- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1356 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Verore
3
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
35 odpowiedzi
Verore
6
Kochani, to mój wpis pożegnalny na tym forum. W sumie fajna sprawa takie forum, ale niestety... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1356 Culés
12
Mam nadzieję, że z czasem tacy ludzie zrozumieją, że niszczą swoje ciało i szkodzą swojemu zdrowiu. Ja się cieszę, że udało mi się uciec spod tego topora, bo mój przypadek mógłby być podobny, ale bez dzielenia i cieszenia się z tego. Tyle lat ile jadłem, nic nie robiłem i tylko oczami przed komputerem świeciłem... parę było, ale ostatnie półtora roku mocno poprawiło mnie nie tylko w tym jak dzisiaj wyglądam i fizycznie, ale też psychicznie. Czuję się dużo pewniej, cieszę się swoim ciałem, mimo że wciąż brakuje mi trochę do kompletnego szczęścia, ale co najważniejsze, mimo że wciąż nie jest idealne, to nie wstydzę się swojego ciała w tym momencie. Ta transformacja wciąż trwa, ale dzięki odrobinie motywacji, zawzięcia i determinacji, jestem w dużo lepszym punkcie, jak byłem półtora roku temu. Tak jak napisałem, mam nadzieję, że ludzie w końcu ruszą swoje leniwe dupy i przestaną się doprowadzać do takiego stanu.
3
@Rewolucja123 ale prosię xD
6
@Rewolucja123 ale wieloryb, rozpuściła się ta Jowita @Luciano99
1
@Rewolucja123 jaki miałeś rekord wagi ?
3
@gumaz 138kg. Dzisiaj 90kg. Najmniej było nie tak dawno, w połowie marca 87kg. Chcę zejść jeszcze niżej, by zgubić jak najwięcej brzucha, do jakoś 80kg conajmniej.
1
@Rewolucja123 beka, że wciąga ponad 4k kcal, ruchu praktycznie zero, dorzuci garść warzyw do jednego z posiłków (a i tak pewnie smażone w głębokim tłuszczu :v) i dziwne, że nie chudnie.
Die3teTycY TLYKO KASE biOROM!
Btw, kumpel mi opowiadał, że jego znajoma była na diecie i na podwieczorek zamiast czegoś słodkiego, do czego była przyzwyczajona, miała jeść orzechy. No i była w wielkim szoku, bo nic nie chudła, okazało się, że wpierdziela jakieś 300g, zamiast garści... chyba, że miała taką ogromną garść.
1
@Rewolucja123 Gratulacje
0
@szymonekk 300g orzechów, boże aż nie chcę sobie wyobrażać jakie zatwardzenie musi być na drugi dzień xD
0
@szymonekk XD 30g orzechow to max co wrzucam do salatki owocowej z jogurtem na sniadanie
1
@Rewolucja123 zarzucasz już skórę na plecy? Przykrywasz się nią zamiast kołdry? Bo wiesz, masa znika a skóra zostaje ;x
1
@Transu96 Skóry akurat mam dosyć mało, a spodziewałem się, że gorzej będzie wyglądać.
2
@ranger3120 zatwardzenie po orzechach? One przecież mają sporo błonnika naturalnego, który powoduje wręcz odwrotny efekt przecież :D
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@colossus zależy które orzechy, jak laskowe czy inne włoskie to pewnie tak, ale jak jakieś ziemne smażone to wiesz... :D
1
@Rewolucja123 no i elegancko, najciężej zawsze zacząć zmieniać nawyki, ale później już idzie z górki. Tylko trzeba przede wszystkim chcieć, a nie się oszukiwać.
A co do tego filmiku to aż nie wiem ile wolnego czasu trzeba mieć żeby tyle jeść i to jeszcze ugotować. Ja czasem nie mogę dobić do 2k i muszę się dopychać na wieczór, a co dopiero 4.5k xD
4
@Rewolucja123 Nie potrafię mieć szacunku do takich ludzi... zamiast ruszyć dupe i coś że sobą zrobić, to żrą bez opamiętania, a potem płacz, że ludzie oceniają i się patrzą, jak na dziwoląga. Wejdzie po dwóch schodach, zdąży przejść 3 zawały i trzeba odpocząć przez pół godziny, żeby móc zrobić kolejnych 10 kroków.
2
@szymonekk takie geny ma czego nie rozumiesz
1
@pepo_barcarzadzi ja zwlekalem kilka dobrych lat na rekonstrukcję więzadeł. Niepotrzebnie. Trochę mi się przytyło, ale bez tragedii. Aktualnie 95 na liczniku, ale nie mogę się doczekać roweru, siłowni, kilku km biegow, może nawet powrotu do piłki... Mam takie ciśnienie teraz na to, żeby męczyć swój organizm, że szok.
1
@Rewolucja123 gratki mordeczko. Cisnij dalej. W zdrowym ciele zdrowy duch. Na starość podziękujesz sobie za te pracę dzisiejsza.
0
@szymonekk Więzadła przerąbana sprawa, dlatego, jak jest możliwość to śmigaj jak najszybciej do specjalisty, a wtedy będzie można wracać do sportu. Powroty zawsze najgorsze, szczególnie po takim czasie, ale za to za jaka satysfakcja, jak już się uda.
1
@pepo_barcarzadzi 3 miesiące i 10 dni po. Rower stacjonarny - około 20 km + ćwiczenia u specjalisty na maszynach, przysiady, zero kondycji. :D Teraz miałem przestój, bo na domiar złego angina mnie dopadła. :)
Teraz w pełni rozumiem wszystkich, którzy potrafią się zniechęcić do ćwiczeń po urazach ACL - mocno psychika siada jak masz nagłą odcinkę od sportu.
0
@szymonekk To fakt, także tak jak napisałem... powroty zdecydowanie najgorsze. Żeby zrobić jakąkolwiek formę trzeba zapierdzielać miesiącami i latami, ale żeby stracić to wystarczą dwa tygodnie choroby, albo jakaś kontuzja i wszystko idzie w cholere.