- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1539 Culés
Gorące dyskusje
heniusss
2
Niektórzy to narzekają jak by 26 stopni w nocy było ( ͡° ͜ʖ ͡°)
28 odpowiedzi
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
82 odpowiedzi
Arkon
8
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1539 Culés
8
"Większość reżyserów ma okropne ostatnie filmy. Zwykle ich najgorszymi filmami są właśnie te ostatnie. Tak jest w przypadku większości reżyserów Złotego Wieku, którzy swoje ostatnie filmy kręcili pod koniec lat 60. i 70., a potem tak samo skończyły się kariery reżyserów z Nowego Hollywood, którzy tworzyli ostatnie produkcje pod koniec lat 80. i 90. Zakończenie kariery na przyzwoitym filmie jest rzadkością, pewnego rodzaju fenomenem" - mówi Quentin Tarantino, który martwi się, że jego ostatni film będzie tym najgorszym.
Duża presja, bo jednak Tarantino to absolutna legenda. IMO powinien kiedyś dostać Oscara za całokształt twórczości. A jego ostatni film będzie najbardziej wyczekiwany. Gdzieś pojawiały się plotki, że ze względu na dużą presję to właśnie "Pewnego razu... w Hollywood" będzie tym ostatnim, ale jest to mało prawdopodobne. Osobiście chciałbym by ostatnim filmem było coś gangsterskiego. Byłaby to ładna klamra, zaczynał od tego gatunku i na tym gatunku by skończył.
1
@macio_944 "Pewnego razu... w Hollywood" było jego dziewiątym filmem, a już wielokrotnie w wywiadach mówił, że zamierza nakręcić tylko 10 filmów. Wielka szkoda, bo jest to jeden z moich ulubionych reżyserów, który tak jak wspomniałeś zasługuje na Oscara za całokształt.
1
@Zoker Zdecydowanie wielka szkoda. Obok Wesa Andersona i Scorsese to mój ulubiony reżyser, którego mimo wszystko stawiam na pierwszym miejscu w moim TOP 3. Ale z drugiej strony to też będzie poniekąd potwierdzenie oryginalności Tarantino jak zrobi te 10 filmów i koniec. Czasem też trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, mimo jeśli się wydaje, że pewna osoba mogłaby jeszcze dawać dużo dobrego przez wiele lat. A Tarantino też może zająć się innym rodzajem rozrywki dla ludzi - są książki, jest teatr. Tak więc sam nie zniknie ze świadomości ludzi, a po prostu będzie się przypominać w inny sposób, nowy i odświeżający :)
1
@macio_944 Jesli jego ksiazki beda na takim poziomie jak filmy to na pewno po nie siegne :)
2
@macio_944 Zdecydowanie. Chciałbym, żeby podjął się nakręcenia jakiejś produkcji w klimacie Pulp Fiction czy Wściekłe psy.