- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1424 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
12
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
NeroTFP1
42
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1424 Culés
6
Karōshi zapisywane przy pomocy trzech kanji:
過 - przesadzić, przekraczać granicę czegoś
労 - praca
死 - śmierć
Karōshi to japoński termin oznaczający śmierć z przepracowania, głównie na skutek ciągłego długotrwałego stresu i przemęczenia. W Japonii ten problem jest bardzo poważny, gdyż szacuje się, że rocznie z tego powodu umiera około 10.000 osób. Samo zjawisko jest mocno zakorzenione w tamtejszej kulturze, bo nawet uznaje się to za coś dobrego, świadczy to bowiem o dedykacji dla pracy. To z kolei jest bardzo pozytywnie postrzegane społecznie, gdyż w Japonii oddanie pracy stawia się bardzo wysoko w hierarchii wartości. Dodatkowe bezpłatne nadgodziny, tylko 10 dni urlopu z których wiele osób prawie nie korzysta, chodzenie do pracy chorym (za wyjątkiem naprawdę złego stanu zdrowia), zatrudnienie w jednej firmie przez całe życie - to wszystko o tym świadczy jak podchodzi się do tematu pracy w Japonii.
Po co o tym piszę? Bo właśnie zakończyłem 2 tygodniowy urlop, pierwszy od bodaj 3 lat i muszę przyznać, że to odświeżające. Tak, to ja dzwonię. Pamiętajcie jednak, że wypoczynek jest ważny dla organizmu i aby nie dawać się gnębić w jakiś Januszex-ach. A jeśli jesteście na JDG i robicie na siebie, aby mimo wszystko nie przesadzać w pościgu za pieniądzem, bo zdrowia odkupić często nie można.
To tyle mądrości na dziś.
3
@ChessInfo Zjawisko zasypiana w pracy tez jest postrzegane bardzo dobrze. Znaczy, po prostu, ze ktos ledwie zipie ale dalej pracuje, az w koncu z wyczerpania zasypia przy biurku. Innym zjawiskiem (glownie w Tokio, ale w innych wielkich miastach tez) jest widok dobrze odzianych mezczyzn spiacych na lawkach w centrum miasta. Nie maja oni nic wspolnego z bezdomnoscia. Po prostu zasiedzieli sie w pracy i nie zdazli na ostatni pociag do domu ( ktory odjezdza okolo 12 w nocy) Hotele kapsulowe tez sa wypelnione takimi ludzmi. Czasem nie oplaca im sie jechac do domu na 5-6 godzin, to ida podrzemac do hotelu w poblizu miejsca pracy.
1
@ChessInfo no ja za dużo stanowczo pracuje...mi to na pewno grozi.
0
@michal26 To nie dobrze Michale. Warto mieć umiar we wszystkim - także w pracy. Często gęsto dostrzegamy to za późno.
0
@ChessInfo no niestety tak już czasem jest, że przekracza się limity dzisiaj, by jutro odpoczywać. W planach urlop dwutygodniowy (ostatni weekend kwietnia i pierwszy mają)