La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1038 Culés

4

Dzisiaj obchodzimy 112 rocznicę urodzin Ś.p. Helenio Herrery. Jeśli ktoś nie kojarzy kim był, to powinien nadrobić zaległości:

Helenio Herrera urodził się w Buenos Aires. Dokładna data jego przyjścia na świat nie jest jednak znana. Argentyńczyk w swojej biografii podał, że urodził się w roku 1916 roku, jednak jego żona twierdziła, że to on sam dokonał zmiany w swoim akcie urodzenia, w którym początkowo widniał rok 1910. Ostatecznie, większość wiarygodnych źródeł jako datę przyjścia na świat Herrery podaje dzień 10 kwietnia 1910 roku. Niemal całe swoje dzieciństwo Helenio Herrera spędził w Maroku, gdzie w małym klubie Roches Noires rozpoczął swoją zawodniczą karierę. Jako piłkarz bronił jeszcze barw Racingu Casablanca, CASG Paryż, Stade Francais, Charleville, Roubaix-Touring, Red Star oraz ponownie Stade Francais. W roku 1944, w wieku 34. lat, na dobre poświęcił się jednak karierze szkoleniowej. I jak się okazało, był to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Herrera okazał się absolutnym trenerskim innowatorem. Argentyńczyk był mistrzem taktyki i mobilizacji a także niezrównanym psychologiem. Był prawdziwym El Mago, jak z lubością pisała o nim europejska prasa. Jako jeden z pierwszych trenerów w historii, Herrera na każdym kroku podkreślał olbrzymie znaczenie kibiców w sukcesach klubu. ,,Trybuny to nasz dwunasty zawodnik. Ich wsparcie jest dla nas niezbędne” – mawiał. Trenerską karierę rozpoczął we Francji ale największe sukcesy odnosił gdzie indziej. Z Atletico Madryt dwukrotnie zdobył Mistrzostwo Hiszpanii a z FC Barceloną – dwa razy Mistrzostwo, Puchar Króla oraz dwukrotnie europejski Puchar Miast Targowych. Latem 1960 roku Argentyńczyk zmienił Katalonię na Lombardię. Herrera dał się skusić Angelo Morattiemu, ówczesnemu prezydentowi Interu, ojcu Massimo. To właśnie Inter Herrery stał się symbolem ultra defensywnego pojmowania futbolu, opartego na ostrej, bezkompromisowej obronie własnej bramki i zabójczych, szybkich jak światło, kontratakach. Celem było zwycięstwo za wszelką cenę. Nie liczył się styl czy finezja. Wyższość zespołu nad jednostką oraz obowiązek podporządkowania wszystkiego dla osiągnięcia sukcesu stały się głównymi wytycznymi trenerskiej filozofii Herrery. Na sukcesy nie trzeba było długo czekać. Inter był jak walec, niszczący swoich rywali. Helenio Herrera, mając do swojej dyspozycji graczy, którzy znakomicie pasowali swoją charakterystyką do idei catenaccio, stworzył prawdziwą machinę wojenną. Giuliano Sarti w bramce, Armando Picchi, Tarcisio Burgnich, Aristide Guarneri i Giacinto Facchetti w obronie, Hiszpan Luis Suarez i Mario Corso w drugiej linii oraz Sandro Mazzola i Brazylijczyk Jair z przodu – to właśnie były najważniejsze elementy układanki Herrery. W maju 1963 roku Inter wywalczył swoje 8. Mistrzostwo Włoch, imponując przy tym konsekwencją i determinacją. Jak się później okazało, Scudetto to miało stać się swoistym preludium do największych sukcesów w historii klubu.

@NaFazieHitman
@DaPidejpi
@Roni/VEB
@AssisMoreira

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?