- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1442 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
6
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Safrani
48
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Giwera
13
Witam. Sen wygrał ze mną i przyznaje się bez bicia, że gdy La Rambla żyła meczem Korea... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1442 Culés
1
Jakich zawodników waszym zdaniem Xavi wprowadził na poziom/dwa wyżej odkąd prowadzi Barcelonę? Kto zrobił wyraźny krok do przodu w swojej grze i mówię tylko o aspektach piłkarskich, a nie fizycznych jak np Balde. Jakich zawodników rozwinął indywidualnie odkąd przyszedł?
@Rewolucja123 @JarekS @ViscaBarca123 @pax
2
@ViscaelBarca2007 żadnych?
3
@ViscaelBarca2007 De Jong, Dembele
4
@ViscaelBarca2007 Frenkie de Jong, Alejandro Balde, Pedri, Dembele. Kounde też można tutaj dodać, Gaviego także, Araujo poprawił się w wyprowadzeniu piłki.
1
@ViscaelBarca2007 Araujo, Frenkie, Kounde, Dembele. Po pracy więcej wymienię.
1
@ViscaelBarca2007 Araujo zdecydowanie się przy Xavim poprawił piłkarsko i to jest jego jedyny piłkarsko rozwinięty zawodnik.
Frenkie i Dembele się rozwinęli dzięki jego systemowi, to samo Kounde.
Gavi w aspekcie pressingu się rozwinął.
Dołożyłbym do tego grona Pedriego, bo to pod jego wodzą stał się jednym z największych, mimo że rozwijał się dobrze u Koemana, ale to u Xaviego bardziej rozwinął skrzydła i to głównie dzięki systemowi.
7
@ViscaelBarca2007 , @ViscaBarca123 , @Rewolucja123 Pytanie było mało precyzyjne, gdyż worek z dokonaniami trenerskimi całkowicie inaczej wygląda gdy oceniamy samego trenera, trenera ze sztabem szkoleniowym lub okres kiedy Xavi pracuje na ławce Barcelony.
Warto też określić z czego wynika progres danego zawodnika - czy jest w tym rola trenera i sztabu szkolenowego, czy jest w tym rola tylko zdobywanego doświadczenia, czy jest w tym rola korekty ustawienia lub innych czynników (np. zdrowie, kompatibylność z partnerami boiskowymi, mental itd.). W wielu przypadkach mamy do czynienia z pozornym rozwojem piłkarzy - logiczne jest że niektórzy piłkarze będą lepiej grali w 3-4 sezonie w pierwszej drużynie niż przykładowo w debiutanckim sezonie, nawet jeśli trenerem będzie pierwszy lepszy random z ulicy. Pytanie czy progres danego zawodnika jest czymś więcej niż tylko wynikiem pracy własnej i większego doświadczenia. Ktoś zobaczy progres u Balde czy Araujo, ale ja tutaj nie widzę ręki Xaviego -jeden i drugi gra to samo co 2 lata temu z tą różnicą że jeden ustabilizował swoją sytuację zdrowotną, a drugi poprawił elementy piłkarskie jak podania - poprawiał je w rezerwach, poprawiał je za Koemana i po tych latach poprawy elementów piłkarskich są na wyższym poziomie bo kładł na to nacisk.
Z wieloma piłkarzami jest problem jak ocenić rozwój bo macie takiego Gaviego - można powiedzieć że pozornie się rozwijaja, ale czy to jest rozwój zgodny z potencjałem? Logiczne że są wahania formy w młodym wieku, ale w 2023 roku jeszcze nie udało mu się być w formie bo trudno nazwać dosłownie kilka pojedynczych spotkań gdzie poprawnie się zaprezerntował. Ze szkoleniowego punktu widzenia tak długi okres słabszej gry mimo wszystko jest regresem. Granie piłkarzami nie na swoich pozycjach stanowi problem w prawidłowym rozwoju piłkarzy - zbyt ofensywnie ustawiony Gavi marnuje swój potencjał, ale dotyczy to także innych piłkarzy: Kounde zmarnował rok na prawej obronie, Torres zmarnował rok będąc rzucanym na każdą możliwą pozycję ataku itd.
Uczciwie też trzeba przyznać że potencjał niektórych zawodników gaszony jest przez preferencje trenera co do wybranych piłkarzy - taki późny Valverde, który może cały sezon grać 14-15 piłarzami, a reszta ławki mogła by nie istnieć.
Xavi miał pozytywny wpływ na grę przykładowo de Jonga czy Pedriego, ale nie można powiedzieć że zespół się rozwija. Xavi tak mocno jest skupiony na wyniku sportowym że prawie całkowicie pomija pracę indywidualną z piłkarzami. Nie można brać do serca wypowiedzi piłkarzy którzy walczą o grę w pierwszym składzie zespołu i chwalą trenera na każdym kroku - bardziej cenne są wypowiedzi piłkarzy, którzy mają zagwarantowane miejsce w pierwszym składzie - a tu cisza... Araujo, Pedri czy Balde już nie hajpują pracy trenera jak kiedyś. Zdecydowanie polecam śledzić postać Sergio Garcii - dzisiaj nie ma w całym sztabie szkoleniowym włącznie z trenerem bardziej szanowanej przez zespół postaci - to on odpowiada za strategie gry Barcelony z mocnymi rywalami, to mu przypisuje się pomoc przed presezonami takim piłkarzom jak Balde (rok temu), Torres i Yamal (w tym roku) oraz to on indywidualnie pomagał pracować m.in. Raphinhii, Christensenowi i Kounde nad koncentracją pomimo tego że pozornie pełni funkcję analityka. To jest ta postać z którą piłkarze mają codzienny bezpośredni kontakt, a nie jak z Xavim raz na kilka tygodni czy miesięcy (w sensie rozmowy, bo np. w Rennes Genesio co 2 tygodnie z każdym piłkarzem rozmawia w gabinecie o postępach, celach do zrealizowania, kwestiach piłkarskich do poprawienia itd., a z tego co wiem Raphinhia od przybycia do Barcelony rozmawiał na swój temat z Xavim 3 razy wliczając pierwszą rozmowę po transferze). Musi mieć w sobie Garcia jakąś cząstkę psychologa, a może to doświadczenie z boiska związane z ciężkimi kontuzjami, ale to on przywrócił odwagę takim piłkarzom jak Fati i Balde w ostatnich tygodniach po ich problemach zdrowotnych, a także wiele pracował z Raphinhą odnośnie pewnych blokad, o których nie chcę pisać. Nie przez przypadek poruszam temat tego człowieka bo z tego co wiem to on ma największy kontakt z piłkarzami, on najczęsciej daje kluczowe dla rozwoju piłkarzy rady, on łagodzi frustracje u piłkarzy nierówno traktowanych itd. Xavi z chęcią korzysta z jego pracy przy opracowywaniu taktyki gry z mocnymi rywalami (dobra praca bo z Atletico i Realem zazwyczaj wygrywamy teraz), ponoć jego praca jest pomijana w grze ze średnimi i słabymi rywalami, a zespół by wolał grać bardziej ofensywnie. Wydaje mi się że jeśli Xavi nadal będzie chciał grać na 1.5 napastnika to zaczną się w zespole poważne zgrzyty i być może Garcia odejdzie przed zakończeniem kontraktu bo będzie musiała być jakaś ofiara, ale skończmy pisać że Xavi rozwija piłkarzy. Xavi ma cel określony przez Laportę i jest to w 100% wynik sportowy - granie młodymi piłkarzami traktuje jako element dążenia do celu, ale gdyby miał doświadczonego piłkarza, który piłkarsko by był na tym samym poziomie co nasze talenty to nie miałby skrupułów grać tylko doświadczonymi piłkarzami bo rozliczany jest z celów sportowych.
Ja nie chcę umniejszać Xaviemu bo być może miał wielki wpływ na de Jonga pomimo systemu gry który jest bardziej pod niego, być może zachęcanie Pedriego do strzelania goli także miało pozytywny wpływ na zawodnika, danie wsparcia Dembele też było ważne, ale nie traktujmy Xaviego jak trenera starającego się rozwijać piłkarzy - on traktuje zespół instrumentalnie do osiągania celów sportowych, zatem trzeba oceniać trenera pod tym kątem. Z drugiej strony nasz zespół już aż tak bardzo młody nie jest - średnia wieku 25,9 - dla przykładu średnia wieku w całej League 1 to 25,1, a mojego Rennes 24,9. Trochę utonęliśmy w samozachwycie posiadania nieskończonej ilości talentów, a mówimy o wielu piłkarzach którzy grają już 3-4 sezon w poważnej piłce. Każdy może mieć inne kryteria oceny rozwoju zawodników, ale jeśli miałbym przyjąć kryteria oceny pregresu np z mojego klubu na Barcelonę to w większości przypadków nie ma mowy o progresie sportowym, a jedynie progresie wynikającym z większego doświadczenia lub poprawy fizyczności. Ktoś powie że Dembele dostał wsparcie od Xaviego i zaczął grać lepiej - nic bardziej mylnego - za Koemana był już w trendzie powrotu na właściwe tory - Xavi przejął wielu piłkarzy w takim trendzie, ale w wielu przypadkach ten trend przygasił skupiając się na wyniku sportowym. Fajnie że udało się poświęcić zespół dla Mistrzostwa Hiszpanii, ale z innej perspektywy to też stanowi pewnego rodzaju koszt.
0
@JarekS A moim zdaniem Xavi jest marny trener który kompletnie nie potrafi wyciągać wniosków do tego w wielu sytuacjach brakuje mu doświadczenia jeśli chodzi o rozwój piłkarzy to Xavi po prostu nie zbyt potrafi ich rozwijać
0
@JarekS to ja się nie dziwie ze za każdym razem jak Xavi rozmawia z zawodnikiem 1 na 1 to piszą o tym wszystkie gazety. Toż to święto.
Szkoda bo w takim razie zawodnik słyszy że trener w niego wierzy tylko jeśli obejrzy konfe i akurat dziennikarz zada pytanie.
Podwójna szkoda bo zespół ma/miał ogromny potencjał żeby w tym i kolejnych 2 sezonach mega się rozwinąć ze względu na graczy w fajnym wieku.
A póki co stagnacja a nawet regres.
1
@JarekS Pytanie może faktycznie zbyt ogólne, ale chciałem poznać opinie innych użytkowników i ich zdanie w kwestii pracy indywidualnej trenera z zawodnikami oraz progres, których zawodników przypisują trenerowi np kilka osób wymieniło Dembele, który mimo, że faktycznie otrzymał wsparcie i system bardziej premiujący jego styl gry, a właściwie często obarczający odpowiedzialnością za to co zrobimy w ofensywnie to tak naprawdę nie powiedziałbym, że się rozwinął, a jedynie wrócił do tego co już grał jeszcze za Valverde kiedy był zdrowy. Jeśli np spojrzymy na jego dokonania z poprzedniego sezonu to są bardzo zbliżone do sezonu 2018/19 za Valverde gdzie tez zdrowie mu dopisało. Ciężko znaleźć aspekt gdzie wypada znacznie lepiej, a porównałem wiele statystyk od tych najbardziej oczywistych jak bramki i asysty oraz ich przeliczenie na liczbę minut bo bardziej dogłębne jak kluczowe podania na mecz czy udane dryblingi i wygrane pojedynki. Bardzo niepokojące jest tez, że wielu zawodników w ostatnich 12 miesiącach zanotowało regres lub stoi w miejscu jak Gavi czy Torres.