą pantoflową.
Praktycznie żaden Polak nie zdradzi ci swojej pensji, bo nie wiadomo czemu zawyżają te wartości próbując sie dowartościować.
1
@tomek8756 To teraz pytanie czy to dotyczy płacy zasadniczej czy całych zarobków. Bo jesli tylko płacy zasadniczej,to pracodawca nadal będzie mógł to obejść stosując różne premie i dodatki.
1
@Chaoss ale mu powiedziałeś z tymi studiami :D. Facet jak nie masz jaj żeby się odezwać do współpracownika, żeby wzial sie do pracy, bo Ty harujesz za dwóch, to już Twój problem. Mi osobiście kilka punktów nie pasuje w tej ustawie, jak choćby zakaz zapytania sie kandydata o aktualne zarobki, czemu to ma służyć? Może ktoś mi wytłumaczy. Nie prowadzę jeszcze żadnej działalności, ale ta ustawa to duży „atak” w stronę pracodawców. Od początku ludzkości było tak, ze zaradny, miał w życiu lepiej i łatwiej. Jak ktoś jest w stanie podjąć rozmowę z pracodawcą, czy współpracownikiem to i będzie w stanie udokumentować swoją wartość, czy dowiedzieć się nieco więcej. Świat w którym każdemu sie należy brzmi świetnie, ale nigdy nie będzie działał.
0
@Tom0VeB Bo nie wie, ze wielu miejscach pracy występuje taka patologia.
Myslisz ze ja czy np ktos inny sie na ten temat nie odzywał? Ja daje przykład tylko patologii która może byłaby skrócona przez wprowadzenie takiej zasady.
Chce mu tylko pokazać ze to nie jest takie zerojedynkowe :)
Ty możesz podać przykład przeciwny takiemu czemuś i też może masz rację. Mi to wszystko jedno czy to będzie jawne czy nie,bo zarabiam na tyle dobrze żeby mieć to gdzieś.
A w jaki sposób razi to pracodawcę? Bo nie bardzo rozumiem.
0
@Chaoss ale jaka patologia? Jeżeli ktoś nie przynosi zysków w pracy, robi poniżej uzgodnionej normy z pracodawcą, to chyba w kwestii pracodawcy jest to, aby tego dopilnować? Ważne, abys Ty miał swoją pracę zrobioną i umiał powiedzieć o tym otwarcie. Niechciałbym żebyś mi tutaj zaraz wyjechał, ze nie miałem do czynienia z taką „patologią”, czy żebym skończył studia. Bo doskonale wiem co z czym się je i uwierz mi ze w dłuższym rozrachunku, jeżeli nawet przyjaciel samego szefa jest dla niego 5 kołem u wozu, to się jego pozbędzie a nie Ciebie. Inna sprawa, jeżeli trafi się taka lajza, co sama nic nie robi, a jeszcze robi zamęt, że to Ty nic nie robisz. Ale to już inna para kaloszy i nie ten temat o którym mówimy.
A no w taki, ze pracodawca zawsze ma możliwość wyboru, negocjacji stawek z potencjalnymi pracownikami nawet i po rozmowie. Przecież nikt nikogo dotąd nie zmuszał, żebyś szedł na rozmowę o pracę i otwarcie mówił o swoich zarobkach. Zresztą zawsze mogłeś powiedzieć nieprawdę.
0
@Tom0VeB w spółce skarbu państwa tych zysków sie tak nie pilnuje :)
Wspomniałem o studiach, bo wiem ze jest na tym etapie, a nie żeby mu dogryźć.
Nadal nie widzę tutaj żadnego problemu dla pracodawcy. Obecnie na takim olx niektórzy wstawiają ofertę z widełkami np 4000-12000 gdzie nikt w firmie nie osiąga górnej skali.
Nie widzisz tutaj próby naciągania?
0
@Chaoss No i jakie to jest naciąganie? Przecież nie zaczynasz pracy w ciemno, tylko dogadujesz się na pewną stawkę. Co Cie obchodzi jaka jest górna półka, skoro jest po za Twoim zasięgiem? Rozumiem, jeżeli szukasz pracy i na Twoim celowniku jest ta najwyższa półka, ale to przecież zostaje zweryfikowane zanim zaczniesz pracę. Jak ktoś zaczyna pracę i odrazu marzy mu się najwyższa stawka z przedziału 4K-12k i w jego wyobraźni widzi siebie za 5 lat zarabiającego te 12k to coś tutaj jest nie tak.
0
@Tom0VeB ale tutaj chodzi o to, ze nikt nie zarabia tych 12k, jest to wartość podana tylko po ty by przyciągnąć więcej zainteresowanych.
0
@Chaoss Rozumiem o czym piszesz, zadaj sobie w takim razie kto jest celem pracodawcy, który zamieszcza takie ogłoszenie i zadaj sobie drugie pytanie, kto się łapie na takie widełki. Jak już bym poszedł na rozmowę o pracę z takiego ogłoszenia to pierwsze o co bym spytał, jaki np. Obrót musiałbym zrobić, żeby moje wynagrodzenie wyglądało, jak to na górnych widełkach, albo jaki jest potencjał na takie zarobki.