La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1458 Culés

konto usunięte

0

Zwalniał się ktoś z was kiedykolwiek z pracy lub ma takie teoretyczne pojęcie jak to zrobić? Bo planuje się zwolnić, ale nie wiem za bardzo jak do tego formalnie podejść. Nigdy się nie zwalniałem mając umowę o pracę na czas nieokreślony. Kiedyś na początku swojej drogi zawodowej się zwolniłem z innej pracy choć ciężko nazwać to zwolnieniem. Wtedy byłem zatrudniony na umowę zlecenie i co miesiąc podpisywałem po prostu nową umowę na kolejny miesiąc. Więc jak odchodziłem to po prostu nie podpisałem nowej umowy, w ostatni dzień miesiąca zdałem sprzęt i tyle. Także trudno nazwać to zwolnieniem się. Z rzeczy formalnych to jak już pisałem u obecnego pracodawcy mam umowę na czas nieokreślony i pracuje tu ponad 4 lata, więc w moim przypadku okres wypowiedzenia z tego co czytałem wynosi 3 miesiące. Gdzie spotkałem się z opinią że wypowiedzenie należy złożyć w piątek? Czy to prawda? I druga sprawa. U kogo ma złożyć to wypowiedzenie? Hierarchia u mnie w firmie jest taka: mistrz, kierownik, dyrektor. Tak na logikę to szedlbym do kierownika, bo mistrz wydaje się na taki temat za mało decyzyjny, a dyrektor znowu w drugą stronę bo za bardzo i co mu będę głowę zawracał swoim wypowiedzeniem. No jest jeszcze przecież dział kadr i panie co tam siedzą. I trzecia sprawa. Bo mogę chyba złożyć "zwykle" wypowiedzenie np. w tymże dziale kadr i wtedy ten okres wypowiedzenia potrwa 3 miesiące, a mogę też złożyć wypowiedzenie za porozumieniem stron i wtedy się jakoś dogadać żeby ten okres potrwał krócej. No ale przecież tego nie będę ustalał z panią z kadr, także jakbym się zdecydował na to wypowiedzenie za porozumieniem to chyba lepiej iść do jakiegoś przełożonego no nie? Czy takie dogadanie się na krótszy okres wypowiedzenia jest rzeczą normalną, czy raczej pracodawca na to nie jest skłonny pójść? Kolejna sprawa to to urlop. Powiem więcej mam jeszcze "stary" urlop (6 dni) no i 26 dni nowego znaczy tegorocznego. Jak to rozwiązać żeby mnie nie zrobili w jajo? Kurcze tyle pytań, tak mało odpowiedzi. W życiu nie myślałem że zwalnianie się z pracy może być takie ciężkie

1

@kamilos1214 Idź do kierownika. Jeśli masz dział kadr itd to nie martw się o urlop, każą Ci wykorzystać podczas okresu wypowiedzenia, albo zapłacą za niego.

0

za te dni urlopowe to Ci powinni wypłacić ekwiwalent , a wypowiedzenie normalnie składasz u kadr i liczy sie 3 miesiące od następnego miesiąca. TJ wtedy wrzesien, październik ,listopad. Można rozwiązać umowe za porozumieniem stron ( ja tak zrobiłem)
Co do urlopu to albo wypłacą Ci ekwiwalent 200 procent za każdy dzień lub może wykorzystasz urlop podczas wypowiedzenia wtedy wyjdzie Ci tylko 1,5 miesiąca pracy jakoś . Dużo rozwiązań akurat w tej kwestii jest :D

0

@kamilos1214 wypowiedzenie składaj, kiedy chcesz - byleby do końca miesiąca (bo 3-miesięczny okres wypo liczy się od nowego miesiąca). Powiedz mistrzowi, że chcesz złożyć, zapewne przekieruje Cię do kierownika. Wszystkie szczegóły ustalisz z nimi. Panie z kadr interesują wyłącznie dokumenty - nie Ty i Twoje plany. Jeżeli pójdziesz na 3-miesięczny okres wypo to prawdopodobnie cały "urlop" zrobią Ci na koniec okresu wypo, czyli de facto przepracujesz jeszcze 1,5 miesiąca.

0

@kamilos1214
Ciężkie ale proste. Idziesz do przełożonego w tym przypadku będzie to chyba kierownik. Pamiętaj iść przed końcem miesiąca bo trzy miesiące liczą się od 1 dnia nowego miesiąca. Idz z wypowiedzeniem za porozumieniem stron na trzy miechy i zapytaj czy puści cię szybciej jeśli ci zależy. Urlop te 6 dni musisz wybrać do końca września. Nowy urlop proporcjonalnie w skali roku. Możesz wybrać ale mogą ci nie dać i zapłacić.

0

@kamilos1214
Sprawa wygląda tak:
niezależnie czy złożysz w piątek, środę, czy poniedziałek. Ważne, żeby to było przed końcem miesiąca, bo po rozpoczęciu kolejnego będą Ci liczyć prawie 4 miesiące, z racji tego, że wypowiedzenie musi trwać 3 PEŁNE miesiące. Dla przykładu. Chcesz z końcem listopada skończyć robotę, to MUSISZ do końca sierpnia złożyć kwit. Czyli np. 29, 30, 31... nie ma znaczenia konkretny dzień.
Idąc dalej, wypowiedzenie składasz u osoby, która jest decyzyjna np. w sprawie Twojej podwyżki. Ja składałem u kierownika mojego całego działu, choć bezpośredni przełożony raczej o takim fakcie też zawiadomiłby kogo trzeba. Ważne jest, żeby złożył podpis na Twoim wypowiedzeniu. Ja dla przykładu miałem podpis z dnia 31.01, potem poszedłem sobie na luźno gadać z kadrami, a one nawet o tym nie wiedziały, że złożyłem wypowiedzenie. Mój kierownik nie wiem, zapomniał im to przekazać?
Niemniej to byłby jego problem, gdybym ja miał podpis, a on tego nie dał kadrom. Mógłbym po prostu nie przyjść do roboty z końcem kwietnia.
Gdyby ktoś miał inne doświadczenia, to mnie poprawcie, nie chcę wprowadzać w błąd. :)
Co do urlopu, ja wziąłem ekwiwalent. Nie wykorzystywałem nic na siłę, na szczęście miałem taką możliwość.

0

@kamilos1214 To nie jest wcale trudne:
Masz okres wypowiedzenia, przynosisz więc pobrane z internetu wypowiedzenie, z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Zapewne będą chcieli, żebyś wziął urlop na okres wypowiedzenia, jeżeli jednak twoje stanowisko jest im absolutnie niezbędne i firma się bez ciebie zawali to pewnie będą woleli zapłacić ci ekwiwalent za urlop. Okres wypowiedzenia wynosi 7 dni/30 dni/3 miesiące w zależności od twojego stażu pracy. To, czy cię wypuszczą bez okresu wypowiedzenia zależy od szefa. Chyba, że im wręczasz dyscyplinarkę, ale wtedy może się to skończyć w sądzie, twoja decyzja

konto usunięte

0

@mientusek1407 ale ja nie chciałbym wykorzystać tego obecnego urlopu. Przecież jak wykorzystam te 26 dni urlopu to u kolejnego pracodawcy nie będę miał ani jednego dnia i będę musiał pracować każdy dzień do końca roku

0

@kamilos1214 Myślę, że warto zacząć od przełożonych. Zawsze jest szansa, że po naradzie postanowią Ci podnieść stawkę. I jego dopytać też, co dalej odnośnie okresu wypowiedzenia. Samo zaniesienie wypowiedzenia do kadr, to wg mojej opinii powinien być ostatni krok. Formalność. Co do urlopu- jeżeli masz urlop i macie dział kadr, to na pewno jest wykaz, ile tego urlopu Ci się należy. Możesz go wykorzystać podczas okresu wypowiedzenia albo pracować do końca i pracodawca wypłaci Ci ekwiwalent.6 dni zaległych i jakiś procent z obecnego urlopu chyba.

Sam teraz stoję przed podobnym tematem, tylko dodatkowo chcę sprzedać nieruchomość i założyć swój interes. Nie są to łatwe tematy, ale jeśli jesteś zdecydowany, to na pewno do dograsz. Nawet jeśli nie najkrótszym sposobem, to co z tego? Na takich doświadczeniach człowiek się uczy, powodzenia! ;)

0

@kamilos1214 nie no 26 dni nie dostaniesz to na bank bo tyle Ci nie przysluguje. pewnie sierpien to tak kolo 20 będziesz miał plus te 6 zaległe.

0

@kamilos1214
Przenoszenie urlopu rzadko się obecnie praktykuje z tego co wiem. Mając wypowiedzenie do końca listopada to chyba 23 dni będzie Ci przysługiwać. Zapytaj nowego pracodawcy czy w ogóle chce cię z urlopem wypracowanym u innego ;)

0

@kamilos1214 idziesz do kierownika mówisz że od nowego tygodnia już nie przychodzisz i lacha. Pracodawca z reguły nie trzyma pracownika który chce odejść bo zawsze może coś odpito.. i koszta będą. Na pewno nie czekał bym 3 miesięcy chyba że ci to pasuje.

0

@kamilos1214 Przenieść urlopu nie przeniesiesz. Nowy pracodawca nie będzie chciał płacić za coś, za co powinien zapłacić stary. :)
Jak masz 26 dni urlopu, to nalicza Ci się 2,17 dnia za miesiąc. Czyli podczas pierwszej, trzymiesięcznej umowy będziesz mógł wykorzystać 7 dni.
@dariooo nie warto palić mostów, świat jest zbyt mały.

0

@kamilos1214 jak będziesz czekał do końca wypowiedzenia czyli do grudnia , to myślisz że jak pójdziesz do nowego to od razu weźmiesz tydzień wolnego na święta hahaha :-) . Tak jak pisali dostaniesz, tyle ile wypracowałeś nikt ci nie da urlopu wypracowanego w innej firmie .

0

@dariooo

Żeby dyscyplinarke dostał? Mnie poprzedni nie chciał puścić, ale zależy jak wartościowy jesteś dla firmy

0

@kamilos1214 urlop będziesz musiał wypracować u nowego pracodawcy (ok. 2 dni / miesiąc pracy).
Ten, który aktualnie masz to albo w formie ekwiwalentu (zamienią na pieniążki i dostaniesz dodatkową wypłatę ;) ), albo powiedzą, żeby wykorzystać przed końcem wypowiedzenia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: