- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 736 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
145
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
1
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 736 Culés
6
Messi taki Katalończyk, że bez namysłu przyjął ofertę petro-dolarową.
Tak jak Iniesta napisał, boli go to, że Messi będzie nosił inne barwy..
Iniesta prawidłowo zrobił, uciekł do skośnych a mógł przecież też iść do PSG gdzie by mu sypali złotem po kolana.
Czekam tylko aż na konferencji Messi będzie herb całował PSG.
3
@monsterrize to się nie doczekasz, nie pieprz głupot
12
@monsterrize przecież Messi chciał zostać i powiedział, że chce grać dalej na najwyższym poziomie i zdobywać trofea dlatego wybrał PSG, a pretensje to możesz mieć do kogoś innego
0
@monsterrize Wątpie.Siana to on w ciul.Wybrał po prostu oferte gdzie bedzie sie najlepiej czuł.
2
@monsterrize Co ten neymar w avatarku robi?
0
@monsterrize
Po pierwsze innych opcji za bardzo nie miał. On chciał zostać w Barcelonie, ale było to niemożliwe.
Po drugie Iniesta też grał w innych barwach więc o co chodzi?
4
@monsterrize No w Japonii też mu złota nie szczędzili :D
1
@monsterrize Dziwnie piszesz Neymar.
1
@Joe_Pesci Gadać sobie może, drugie to kwestia jak myśli faktycznie. Dziwnym trafem wszystko zaczęło się psuć z jego kontraktem od momentu wspólnej fotki na Ibizie z zawodnikami PSG. Jak to Leoś powiedział, spotkał ich przypadkiem haha :D. Nie lubię teorii spiskowych, ale wkurw. mnie kierunek jaki wybrał. Oczywiście jego życie, jego kariera, jego sprawa, ale z Barcelony do PSG - tak trochę się to gryzie. Iniesta jako prawdziwy Cules, potrafił odejść z poszanowaniem klubu. Przejście do PSG legendy, to jak odrąbać sobie obie nogi.
0
@neeed @Coutinho007 Neymar na moim avatarku jest w barwach Barcelony. Jego odejście do PSG też było obrzydliwe, podobnie jak Messiego.
0
@Bykunn Ale Japonia nie jest naszym wrogiem a bardziej sojusznikiem, wielu mamy tam partnerów biznesowych. PSG to wróg od lat i to nie tyle, że wróg sportowy a prawdziwy wróg naszego klubu, chyba tego szerzej nie trzeba tłumaczyć.
0
@Kgorecki2500 Opcji miał bardzo dużo, Japonia, MLS.
0
@monsterrize No tu się zgadzam, ja tam szanuję za odejście do klubu który nie rywalizuje z nami bezpośrednio. To samo tyczy się Xaviego. Po prostu ten argument z kasą mi troszkę zawadza bo obaj dostali w swoich nowych klubach super kontrakty ;)
2
@monsterrize Różnica między tym(Nimi) jest taka,że po Inieście było widać spadek formy szczególnie fizycznie.Nadal dawał dużo samą grą i swoją inteligencją,ale były już braki.
Messi aktualnie idzie po swoją 7 złotą piłkę będąc liderem bramki+asysty(znowu).
Nadal chce grać o wszystko,a nie o pietruszkę.
Iniesta w Japonii też nie gra za grosze.
Jeśli nie widzicie takich różnic to ja nie wiem jak wy funkcjonujecie na codzień.
1
@monsterrize Ale bierzesz pod uwagę fakt, że Messi nie odchodzi po to, by sobie do emerytury dorobić jak Iniesta czy Xavi czy nie bardzo?
0
@QUNJ Iniesta odchodząc od nas był lepszy niż cały środek pola PSG. Więc spokojnie mógł tam kopać, podobna sytuacja do Xaviego, można jeszcze wiele legend Barcelony wymienić. Jest takie powiedzenie, cytuje "Raz się skurwisz - kurwą zostaniesz". Messi swoim przejściem zarówno osra* kibiców jak i sam klub.
0
@monsterrize Neymar odszedł bo chciał, Messi bo nie mógł być podpisany z powodów finansowych to jest różnica, w dodatku Neymar odchodził w złotym dla niego okresie i wieku a Messi już i tak po 2 stronie rzeki.
0
@Encore "Siana to on w ciul."
Pewnie dlatego oszukiwał na podatkach.
0
@Bykunn Nie, no Xaviego szanować za Katar?
2
@monsterrize Mówisz o tym lepszym środku pola a sezon wcześniej chcieliśmy kupić od nich Verattiego,który może i byłby za Inieste.
Kolejna sprawa jest,że nie poszedł do nich,bo go nie chcieli,pewnie pograłby sezon-dwa i odszedł,ale on zakończył z Europą i poszedł do Japonii dostając też niemałe pieniądze w tych śmiesznych ligach.Dlaczego nie grał w Europie? Sam uznał,że nie czuje się na siłach,tak samo jak Xavi-a Messi wręcz przeciwnie.
Nie nie osrał,osrałby gdyby przeszedł do Realu a nie PSG.
Barcelona swoją historią nie toczy wojny z PSG tylko z Realem.
To wam siedzi w głowach,że PSG jest gorsze od Realu i to główny wróg...niegrający w ten samej lidze-hit.
0
@Persyfl no pod względem bycia kibicem Barcy. Rozumiem że pod względem że tak powiem "człowieczeństwa" no nie był to wybór godny naśladowania
1
@Bykunn Trochę Mnie ciekawi reakcja kibiców, którzy teraz krzyczą, że Messi poszedł za kasą do szejka, jak Xavi wróci :)
1
@QUNJ "Dlaczego nie grał w Europie? Sam uznał,że nie czuje się na siłach"
Nie. Uznał, że nie jest już w stanie dać tyle Barcelonie, ile by chciał. W Europie nie grał, bo nie chciał rywalizować z Barceloną.
1
@Persyfl "Powiedziałem, że nigdy nie zagram przeciwko, więc na pewno nie zostanę w Europie - zapowiedział Hiszpan."
Tak sprawdziłem-odpowiedział takimi słowami,co nie zmienia faktu,że również jedno podpina się pod drugie.
Odszedł w wieku 34 lat,czyli jak Messi,ale różnica między nimi w tym samym wieku jest kolosalna.
Takie teksty to takie same teksty jak "mógłbym grać za darmo",czy "zawsze marzyłem o grze tym klubie" innych zawodników.Czytając jego wypowiedz,można uznać,że to jest ten właściwy argument dlaczego nie wybrał gry w Europie,a jest on mocno wątpliwy z wiadomego powodu.
1
@Coutinho007
Neymar odszedł bo jego ego przerosło jego samego, dodatkowo walił głową w mur bo był Messi, który jest nie do pokonania. Zaczynam coraz mniej wierzyć w te dobre intencje Messiego, on od wielu sezonów dawał jasno Barcelonie do zrozumienia, że na koniec kariery chce grać z Neymarem i ma Barcelona go sprowadzić, robiliśmy z 4 podejścia i piach. Problemy finansowe to jedno, drugie to mała chęć samego Messiego do kontynuowania tego projektu, który jest na etapie przebudowy, on już na to czasu nie ma. Przypadkowe spotkanie jak to nazwał na Ibizie z Neymarem i spółką.. bajeczka dla ludzi mało myślących. Moja opinia jest taka, że wszystko pomału składa się do kupy.. faktycznie szmelcu ma sporo i pewnie to nie jest priorytet dla niego, ale iść robić kolesiostwo w klubie, który prowadzi z nami wojnę od wielu lat.. słabe, mega słabe. Trzeba było iść do City, miał czas by informować Pepa o tym.. tam ma większą gwarancję zajścia daleko w LM. Jak dla mnie genialny i obłędny piłkarz, ale nie jest to wzór do naśladowania.
0
@QUNJ Co się podpina pod drugie? Przecież Iniesta spokojnie jeszcze sezon dałby radę w Barcelonie i dawałby więcej niż pozostali pomocnicy razem wzięci. Chcesz powiedzieć, że nie znalazłby klubu w Europie?
No różnica pomiędzy dowolnym piłkarzem i Messim jest kolosalna. W jednej na korzyść jednego, w innej - drugiego.
Ty serio sądzisz, że połowa klubów w Europie nie przyjęłaby wtedy Iniesty z otwartymi ramionami, zwłaszcza że, w przeciwieństwie do sytuacji z Messim, na jego pensję mogło sobie pozwolić znacznie więcej niż 2 kluby?
0
@QUNJ Z tego co pamiętam to Iniesta nie wybrał Kobe bo nie czuł się na siłach w innych klubach, tylko nasz rząd w tamtych czasach miał dobre relacje z Japońcami i parę projektów, więc poszedł układ pod stołem. Iniesta mówił, że nie czuje się na siłach aby dawać więcej w Barcelonie, jego ostatni mecz był na b wysokim poziomie, lepszym niż nasz aktualny środek pola prezentuje. Głównie nienawiść do PSG pojawiła się w momencie objęcia sterów przez Bartomeu, przypomnij sobie.
1
@Persyfl
Nigdzie nie napisałem,że nie przyjełaby,więc dlaczego próbujesz coś takiego mi wmówić?
0
@QUNJ Tak wynikało z tego, co napisałeś. Miej pretensje do siebie.
1
@Persyfl Hit,nie nic takiego z tego nie wynikało,po prostu twoje czytanie ludzi w gówno burzach,które lubisz wywoływać,źle odczytało to co stwierdziłem.
Dodatkowo nie wkleiłem części mojego postu,ale jak widać opłacało się.
0
@QUNJ "Hit,nie nic takiego z tego nie wynikało,po prostu twoje czytanie ludzi w gówno burzach,które lubisz wywoływać,źle odczytało to co stwierdziłem."
Przeczytaj sobie głośno trzy razy to zdanie i jeszcze raz Mi powiedz, że problem jest z Moim czytaniem, a nie twoim pisaniem :D
1
@Persyfl Jak ja lubię jak wklejasz cytaty każdego kto do ciebie napiszę.
Myślisz,że dlatego dziesiątki ludzi przestało toczyć z tobą jakiekolwiek dyskusje,szczególnie pod dwoma tematami,czy może są jakieś inne?
To,że nie napisałem,że może zagrać jeszcze na poziomie sezon,dwa w Europie to nie znaczy,że stwierdzam,że nadawał się tylko do Japonii,wręcz przeciwnie.
0
@QUNJ "Jak ja lubię jak wklejasz cytaty każdego kto do ciebie napiszę."
Nie każdego, ale jakbyś nie lubił, też bym to robił. Wyżej akurat chciałem uwiecznić lingwistycznego koszmarka, jakiego udało ci się stworzyć.
Ogólnie to niespecjalnie się tu udzielam ostatnio, więc trochę by dziwnie o tych dziesiątkach ludzi świadczyło, gdyby nadal toczyli ze Mną dyskusje.
"(...) szczególnie pod dwoma tematami (...)"
Ale że pod trzema już nie rezygnują, czy pod jednym zrezygnowało więcej?
Nie śledzę tego, kto ze Mną dyskutuje, ani tych ludzi nie liczę. ale doceniam, że tobie się chciało.
"To,że nie napisałem,że może zagrać jeszcze na poziomie sezon,dwa to nie znaczy,że stwierdzam,że nadawał się tylko do Japonii,wręcz przeciwnie"
Oprócz tego, że można w jednym zdaniu 4 razy zmieść "że", to co chciałeś przekazać?
1
@Persyfl
Oprócz twoich podstawowych docinek,nie wnoszących nic do tematu-mój pierwszy komentarz.
"Różnica między tym(Nimi) jest taka,że po Inieście było widać spadek formy szczególnie fizycznie.Nadal dawał dużo samą grą i swoją inteligencją,ale były już braki.
Messi aktualnie idzie po swoją 7 złotą piłkę będąc liderem bramki+asysty(znowu).
Nadal chce grać o wszystko,a nie o pietruszkę."
Czy ten post,daje już ci coś do zrozumienia,czy nadal nie?
----
Mi raczej chodziło o takich,którzy pisali z tobą nie tylko w tym roku,ale i w poprzednim ;> Ba,wtedy nawet nie byłem zalogowany na konto jak i się nie wypowiadałem,ale LR czytałem.
Nie pod trzecim już nie rezygnują,zauważyłem to nie udzielając się nigdy w takiej dyskusji,jak i równiez do Ciebie.
0
@QUNJ To nie kwestia docinków (to jest prawidłowa forma, a nie "docinek"), tylko o to, że nie potrafisz pisać w sposób zrozumiały.
Piszesz o Moich podstawowych, co sugeruje istnienie niepodstawowych, a to z kolei pozwala wnosić, że znasz Moje wypowiedzi spoza tej dyskusji. Znamy się? Rozmawialiśmy już kiedyś? Powinienem cię pamiętać? To jakaś osobista sprawa?
"Różnica między tym(Nimi)"
A, tak. To urocze tłumaczenie jedno zaimka drugim i to nie wiadomo dlaczego pisanego dużą literą.
Czy ty właśnie zarzuciłeś Inieście brak ambicji, czy znowu będziesz kręcił, że tego nie napisałeś?
Co do drugiej części, w czym problem? Zazwyczaj nie patrzę, z kim rozmawiam, a dyskutantów Mi nie brakuje. Jak kogoś przerastają cytaty, to tym lepiej, że rezygnuje.
"Nie pod trzecim już nie rezygnują,zauważyłem to nie udzielając się nigdy w takiej dyskusji,jak i równiez do Ciebie."
Poważnie, idź na jakieś korepetycje. Przecież to zdanie nie ma sensu.
1
@monsterrize
Oczywiście,że zagrałby sezon,maks dwa i by odszedł.
Różnica polega na tym,jaki klub by się zgłosił po niego.
Taki który walczy o LM,czy taki który robi tam za drużynę do bicia...czy może coś pokroju drużyny do LE.
Nie tylko klub musi się po niego zgłosić,ale również on sam musi chcieć grać na którymś z poziomów piłkarskich i tutaj jest pytanie,który klub.
-----------------
---Messi nadal chce wygrywać LM i ma do tego predyspozycje do bycia najlepszym z całą drużyną jak i osobno piłkarzem.
Iniesta dawał mega dużo,ale to nie było to co kiedyś-sam to stwierdził,ale czy jego tekst o tym,że nigdy nie zagra przeciwko Barcelonie,co rzekomo odrzuca możliwośc dalszej gry w Europie jest,aby na pewno własciwym argumentem?
Dlatego twierdzę,że jego wypowiedz,że nigdy nie zagra przeciwko Barcelonie,więc nie zagra w Europie jest pod publikę.
Różnica w samej kondycji spora na korzyść Messiego,ale Hiszpan nadal wiele wnosił,nie na podstawową 11 przez schodzenie z boiska w każdym meczu,ale jednak robiąc różnice,no chyba,że naprawdę nawet w TOPowej drużynie w LM grałby lepiej od kogoś i byłby wrzucany od początku.
Dlatego sam zadawałem sobie pytanie,dlaczego nie zagrał nawet w Europie.
Odszedł po dublecie z Barceloną,gdzie była wizja przyszłości klubu(to co się działo po odejściu Neymara i ostatnim sezonie Lucho i sezon później).
Odszedł bez głodu gry o powazne puchary w świetle "chwały" nie zostawiąc rysy- do Japonii gdzie gra w piłkę,ale bez takiego stresu,oraz najważniejsze tego,że spędza z rodziną więcej czasu,aniżeli robiłby to w Europie.
Myślę,że po prostu chciał pokopać piłkę,jeszcze dorabiając i uznał,że nie ma wspomnianego głodu pucharów,a sam znając swoje ciało,nie pchał się w grę w Europie.
Pozostaje tylko szanować decyzję,tak samo jak Messiego.
---- @monsterrize
Przeszedł do Vissel Kobe,które akurat było w dobrych relacjach z Barcą,a sam Iniesta dostał sporo pieniędzy.Możliwe,że wybrałby inny Japoński klub,albo w tamtym czasie nie wybrałby Japonii gdyby nie kontakt z VK,ale gdybać można.
I tak czy siak,różnice są w obu przypadkach,a w przeciwieństwie jednak do Iniestety-Leo był kuszony,gdy jeszcze był zawodnikiem Barcelony.
0
@Persyfl
"Piszesz o Moich podstawowych, co sugeruje istnienie niepodstawowych, a to z kolei pozwala wnosić, że znasz Moje wypowiedzi spoza tej dyskusji. Znamy się? Rozmawialiśmy już kiedyś? Powinienem cię pamiętać? To jakaś osobista sprawa?"
No i to jest to co opisałem wyżej.
Kto posiada tak nielogiczne myslenie? "a to z kolei pozwala wnosić, że znasz Moje wypowiedzi spoza tej dyskusji. Znamy się? Rozmawialiśmy już kiedyś? Powinienem cię pamiętać? To jakaś osobista sprawa?""
Nie,pod trzecim już nie rezygnują z dyskusji.Zauważyłem to nie udzielając się nigdy w takiej dyskusji...jak również i do Ciebie w żadnym innym temacie.
Popraw jeszcze mnie w czymś,śmiało-to tylko pokazuje,że kolejny raz(tym razem pisząc pierwszy raz do mnie),jak zawsze się wygłupiłeś.
Zamiast trzymać się tematu to zbaczasz.
Nie napisałem czegoś,a ty napisałeś,że tak stwierdziłem i czepiasz się,że nie potrafię pisać.
Wyżej napisałem to co chciałem wcześniej.
Iniesty nie oceniłem w żaden sposób i nigdy tak nie robi- rozbijam w przypadku Iniesty każdą jego wypowiedz i możliwość na elementy,tak jak zrobiłem to w przypadku Messiego,ale ich nie oceniam,czy postąpili dobrze,źle,czy może jak to znowu stwierdziłeś,że nie ma ambicji.
Dodatkowo mój 1 post,idealnie pokazał,że w ogóle nie o to mi chodzi,wręcz przeciwnie opisując Iniestę,jako zawodnika,który daje dużo,nie robię z niego osoby,która nadaje się do gry na pastwiskach w Japonii.
Nic innego po takim specjaliście jak ty się nie spodziewam,za dużo już tego przeczytałem,dlatego omijałem szerokim łukiem ciebie i twoje wypociny.
Odpowiedz lepiej innemu użytkownikowi,czy kupisz mu te korki ;)
Dalsza dyskusja zbędna.
1
@QUNJ "No i to jest to co opisałem wyżej."
Czyli nie odpowiesz na pytania, tylko napiszesz, że napisałeś coś, czego nie negowałem?
"Kto posiada tak nielogiczne myslenie?"
To autoironia?
"Popraw jeszcze mnie w czymś"
Jeśli poprawię, to nie z powodu twojej "zachęty". W tym przypadku nawet ciężko mówić o poprawianiu. Twoje zdanie było na tyle pozbawione sensu, że trudno powiedzieć, co tam jest prawidłowe.
Mordo, masz spore problemy, by skleić sensowne zdanie, ale to Ja się wygłupiłem? O, masz odpowiedź na swoje wcześniejsze pytanie.
"Zamiast trzymać się tematu to zbaczasz."
Biorąc pod uwagę, że w wielu wypadkach nie wiadomo, co chciałeś napisać, to tematu trzymać się nie da. No i rzucasz taki zarzut, gdy to ty piszesz o Mnie, a nie na temat.
"Nie napisałem czegoś,a ty napisałeś,że tak stwierdziłem i czepiasz się,że nie potrafię pisać."
Pisać nie potrafisz. Najwidoczniej też nie znasz różnicy między stwierdzeniem a wynikaniem.
"czy może jak to znowu stwierdziłeś,że nie ma ambicji."
Ja nie twierdziłem, że nie ma ambicji. Porównując Messiego i Iniestę napisałeś, że ten pierwszy "Nadal chce grać o wszystko,a nie o pietruszkę". Opcje więc były 2 - albo Iniesta nie był już w stanie grać o wszystko albo brakowało mu ku temu ambicji (idąc twoim tokiem myślenia). Zapytałem o jedno i drugie.
O, udało ci się jeszcze trochę ksenofobii wrzucić. Brawo.
"Nic innego po takim specjaliście jak ty się nie spodziewam"
Cieszę się, że cię nie zawiodłem. Przypomnę tylko, że napisałeś bzdurę, że Andres stwierdził, iż nie czuje się na siłach by grać w Europie.
"dlatego omijałem szerokim łukiem ciebie i twoje wypociny"
Co udowadniasz cały czas tutaj odpisując :D
"Odpowiedz lepiej innemu użytkownikowi,czy kupisz mu te korki"
Dostał ofertę na priva.
"Dalsza dyskusja zbędna."
Dla Mnie jak najbardziej. Ty byś się miał przynajmniej okazję czegoś nauczyć.
0
@Persyfl Epika Liryka Persyfl
KURTYNA
0
@QUNJ To tak w kontekście pisania nie na temat?
0
@Persyfl Akurat to zdanie przeczytałem,niefortunnie.
"Biorąc pod uwagę, że w wielu wypadkach nie wiadomo, co chciałeś napisać, to tematu trzymać się nie da. No i rzucasz taki zarzut, gdy to ty piszesz o Mnie, a nie na temat."
Niezłe wypadki.
Nie da się,bo ty tak stwierdzasz? Wystarczyło w swoim drugim poście,kiedy napisałem ci,że nic takiego nie stwierdziłem,przeczytać go jeszcze raz,a nie wysuwać wnioski(a mój 1 post idealnie obalił twoją niefortunną tezę,czyżbyś go nie przeczytał,tylko od razu przeszedł do mojego 2 komentarza? :) ).
Nawet nagłupszy użytkownik tej strony zrozumiałby o co chodzi i zamiast dalej brnąc jak ty,to trzymał się tego,co się napisało w pierwszym SWOIM poście,ale wiadomo,jeśli jest się ponad stan,to się nie zrozumie ;)
Jak już napisałem coś o tobie to,zaczynałem nowym akapitem a nie leciałem ciągiem jak ty..i nadal omijając temat jaki tyczył się w główny poście
Jak na ironię w przeciwieństwie do ciebie nadal więcej zdań napisałem,właśnie o wspomianym "temacie".
Oczywiście jak przystało na ciebie,ty nigdy nie przyznasz się do błędu a manipulacja to drugie imię,bo na trzecie musisz mieć poprawa błędów,gdzie sam je robisz.
Ubierz czapeczkę naczelnego z cyrku i wróć do swojego kółka zamiłowania kolorowego i pogłaszcz swoich koleżków,no chyba,że to dla ciebie jest takie trudne,bo to,że stwierdzasz coś,czego ktoś nie napisał to podstawa u ciebie.
---
Haha,napisałem ci w swoim przedostatnim komentarzu,że odniosłem się do tematu wyżej i chyba logiczne,że ze swojej strony wszystko napisałem.
Naprawdę jesteś,aż tak trudnym przypadkiem?
Masakra,musisz mieć niezłe życie...szkoda.
1
@QUNJ "Nie da się,bo ty tak stwierdzasz?"
Mordo, dokładnie napisałem, dlaczego się nie da.
Wystarczyło nie wysnuwać wniosków, nie zadawać pytań, bezrefleksyjnie przyjąć twoją wypowiedź? Nie, dziękuję. To jest twoim zdaniem trzymanie się tematu?
No i brawo za to, że sam sobie rację przyznajesz. Jeszcze sobie uściśnij dłoń XD
"Nawet nagłupszy użytkownik tej strony zrozumiałby o co chodzi..."
Mordeczko, piszesz zdania wewnętrznie sprzeczne, czy dosłownie, semantycznie bezsensowne. Daruj sobie ocenianie cudzej mądrości.
"i zamiast dalej brnąc jak ty,to trzymał się tego,co się napisało w pierwszym SWOIM poście"
Czyli ma nie brnąć w to, co napisał w pierwszym poście, tylko się tego trzymać?
"jeśli jest się ponad stan,to się nie zrozumie"
Co rozumiesz przez bycie ponad stan i dlaczego wtedy się nie rozumie rzeczy, które "nagłupszy" użytkownik rozumie?
"Jak już napisałem coś o tobie to,zaczynałem nowym akapitem a nie leciałem ciągiem jak ty.."
Wystarczy zaczynać od nowej linijki i nie potrzeba aż takich odstępów. Piszę poprawnie, ale jeśli to sprawia ci problem z czytaniem, mogę powiększyć odstępy.
".i nadal omijając temat jaki tyczył się w główny poście"
Ale do Mnie masz pretensje, że zbaczasz z tematu?
"Jak na ironię w przeciwieństwie do ciebie nadal więcej zdań napisałem,właśnie o wspomianym "temacie"."
1. Gdzie tu jest ironia?
2. Plączesz się w zeznaniach.
3. Nie wątpię, że policzyłeś.
4. Jednak wątpię :)
"Oczywiście jak przystało na ciebie,ty nigdy nie przyznasz się do błędu"
Jakbyś jakiś wykazał, to bym się przyznał. Zdarzało się takie przypadki, gdy robili to inni użytkownicy. Jak rozumiem, nadal udowadniasz, że to Ja nie trzymam się tematu? :)
Wiele mam imion, ale gdzie w tej dyskusji manipuluję?
"bo na trzecie musisz mieć poprawa błędów,gdzie sam je robisz."
Każdy popełnia błędy, ale nie każdy tyle, co ty i w stopniu odbierającym zdaniom sensowność.
"Ubierz czapeczkę..."
Ubiera się choinkę. Czapkę się zakłada.
"naczelnego z cyrku"
Jak wygląda taka czapeczka?
"i wróć do swojego kółka zamiłowania kolorowego"
Poważnie chcesz jechać tak prymitywnymi wycieczkami osobistymi? Ty wolisz monochromatyczne?
"i pogłaszcz swoich koleżków"
Zazdrościsz Mi posiadania kolegów? Może jak nie będziesz głaskał ludzi bez ich zgody, to też jakiś zdobędziesz.
"no chyba,że to dla ciebie jest takie trudne"
Zakładanie czapki, czy głaskanie kolegów? Wytłumaczysz, czemu miałbym wykonywać którąkolwiek z tych czynności?
"Haha,napisałem ci w swoim przedostatnim komentarzu,że odniosłem się do tematu wyżej i chyba logiczne,że ze swojej strony wszystko napisałem."
Tak, nie sposób oczekiwać, byś miał dużo do powiedzenia.
"Naprawdę jesteś,aż tak trudnym przypadkiem?"
Ciężko powiedzieć, co jest dla ciebie trudne, skoro przerasta cię pisanie na poziomie czwartej klasy szkoły podstawowej.
Życie mam bardziej niż niezłe, dziękuję.
Komentarz usunięty
0
@Persyfl
A co za mi dziękujesz?
Dlaczego piszesz do mnie mordo,mordeczko?
Znamy się? Rozmawialiśmy już wcześniej?
Nadal nie odniosłeś się do tematu dyskusji.Podobno to ja sobie zaprzeczam.
".i nadal omijając temat jaki tyczył się w główny poście"
Ale do Mnie masz pretensje, że zbaczasz z tematu?"
W 3 komentarzach ci odpisałem,byś wrócił do głównego tematu,ja to zrobiłem 3 razy,ty ani razu i nadal masz czelność pisać takie coś.
"Zazdrościsz Mi posiadania kolegów? Może jak nie będziesz głaskał ludzi bez ich zgody, to też jakiś zdobędziesz."
Twoje myślenie cały czas polega na tym samym.Przykład-ktoś nie lubi mroźnej zimy,to pewnie lubi upalne lato.Jak to mówia masakracja.
""i pogłaszcz swoich koleżków"
Zazdrościsz Mi posiadania kolegów? Może jak nie będziesz głaskał ludzi bez ich zgody, to też jakiś zdobędziesz."
Do mojej osoby piszesz,że coś stwierdzam o tobie w osobistym znaczeniu,po czym piszesz takie zdanie.
Wiadomo,ja napiszę o tobie-szereg zdań i zapytań,ty odpisując mi,jak najbardziej możesz coś stwierdzić.
Ah ci hipokryci.
Ten madrycki fanboy dokładnie to samo,ale nic nowego,nie będę opisywał jego działań dokładnie,niektórzy już wiedzą,dlatego go zablokowali,więc nie jestem w tym sam.A to,że co setny użytkownik mu odpisze,no cóż,dla niego nic nowego.
Nawet fani tej samej drużyny nie odpowiadają na jego komentarze i to najaktywniejsi tutaj,nie wspominając o neutralnych kibicach czy kibicach Barcelony.Dlaczego akurat wasza dwójka ma w tym podium? Nie wiem,naprawdę.
Jeden założył konto by wciskać politykę i "nauczać",drugi by szerzyć jad i wyśmiewać każdego kto ma inne zdanie,będąc chorym fanboyem największego przeciwnika na "jego" portalu.
Najwazniejsze jest to,że jesteście stałymi użytkownikami,którzy znajdują się tam gdzie jest jad,wyśmiewanie czy robienie zwykłej gunwo-burzy.Nic nowego prawda?
No idealna para cyrkowców.Nie bierz tego do siebie,oczywiście jeśli w główce układając zdania zaraz stwierdzisz,że cię to nic nie obchodzi,przytakne głową.
Jak chcesz to się produkuj dalej,z jednego tematu zeszliśmy na drugi i w tym drugim również napisałem już wszystko.Nie przemęczaj się,zostaw sobie siły na innych,no chyba,że bardzo chcesz,ale tym razem już nie odpiszę.
0
@QUNJ "A co za mi dziękujesz?"
Za propozycję. To taki zwrot grzecznościowy. Jak bardzo chcesz, to wytłumaczę ci, o co z kulturą osobistą chodzi.
"Dlaczego piszesz do mnie mordo,mordeczko?"
To takie pytanie, żeby wrócić do tematu i pokazać, jak to trzymam się istotnych kwestii?
"Znamy się?"
Pierwszy o to pytałem. To ty opowiadasz o historii Moich wpisów.
"Rozmawialiśmy już wcześniej?"
Nie mam pojęcia. Nie zapadasz specjalnie w pamięć. A, nie, czekaj. Właśnie Mnie strasznie zaginasz, kopiując Moje pytania. Brawo ty! Trzymaj szarfę.
"Nadal nie odniosłeś się do tematu dyskusji.Podobno to ja sobie zaprzeczam."
Nie "podobno", tylko bezsprzecznie. Odpowiadam na twoje słowa. Gdyby były na temat, to i takie byłyby odpowiedzi. Czekam też, aż przetrawisz, co napisałem wcześniej i odpowiesz na pytania.
Zastanawiam się, czy dostrzegasz żałosność sytuacji, gdzie cały czas pisząc o Mnie, płaczesz, że rozmowa jest nie na temat.
"W 3 komentarzach ci odpisałem,byś wrócił do głównego tematu"
Po czym, przez nikogo nie proszony, kontynuowałeś pisanie o Mnie XD
"ja to zrobiłem 3 razy,"
A gdzież, a gdzież? Nadal czekam na odpowiedzi na pytania, które ci w temacie zadałem. Bo chyba, że dla ciebie powrót do tematu, to dosłownie powrót do pierwszego komentarza.
"nadal masz czelność pisać takie coś."
Still, to ty piszesz o Mnie, a Mi czelności nigdy nie brakowało.
"Twoje myślenie cały czas polega na tym samym."
Na logice?
"Przykład-ktoś nie lubi mroźnej zimy,to pewnie lubi upalne lato."
A to nie Mój mechanizm. Najwidoczniej stwierdzenie myli ci się nie tylko z wynikaniem, ale i z pytaniem.
"Do mojej osoby piszesz,że coś stwierdzam o tobie w osobistym znaczeniu"
W życiu bym takiego potworka semantycznego nie stworzył.
"po czym piszesz takie zdanie."
Znaczy jedziesz z prymitywną wycieczką osobistą i płaczesz, bo zadaję pytanie, z jakiego powodu?
"Wiadomo,ja napiszę o tobie-szereg zdań i zapytań,ty odpisując mi,jak najbardziej możesz coś stwierdzić."
Mordo, cytaty:
ty: "Ubierz czapeczkę naczelnego z cyrku i wróć do swojego kółka zamiłowania kolorowego i pogłaszcz swoich koleżków,no chyba,że to dla ciebie jest takie trudne,"
Ja: "Jak wygląda taka czapeczka?" "Ty wolisz monochromatyczne?" Zazdrościsz Mi posiadania kolegów?" "Zakładanie czapki, czy głaskanie kolegów? Wytłumaczysz, czemu miałbym wykonywać którąkolwiek z tych czynności?"
Zrób, błagam, minę zdziwionego Pikachu!
"Ten madrycki fanboy dokładnie to samo..."
Fajnie, że masz tam jakiś kolegów, z którymi się kłócisz, ale chciałbym przypomnieć, że nie chciałeś odchodzenia od tematu.
"Dlaczego akurat wasza dwójka ma w tym podium? Nie wiem,naprawdę."
Ty chyba poważnie myślisz, że nawet gdyby to była prawda, to miałoby dla Mnie jakiekolwiek znaczenie. LOL Skąd w ogóle taki pomysł?
"Nie wiem,naprawdę."
Do tego to już się zapewne obaj przyzwyczailiśmy.
"będąc chorym fanboyem największego przeciwnika na "jego" portalu."
Widzę, że zacząłeś pisać formalnie składniej, ale teraz w treści płyniesz.
"Najwazniejsze jest to,że jesteście stałymi użytkownikami,którzy ...."
No to widać mamy zdecydowanie odmienne priorytetu.
"Nic nowego prawda?"
O, pytanie, to powinienem odpowiedzieć. Co konkretnie? Chyba nikt Mi wcześniej nie zarzucał, że znam tamtego użytkownika, ani tym bardziej, że łączy nas coś więcej. Z drugiej strony, niedorzeczne zarzuty, to faktycznie żadna nowość.
"No idealna para cyrkowców."
A jednak, to twoje popisy semantyczne wywołują śmiech wśród widowni.
"Nie bierz tego do siebie"
Luz, nie wziąłem. Rozbawiła Mnie jednak to logika wyzywania kogoś od cyrkowców, co robisz właśnie po to, żeby ten wziął to siebie i pisanie potem, żeby tego nie robił. Ruch mistrzowski jak najazd na Moskwę zimą.
"oczywiście jeśli w główce układając zdania zaraz stwierdzisz,że cię to nic nie obchodzi,przytakne głową."
Domyślam się, gdzie ty układasz zdania. No, ok, przytakniesz głową i? Ja pomacham małym palcem.
"Jak chcesz to się produkuj dalej"
Dziękuję za pozwolenie. Nie śmiałbym słowa bez niego powiedzieć.
"z jednego tematu zeszliśmy na drugi"
Konkretnie to ty zszedłeś. Ty zacząłeś pisać o Mnie.
"i w tym drugim również napisałem już wszystko."
Że tak sobie pozwolę żartem - mało czytasz, to i słownictwo ubogie.
"Nie przemęczaj się"
Chill mordko, dla Mnie i większości ludzi pisanie nie jest męczące.
"ale tym razem już nie odpiszę."
A który to już raz kończysz dyskusję? Strasznie brexitujesz.
0
@QUNJ Niesamowicie sprytne było to ukrycie wycieczek osobistych w różnych dyskusjach. Ciekawe, czy moderacja podzieli Mój zachwyt.
0
@Persyfl Nie wiem o czym mówisz.
0
@QUNJ A to już nie Mi się będziesz tłumaczył, ale widzę, że odwagi w tobie tyle co wiedzy.
0
@Persyfl Nie widzę,tu nic takiego,a zwykłe zapytanie.
Skoro ktoś może rozbijać zdanie,które ma 10 komentarzy i zadawać do niego po 4 pytania i to ni istotne,to ja mogę zadać pytanie w nowy oryginalny sposób-a zawsze odpowiedz mnie ciekawiła,nie zależnie od tego,kto będzie odpowiadał,oczywiście,jeśli zna tą odpowiedz ;)
Nie widzę tutaj nic osobistego,jak również ty nie widzisz swoich osobistych wycieczek w których pouczasz prawie każdego użytkownika... i nie ma problemu,więc o co chodzi?