La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1347 Culés

20

Najwięcej asyst w historii futbolu:
1. Messi: 358


2. Luis Suarez: 273
3. Cristiano: 270
4. Thomas Muller: 260
5. Di Maria: 258

Leo, Leo i reszta śmiertelników

Źródło:


konto usunięte

5

@Herato Luis suarez? Top

0

@Herato CR tyle asyst :O

7

@Herato Samolubny Ronaldo więcej asyst niż Xavi, czy Ozil? :p

konto usunięte

0

@Herato Dlatego El Pistolero to dla mnie najlepszy napastnik XXI wieku. Do masy goli dorzuca kosmiczną liczbę asyst.

Messi wiadomo inna planeta.

0

@AlicjaFCB Xavi ma 236 asyst i zajmuje 11 miejsce w rankingu

konto usunięte

0

@AlicjaFCB wow, nie wiem czy wiesz, ale 4 zawodników z tej 5 to albo napastnicy, albo zawodnicy grający w linii napadu. Jedynie Muller z nich jest pomocnikiem i to jeszcze ofensywnym, można powiedzieć, ze często grał jako cofnięty napastnik. Nie od dziś wiadomo, ze napastnicy maja najwiecej okazji do nabijania sobie statystyk pod względem bramek i asyst właśnie.

3

@Herato Z rankingiem asyst jest jeden problem, że dopiero w 90-tych latach zaczęto je regularnie notować, więc trudno porównać to wstecz. Na dobrą sprawe to jest ranking najlepszych asystentów XXI wieku, niemniej imponująco wygląda Messi.

0

@Herato Chyba di Maria robi na mnie tu największe wrażenie (po Leo, oczywiście), ponieważ gra stosunkowo najdalej od bramki. Po zestawieniu widać, że bezpośrednie asysty nie koniecznie są domeną pomocników, a to dlatego, że łatwiej napastnikowi zaliczyć 5 metrowe podanie do kolegi, po wypracowanej wcześniej akcji, niż pomocnikowi 30-metrową asystę do napastnika.
Statystyka Leo nie pokazuje o ile więcej genialnych i trudnych podań zaliczył od reszty zestawienia, grając dalej od bramki.

0

@Herato Ciekaw jestem fikołków osób próbujących umniejszyć Ronaldo.

1

@DaPidejpi To samo zauważyłem. Ale czy Muller jest pomocnikiem? Wątpliwe.

Przeczytaj ten artykuł:
https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ligi-zagraniczne/raumdeuter-na-czym-polega-gra-thomasa-mullera/jzby7yw

konto usunięte

1

@Comentateiro No właśnie, to potewierdza tylko to ze w tym zestawieniu nie ma żadnego typowego pomocnika, a alicjaefcebe jako wierna fanka Barcelony na każdym kroku musi zaznaczyć, ze hejtowany Ronaldo jest pod jakimś względem lepszy od Messiego, albo od Xaviego ze ma mniej asyst. Szkoda, ze nie wyskoczy z tekstem o złotych piłkach, którego właśnie użył CR do Xaviego kilka lat temu

konto usunięte

0

@Yosemite O te asysty wcale nie było tak trudno, jeżeli z boku towarzyszył ci najlepszy zawodnik w historii, który co roku znajdował się na szczycie klasyfikacji o złotego buta i twoje ofensywne trio miało jeden z największych udziałów procentowych przy bramkach drużyny w całej Europie. Suarez świetnie rozgrywa, ale to trochę przypadek Benzemy. Bez takiego zawodnika jak Ronaldo, Francuz w życiu nie mógłby liczyć na taką liczbę asyst jaką może się popisać.

konto usunięte

2

@DaPidejpi Myślę, że kompletnie nie odczytałeś jej intencji.

1

@DaPidejpi Koleżanka Alicja to osobny, często przygnębiający rozdział - szkoda na nią czasu. Wnikliwego kibica interesuje to, że, jak zauważyłeś, napastnikom łatwiej zaliczać asysty ze względy na odległość od bramki. Często ich liczby zależą od wysokiego poziomu kreacji w zespole - im lepsi pomocnicy, tym częściej dostarczają napastnikom piłki, z których można zaliczyć asystę. Pod tym względem Barca i Real to były 2 potwory i stąd nie dziwi, że grający często w polu karnym (choć z inną charakterystyką) CR7 i Suarez zaliczali potężne liczby asyst. Oczywiście gdyby nie ich geniusz własny, te liczby nie byłyby tak imponujące. Obaj mieli w sobie "to coś", co odróżniało ich od reszty napastników na świecie.
Ale dla porównania CR7 grający do pewnego momentu typowo na skrzydle, dalej od bramki zaliczał tych asyst znacznie mniej.
Osobna historia to Messi, on zaliczał asysty jako napastnik i były one takie bardziej typowe, ale im bardziej się cofa w miarę trwania kariery, posyła tak wybitne, wycyzelowane dzieła sztuki, że chyba tylko de Bruyne jest w stanie mu dorównać, a czasem może nawet go przewyższyć w tym aspekcie. Nie mówiąc o moich ulubionych zagraniach - preasystach, typowych już dla klasycznych rozgrywających

0

@Khajio Nie warto. :D

konto usunięte

0

@Khajio El Pistolero był królem asyst w Ajaxie i Liverpoolu. Rozumiem, że tam też miał obok siebie Messiego? ;)

Dlaczego wcześniejsi napastnicy Barcy grając przy Messim nie wykręcili super liczb pod kątem asyst? Dlaczego Higuaín czy Agüero nie mają dużej liczby asyst grając przy Messim w reprezentacji?

konto usunięte

0

@Yosemite Już spieszę z odpowiedzią. :)
W Liverpoolu przez dwa pierwsze pełne sezony zbierał mniej więcej 10-13 asyst co sezon we WSZYSTKICH rozgrywkach. To wcale nie jest jakiś imponujący wyczyn. Albo inaczej nazwę te dość mylne sformułowanie. Jest to wyczyn imponujący, jednak nie jest on wystarczający do określenia go królem asyst i nie jest wynikiem nieosiągalnym dla innych napastników. W ostatnim sezonie miał ich 19. Pewnie musiała być jakaś zmienna. I była, a właściwie były. Był nią Daniel Sturridge w życiowej formie, który potrafił dotrzymać rewelacyjnemu Urugwajczykowi równego kroku. Była też zmiana formacji, dzięki której Suarez pełnił rolę powieszonego napastnika pod Anglika. Uznanie za ten sezon nie powinno dotyczyć chorej ilości asyst, ale ilości bramek w związku z rolą wymuszającą na nim operowania głębiej. Nie sądzisz, że mając przy sobie zawodnika strzelającego ponad 20 bramek na sezon jest dużo łatwiej podbić sobie asysty, niż mając kogoś w rodzaju Dembele?

O Ajaxie ciężko mi się wypowiedzieć, ale można wysunąć dwa wnioski. Raz, że zjadał w momencie przyjścia całą ligę bez popitki w sprawach piłkarskiego rzemiosła i umiejętności pozwalały mu na wszystko, dwa, że taki klub jak Ajax i taki zawodnik jak Suarez, to prawie jak kody na Eredivisie. Tak sobie teraz myślę i w lidze Holenderskiej jest chyba największa różnica pomiędzy pierwszym i ostatnim z tych większych lig. Ajax na arenie międzynarodowej radzi sobie świetnie, podczas gdy liga ma chyba zbyt dużą drużyn. W Portugalii jest mniej drużyn i dlatego tam aż tego nie widać. Nie jest to żaden argument z mojej storny w tej dyskusji, ale na pewno ten temat ma potencjał na kolejną ciekawą dyskusję.

A co do drugiej części, to ja bym nie łączył piłki klubowej i reprezentacyjnej. Co innego spotkania od święta, co innego natomiast przepracowania pełnego okresu przygotowawczego z trenerem i taktykami czy związana z tym gra i doskonalenie stylu oraz nici porozumienia raz na tydzień. To jest zupełnie inna gra. Równie dobrze można rozmyślać dlaczego Zieliński nie potrafi obsłużyć podaniem Lewandowskiego jak robił to z Llorente.

konto usunięte

0

@Khajio Twój post jest dosyć dziwnie napisany. W sensie... W taki sposób, jakby w zasadzie Suarez nie miał żadnego kunsztu do asyst, tylko trochę szczęścia i fajni koledzy z zespołu.

Tylko idąc tropem 'kolegów z drużyny', to można Messiemu umniejszać. Ponad 250 asyst w Barcy? A co to za wyczyn grając z Suarezem, Neymarem, Villą czy Henrym? Thomas Muller też jest cienki, bo asystuje Lewandowskiemu. I tak dalej, i tak dalej. Dziwaczny argument.

Uważam, że 273 asysty Suareza w karierze nie powinny być w żadnym stopniu podważane. Chociażby dlatego, że żadna, inna typowa '9' nie jest nawet blisko takiej liczby. Chyba tylko Ibra przekroczył niedawno granicę 200 asyst, ale też ma dużo więcej meczów rozegranych. Aguero czy Lewy nie dobili jeszcze do 140 asyst, a mają bardzo podobną liczbę meczów rozegranych do Suareza.

Ajax zjada swoją ligę, ale na szybko przejrzałem innych napastników tego klubu i nadal nie są to liczby takie jak u El Pistolero. Absolutnie nie mówię, że Suarez to król asyst, ale wśród napastników pod tym kątem zjada każdego. I ta różnica nad innymi napastnikami nie jest mała, tylko wręcz miażdżąca.

Oczywiście, że łatwiej nabić asysty mając gościa, który akcje wykończy, ale to działa w dwie strony - łatwiej też strzelić gola, jak ktoś Ci dobrze dogra. Piszesz, że Sturridge dużo Suarezowi pomógł, bo był w życiowej formie - zgoda. Ale też może Anglik strzelił tyle goli, bo mu Suarez świetnie dogrywał? :)

Tak jak napisałem wyżej, 273 asysty nie powinny być podważane, bo to absolutnie chora liczba... Nikt z typowych '9' nie jest nawet blisko.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: