- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 790 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
19
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 790 Culés
3
Za pół roku Chorwacja, za półtora Bułgaria przyjmą euro. Oczywiście Polska broni złotówki jak niepodległości. Na szczęście już pojawiają się głosy, choćby Hołowni, że warto o tym rozmawiać. Oby jak najszybciej w tym kraju zagościła waluta z prawdziwego zdarzenia.
25
@Arkon boze widzisz a nie grzmisz xD
1
@eosz Mógłbyś rozwinąć tę jakże poetycką myśl. :)
0
@Arkon pare ładnych lat temu miało to jakikolwiek procent szans na powodzenie, obecnie to by było gaszenie pożaru ropą
0
@Arkon Dlaczego uważasz że przyjęcie euro było by dla nas korzystne ekonomicznie na poziomie państwowym? I tym bardziej dlaczego miałby być korzystne dla zwykłego Polaka (który pewnie zarabiał by 600 euro miesięcznie) a ceny były by jak w Europie?
0
@SelloutCrowd To niby dlaczego niemal wszystkie kraje ościenne, oprócz Węgier i Czech wprowadziły euro i jakoś nie słychać skarg? Przecież nasza waluta jest słaba jak papier toaletowy.
0
@Kazragore Już Ci tłumaczę- moja żona przed rokiem zarabiała w przeliczeniu 1000 euro, bo to kosztowało 4,15. Po niby sporych podwyżkach nadal zarabia 1000 euro, bo to obecnie kosztuje ponad 4,60. Nie rozumiem dlaczego my jesteśmy tak przywiązani do złotówki.
4
@Kazragore co to za powszechne opowiadanie glupot, ze przyjecie euro spowoduje, ze zarobki beda takie jak obecnie, tylko przeliczone na eur, natomiast ceny od razu pojda skokowo w gore.
Przede wszystkim w wielu kwestiach w Polsce juz sa ceny europejskie. Produkty, ktore na Zachodzie odznaczaja sie zdecydowanie wyzszymi cenami to najem mieszkan, alkohol i produkty tytoniowe.
Przy przyjeciu euro ceny moga byc zawyzone przez efekt capuccino, aczkolwiek to tez sie neutralizuje poprzez dualizm monetarny.
0
@Arkon Nie ma szans, żeby Polska przyjęła walutę Euro przed 2030 rokiem. Nawet w 2030 nie widzę na to szans.
0
@Sehzade1899 W końcu jakaś rozsądna wypowiedź. Jakoś Słowacy nie zbankrutowali, choć to był zdecydowanie biedniejszy kraj niż Czechy.
0
@daniel32778 Niestety bo rządzą nami idioci.
0
@Arkon W sumie poczekajmy już te 10-15 lat, bo i tak potem przejdą wszyscy na ten pieniądz cyfrowy ograniczony czasowo, więc po co wprowadzać dodatkowy chaos na chwilę.
0
@Sehzade1899
W momencie przyjęcia euro myślisz że ile będzie minimalna w Polsce?
Ostatnio we Francji cena paliwa 95 2.03€ więc razy kurs to jest +/- to co w Polsce tyle że tam minimalna pozwala kupic powiedzmy 600 litrów. A w Polsce za minimalną kupisz jakieś 200 i tu jest problem.
My mamy ceny europejskie już a zarabiamy jak dziady tyle że nie wydaję mi się żeby przejście na euro miało coś w tym aspekcie zmienić.
1
@Kazragore przyjecie euro wzmocni nasz kraj politycznie i ekonomicznie, ulatwi transakcje wewnatrz unii. Przeciez za doslownie 2-3 lata to poza strefa euro zostanie 5 krajow. Przeciez to jest oczywiste ze Polska wyladuje wtedy w drugiej kategorii panstw.
Jesli chodzi o ceny i zarobki, polecam spojrzec na index Purchasing Power Parity. Spojrz na kraje, ktore przystapily do strefy euro w XXI wieku i zobacz jak sie ten ich index zmienial w porownaniu do starych panstw strefy euro
1
@Arkon tzn wiesz ja jestem zwolennikiem euro, bo uwazam ze to jest jedyna rozsadna opcja na kolejne dekady lecz jest jeden problem.
Struktura polskiej gospodarki jest inflacjogenna, po 2015 roku jest z tym jeszcze gorzej, bo inwestycje jako udzial w PKB spadl do historycznie niskiego poziomu, a wiec wzrost glownie od 2015 roku jest opierany na konsumpcji. To oznacza, ze dla Polski naturalna stopa procentowa ksztaltuje sie na poziomie 3-4%, podczas gdybw strefie euro od lipca EBC bedzie podnosil stopy (ktore sa obecnie jjemne) i juz chodza glosy czy docelowo stopa na 1.5% nie bedzie zbyt wysoka (chodzi o bardzo duze koszty obslugi dlugu we Wloszech, Hiszpanii i Grecji przede wszystkim).
W Polsce stopa 1.5% zostala wprowadzina na skutek DEFLACJI (pomine kadencje Glapinskiego, bo juz w 2017 roku powinien podniesc stopy, ale pracowal dla rzadu), a wiec w dlugiej perspektywie mogloby to w Polsce doprowadzic do utrwalenia sie inflacji na poziomie >5% na pewno.
Dlatego uwazam teraz, ze najpierw trzeba odbudowac inwestycje, a potem przyjmowac EUR. Do 2035 roku jest to do zrobienia. Z dobrymi rzadami, nawet do 2028-2030 roku
0
@Sehzade1899 Mnie tylko dziwi, że od wielu lat jesteśmy straszeni euro, zamiast przeprowadzić rzetelną kampanię. I to nie jest tylko wina PiSu, ale też PO.