La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1544 Culés

8

Najczarniejszy Dzień w historii Manchesteru United:

To miał być zwykły dzień. Mroźny i śnieżny 6 lutego 1958 roku. Piłkarze Manchesteru United wraz ze sztabem szkoleniowym oraz dziennikarzami wsiedli na pokład samolotu linii lotniczych Elizabethan, aby po spotkaniu w ramach Pucharu Mistrzów z Crveną Zvezda Belgrad udać się w drogę powrotną na zasłużony odpoczynek. Niestety, wielu z nich już nigdy nie dotarło do ojczyzny. Samolot zmuszony był do międzylądowania w Monachium, aby uzupełnić paliwo. Po zatankowaniu maszyna miała od razu ruszyć do Anglii. Z powodu problemów technicznych przerwano dwie pierwsze próby startu, trzecia z nich zakończyła się największą tragedią w historii piłki nożnej. Samolot z 43 osobami na pokładzie nie oderwał się od ziemi, przebijając ogrodzenie monachijskiego lotniska, a następnie uderzając w pobliski dom, drzewo i garaż. W wyniku wybuchu oraz odniesionych obrażeń zginęły 23 osoby. Od tamtej pory dzień 6 lutego jest czarną kartą w historii naszego klubu oraz całej piłki nożnej. Na szczęście futbol w Manchesterze nie zginął. Na pokładzie rozbitego samolotu były 43 osoby, w tym ówczesny menedżer Czerwonych Diabłów – sir Matt Busby. Tragedia w Monachium od razu wstrząsnęła całym piłkarskim światem, swoją pomoc zaoferowały liczne kluby z Anglii oraz samo Football Association. W wyniku katastrofy zginęło 8 piłkarzy Manchesteru United, sekretarz klubu, dwóch trenerów, 7 dziennikarzy, kibic, steward, jeden z pilotów oraz agent biura podróży. Pomimo tak wielkich strat zespół nie załamał się. Jimmy Murphy podjął się trudnego zadania odbudowy klubu, który już 7 lat po tragedii w Monachium sięgnął po mistrzostwo kraju, a 3 lata później po Puchar Mistrzów. Katastrofę przeżyli m.in. Matt Busby – jeden z największych trenerów United w historii, oraz Bobby Charlton – najlepszy strzelec i legenda klubu z Old Trafford. Dzięki wysiłkom zarządu i piłkarzy, pomocy innych zespołów i wsparciu kibiców futbol w Manchesterze nie zginął. Dziś mija 64 lata od tego smutnego wydarzenia. Kolejna rocznica tej tragedii przypomina nam o heroizmie ludzi, którzy odbudowali ten zespół oraz o cierpieniu, które wpisane jest w dumną historię Manchesteru United.

0

@FCBparasiempre a wiadomo czy coś się stało z mieszkańcami pobliskiego domu?

2

@jeyx77x Nikogo w nim nie było.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?