La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 676 Culés

20

Ostatnim meczem który we mnie wywołał taki naprawdę głęboki smutek w wykonaniu Barcelony to mecz z Liverpoolem na Anfield, naprawdę wierzyłem wtedy w to, że jesteśmy piekielnie mocni, wyrachowani i idziemy po tryplet; w konsekwencji rozczarowanie po tym meczu było przeolbrzymie. Obecnie wszystkie porażki spływają po mnie dość luźno, a zwycięstwa jak np z Villarrealem odbieram pozytywniej niż za naszych wielkich czasów, gdzie to była często formalność i obowiązek. A u Was, jak Wam się zmieniły emocje i postrzeganie meczów Barcy odkąd nasz kochany klub stał się średniakiem?

konto usunięte

23

@Michael24 No u mnie mecz na Anfield wyssał wszystko, ze tak powiem. Jak graliśmy z Bayernem i dostaliśmy 8 to się śmiałem tylko

3

@Michael24 Przegrana z Liverpoolem była jednym z największych upokorzeń. Do tej pory boli jak myśle sobie jak blisko byliśmy LM, biorąc jeszcze pod uwagę dzisiejsze nasze poczynania to w ogóle nie do pomyślenia...
A tak czy tak zasiadam do meczu z myślą, że to jest właśnie ten mecz przełomowy, a kończy się sami wiemy jak.

4

@Michael24 mecz z Liverpoolem był dla mnie największym koszmarem ostatnich lat. Incydent z Romą był smutny, ale traktowałem to z czasem jako wypadek przy pracy. Liverpool - jak zaznaczyłeś - był o tyle gorszy, że totalnie zniszczył nam świetny sezon. Wszystko szło nam fantastycznie do tego tragicznego wieczoru.

Mimo to takim punktem, który mnie złamał był mecz z Bayernem 2-8. Coś wtedy pękło i przestałem się tak angażować emocjonalnie w Barcę. Podejrzewam, że dopóki nie wykształci się nowe, jakościowe pokolenie w naszym klubie i nie wzbudzi we mnie zaufania, stan ten będzie u mnie się utrzymywać.

konto usunięte

1

@Michael24 Valverde większość z nas odarł częściowo z przyjemności oglądania Barcelony.

6

@Michael24 za czasów Galacticos byliśmy średniakiem, nie szlo nam dobrze, potem przyszedł Frank i wszystko poukładał po swojemu, kibicowanie stało się przyjemniejsze niż wcześniej. Potem zapaść zwieńczona szpalerem dla Realu, ciężko było to oglądać, trudny moment, a potem przyszedł Pep i mieliśmy najlepszy okres w naszej historii, Lucho dopełnił dzieła. Dalej były przyzwoite wyniki w lidze i zaczęły się kompromitacji, słynne Roma, Liverpool, Bayern i postrzeganie Barcy bardzo się u mnie zmieniło. Teraz nie jest to klub, którego boi się cała Europa, ale właśnie taki sredniak o mega mocnej marce, którego pokonać chce każdy, a dawno nie było tak dobrego momentu, aby to zrobić. Xaviemu daję czas, bo on jest niezbędny, aby nadrobić lata zaniedbań przykrytych dobrymi wynikami. Każdy mecz ligowy to będzie walka, skończyly się serię wysokich wygranych, wszystko będzie trzeba samemu wyszarpać. No i tu jest najważniejsze. Jeśli Xavi sprawi, ze ten zespół będzie miał charakter, będzie walczy do końca w każdym meczu dając z siebie wszystko, narodzi się na nowo mentalność zwycięzców, to przełoży się to na sukcesy sportowe. Tego oczekuję, na to liczę i spokojnie czekam.

1

@VirtuoZ świetnie opisałeś, czuję praktycznie to samo

0

@Michael24moze i dobrze ze odpadliśmy wyobraź sobie Bartomeu za sterami po tych sukcesach

0

@Michael24 Po Anfield trzeba było zrobić rewolucje. To był znak że ten projekt zdechł i nie ma sensu tego ciągnąć dalej. Ale ten frajer bartuś sie obsrał i nie zrobił nic. Efekt zobaczyliśmy w Lizbonie który ciągnie sie do teraz.

1

@Michael24 Oglądanie obecnie Barcelony nie sprawa już radości przed tv, nie chodzi i porażki tylko styl jakim gramy, Barca gra tak tragicznie nudno i bez pomysłu, że nie chcę się tego oglądać, ale się ogląda bo nadal się wierzy w ten klub i nigdy się nie przestanie. Obecnie porażki po mnie spływają, gdyż nie nastawiam już się w każdym meczu na zwycięstwo, na jutrzejszy mecz z Bayernem nie zdziwi mnie wpierdziel ;)

0

@Michael24 miałem to samo, obuchem w łeb. Własciwie to ten mecz miał dla mnie pozytywne skutki - przy porażkach nie złoszczę się już jak małe dziecko tylko kompletnie po mnie spływają.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: