La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1108 Culés

0

Jakie kierunki polecacie na wakacje w październiku z tych egzotycznych? Gdzie liczyć w tym czasie na fajne wakacje i dobra pogode? Patrzyłem że w tym okresie podobno całkiem spoko są kierunki typu Dominikana, Mauritius czy Bali. Coś jeszcze może ktoś polecić?

0

@Toretto wyspy kanaryjskie

konto usunięte

6

@Toretto Tajlandia. Spodoba Ci się

0

@Qlewer właśnie Kanary wypadają cenowo dużo taniej. Pytanie czy jest tam faktycznie spoko czy w porównaniu z takimi innymi droższymi egzotykami będę mocno rozczarowany?

0

@Rust_Cohle właśnie akurat tego w tym momencie jeszcze nie chce. Chciałbym w przyszłości zrobić tam taki dłuższy wyjazd i trochę pojeździć z miejsca na miejsce żeby jak najwięcej zobaczyć. A póki co zacząć przygodę z egzotykami od jakiś mniejszych może wysp żeby złapać trochę doświadczenia ;) dlatego podałem przykład Dominikanę czy Mauritius bo te wyspy wydają się mniejsze i łatwiejsze do zwiedzenia ogarnięcia, a resztę czasu do plażowania może na all inclusive jeśli to warte ceny. Ps. Tajlandia w październiku to jeszcze chyba pora deszczowa. Z tego co kiedyś ogarniałem to znajomy który tam często bywał polecał wyjazd od listopada do lutego w tym czasie.

1

@Toretto Generalnie to właśnie Kanary zawsze wypadają cenowo drożej. Lepiej kupić bilet u kierowcy ^^

A tak na poważnie to czy wybierzesz Dominikane czy Bali to i tak się będziesz czuł jak w innym wymiarze bo to jest inny świat.

2

@Toretto tak na dobrą sprawę, zależy od tego jak ten czas spędzasz. Jeżeli siedzisz tylko na basenie w hotelu, to co za różnica, czy Kanary czy Karaiby?

Z kolei jednak jak ruszasz tyłek poza mury hotelu, to fajnie zobaczyć inna kulturę/kontynent niż Europa
Ja byłem w Dominikanie, oprócz długiej podróży z minusów to fakt, że szybko się robi ciemno, duża wilgotność, no i bieda. No i mnie jeszcze zemsta faraona dopadła, chociaż brał jakieś tabsy.

1

@Toretto Dobrze by bylo, zebys sie zdecydowal zanim zabookujesz, czy jedziesz "normalnie" czy all inclusive. Jak masz zamiar zwiedzac codzien costam zamiast hotel/plaza i drinki, to nie ma kompletnie sensu wydawac $ na all inclusive, skoro nie bedziesz z tego w polowie korzystal.
Druga rzecz - czy chcesz plywac w morzu/oceanie? Pytanie moze wydac sie banalne, ale z doswiadczenia powiem przyklad - zona lubi duzo plywac, bylismy na Bali zachodnie wybrzeze, a tu zonk, bo fale na pare metrow i nie dalo rady swobodnie plywac dalej niz 5m od brzegu. Bali ogolnie nam sie nie podobalo, przereklamowane i sa duzo lepsze miejsca.

0

@FearTheBeard o widzisz ciekawa opinia na temat Bali. A może jest taka możliwość że byłeś źle przygotowany i w kiepska porę pojechałeś gdzie właśnie były duże fale czy to nie ma nic do rzeczy? Lubię się popluskac, fajnie czasami gdzieś jakąś łódkę wycieczkę ogarnąć, posnorkowac z maska, ale jakoś daleko się nie oddalam od brzegu nigdy. Odnośnie all incl to nigdy nie byłem, bo zawsze wolałem na własną rękę i swobodnie jeść w restauracjach lub wycieczkowac i spędzać czas również poza hotelem. Wylegiwać się na plaży też lubię więc takie 50/50 jeśli chodzi o formę spędzania czasu. Po prostu zerknąłem z grubsza na oferty na taki Mauritius czy Dominikanę i wydaje mi się na 1 rzut oka, że cenowo dopłaca się niewiele a jednak ten all jest co być może w takich egzotycznych miejscach jest spoko opcja? Nie wiem zastanawiam się czy może lepiej w takim kierunku wziąć alla bo wyjdzie korzystniej dużo finansowo już wydawanie w restauracjach kasy.

0

@mrboom wilgotność pewnie wszędzie w tropikach będzie duża, ale mi tam ona nie przeszkadza przynajmniej jest spoko pogoda. Coś więcej możesz powiedzieć o Dominikanie? Czy rozważając ten kierunek warto brać tam all inclusive czy może lepiej probowac na własną rękę ogarnąć bo wyjdzie fajniej i taniej? Patrzeć na jakąś konkretną część wyspy? Czy są tam jakieś wycieczki fakultatywne lub coś do zwiedzenia czy raczej stacjonarnie siedzenie na plaży przy hotelu i czillera?

0

@MesQueUnClub_87 No rozumiem, ale wolałbym usłyszeć trochę więcej konkretów :D jak miałeś okazję być w jakimś miejscu egzotycznym to chętnie posłucham co polecasz, a co nie. Spodziewam się że jakieś różnice między Bali, a Dominikana są :)

1

@Toretto wydaje mi się, że all inclusive to must have. I to nawet się nie opłaca nie brać chyba, o ile w ogóle sprzedają wycieczki bez AI. Jedzenia tyle, se nie jesteś w stanie tego ogarnąć wzrokiem, mogę Ci podesłać jakieś fotki jakbyś chciał. Tam all inclusive to naprawdę wypas, nie to co w jakiejś Turcji jak byłem. W Dominikanie byliśmy w Punta Cana, jedno z najpopularniejszych miast. Ogólnie kurort to się ciągnie wzdłuż oceanu kilkaset metrów jak nie więcej. Bo oceanu blisko mieliśmy, ale jest strasznie zasyfiony glonami, chociaż codziennie jest sprzątana plaża. Minus taki, że spokojnie nie polezysz, bo co chwilę ktoś chodzi i naciąga, ale tak już chyba jest wszędzie niestety. Jest tam polskie biuro podróży, z którym byliśmy na 3 wycieczkach. W stolicy, na Saonie (według rankingów jedna z najpiękniejszych plaż świata) i zobaczyć życie codziennie mieszkańców. Najlepsza wycieczka to na Saone katamaranem. Muzyczka, alkohol, tańce, pełen chill. Kilkadziesiąt metrów od brzegu, kąpiel w morzu, murzynek chodzi z drinkami, murzynka z owocami, no wypas. Po jednej stronie katamaranu Morze Karaibskie po drugiej Atlantyk. Tylko wiadomo jak to na takich wycieczkach, ograniczeni przez czas, no i współpasażerowie się mogą różni trafić :)

0

@mrboom zauważyłem że sprzedają, ale cenowo dużej różnicy nie ma. Czasami są oferty ze śniadaniami i obiadokolacjami lub same śniadania, a czasami jakieś apartamenty bez wyżywienia dlatego zastanawiałem się co warto w takim miejscu :) zazwyczaj będąc w Europie brałem np same śniadania, a resztę stołowałem się na mieście i zamiast siedzenia uwiazanym przy hotelu to mniej więcej tyle samo co dopłata do alla wychodziło mnie codzienne jedzenie w różnych restauracjach ;) co do murzynów na plażach to tak wszędzie już wciskają to bez znaczenia. Ogólnie ten hotel lub region w którym byłeś polecasz? Czy może wybrałbyś inny skoro mówisz że sporo glonow i syfu było, chyba że wszędzie jest podobnie.

0

@Toretto hotel polecam, czysto, basen spory z animatorami, jadalnia przeogromna, masa deserów, owoców, blisko do oceanu. Ten syf, żebyś y się dobrze zrozumieli, same glony które wyrzuca ocean i na to nie masz wpływu. Wszędzie tam tak jest, tylko na prywatnych plażach należących do hoteli jest sprzątane :)
Ale ogólnie ludzie są bardzo mili, życzliwi no i bez żadnych problemów żyją, nie szkodzi, że jest bieda, ważne, że nie głodują, a o to się nie muszą martwić, bo matka natura pod tym względem była dla nich łaskawa.

0

@mrboom napiszesz jaka nazwa hotelu to z ciekawości sobie sprawdzę i zapisze, zawsze to lepiej jak coś z polecenia :)

1

@Toretto riu naiboa
Przy plaży też swój bar mają, w pokojach mini barek uzupełniany co dwa dni :D
No ja na lepszych wakacjach w życiu nie byłem jeszcze :)

1

@Toretto Na Bali wyskoczylismy w sumie tak w bonusie, bo to byla czesc z calomiesiecznego wypadu do kilku krajow azjatyckich i jak wspomnialem, zona chciala poplazowac, a gdziestam sie naczytala, ze jakie to Bali fajne nie jest i w ogole. Jakbym wiedzial, ze taka kicha, to bym ją wzial na Filipiny, bo Bali nie ma podjazdu. Na szczescie nie byl to glowny pkt wycieczki wiec dalo sie przezyc. Do tego niekonczacy sie ruch uliczny, oczywiscie same skutery. Bylismy w Kuta jesli dobrze pamietam. Hotel owszem byl wypas, sniadanie bufet, zajebiste wszystko do wyboru do koloru. Plaza byla tez wypas jesli chodzi o czystosc. Lezaki z parasolka taka ze strzechy wielka + swiezy kokos byly za grosze (oczywiscie trzeba bylo targowac, bo wyjsciowa cena byla tak o 2/3 wyzsza). Boczne uliczki jak nieraz lazilismy do restauracji - brud i szczury. Widzialem w jakims komentarzu mrboom wspomnial o Dominikanie i łazacych przeszkadzaczach na plazy - Bali to samo, a to masaz, a to lody, a to sramto.
My generalnie 99% wycieczek jezdzimy sami, tzn ja wszystko ogarniam i bookuje. Na all incl bylismy raz na Corfu i wiecej nie dzieki, no chyba, ze mialby wypasne noty, ale glownie nie bierzemy ze wzgl na to, ze a to musisz wstac w tych i w tych h na sniadanie, pojdziesz potem np na plaze, a to juz patrzysz na zegarek bo lunch, no to pasuje wracac do hotelu, potem popoludniu costam bys chcial zwiedzac, no to pasuje wrocic np na 7, bo obiadokolacja czy inne zarcie przepadnie i tak dzien w dzien. Wracajac na moment do Bali oczywiscie All by sie nie oplacalo, bo tam jest relatywnie tanio, poza tym pisalem, ze w cenie hotelu mielismy sniadanie bufet i to w bardzo rozciagnietych godzinach, tzn az do 11, wiec zanim czlowiek byl glodny, to byla juz 6 wieczor. Dodatkowo nasz hotel mial swoja restauracje, wiec pare ostatnich dni jedlismy obiad w naszej hotelowej. Na Bali jest stado Australijczykow, ktorzy maja swoje knajpy/restauracje, oczywiscie efekt tego, ze maja rzut beretem do ojczyzny.
Generalnie sporo jezdzimy, to moge jakas opinia/doswiadczeniami z innych miejsc sie rowniez podzielic.

0

@FearTheBeard dzięki też za opinie. Już czytam którąś opinie nieprzychylna odnośnie Bali, więc raczej odpuszczę. Filipiny są mega, z tego co wiem na miejscu tanio, ale loty i ogólnie z biura oferty stosunkowo drogo wyglądają. Chociaż jeszcze na to popatrzę. Ogólnie jeśli chodzi o Azję to październik nie jest chyba najlepszym terminem dlatego mocniej przyglądnę się Karaibom lub Afryce. Ps na Korfu też byłem, mi się podobało bardzo fajna urocza wysepka. Przynajmniej jej zachodnia część Paleokastritsa :)

0

@Toretto Tak, pazdziernik lepszy na Karaiby. Ja co prawda bylem na Bali we wrzesniu, pogoda byla perfect. Na Filipinach z kolei bylem raz w lutym, a drugi raz lecialem zaraz po swietach w grudniu. Tam tak od listopada mozna sie przymierzac, wczesniej szansa na tajfuny czy inne takie. Na Korfu niewiele widzielismy w sumie, poza rejonem hotelu, to bylo na polnocy, ale nie powiem Ci gdzie, nie pamietam :)

0

@FearTheBeard hmm poczytam jeszcze o Filipinach coś. Taki listopad może byłby ok. Pytanie gdzie tam najlepiej loty ogarniać i czy jak byłeś 2 razy to któryś rejon konkretnie polecasz? Jakieś tipy żeby ogarnąć to w miarę możliwości budżetowo masz?

1

@Toretto Mam znajomych filipinczykow, wiec sporo mi wtedy odpadlo z organizacji. Jeden np jezdzil ze mna sporo po roznych rzeczach wartych zwiedzenia (to byla wizyta nieplażowa oczywiscie) wiec o tym nie mam co sie rozpisywac. Druga wizyta to bylem zaproszony na zjazd rodzinny i to bylo na Palawan, to polecam jak najbardziej. Robilismy tez dodatkowo island hopping wynajeta lodka na caly dzien, w tym byl lunch buffet, snorkling i jakies kajaki na ktorejs z tych wysp przez podziemna jaskinie, aczkolwiek ja nie musialem tego bookowac ani zalatwiac, wiec za bardzo niestety tipa nie mam i nie pamietam nawet ile ten island hopping kosztowal. Inna rzecz, ze to bylo w 2011 wiec raczej cenowo mialoby sie nijak do terazniejszosci. Mialem jechac w marcu znowu w tamte rejony, tym razem na Boracay, ale musielismy przelozyc. Boracay i Palawan to sa 2 glowne miejsca na ktore patrz pod katem potencjalnych odwiedzin, jesli chodzi o plazowanie z wyborem jakichs atrakcji typu ta lodka. Transport lokalny jest generalnie bardzo tani, a przynajmniej byl, jesli super budzetowo to mowie o jeepney (w 2009 za standardowy przejazd placilem 10-20 Peso), ale taxi tez byly dosc tanie (okolo pol h w taxi bylo ok 20zl). Normalnie nie zwracam uwagi na takie drobne rzeczy, ale przylecialem wtedy prosto z UK i rzucilo mi sie bardzo w oczy, stad pamietam). Sa tez oczywiscie te motory z siedzeniem na jedna osobe, ale nie pamietam jak to sie zwie. 3 glowna lokacja z plazowaniem i conieco do zwiedzania to Bohol. Dobre plaze i jedna z glownych atrakcji na Filipinach czyli Chocolate Hills. Loty na wyspy sa badziewnie tanie, w stylu 50zl w obie strony (pewno wiecej z bagazem), uzywalem Cebu Pacific. No i byl spoko motyw - wazenie Ciebie przed odprawą :) To moze takie ogolne dosc porady, ale w razie pytan pisz to sprobuje wyciagnac bardziej aktualne informacje od znajomych filipinczykow.

0

@FearTheBeard ogólne ale fajne bardzo. Jeśli będę tam planować podróż to na pewno będę patrzeć prosto na te rejony które poelciles :) dzięki wielkie! Jakby co to odszukam i napisze na priv :)

0

@Toretto Nie ma sprawy. Ciesze sie, ze costam pomoglem :) Daj znac jak zabookujesz wakacje. Jakbys lecial na Mauritius, to wtedy ja bede zainteresowany tipami :)

0

@FearTheBeard jasne :) póki co najbardziej mnie chyba na ten Mauritius ciągnie, ale jeszcze się okaże trochę czasu do paź jest. Wstępnie widzę że da się to ogarnąć w miarę rozsądnych pieniądzach i wygląda na to że mimo iż mała wysepka to jest tam co zwiedzać :)

1

@Toretto Tak, Mauritius tez jest na mojej liscie + te inne wyspy w tamtym rejonie swiata, m.in. Seszele, Reunion itp. A szukasz wsrod ofert z biur, np loty czarterowe czy po prostu w ogolnych wyszukiwarkach na bylejakie linie, byle $ sie zgadzala?

1

@FearTheBeard wiesz co póki co tak czytałem ogólnie co tam robić i się orientowałem jak cenowo tam. Rozbieżność cen jest bardzo duża. Są hotele dla milionerów nawet po kilkadziesiąt tysięcy za noc, a są też takie bardzo tanie. Niestety od zeszłego roku ceny lotów wszędzie poszły do góry. Teraz z PL koło 3k za sam lot trzeba dać jakby się chciało na własną rękę lecieć (najczęściej są loty z przesiadka w Dubaju lub Paryżu linie air france lub emirates). Oferty z biura na przynajmniej 9-10dni i hotel 4 gwiazdki zaczynają się od jakiś 8k z jakimś tam wyżywieniem. Taki hotel na wypasie to już ceny od kilkunastu tysi za osobę, ale ja nie mam niewiadomo ile pieniędzy i staram się zazwyczaj bardziej budżetowo ogarniac wczasy. Samemu apartament całkiem dobry można bardzo tanio ogarnąć np przez booking plus lot to kwestia do 5k na 2 tyg można się zmieścić bez wyżywienia. Zastanawiam się czy iść w biuro czy na własną rękę. Zazwyczaj wszystko do tej pory na własną rękę robiłem i byłem zadowolony, ale nigdy nie byłem w takim powiedzmy dzikim zakątku świata i myślę czy nie bezpieczniej z biura o ile to ma jakieś znaczenie w ogóle :p

1

@Toretto To faktycznie spore rozbieznosci w cenach za noclegi. Ja tez zazwyczaj patrze na ceny i porownuje do komfortu i przelozenia na to co tam funduja i zawsze lookam na opinie/srednia ocen, itp. Moja opinia jest taka, ze na Mauritius to nie ma co z biurem kombinowac, bo to jest cywilizowany kraj, no wiesz, w sensie praktycznie 0 ryzyka, ze ktos Cie napadnie czy jakis zwierz zje :) Jakbys jechal do ktoregos kraju z kontynentalnej czesci, to byc moze bookowalbym z biura - w sumie nie trzeba daleko szukac - 99% ludzi, ktorzy jezdza do Egiptu czy Tunezji biora biuro, bo wiadomo, ze praktycznie poruszanie sie samemu odpada, chyba, ze ktos jest solo i szuka wrazen. My sporo jezdzimy, ale np w Afryce czy to kontynentalnej czy na ktorejkolwiek wyspie nie bylismy jeszcze, a wyjazdy z biura nas nie kreca. Ale mimo to zonie brakuje sporo do odwagi, ze tak to ujme :) Czesto musze z tym walczyc i podrzucac jej jakies fajne opiniepo tym jak "znawcy" znajomi czy ktokolwiek nagada jej bzdur o jakiejs lokacji. Najprostszy przyklad - zabookowalem Mexico, Playa Del Carmen. Sam kraj oczywiscie nie jest oaza spokoju, ale akurat ten stan (i w zasadzie tylko ten) jest pilnowany niezle, bo rzad wie, ze okolo 25% przychodow krajowych jest z Playa/Cancun. Zboczylem z tematu. Przed wyjazdem jakies wielce zorientowane kolezanki oznajmily, ze "no gdzie Ty jedziesz, tam jest zarcie na kartki, bida, etc", a szwagier dorzucal tresci w stylu "Tam ludzi porywaja na okup, kartele grasuja na kazdym rogu". No qrwa rece opadaja. Nie mowie, ze nie grasuja, ale czlowiek choc w 20% zorientowany, wie, ze nie jezdzie sie na urlop do polnocnego Mexico bo tam mozna latwo zarobic kulke, w najlepszym przypadku wrocic w samych gaciach (znam osobiscie 2 osoby, ktore tam wrocily). Ale wyjazd na wschodnie wybrzeze, to w ogole nie ma o czym mowic porownujac do reszty. Info o kartkach na zarcie mnie normalnie rozwalilo :) Suma sumarum jest takie, ze sam zabookowalem, sami jechalismy, moze nie udalo sie pozwiedzac wszystkiego z listy z okolicy, bo zona jednak przez takie nagadywanie innych sie cykala, ale ogolnie byla zachwycona hotelem i plaza, a po to glownnie pojechalismy.
Musze przyznac, ze troche schodzi z pisaniem qrde. No nic to, podsumowujac chcialem tylko podkreslic, ze dobrze rzucic okiem na info, opinie, itp czy w danym kraju/regionie jest ok i nie ma co sie z biurem szamotac (chyba, ze nie ma innej opcji - np. czytaj -> kierunek Korea Pln :) i wydawac extra $, bo praktycznie zawsze wychodzi drozej i to testowalem juz wiele razy.
Aha, jeszcze moge zasugerowac z afrykanskich kierunkow wyspowych Cape Verde. Ten normalny kraj, niezly cenowo, dobre plaze, loty powinny byc duzo tansze, niz na Ocean Indyjski. Starzy znajomi byli na poslubnej podrozy, chwalili. Swego czasu rozwazalem tam wypad i widzialem loty za 250 Euro z Brukseli albo z Berlina, ale to bylo jakies 3 lata temu, wiec nie wiem jak teraz.

0

@FearTheBeard haha ciekawe historie. Odnośnie tej wyspy Caoa Verde to nie słyszałem więc sprawdzę sobie. Mam bardzo podobnie do Ciebie. Również sprawdzam zawsze opinie tym się głównie kieruję przygotowując wyjazd i plan cały. Moja też się cyka zawsze :p ja sam kiedyś stopem przez wschód Ukrainę gruzje Rosję śmigałem, balkany na południe całe na własną rękę zwiedziłem no ale z drugą połówka zawsze pod górkę coś jakiś strach niepotrzebny i brak odwagi :) jeszcze co do Mauritiusa to jak tak wczoraj więcej poczytałem to jeszcze mały minus. Plaże wszystkie co prawda są publiczne, ale te najlepsze z palmami i pięknymi widokami z pocztówek i grafika Google to w zasadzie 90% prywatne plaże luksusowych drogich hoteli :|

0

@Toretto O, to faktycznie by byla kicha, jesli najlepsze plaze sa przy drogich hotelach :/ Musialbys solidnie grzebac za tym. Sprobuj Reunion tez, praktycznie po sasiedzku. No i zapomnialem poleciec Zanzibar, na ktorym m.in. jest paru polakow, ktorzy maja swoje male noclegownie, ale to juz troche blizej rownika, to oczywiscie rzuc okiem na pogode.

0

@FearTheBeard No niestety, wertowałem ostatnie kilka dni i w zasadzie wygląda to tak, że te top najlepsze plaże z pocztówek są na wyłączność hotelow 5gw gdzie pobyt 10 dni zaczyna się od 10k z samymi śniadaniami. I teraz się zastanawiam czy szarpnąć się na coś takiego czy pójść w tania opcje i nie moec takiej fajnej plaży. Wtedy nie leżysz pod palemka tylko pod kosodrzewina xd wiadomo dalej jesteś w super miejscu i pewnie będzie fajnie tym bardziej jak mam zamiar pozwiedzać, ale wydaje mi się że odbiór takiego rajskiego miejsca może być już dużo gorszy. No nic będę się jeszcze zastanawiać. Na zanzibar też patrzę, bo to podoba strefa i pogoda będzie też podobna w tym samym czasie tam. Tylko mam wrażenie że już nie ma tylu fajnych miejsc do zobaczenia, no jedynie safari które bym chciał zaliczyć ale to też trzeba doliczyć sporo kasy. Reunion z tego co czytałem jest najdroższy z tych miejsc.

0

@Toretto A Cape Verde patrzyles? Tam raczej na pewno bedzie taniej, a plaze itp maja tez bardzo dobre. No i loty powinny byc raczej na pewno tansze. A jak zadna opcja, to Hawaje proponuje :)

0

@FearTheBeard tak patrzyłem, plaże spoko sa, ale mam wrażenie jak poczytałem że tam jest nuda i jechsc można typowo na wypoczynek i tyle. Ja przy okazji wypoczynku chciałbym też coś zwiedzić, zobaczyć jakieś ciekawe miejsca. Lubię też jak jest dużo zieleni ;) aktualnie dalej rozważam Mauritius, Zanzibar, Karaiby no i zerknę na te Hawaje jeszcze chociaż boję się czy na Karaibach lub Hawajach się będę nudzić. Muszę poczytać co tam można pozwiedzać, bo wydając już większą kasę chciałbym mieć jakies życiowe wspomnienie poza leżeniem na plaży :D

0

@Toretto No to jak lubisz duzo zieleni, to na Hawajach jest calkiem sporo, zwlaszcza na Kauai. Jest sporo do zobaczenia, jeszcze tym bardziej jak ktos lubi ksiezycowe krajobrazy wulkaniczne no to juz jest bonus. Honolulu tez ok + Pearl Harbor pod nosem. Bylismy na jesieni zachodnie stany + Hawaje, wiec przedstawiam swieze info :)

0

@FearTheBeard jasne super dzięki tylko obawiam się że Hawaje póki co poza moim zasięgiem będą :D nie sprawdzałem jeszcze cen ale spodziewam się że będą wysokie. Druga sprawa to chyba dłuższy trip i pewnie najłatwiej się tam dostać z USA bezpośrednio właśnie tak jak Ty byłeś zachodnie wybrzeże, bo z PL może być bieda.

1

@Toretto DOkladnie :) Lecielismy z LA, a potem miedzy hawajskimi wyspami to juz luz, bo loty sa srednio co 1,5-2h i sa bardzo tanie (40$ standardowa cena). LA - Hawaje wyszlo bodajze 330$ tam i z powrotem. A swoja droga, mowisz, ze chyba poza zasiegiem - czy ja wiem - tzn nie wiem ile tam zamierzasz przeznaczyc na same loty i po ile stoja ceny na chwile obecna czy to na Mauritius czy inne Dominikany, ale ja za loty KRK - LA tam i z powrotem dalem zaledwie 2400zl! + 1 bagaz glowny. Ale mozna tez na podrecznym wyrobic spokojnie, bo przysluguje free kabinowka + maly plecak. To tak daje info, zeby Ci rzucic troche swiatla na to, za ile mozna sie dostac na Hawaje z PL.

0

@FearTheBeard ogólnie loty poszły do góry, ale fakt. Ostatnio była promka LA za 1700 od osoby, więc w takim układzie byłoby warto przemyśleć. Hmm no popatrzę jeszcze, bo może faktycznie warto. Tylko taki trip LA + Hawaje to ile minimum czasu Twoim zdaniem? Jest sens w ogóle zakładając że mogę max 2 tyg urlopu w tym roku ogarnąć?

1

@Toretto Do samego LA to nie ma sie po co wybierac, tzn nie ma tam co siedziec dluzej niz 1-2 dni. Ja bylem juz drugi raz w zachodnich stanach (mam familie w okolicach LA), wiec widzialem wiekszosc rzeczy wartych zobaczenia, wzialem bardziej zone, bo ona chciala do US w ogole od dziecka :) Ogolnie ten wyjazd mielismy na 5 tyg, z czego same Hawaje bylismy 13 dni i to bylo dosc dobrze wyliczone mysle. Nie widzielismy tylko Maui z glownych wysp. Na Oahu mozna bylo ciut lepiej wykorzystac czas, ale byl maly problem z druga dwojka bab, ktore byly z nami, no ale ok, bo zobaczylismy za to wiecej rzeczy na innych wyspach niz planowalem. Rozwazamy leciec znowu do US moze we wrzesniu/pazdzierniku, ale zobaczymy jeszcze czy nie wpadnie cos innego egzotycznego.

0

@FearTheBeard super sprawa zazdro :) No właśnie jak kiedyś będę mieć więcej wolnego to sobie też poplanuje tak żeby być chociaż 2 tyg na Hawajach bo faktycznie słyszałem że jest tam co robić.

0

@Toretto A to na ile planujesz ten urlop w pazdzierniku/listopadzie?

0

@FearTheBeard do 2 tygodni jedynie.

1

@Toretto Spoko, to tak optymalnie na taka dalsza odleglosc (chodzi mi o czas podrozy do pkt docelowego). Powodzenia w polowaniu :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: