- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1269 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
13
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
Safrani
2
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
70 odpowiedzi
NeroTFP1
15
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1269 Culés
8
Dlaczego mówi się ze w ligach La Liga, Serie A, Bundesliga, czy Ligue 1 są ogórki na których lepsi mogą sobie ponabijać staty, a temat ogórków w Premier League jest pomijany? Przecież tam jest tez dużo słabych zespołów. Przyjęła się taka narracja, ze PL to silna liga i ochy i achy. Silna liga, że w ostatnich latach jest dominacja jednego zespołu i tyle. Są tez mocniejsze zespoły, które raz na jakiś czas coś fajnego osiągną w Lidze Mistrzów i tyle. Reszta to placki, które jak awansują do europejskich pucharów są weryfikowane i takie zespoły jak Norwich to chłopcy do bicia, którzy jak tylko wejdą do Premier League tak szybko spadaja, te wszystkie inne Southamptony, Aston Ville, czy Kryształowe Pałace to tez slabiaki i ci lepsi nabijają sobie staty na nich. Z Premier League robi się jakieś ewenement, ze tam każdy jest mocny, a i tak te kluby są weryfikowane. Nawet w UCL czy innych rozgrywkach mieli odjechać innym ligom, a angielskie zespoły wygrywały LM i LE łącznie 6 razy w ostatnich 10 latach.
Chelsea 2 razy LM i 2 razy LE
Liverpool 1 raz LM
United 1 raz LE
Takie City co sezon się błaźni, a odjeżdżają kasą innym.
0
@DaPidejpi W PL jest najwięcej popularnych klubów w Europie, więc mnie to akurat w ogóle nie dziwi. Co z tego, że taki Man United nie miał sukcesów w ostatnich latach jak pod względem historii taki Stuttgard nie ma podjazdu i nikt by ich nie postawił na tej samej półce. Chelsea, Liverpool, City, Arsenal to duże kluby.
4
@MesQueUnClub_87 No nie ma podjazdu, ale Porównujmy tutaj jak już Stuggart do takiego Burnley czy Aston. Mówi się ze w PL jest większy poziom tych średnich i słabszych klubów, ale w rzeczywistości to są takie sam poziom jak w innych ligach tylko maja więcej hajsu, który i tak im nic nie daje bo topka ligi jest bez zmian xD
0
@DaPidejpi Tak, z tym się zgodzę, ale PL ma taką opinię głównie przez to, że jest w niej najwięcej tych teoretycznie topowych drużyn o zbliżonym poziomie. W Hiszpanii masz 3 drużyny o podobnym prestiżu bo taka Sevilla to już nie jest stawiana na tej samej półce, w Ligue 1 jest PSG i takie składy jak Monaco czy Marsylia też już są na innej półce. W Niemczech masz Bayern, Borussie i te Schalke czy Salzburg to też już są traktowane jak kluby gorszej kategorii. Myślę, że o to tutaj się rozchodzi.
0
@DaPidejpi Nie no, w Premier League poziom jest wyższy jednak tych chłopców do bicia, choć też jak zwracasz uwagę, w każdej innej lidze również byliby chłopcami do bicia w okolicach strefy spadkowej. Tak jak kolega wyżej wspomniał, robotę robi marketing i historia. Przypomina to mi też sytuację z miejscami do eliminacji w lidze europy kilka lat temu, gdzie taki Milan czy Arsenal były potężnymi klubami tylko z nazwy, ale zawsze wciskano je ponad lepszymi klubami.
2
@MesQueUnClub_87 prawdopodobnie tak, ale jest to głupie, bo ludzie myślą, że te drużyny ze środka i dołu tabeli są jakimiś mocarzami, którym ciężko nabić bramki.
0
@DaPidejpi To jest bardzo podobny mit do tego że Premier League jest ligą bardzo fizyczną i mały lub słaby fizycznie zawodnik sobie tam nie poradzi. Dużo słów o Premier League wynika że jest ona mega popularna i niemal wszyscy postrzegają ją jako tą najlepszą. Premier League jest ligą dynamiczną i dobrą do oglądania ale jakość piłkarska wcale tam nie jest taka duża jak się o tym mówi. Mówię to jako wielki fan Premier League. Bardzo dobrze niedawno powiedział James Rodriguez że w La Liga jest dużo większa kultura gry i to często jest widać w starciach bezpośrednich między ekipami z Hiszpanii i Anglii.
0
@DaPidejpi Wszędzie jest podobnie, że mamy topķę i resztę. W PL różnica jest w podziału praw tv gdzie beniaminek otrzymuje fortunę. W klasyfikacji hitorycznej europejskich pucharów LaLiga jeszcze długo nie zostanie przegoniona ale przy obecnych problemach finansowych klubów straci swój prym.