La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1579 Culés

18

Też macie tak, że jak już emocje opadną, to po prostu szkoda Wam trenera, którego już nie ma w klubie? U mnie tak jest praktycznie z każdym odkąd "świadomiej" kibicuję, strasznie się do nich przywiązuję nie wiem czemu.
Konferencję, na której Luis Enrique poinformował, że odejdzie po sezonie z Barcelony, oglądałem na żywo, zdaje się że było to po meczu ze Sportingiem Gijon wygranym 6:1. Popłakałem się wtedy jak dziecko, bo to głównie dzięki niemu podszkoliłem swój hiszpański za sprawą setek konferencji prasowych z jego udziałem, którymi mnie kupił, poza tym był niesamowicie sympatyczny i stał się jednym z moich ulubionych trenerów w ogóle.
Z Ernesto Valverde było inaczej, bo choć go lubiłem, tak byłem jednym z większych orędowników jego zwolnienia i jak poszedł oficjalny komunikat to byłem strasznie zadowolony. A potem mi się go zrobiło zwyczajnie po ludzku szkoda, bo styl miał jaki miał, ale dawał z siebie absolutnie wszystko co był w stanie. Dzisiaj też się to we mnie obudziło, jak każdy wspomina wygraną w klasyku 5:1, aż smutno się robi oglądając tamten mecz i myśląc o tym, jak generalnie traktowany był Ernesto. Swoją drogą do dziś pamiętam, że bodajże Marcelo miał poprzeczkę i mogło być 2:2, bo Real mocno przycisnął przed golem na 3:1 dla nas :)
Nawet Quique Setiena było mi szkoda, choć z nim nie miałem nawet czasu się tyle zżyć. Gość jest zapamiętany głównie z 2:8 z Bayernem, ale wszyscy chyba wiemy, że to nie tylko jego wina. Trenerem był dla Barcy słabym i absolutnie nie na tę półkę, ale czy to jego wina że został tutaj wzięty? Tylko głupi by nie skorzystał, a człowiekiem na pewno jest sympatycznym.
No i wreszcie nasz nieszczęsny Ronald. Kto mnie kojarzy na stronie to raczej wie, że do pewnego momentu byłem w 100% za jego pozostaniem i broniłem go wskazując głównie na okoliczności. Z frontu zszedłem jako jeden z ostatnich, ale jednak zszedłem, bo w końcu i u mnie coś się przelało i wczorajszą wiadomość przyjąłem z ulgą. Co nie zmienia faktu, że niesamowicie podziwiam Koemana za to, że by pomóc Barcelonie zrezygnował z udziału z Holandią w mistrzostwach Europy i jestem w 100% pewien, że robił wszystko na tyle, na ile był w stanie. Stał się kolejną ofiarą, nie pierwszą i nie ostatnią, "posiadania DNA Barcelony" i zatrudnieniu za fakt bycia legendą w klubie. Denerwował mnie niesamowicie do ostatniego dnia, gdy w Vallecas stwierdził, że być może taka Osasuna ma bardziej wyrównaną kadrę od nas, co usprawiedliwiałoby to, że jesteśmy pod nią w tabeli. Ale wiecie co? Zżyłem się strasznie z tym rudzielcem i mimo wszystko przez pierwszy tydzień czy dwa będzie mi go na ławce brakować, bo wiem ile dla Barcelony znaczy mimo, że urodziłem się dawno po słynnym golu.

A Wy jak, podchodzicie bardziej emocjonalnie, jak ja, czy aż takich stosunków do trenerów nie macie? :)

2

@SuperPatsonFCB Jak tak teraz pomyśle, to zdecydowanie tak. Może w temacie Koemana jeszcze tego nie ma, ale np Valverde to mi bardzo szkoda. Facet był krytykowany bez przerwy za styl, a liga przez 2 lata była niszczona przez nasz zespół. Teraz nie ma ani stylu, ani wyników

0

@SuperPatsonFCB mam podobnie. Wyjątek stanowił jedynie Setien, jakoś za nim nie przepadałem:D

0

@SuperPatsonFCB W skrócie po Pepie już nikt nie był taki sam, a wtedy autentycznie było mi smutno. Nawet za Luisem tak nie miałem. Natomiast Valverde hejtowałem mocniej niż jak teraz hejtuje się Koemana. Do Koemana miałem po prostu szacunek. :) Róznie to bywa.

0

@Dzemix111 Valverde objął Barcę w dogodnej sytuacji poniekad. Był Leo Messi. Był mocny skład i finanse na zmiany. A on grał rzygowinę. Mimo, że coś tam zgarnął, jechał na oparach wielkiej Barcy.

0

@SuperPatsonFCB

" Z frontu zszedłem jako jeden z ostatnich, ale jednak zszedłem, bo w końcu i u mnie coś się przelało "

Znam jednego użytkownika, który do tej pory nie szedł z frontu, pomimo ze titanic już dawno na dnie :)

0

@SuperPatsonFCB Szkoda mi było Enrique i Valverde. Setiena i Koemana na pewno nigdy mi nie będzie brakować.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: