La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1447 Culés

2

Nie mam żadnych wątpliwości co do cudu, jaki się zdarzył dzięki Janowi Pawłowi II - sam widziałem tu, w Polsce - tak premier Donald Tusk odpowiedział na pytanie, czy wierzy w cud uzdrowienia dzięki polskiemu papieżowi.

-To co się działo z nami, to co się stało w Polsce - jest w najlepszym tego słowa znaczeniu cudem.

Niezłe średniowiecze. Nic dziwnego, że PO ma takie poparcie na Lubelszczyźnie, tam w Parczewie też wierzono w cud, objawiony na drzewie. To jest właśnie obraz PO. Stworzą socjalistyczny katotaliban i to na łaskach rosyjskich.
JE Jarosław Kaczyński był chociaż w stanie nazwać Rydzyka rosyjską agenturą, a Tusk oprócz spotkań z Putinem, opowiada jeszcze jakieś rzeczy o cudach. Jak tu poważnie traktować tą śmieszną opozycję.

3

@Survier to samo Konfederacja tylko biblia, bóg i kościół. Taki polski obraz https://zapodaj.net/plik-OouO9e1hU5

1

@MessiForeverTheBest fakt, ale ja nie wiem czy którykolwiek z ich polityków ma tak pokaźny ołtarzyk złożony z krzyży i obrazków jak Tusk:
https://zapodaj.net/plik-EcapWlLVw4

2

@Survier oj obawiam się że mają większe, ale w sumie to ołtarzyki w domach mnie nie wiele obchodzą, problem pojawia się jak wychodzą z nich ze swoją ideologią

20

@MessiForeverTheBest Można to samo napisać o LGBT czy wtedy to już obraza? xd

14

@Barcanajlepszyteam tak wtedy to juz obraza xD.

0

@MessiForeverTheBest no też się tego obawiam i dlatego warto jest się zapoznać z największymi sojusznikami Donalda Tuska:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Unia_Chrze%C5%9Bcija%C5%84sko-Spo%C5%82eczna_w_Bawarii

Jako, że platforma sama w sobie programu nie ma, to musimy posłużyć się programem ich mocodawców Uni Chrześcijańsko Społecznej, której przewodniczącym jest przyjaciel Manfred Weber:

Partia kształtuje politykę w oparciu o zasady chrześcijańskie i społeczne.
Partia postrzega ludzi jako część boskiego dzieła.

5

@Survier To że Polska jest dzisiaj fajnie rozwijającym się krajem (oczywiście wciąż daleko za zachodem), będąc tyle czasu pod rosyjską butą, w pewien sposób może być "cudem". Niewątpliwie wielką rolę odegrał papież JP2, bez względu czy jesteś wierzącym czy nie,,,to to że dzisiaj żyjemy w wolnym kraju, bez "pały" nad głową, jest też dużą zasługą papieża.

2

@Barcanajlepszyteam osobiście mam nadzieję że odróżniasz posiadane poglądy od orientacji seksualnej czy płci, natomiast co do drugiej części pytania to nie mam z tym najmniejszego problemu jeśli poczułeś się obrażony, możesz mi przebaczyć jak na katolika przystało :)

0

@Survier osobiście od zawsze powtarzam, że główna rzecz co stawia CDU/CSU w dobrym świetle to AfD

4

@MessiForeverTheBest A ile tych płci mamy? Bo niektórzy z Twoich kolorowych kolegów chyba troszeczkę się w tym gubią ;)

2

@Survier To było na potrzeby kampanii, pożyczył te obrazki od sąsiadów nawet ślub kościelny wziął bo potrzebował głosów katolików .
https://wpolityce.pl/polityka/208455-tusk-wzial-slub-koscielny-zeby-zostac-szefem-rzadu-merkel-ujawnia

0

@MessiForeverTheBest a co myślisz o tym, że Donald Tusk jak kameleon zmienia barwy i fejkuje swoją bliskość ze środowiskami lewicowymi, odbierając tym samym poparcie i posłów partii Razem?

0

@Barcanajlepszyteam to zależy o co dokładnie pytasz, rozstrzał odpowiedzi mocno od tego będzie się wahał

3

@MessiForeverTheBest "Możesz mi przebaczyć jak na katolika przystało" już wychodząc po za wiarę, to rozumiem, że jak kogoś obrazisz czy zrobisz coś złego to nie mówisz najpierw przepraszam do drugiej osoby tylko możesz mi przebaczyć.

1

@urbipl A i tak przegrał prezydenturę z Kaczyńskim. To chyba była największa polityczna porażka Tuska.

0

@Survier w sensie nie lubię Tuska, ale nie za to że niby kradnie głosy Razem czy inne lewicowe, bo niby kiedy, tańszym kredytem czy związkami partnerskimi "kiedyś"

1

@urbipl teraz potrzebuje głosów środowisk lewicowych :D
Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że człowiek w dojrzałym wieku, tak często przechodzi przemiany światopogląde?

1

@MessiForeverTheBest Nie będzie się wahał, bo mamy dwie biologiczne płci. Wszystko inne, to wymysły LGBT, które próbują wciskać jako coś normalnego.

0

@negreanu cóż wszystko zależy od kontekstu oczywiście, przede wszystkim co rozumiesz pod słowem obrazić w tym wypadku i "coś złego"

0

@Barcanajlepszyteam to po co pytasz jak nawet nie jesteś otwarty na odpowiedź?

1

@MessiForeverTheBest Żeby zobaczyć jak próbujesz tłumaczyć te bzdury, które forsuje LGBT xd

1

@MessiForeverTheBest płeć nie jest już archaizmem? Czy zaimek nie jest ważniejszym identyfikatorem?

1

@SurvierJakim zaimkiem dzisiaj jesteś? xd

0

@Barcanajlepszyteam Nyan binary, a ty?

0

@Survier dlatego prosiłem kolegę o doprecyzowanie pytania, osobiście życzyłbym sobie żyć w społeczeństwie gdzie płeć nie istnieje, natomiast nie jestem na ziemi sam, a dla wielu odgrywa ona ogromną rolę (także ta w której sam jestem postrzegany), natomiast zaimki dla mnie zawsze były tym w czym odnoszę się do innych osób, więc tu upływ czasu czy coś nic nie zmieniło

0

@Barcanajlepszyteam skąd pomysł, że będę od razu tłumaczył? mogłem tylko podać ci odpowiedź, natomiast musiałem wiedzieć o co właściwie pytasz używając słowa płeć

0

@Survier Ja to chyba tak przyziemnie ,,he", ale powiem Ci, że wczoraj byłem bardziej ,,she"

0

@MessiForeverTheBest Jaki Ty jesteś odklejony xD Szkoda czasu na twoje pseudo mądrości. W pytaniu o płeć są dwie odpowiedzi: kobieta i mężczyzna. Do dwóch to chyba potrafisz liczyć?
P.S W sumie nie musisz odpisywać.

0

@Barcanajlepszyteam ach yes słynne płcie tasiemca: kobieta i mężczyzna

1

@Survier Bóg honor Ojczyzna!!

0

@MessiForeverTheBest XD wystarczy za komentarz. Dobrej nocy kolego/koleżanko/helikopterze/słoniu czy za kogo się tam uważasz :)

0

@Barcanajlepszyteam i można z szacunkiem? Można

0

@Prorokk włoszczyzna

0

@MessiForeverTheBest tęczowy się odezwał

1

@Survier Religijne myślenie jest po prostu cechą człowieka. Ludzie myślą, że porzucą "zabobony" i pozostanie im racjonalne myślenie, ale to bzdura. Nieświadomie miejsce religii zajmą ideologie, o konsekwencjach których nie wiadomo nic.
Poza tym jak jedna osoba potrafi zainspirować i zjednoczyć cały naród, to nie widzę innego określenia jak cud ;)
BTW moja nauczycielka religii nazywała mnie "porażką edukacyjną" z powodu mojego sceptycznego nastawienia do katolicyzmu. Zanim zaczniesz mnie obrzucać inwektywami miej to na uwadze.

0

@YeastMoss jasne rozumiem. Mój post jest trochę ironiczny, więc potraktuj go z dystansem, gdyż nie odzwierciedla moich prawdziwych poglądów

Komentarz usunięty

0

@Survier Ok, czaje ;)

2

@MessiForeverTheBest tak, ale nie potrzebuje wiary aby uważać tęczowych za dziwaków, dod w ogóle mi nie przeszkadzających ale jednak dziwaków

0

@MessiForeverTheBest Podam przykład, że kogoś uderzę czy nazwę pie**** bałwanem i po tym powiedziałbym tej samej osobie, że jak się źle z tym czujesz to możesz mi przebaczyć, bo taki wydźwięk miał wcześniejszy Twój wpis.

0

@Prorokk i no to mi się podoba, nie musimy wszystkiego rozumieć i brać za swoje by się szanować

konto usunięte

0

0

@negreanu ok przepraszam wyżej wymienionego użytkownika którego uderzyłem

1

@YeastMoss Nie rozumiem zdania "Ludzie myślą, że porzucą "zabobony" i pozostanie im racjonalne myślenie, ale to bzdura"

Znam ludzi, którzy porzucają zabobony religijne na rzecz innych zabobonów, w których wykazują cechy religijnej gorliwości.

A dla mnie porzucenie zabobonów oznacza faktycznie skierowanie się ku racjonalizmowi. Chyba, że twierdzisz, że jest stan jakiegoś zawieszenia. Coś pomiędzy.

Religijne myślenie jest niewątpliwie cechą człowieka, ale to chyba jakaś pozostałość atawistyczna, albo produkt ewolucji, może nawet przejściowy.
W każdym razie nie wiem dlaczego, ale religijność człowieka u mnie wywołuje coraz większy brak szacunku do drugiego człowieka, właśnie ze względu na kompletny rozbrat z rozumem. Tak to oceniam i nic na to nie poradzę. Osoba wierząca jest dla mnie niewiarygodna życiowo.

2

@Comentateiro Jest bardzo prosto zakładać, że religijne myślenie to atawizm, kiedy wychodzi się z racjonalistycznego punktu widzenia. Racjonalistyczny, czy pozytywistyczny punkt widzenia jest rozkochany w naukach przyrodniczych, które wymachują brzytwą Okhama i upraszczają wszelkie zjawiska do takiego stopnia, w jakim można je poddać metodzie naukowej. Problem polega na tym, że ludzie nie potrafiący nawet świadomie zdefiniować metody naukowej zaczynają jej bezgranicznie ufać, wierząc, że każdy jej produkt jest z definicji prawdą. I ot, doskonały przykład myślenia quazi-religijnego wyzierającego z swojego, chciałoby się wierzyć, przeciwieństwa.

"Zabobony" specjalnie wrzuciłem w cudzysłów. Jest tendencja, zgodnie z wyżej opisanym założeniem, sprowadzania wszystkich nieracjonalnych i niebadalnych zjawisk do takich określeń. Do tego stopnia, że chcemy zaprzeczyć, iż one w ogóle istnieją.

Wszystko to jednak ma swoje uzasadnienie, które do pewnego stopnia zbadano naukowo, a do pewnego stopnia poddaje się jedynie bardzo skomplikowanej analizie nie dającej się skwantyfikować. Chodzi o nieświadomość i idąc dalej, nieświadomość zbiorową. Istnienie zjawisk nieświadomości jest przedmiotem zainteresowania psychologii i neurobiologii, nie ma wątpliwości, że one istnieją. Są rozmaite modele, np. model mózgu płaziego, gadziego i ssaczego; system A i B opisany przez Kahnemanna i Tverskiego; jest psychoanaliza Freudowska i Jungowska. Pozostawiając kwestię tego, co jest najbliższe prawdy nierozstrzygniętą, pozostaje się zgodzić, że pod powierzchnią racjonalnego, świadomego myślenia, jest cała góra lodowa procesów podświadomych. Procesy podświadome mają wymiar indywidualny, który tylko w części pozwala nam samym na jego poznanie. Co gorsza, procesy nieświadome mają też wymiar społeczny, który wyraża się jako nieświadomość zbiorowa. I jest on siłą rzeczy, jeszcze trudniejszy do badania. I to jest właśnie królestwo myślenia religijnego.

I tak też Jung już przez niemal 100 laty komentował tendencję człowieka nowoczesnego do identyfikowania się tylko ze swoją świadomością i intelektem. Przekonanie, że w ogóle możemy porzucić to co pod powierzchnią i być tylko racjonalni niepokoiła go. Zdawał sobie bowiem sprawę, że pozwoli to tylko nieświadomym procesom działać sobie bez żadnej superwizji, nawet bez świadomości, że one tam są. To miało w konsekwencji napędzić nowoczesne "religie", które owładną cywilizacją. Chyba nie trzeba przypominać historii XX wieku, by potwierdzić, że trafił w sedno.

Mówisz, że osoba religijna jest dla Ciebie niewiarygodna życiowo... Tylko właśnie wszystko co pozwala nam funkcjonować w społeczeństwie to nie jest głęboka racjonalna analiza każdego z członków społeczeństwa, jak ma się zachowywać wobec innych, by cywilizacja nie upadła. To całe królestwo niematerialnych wzorów, wyobrażeń i mitów, które rządzą naszymi działaniami i wyborami. Łączy się to z niezaprzeczalnym faktem, że na całym świecie przetrwały opowieści, które te zjawiska przedstawiają w sposób archetypowy. Jest powód, dlaczego nawet artyści sztuki współczesnej sięgają po motywy Syzyfa, Saturna, Prometeusza, czemu rzeźbią nowe Piety, czemu wypełniają dzieła sci-fi Adamawi i Ewami.

"W każdym razie nie wiem dlaczego, ale religijność człowieka u mnie wywołuje coraz większy brak szacunku do drugiego człowieka, właśnie ze względu na kompletny rozbrat z rozumem"
Brzmi jak potępienie heretyków Twojej wiary w racjonalizm :)

Komentarz usunięty przez użytkownika

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.2.

1

@YeastMoss Zawsze zaczynam poranek od lekkiej lektury porannej prasy przy kawce, co sprzyja pobudzeniu umysłu do w zwiększonej aktywności, ale dziś zacząłem od twojego wpisu i to jest dopiero artyleria dla głowy.

Cały wpis niezwykle mi się podoba, pewnie będzie to top 3 wszelakich odpowiedzi jakie otrzymałem w ostatnim roku. Interesujące ujęcie tematu.

Jednak ostatnie zdanie budzi mój niepokój. Jest to zdanie doskonale mi znane, i abstrahując od Ciebie, tym zdaniem ochoczo wymachują właśnie ludzie wierzący. Głównie oni. Osoby, dla których wymyślone postacie lub historie mityczne są absolutnie niepodważalne, pomimo jakiegokolwiek umocowania w rzeczywistości,
przerzucają termin "wiara", dotyczący właśnie mitologii i doskonale te relacje opisujący, na pole racjonalne.

Dla mnie to jest niepojęte. Jeśli budynek stoi, to nie opiera się on wiarę w racjonalizm, tylko o racjonalne metody naukowe, dające obliczenia, które przekładają się na pewność, że się nie zapadnie.
Oczywiście, można twierdzić, że stoi pewnie ponieważ skropił go ksiądz święconą wodą i o tym właśnie piszę. Niestety jest wiele osób, którym można tak zagospodarować instynkty i niechęć do myślenia racjonalnego.
"Wiara w racjonalizm, naukę, myślenie przyczynowo-skutkowe" - to piękne oksymorony

To uniwersum podświadomości, które tak interesująco opisałeś jest dla mnie o tyle fascynujące, że znam osoby mocne intelektualnie, które są do bólu spójne i logiczne, ale jednak gdy trafia się na temat dla nich emocjonalny, tracą całą zdolność ujęcia tematu w racjonalne ramy. Budzi się jakiś fanatyzm i nie ma możliwości rozmawiania na płaszczyźnie argumentów. Nagle zimne staje się gorące, dobre zamienia się w złe o zaczynamy się poruszać w sferze pozbawionej jakichkolwiek zasad. Jest emocja i przełącznik.

I właśnie ten przełącznik mnie strasznie irytuje. Można jednak przejść tutaj do innego zagadnienia - czy bez elementu nieracjonalnego nie zamienilibyśmy się w ciało oparte o zarządzanie algorytmem, czyli pewnego rodzaju cyborgi?

konto usunięte

0

@Survier Tawariść z kanfederacji jeszcze lepsi.O żydopisie nawet nie wspominam.Tam się tylko godkowe nadają do tej partii i inne pawłowiczowe.

1

@Comentateiro
"Dla mnie to jest niepojęte. Jeśli budynek stoi, to nie opiera się on wiarę w racjonalizm, tylko o racjonalne metody naukowe, dające obliczenia, które przekładają się na pewność, że się nie zapadnie"

Racja, ale nie wszystko jest przecież budynkiem. Nie ma żadnych obliczeń, które pozwolą zaprojektować społeczeństwo, rodzinę, miłość, przyjaźń, stworzyć zasady moralne, które nie doprowadzą do rozlecenia się tego wszystkiego i dadzą jeszcze głębokie uczucie spełnienia. Racjonalizm tak bardzo sobie z tym nie radzi, że albo próbuje badać to wszystko "od zewnątrz" albo w ogóle zakłada, że różnorakie niewytłumaczalne zjawiska są np. zaburzeniami, psychozami itd. Na to nie ma oczywiście papierów. Najpiękniejsze potknięcie się o własne nogi zachodzi, gdy już sama nauka musi stwierdzić, że ludzie religijni mają rzadziej depresję, po czym kieruje się do materialistycznych (biochemicznych) teorii depresji ;)

""Wiara w racjonalizm, naukę, myślenie przyczynowo-skutkowe" - to piękne oksymorony"
Fajnie dla racjonalizmu, gdyby tak było. Ale zagłąb się bardziej w filozofię samej nauki, a zauważysz, że matematyka stoi na aksjomatach, które są niczym innym jak aktem wiary. Opracowano wiele kryteriów aksjomatów, by mieć pewność, że są one prawdziwe, ale same w sobie nie podlegają dowodowi. Skąd mamy pewność, że w każdym momencie i miejscu Wszechświata dwa plus dwa równa się cztery? Skąd mamy pewność, że stałe fizyczne są stałe? (tym bardziej, że instytuty naukowe wyznaczają je co roku). To są akty wiary... i wcale nie jest paradoksalnym, że matematycy i fizycy należą do najbardziej wierzących grup naukowców.

No i to co piszesz o emocjonalnych wybuchach Twoich znajomych jest bardzo podobne do obserwacji Junga na temat Animy i Animusa. I każdy, po prostu każdy taki jest. Ośmielę się, na podstawie własnych doświadczeń, twierdzić, że jeśli nigdy nie opanowało Cię to królestwo nieświadomości podczas silnych emocji, to jeszcze niedostatecznie dokręcono Ci śrubę. Ja dokładnie pamiętam moment, kiedy jako już dorosły facet całym sobą zrozumiałem skąd wziął się archetyp boga wojny :P

Co do cyborgów - okazało się już przed laty, że algorytmy są za mało plastyczne, by rozwiązywać skomplikowane problemy. Świat jest zbyt złożony. Współczesne oprogramowania dobrze rozwiązujące problemy to sztuczne sieci neuronalne, które o tyle zaczynają przypominać ludzką psychikę, że w ogóle nie wiemy co się tam w środku dzieje. I to pozwala rzucić pewne światło na ludzką psychikę, która wydaje się coraz mniej skrzywiona, a coraz bardziej niesamowita przez porównanie.

Dodam tylko, że kościółkowe wymachiwanie wiarą również mnie irytuje i spędziłem połowę życia jako zatwardziały ateista i antyklerykał, ale moje poglądy ewoluowały. Nie sprawiło to bynajmniej, że religijni fanatycy w moim otoczeniu otrzymali ode mnie więcej zrozumienia. Z tego powodu chyba łapię, czemu moje zdanie mogło Cię zirytować, ale nic na to nie poradzę. Wydaje mi się jednak, że mam na myśli coś innego, niż miałby na myśli radykał mówiąc to samo.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: