- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1116 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
5
Lewy widzę znowu porażka w USA. No tak, jak nie będzie miał serwisu Yamala, Raphy czy Pedriego... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Bocheno1
13
@Stinger_ Jeszcze skasowali wątek, bo @AlexDark00 za bardzo po głowie dostał...xd
24 odpowiedzi
Zoker
7
Co kieruje ludźmi, którzy wręczają ZP Dembele? Wtf
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1116 Culés
0
Prime Marcelo vs Prime Alba!?
10
@AmigoBlancos Marcelo i to bez podjazdu.
3
@AmigoBlancos Marcelo top 1, Alba 2 ostatniej dekady
3
@AmigoBlancos Marcelo zdecydowanie choć Alba dłużej trzyma równa formę. Szczerze mówiąc obu nie lubię.
2
@AmigoBlancos ciężkie pytanie. Chyba Marcelo
2
@AmigoBlancos W Prime chyba Marcelo.
3
@AmigoBlancos to trochę jak porównywać Lewego i Suareza: jeden był lepszy w swoim prime, drugi dłuższy czas utrzymuje najlepsza formę.
Postawiłbym znak równości pomiędzy Marcelo i Albą.
5
@AmigoBlancos Niestety ale Marcelo w topie to był taki wariat że Alba nie ma szans. Taki Ronaldinho na lewej obronie w zasadzie. On z piłką może/mógł zrobić wszystko. I jeszcze ta czupryna - brazylijczyk w 100%. Zawsze go lubiłem :p Problem w tym że jemu już się nie chce a Alba nadal zapieprza jakby miał 20 lat.
4
@AmigoBlancos w ataku nie ma porówniania, Marcelo zjada Albe, aczkolwiek w defensywie chyba lepszy Alba
0
@AmigoBlancos prime Marcelo > Alba, ale przez to, ze Alba dluzej sie trzyma to Marcelo = Alba, tez jestem ciekawy jak to wyglada statystycznie
0
@AmigoBlancos Ciężko powiedzieć, jako skrzydłowy to Marcelo z prime zjada Albę, aczkolwiek według mnie jako obrońca już trochę od niego odstawał