- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1435 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
BorzyKrzys
30
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Kozinho.
4
@FcPortoFan1999 bedziesz dzisiaj nosił głośnik na procesji?
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1435 Culés
11
"Ateista przyjął księdza po kolędzie. Tak wyglądała ich rozmowa"
""Wie Pan, mieszkam sam, jestem niewierzący. Ale możemy pogadać" — usłyszał popularny w sieci ksiądz Tomasz Białoń podczas wizyty po kolędzie, gdy zapukał do kolejnych drzwi. Ksiądz opisał swoje spotkanie z 20-letnim ateistą. Jak ocenił, "to był bardzo szczery dialog"."
"Jak co roku na przełomie stycznia i lutego w każdej parafii trwa sezon wizyt duszpasterskich. Księża odwiedzają mieszkania i domy wiernych z tzw. kolędą, której celem jest wspólna modlitwa, pobłogosławienie domu oraz bliższe poznanie parafian. Jedną z niecodziennych kolęd opisał w sieci ksiądz Tomasz Białoń. Drzwi otworzył przed nim ateista i, co nie zdarza się często, zaproponował księdzu rozmowę."
"Zapukałem do kolejnych drzwi. Z mieszkania wychylił się młody człowiek w wieku około 20 lat. Zapytałem: "Czy przyjmują Państwo wizytę duszpasterską?". Odpowiedział na to: "Wie Pan, mieszkam sam, jestem niewierzący. Ale możemy pogadać" — opisał początek spotkania ksiądz."
"Jak wynika z dalszej relacji księdza Tomasza Białonia, 20-latek zaprosił duchownego do środka, a ten, nie narzucając się z modlitwą, usiadł we wskazanym miejscu. "To był bardzo szczery dialog" — ocenił spotkanie ksiądz. Jak przyznał, na koniec ateista poprosił księdza o spełnienie jednej prośby."
"Na koniec, gdy już miałem wychodzić, niewierzący gospodarz nieśmiało powiedział: "W sumie to... może się ksiądz za mnie pomodlić". I pomodliłem się. Pobłogosławiłem mieszkanie. Pożegnałem się z nim i poszedłem dalej. Wiem jednak, że Pan Jezus ze swoim błogosławieństwem pozostał w tym mieszkaniu, z tym człowiekiem" — napisał ksiądz Białoń."
"Przez takie momenty i takie spotkania, widzę wartość chodzenia po kolędzie od domu do domu, od mieszkania do mieszkania, od drzwi do drzwi. Pomimo wielu prób bez odpowiedzi. Pomimo licznych odmów. Pomimo wielu nieprzyjemnych słów, jakie czasem przychodzi usłyszeć" — skwitował spotkanie ksiądz Tomasz Białoń." [Onet]
@Kondziubarca @michal26 @tomek8756 @Barca1992 @Przemek2323
0
@Kgorecki2500 A o czym rozmawiali? Bo to chyba najważniejsze.
1
@bartekvisca A tego to już Onet nie podał :P
2
@Kgorecki2500 Czasem tacy ludzie są lepsi niż Ci co chodzą do kościoła siadają w 1'ej ławce i chodzą co tydzień do komunii, a w życiu są h......i.
Bo jak nie katolik a ateista, kociarz to zły człowiek, tak się przyjęło w Polskich domach.
8
@Kgorecki2500 Brawo dla księdza, u mnie na wsi to by pewnie rzucił jeszcze coś pod nosem a potem do obsmarował kolesia z ambony w niedzielę.
0
@Kgorecki2500 Ja bym się księdza zapytał czy zamierza grać w Diablo IV (gdyby oczywiście szedł jakiś młodszy).
0
@kuz dokladnie, takich księży szanuje, i również z wielką chęcią bym z nimi porozmawiał w czasie kolędy.