La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1306 Culés

2

No i jeszcze tak sobie napocznę temat zarabiania pieniążków, bawi mnie to jak zarzuca się zawodnikowi, że wybrał np. grę dla jakiegoś arabskiego zespołu, MLS itp kosztem klubu europejskiego i wizji realizacji większych ambicji sportowych.
W gruncie rzeczy piłka nożna to też praca i tak jak sami najczęsciej idziemy tam gdzie nam dobrze, ale gdzie wychodzimy dobrze zarobkowo, tak piłkarz ma prawo zdecydować się na taki, a nie inny kierunek.
Gdyby taki np. Pedri przeszedł teraz do MLS i stał się powiedzmy najlepiej zarabiającym zawodnikiem, ale nie wrócił nigdy do Europy, to wytykano by mu brak ambicji do końca kariery.

Szkoda, że ambicja większości takich komentujących nie dotyczy ich własnego życia :P

1

@okiemtypera_lucaxx95 w gruncie rzeczy piłka to zabawa a w zasadzie iść grać Leszczy w MLS, zwiedzać piękny kraj, rządzić ligą i do tego zarabiać więcej niż w Europie. To nie kwestia ambicji tylko oferta życia.

konto usunięte

5

@okiemtypera_lucaxx95 Nie uważasz, że czym innym jest praca za 4-5 tys zł miesięcznie, a czym innym kasowanie co miesiąc milionów i bycie na świeczniku wszystkich kibiców na świecie?

1

@TheNekro94 pracując - robimy to dla siebie i ewentualnie dla rodziny, a nie dla osób trzecich, które ewentualnie mogą oceniać/podziwiać efekty naszej pracy.
Główną różnicą są tutaj zarobki - ich skala, ale cel jest ten sam.

Wielkość zarobków to także kwestia względna - zarabiasz więcej, to wydajesz też więcej i tak jak jeden piłkarz zostawi kelnerowi napiwek 5000 zł, tak Ty w adekwatnej sytuacji zostawisz np. tylko 20 zł, natomiast zarówno Ty, jak i piłkarz macie prawo do zmiany pracy, zmiany stanowiska, przejścia do konkurencyjnej firmy itp

konto usunięte

1

@okiemtypera_lucaxx95 No oczywiście, że mamy prawo przejść do innego pracodawcy. Ale jakże inna jest tutaj proporcja:
- zarobków
- wykonywanej pracy: Ja przechodząc do innej firmy, będę takim samym księgowym jak w poprzedniej firmie, ale piłkarz przechodząc do słabszej ligi, z góry przekreśla swoje szanse na bycie lepszym piłkarzem i zdobywania ważniejszych trofeów. Ja Ligi Mistrzów księgowych nie wygram, czy to w tej czy w innej pracy.

konto usunięte

0

@okiemtypera_lucaxx95 No tylko jest różnica jak taki Hulk powie że piłka to praca i idzie tam gdzie jest kasa, a jak ktoś mówi o konkurencyjnej lidze i gra u szejków. Zwłaszcza że mówimy o milionach, a nie o minimalnej krajowej. Wolałbyś zarabiać miliony i grać w najlepszych zespołach świata, walcząc o najważniejsze trofea klubowe, o nagrody indywidualne, mierząc się z najlepszymi, być rozpoznawalnym na całym świecie itd, czy zarabiać więcej milionów, ale grzać dupkę w Arabii, gdzie nikt poważnie by nie traktował ciebie jako piłkarza, nie byłbyś brany pod uwagę np. Do kadry, bo grasz w lidze na poziomie 3 hiszpańskiej, a świat poważnej piłki o Tobie zaraz zapomni? Druga opcja jest ok, jeśli faktycznie to tylko praca, a jeśli spełniasz jakieś swoje marzenia o mistrzostwach świata, lidze mistrzów itd, to raczej nie pójdziesz w tym kierunku

0

@TheNekro94 no i wracamy do punktu wyjścia, bo aspekt "bycie lepszym piłkarzem i zdobywania ważniejszych trofeów" nie jest kluczowy w piłce nożnej i jeśli ktoś postrzega piłkę nożna wyłącznie pod kątem zarabiania pieniędzy, a przy okazji podoba mu się w miejscu w którym aktualnie jest, to ma pełne i uzasadnione prawo, by tam zostać lub zmienić pracę, jeśli uzna, że np. w innym klubie będzie mu lepiej - niekoniecznie zważając na wizję czystych ambicji.

Większość z nas, czyli przeciętnych ludzi jakich wielu - nie ma ambicji by stale rozwijać swoich umiejętności, studiować, podnosić kwalifikacje itp, dlatego jak oczekujemy tego samego od piłkarza to jest to dość idiotyczne.

konto usunięte

1

@okiemtypera_lucaxx95 Nie, nie jest to idiotyczne. Sport jest zupełnie czym innym niż praca na etacie. Jeśli tego nie rozumiesz, no to nie ma sensu dalej dyskutować. W sporcie liczą się wyniki. A za wynikami dopiero idzie kasa - tak to powinno działać, no ale w piłce akurat nie zawsze tak jest.

0

@LambiPL gdyby ktoś Ci powiedział, że możesz iść do pracy w której twoje rola będzie wręcz znikoma, a przy okazji powiedziałby Ci, że będziesz mieć z tego pieniążki pozwalające Ci żyć na fajnym poziomie, to gwarantuje że prawie każdy z nas wziąłby to w ciemno i i nie odmówilibyśmy ze względu na to, że w sumie to wolimy pracę cięższą, mniej zarobkową, ale ambitniejszą, rozwojową itp.

Pikarz w mniemaniu większości ma stale się rozwijać, być ambitny, grać o trofea i w ogóle iść do przodu, my jako przeciętni zjadacze chleba nie musimy się rozwijać, nie musimy podnosić kwalifikacji, studiować, bo w sumie nie - taka jest logika.

0

@TheNekro94 w każdej pracy liczą się wyniki, które są adekwatne do wykonywanego zawodu.
Będąc policjantem rozliczają Cię np. z mandatów itp, będąc konduktorem - z ilości zeskanowanych biletów/sprzedanych itp, pracując nawet na produkcji - także twoja praca i zaangazowanie warunkuje potencjalne zarobki.

Mówimy tutaj tylko i wyłącznie o skali zarobków, które są inne w każdej dziedzinie, natomiast tak jak nie ingeruje w życie policjanta, który spędzi cale życie w swoim zawodzie i będzie zarabiać stałą czy ewentualnie proporcjonalnie z podwyżkami zwiększające się zarobki, tak nie oczekuję od piłkarza, który akurat zdecydowal się na taki zawód, że będzie stale się doskonalił, by zaspokajać ambicje nie swoje, a kibiców, którzy oczekują od niego bóg wie czego.

konto usunięte

0

@okiemtypera_lucaxx95 Nie, nie poszedłbym. Jako kucharz wolałbym iść na pół darmowy staż do gwiazdkowej restauracji. Tak jak żaden normalny kucharz z gwiazdkowych restauracji nie poszedłby nawet za lepsze pieniądze robić kebaba. Mierzysz wszystkich miarą, gdzie najważniejsze jest się nachapać pieniędzy.

konto usunięte

0

@okiemtypera_lucaxx95 No jeśli ktoś tych ambicji nie ma, no to na to już się nic nie poradzi. Ale każdy piłkarz z ambicjami stara się doskonalić i grać w lepszych klubach.

0

@LambiPL mierzę (prawie) wszystkich miarą ludzi, którzy chcą po prostu zarabiać pieniądze i pracują tam, gdzie jest im dobrze i mając tak komfortową pozycję - nie szukają na silę czegoś jeszcze lepszego, bo takowe zawsze coś się znajdzie.

Nigdy nie ma tak, że pracując jako policjant - nie możesz być kimś jeszcze wyżej i zarabiać jeszcze więcej, zawsze możesz robić wszystko w kierunku awansu itp, ale jak ktoś nie chce, bo tego nie potrzebuję, to po prostu podejmuje decyzje wyłącznie pod swój interes.

Sam pracuję np. na kolei w spółce X i lubię tą pracę, odpowiadają mi w niej zarobki, ale też ktoś mógłby zarzucić mi brak ambicji, że w sumie nie idę do spółki, która jest wyżej w hierarchii, ma większe pieniądze i prestiż.

0

@TheNekro94 oczywiście, natomiast nie karciłbym osób które tych ambicji nie mają, bo w gruncie rzeczy to wyłącznie ich zycie, ich portfel i ich decyzja :-)

konto usunięte

0

@okiemtypera_lucaxx95 Lubisz pracę, odpowiadają ci zarobki to spoko. Ale nie mówiłeś chyba nigdy w wywiadach ze twoim marzeniem jest zostać prezesem czy najlepszym pracownikiem najważniejszych spółek kolejowych świata...po czym pobiegłeś za lepsze pieniądze rozkładać tory do zabawkowej kolejki na kiermaszu świątecznym. Mówię, jak ktoś traktuje to tylko jako pracę i dobrze mu z tym to ok, ale sprzedawać jakieś słodkie bajki o tym że MLS to konkurencyjna liga itd, a wszyscy wiedzą że liczy się hajs to kiepska sprawa. Bądźmy uczciwymi ludźmi i kiedy idziesz gdzieś za pieniądzem to nie warto kłamać i mówić że poczułeś powołanie itd.

0

@LambiPL no ale tu mowa o takich typowych kłamcach, którzy oszukują samych siebie i na silę tłumaczą swoją decyzję jakimiś chorymi wizjami, zamiast otwarcie wprost przyznać coś, co jest logicznie uzasadnione :P

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: