La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1534 Culés

4

Konfa właśnie złożyła pozew w trybie wyborczym na Gazetę Wyborczą za "kłamstwa" o ich pomyślne na NFZ.
Nie będę się zagłębiał w ten proces i jego zasadność, choć przewiduje wynik negatywny dla Konfy, wszak życie to nie Twitter i nie da się skasować niewygodnych wpisów które nie pasują do obecnej narracji (tak jak to zrobiła pani Siarkowska), i nie da się wycofać tego co Berkowicz naopowiadał w Polsacie, nawet jeżeli to były brednie niezgodne z ich programem.

Ale o sam NFZ chodzi i o to, że pomysł Konfy to po prostu idiotyzm, bo warto byłoby naświetlić kilka prostych faktów ludziom, którzy wierzą jakiemukolwiek politykowi (niezależnie czy Konfy czy innego ugrupowania), że polepszy służbę zdrowia jakimś przerzucaniem papierków.
W skrócie, Konfa chce rozbić monopol NFZ i obok NFZ wpuścić również prywatnych ubezpieczycieli.
Prywatni ubezpieczyciele oczywiście mieliby koszyk świadczeń gwarantowanych.
I teoretycznie to nic odkrywczego, Konfa nie wysiliła się nad tym pomysłem bo to znane powszechnie rozwiązanie.
Jest w Czechach, Niemczech, Holandii czy Szwajcarii.
Jest tylko jedno małe ale o którym Konfa nie mówi, a przecież to powinno być oczywiste dla takich wolnorynkowców: Usługi kosztują.
Dokładnie tak, jeżeli ktoś z was myśli, że płaci duże składki zdrowotne, to jest w absurdalnie potwornym błędzie.
Płacimy za przeproszeniem gówno i to dosłownie, Polska jest w TOP 3 najniższego udziału PKB w służbie zdrowia.
Berkowicz za przykład podawał Niemcy ale całkowicie ominął fakt, że Niemcy przeznaczają na opiekę medyczną ponad 400 miliardów EURO, gdy Polska przeznacza na ten cel trochę ponad 100 miliardów ALE ZŁOTYCH.
To może tak jak w Holandii? Holandia na ochronę zdrowia jednej osoby równowartość 18 tysięcy złotych, Polska 4 tysiące.
Czechy? 9% PKB idzie na ochronę zdrowia, jedna z najwyższych wartości w UE, a w Polsce? 6% czyli jedna z najniższych.

Jaki wniosek? Banalnie prosty: Jeżeli polityk mówi, że da się leczyć lepiej i taniej to paskudnie kłamie.

Reszta w komentarzu.

0

@Tasde konfabulacja to co do zasady przyjęła, że będą lepsi od Salomona i z pustego naleją.

4

@Tasde niby tak, ja się w szczegóły nie zagłębiam, ale place spora kwotę miesięcznie na NFZ. Pracuje ładnych kilka lat i zasililem budżet państwa na całkiem pokaźna sumkę. Wszystko spoko tylko wiesz co? Z NFZ jeszcze odkąd jestem dorosły chyba w życiu nie skorzystałem ;) jak się gdzieś chce umówić to ostatecznie muszę iść prywatnie, bo kolejki są chore i wydaje prywatnie drugi raz kupę kasy. Czy to normalne? Chciałbym nie płacić skladki zdrowotnej i ubezpieczać się prywatnie, na pewno gorzej bym na tym nie wyszedł.

1

Nie da się zrobić niczego taniej żadną zmianą administracyjną bo to jest logika, jakby zmiana księgowego miała sprawić, że człowieka którego ledwo stać na Passata miałoby być stać na Ferrari.
Dlatego jakąkolwiek podstawą do rozmowy o naprawie polskiej służby zdrowia jest podniesienie finansowania. Nie ma ŻADNEJ innej drogi.

Wracając do pomysłu Konfy z rozbiciem monopolu - czysty, nieskrępowany populizm. Ograniczenie tej ogromnej reformy do prostego zabiegu administracyjnego.
Co mają zrobić prywatni ubezpieczyciele?
Wyobraźcie sobie sytuacje, że kupujecie rzeczone Ferrari za powiedzmy 5 milionów złotych, jesteście w wieku największego ryzyka rozbicia się (młody, niedoświadczony z ułańską fantazją jak Peretti).
Myślicie, że ile was wyniesie składka na AC za takie auto w tym wieku? 500 zł?
No nie, zapłacicie wiele tysięcy.
I tak samo jest ze zdrowiem (tylko odwrotnie do wieku).
Jak jesteś młody to może i da się tanio ubezpieczyć od nowotworu, ryzyko że dostaniesz jest bardzo niskie. Ale jak masz już 50 lat to ryzyko jest wysokie, czy ubezpieczyciel pokryje to za najniższe stawki, ryzykując że potem będzie musiał wyłożyć kilka milionów na leczenie?
Na wolnym rynku nie.

Więc co sprawi takie rozbicie monopolu w obecnych warunkach?
1. Katorżniczy wzrost składek (nie o 50% a najniżej koło 500%, magia nie istnieje i takie są stawki w krajach w których medycyna działa dobrze).
2. Zlikwidowanie powszechności ubezpieczenia, bo NFZ obecnie jako tako działa dzięki efektowi skali, gdy ludzie rozbiją się na wiele mniejszych podmiotów, żaden nie będzie miał wystarczającego finansowania
3. Przy okazji doprowadzimy do oligopolu ubezpieczalni, na rynku zostaną tylko molochy typu PZU, mniejsze firmy znikną bo nie będą w stanie udźwignąć zabezpieczeń dla obowiązkowego koszyka.

Więc znowu posługując się analogią z Ferrari.
Pomysł Konfy wygląda tak, jakby liczyli, że zdjęcie monopolu Ferrari na sprzedaż aut Ferrari i wstawienie aut Ferrari do każdego salonu samochodowego sprawi, że każdy będzie w stanie kupić sobie Portofino.
No nie, nie będzie i to kto będzie przerzucał papiery nic nie zmieni.
Nawet utopijna sytuacja firmy idealnej w której wszystko jest zarządzane najlepiej jak się da nie sprawi, że lekarze zaczną leczyć za darmo, firmy farmaceutyczne będą wysyłać leki za darmo, aparatura kupi się sama a szpitale utrzymają się za uśmiech pacjenta.
Coś co można osiągnąć to co najwyżej skrócenie kolejki na badania z 1200 dni do 1180 dni, bo przecież czy NFZ czy PZU nie sprawi, że nagle znikąd znajdą się pieniądze na badania.
NFZ wbrew temu co się forsuje nie jest bardzo źle zarządzany, 99% budżetu jest przeznaczone na leczenie a zarządzenie tym 1% niewiele pomoże.
Z drugiej strony, prywatne ubezpieczalnie to są po prostu firmy a nie fundacje charytatywne i ich głównym celem jest zarabianie pieniędzy a nie czyn społeczny, więc oni też narzucą swoją marżę na składki.

1

@Tasde Ja pikole jak to brzmi w ogóle xD
Niemcy wydaja 400 Miliardów E a w Polandii 100 mld ZŁOTYCH xD
No śmiech po prostu. I jak w tym kraju ma być dobrze ja się pytam?

0

@Toretto Wiesz jak działa ubezpieczenie, nawet prywatne?
Płacisz tu i teraz. Nie za zaś.
Jak zmienisz NFZ na PZU będziesz miał dokładnie to samo, lata płacenia składek bez korzystania z usług a jak przyjdzie ci skorzystać to zostaniesz potraktowany tak samo jak ten co całe życie w szpitalu leży.

A co do prywatnego wydawania kasy, to jest część naszego systemu, który jest określony jako mieszany czyli nie masz tylko państwowej służby zdrowia.
I to działa na twoją korzyść finansową bo nie płacisz gdy nie korzystasz.
Ale z zasady po prostu to co wydasz prywatnie dolicz sobie do swojej składki zdrowotnej.
No i jak mówiłem, wydaje ci się, że zasiliłeś budżet pokaźną sumą.
Nie, nie zrobiłeś tego chyba że zarabiasz jakieś 30 tysięcy miesięcznie na umowę o pracę.
Tu masz prostą matematykę, w takiej Holandii płaci się 100 euro za podstawową opiekę medyczną.
Kluczem jest słowo: Podstawowa.
Za 100 euro miesięcznie masz dostęp tylko do internisty.
100 euro to powiedzmy 450 zł.
Wiesz ile placi Polak zarabiający średnią krajową? Coś koło 500 zł, ale za CAŁOŚĆ. Za te 500 zł poskładają cie jak się rozbijesz, będą próbowali wyleczyć ci raka, wyślą śmigłowiec jak się wypieprzysz motocyklem na autostradzie.
Widzisz tą przepaść finansowania?
W Szwajcarii nie masz praktycznie publicznej służby zdrowia tylko prywatną (ale obowiązkową).
U nich taką minimalną składkę płacisz coś koło 1500 zł miesięcznie, ale są dwa problemy:
1. Jak jesteś młody i zdrowy i wybierzesz tylko najbardziej podstawowe pakiety ubezpieczeniowe
2. Masz na głowie 2500 euro wkładu własnego, czyli mimo ubezpieczenia do kwoty 2500 euro leczysz się za swoje.
A jak ci się przytrafi rak w wieku 25 lat? Sprzedaj dom czy coś.

Widzisz o jakich pieniądzach gadamy? I na tym to polega

0

@Tasde wiem jak działa bo jestem ubezpieczony prywatnie i płace miesięcznie skladki. Z tego prywatnego korzystam, z kolei to z NFZ gowno za przeproszeniem mi daje, tylko ściągają haracz i nigdy nie mam opcji skorzystać z niego

0

@Toretto I co masz w ramach prywatnego ubezpieczenia? Masz swój szpital prywatny? Wyślą po ciebie prywatną karetkę? Czy typowo masz tylko prostą diagnostykę a w przypadku hospitalizacji skończysz na NFZ?

0

@Tasde mam hospitalizacje, karetkę i nawet wizyty lekarza w domu, który jak zechce zakupi mi lekarstwa po drodze.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?