- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1338 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1338 Culés
#Tiki-takaTrening Barcelony na Camp Nou ogląda 15 324 tysięcy kibiców. [MD]
1
Pytanie czy jest to 15tyś gapiów czy jest ich dużo aby powiedzieć kilka cierpkich słów zawodnikom i sztabowi szkoleniowemu, przez których Espanyol będzie rządził przez kolejne miesiące w Barcelonie...
1
@JarekS rządził? Chyba za dużo powiedziane. A ostatni mecz popsuł w większości sędzia...
1
@12Cule34 Takie są kibicowskie zasady w całej Europie - nie ma znaczenia co robił sędzia - liczy się wynik. Jako fan Barcelony oczywiście uważam że Barcelona jest tysiąc razy lepsza, ale jako kibic boli mnie to dużo bardziej niż zwykłego fana czy sympatyka. Wbrew powszechnej opinii - w Barcelonie są nadal ruchy kibicowskie i dla nich ten mecz miał duże znaczenie, dużo większe niż mecz z Atletico czy Getafe.
Barcelona może przegrać lub zremisować z każdym - ale w prestiżowych i derborych starciach powinna walczyć - ja w ostatnich minutach nie widziałem szaleńczego dążenia do zwycięstwa, nawet nie widziałem zalążka zwycięskiej mentalności i to w takim meczu. Dodatkowy karny trening to nie za zremisowanie pierwszego lepszego meczu, a za fakt że zawiedli swoich kibiców. Brakuje takich charakterów jak Pique - z nim by charakteru, motywacji i koncentracji nie zabrakło.
0
@JarekS Kibicowskie zasady w całej Europie ? Skąd ty się urwałeś ? To nie Polska i nie lata 90.
1
@HarveySpecter Ja prawie od 20 lat pracuję w różnych klubach w wielu ligach europejskich - od Luksemburga po Belgię, Holandię, Anglię czy teraz Francję zawsze zasady były takie same - przy bramkowym remisie derby wygrywa drużyna przyjezdna, a jedyna opcja braku zwycięzcy derbów to bezbramkowy remis. Lata temu jak mieszkałem w Polsce nie miałem styczności z piłką nożną w wydaniu kibicowskim, zatem się nie wypowiadam.
0
@JarekS Wygrana to wygrana. Remis to remis. A mecz zakończył się 1:1, czyli remisem. Jeżeli w Twoim odczuciu remis to porażka, to Twój problem. Dla mnie remis to remis.
0
@HarveySpecter Uważaj jak chcesz - nie pytałem cię o zdanie. Wyraziłem się na temat fanów/gapiów/kibiców którzy przyszli na trening i tyle. Logiczne jest że ze sportowego punktu widzenia wygrana to wygrana, a remis to remis, logiczne również że ze strony fanowskiego to również remis, lecz ja nie pisałem o aspekcie sportowym, a aspekcie kibicowsko-supporterskim - dla tej części kibiców to porażka.
Gdyby w Barcelonie byli kibice w rozumieniu kibicowskim czy supporterskim to na treningu o którym mówimy to zespół słyszałby "gniew" spowodowany brakiem wygranych derbów, a nie zadowolonych fanów i gapiów, którzy mogą sobie zrobić fotkę smartfonem z trybuny. Spokojnie, w ciszy, żeby broń boże nie przeszkadzać w treningu. Być może piszę o czymś czego nie rozumiesz, zatem zamykam temat - bo to inne spojrzeznie zarówno na futbol jak i na część kibiców, których Barcelona niewątpliwie posiada. Barcelona potrzebuje zarówno głośnych i walecznych kibiców, jak i takich samych piłkarzy.
0
@JarekS według mnie czasem, a nawet często ma znaczenie, co zrobił/czego nie zrobił sędzia. Podyktowanie wątpliwego karnego, niepodyktowanie pewnego karnego, cofnięcie czerwonej kartki (przez co Barcelona nie grała z przewagą jednego zawodnika)/ wątpliwa czerwona kartka dla Alby, przez co również nie graliśmy z przewagą zawodnika - to wszystko, a nawet jedna rzecz może mieć wpływ na wynik, który mógłby być z korzyścią dla FCB.
Dla mnie takie derbowe mecze czy klasyki z Realem mają duże znaczenie jako kibica FCB. Co do remisów, to odkąd kibicuję FCB, dla mnie remis Barcelony to również porażka.
Być może na tą mentalność (albo jej brak) jak mówisz w ostatnich minutach miał też Lahoz, który rzucał kartkami jak chciał, a zawodnicy bali się bardziej agresywnej gry właśnie przez świadomość, że mogą dostać kartkę, ale można gdybać.
Tak z ciekawości jeśli można zapytać, jaką pełnisz funkcję w klubach, w których pracujesz od 20 lat?
3
@12Cule34 mój konik to mental i ocena nastawienia piłkarzy do gry - moim zdaniem od początku meczu piłkarze jak i Xavi źle byli nastawieni oraz brakowało charakteru chociaż jednego piłkarza jakim był Pique. Prawie cała moja kariera to psycholog sportowy w sekcjach młodzieżowych różnych klubów na zachodzie Europy, a teraz drugi sezon robię mental pierwszej drużynie Rennes, aby m.in. młodzi zawodnicy łatwiej osiągali wyniki sportowe oraz aby lepiej współpracowali z dorosłymi kolegami. Ja od lat siedzę we wprowadzaniu młodych do dorosłej piłki, zatem to co się dzieje w Barcelonie z młodymi jest mi znane i widzę błędy Xaviego inaczej niż większość kibiców. Mam porobione różne kursy trenerskie aby lepiej rozumieć problemy zawodników i nie wspominając już o problemach sportowych widzę w Barcelonie nowy problem - brak liderów w szatni i na boisku. Po de Jongu widać że by chciał być, ale Xavi go blokuje tak jakby latem klub chciał go sprzedać. Fajnie że rozumiesz mój punkt widzenia - dla mnie przegraliśmy derby, a piłkarze nie zasłużyli na tak miłe przyjęcie przez "kibiców" na treningu - takie rzeczy wręcz szkodzą z psychologicznego punktu widzenia bo to jest wręcz nie zdrowe ze sportowego punktu widzenia.
1
@JarekS o kurczę, fajnie, że mamy tu na stronie kogoś takiego jak ty, dzięki któremu można dowiedzieć się czegoś, a i też inaczej spojrzeć na pewne sprawy. Zapewne nie zdziwi cię to, że pierwszą moją myślą po przeczytaniu twojego komentarza było to, że w FCB przydałbyś się teraz jak nigdy, choć zapewne mamy kogoś na równoważnym stanowisku do twojego (lecz niespecjalnie przynosi to efekty mentalne, mając na przykładzie ostatni mecz, jak i inne), patrzysz na wszystko z zewnątrz i masz do tego swego rodzaju dystans (mimo że jesteś kibicem FCB) i napewno byś wniósł coś od siebie :) ale jaka jest szansa, że dołączysz kiedyś do Barcelony?
Kibice miło ich przyjęli zapewne ze względu na słynne powiedzenie "dumni po zwycięstwie, wierni po porażce" i mimo, że zauważam to nastawienie, mental itp, to ich rozumiem, bo gdybym miał szanse być tam na stadionie, to zeszłoby to na drugi plan.
A jak już jesteśmy w temacie Rennes, to nastąpił duży zbieg okoliczności, dziś twoja praca przyniosła efekty, bo postawiłem zakład na zwycięstwo Nice haha
1
@12Cule34 w Barcelonie są tylko psycholodzy z doskoku - to nie są członkowie sztabu, którzy identyfikują się z zespołem, zawodnikami, są ich blisko, motywują lub rozwiązują jakiekolwiek ważne z punktu widzenia zespołu problemy. To taka klasyka że piłkarz jak chce może pogadać. Z tego co wiem to tylko Real ma drużynowy mental support, a reszta klubów jest daleko pod tym względem w stosunko do innych krajów zachodnioeuropejskich.
Jak chodzi o tematy związane z Rennes, Hiszpanią itp to zapraszam na priv, bo nie chcę zaśmiecać wątku. PS: każdy w Rennes wymieniłby te zwycięstwo na zdrowie Terriera, wiele wskazuje że to będzie bardzo poważna kontuzja, eh...