21

Czy wy czytacie te artykuły w ogóle, czy wyciągacie przedziwne wnioski po przeczytaniu zajawki? Gdzie on powiedział, że już wygraliśmy cokolwiek?

"Drużyna nie przegrała żadnego meczu, jednak sięgnięcie po puchar będzie nas wiele kosztowało. Jesteśmy na najlepszej drodze, aby to zrobić."

Co w tym zdaniu jest nieetyczne?

1

Wygranie Ligi dla Barcelony nie ma znaczenia? To po co w niej gra? Mogliby skupić się jak Real na LM, a w weekendy grać piach, co nie? Real jest póki co na tym samym etapie co my. Wygrają LM to będziemy zdenerwowani - wiadomo. Ale deprecjonowanie zasług drużyny w tym sezonie względem domniemanej wygranej Realu w LM jest kpiną. Dla kibica Barcelony Liga zawsze była ważniejsza, bez względu czy Real zdobył LM, czy też nie. Chęć bycia wyżej niż Real jest zawsze i może dlatego masz taką opinię do czego masz oczywiście prawo. Jednak opinia ta jest subiektywna, a problemem w moich oczach jest używanie w nie do końca przemyślany sposób takich hiperbol o kibicach Celticu.

1

Wczoraj zostawili tyle sił na boisku, że nie wróżę im nawet LM w przyszłym sezonie. To dla nich wielki wyczyn, ale nic nie przychodzi ot tak. Szacunek za walkę, ale zobaczymy, ile ich to kosztowało za parę tygodni.

2

Dla kibica Barcelony zawsze to Liga była najważniejsza. Ale to trzeba znać trochę historii tego klubu czy nawet regionu, a nie tylko Messiego.

0

Szpaler dla odwiecznego rywala jest tym czym jest szpaler dla odwiecznego rywala. Nie widzisz tego w zachowaniu Gago, to może dostrzeżesz w twarzy Xaviego. Nie wiem czym i po co próbujesz udowodnić, że kiedyś było diametralnie inaczej w kwestii szpaleru. Bywało lepiej i bywało gorzej, ale bez przesady z tym mitycznym niegdysiejszym szacunkiem.

0

Spójrz na Gago. A potem przeczytaj "Odnośnie szpaleru to kiedyś ów gest był wyrazem uznania dla rywali." Jeśli coś jest nadinterpretacją, to twoje słowa.

"...narazając się tym samym na hejt własnego środowiska."

czerwiec 2011 - chwali Barcelonę i rodaka Messiego.
sierpień 2011 - zakłada koszulkę AS Roma.

Poza tym to Argentyńczyk, więc jego środowisko to Argentyńczycy, czyli np. Messi. Jakoś nigdy nie był w reprezentacji jako stały element mimo iż nie mają dobrych pomocników, a on grał całkiem dobrze, hm?

2

Poszukaj sobie szpaleru z 4-1, razem z Raulem i Puyolem w składzie, popatrz na zachowanie np Gago i nie wciskaj ludziom takich frazesów jak to kiedyś wyglądało, bo chyba średnio pamiętasz.

65

A ja czytam i wydaje mi się, że cules wcale nie chodzi o to, że "wazne aby Cristiano nie dopadl Messiego w liczbie bramek..". Tylko o to, że Ronaldo gra przeciętnie od pewnego czasu, a teraz nastrzelał bramek (nie umniejszając jego dokonaniom, co często jest podkreślane) i będzie gadanie madryckiej prasy, jego kolegów z klubu i jego samego, jaki to on nie jest najlepszy na świecie. Jeżeli ktoś nie śledzi dokładnie poczynań tych zawodników, to na koniec sezonu zobaczy: "O Barcelona wygrała ligę to i Messi nastrzelał bramek wiadomo, a Real dopiero trzecie miejsce uuu, ale Ronaldo ma jeszcze więcej bramek to znaczy, że ciągnął ten słaby Real do podium - kozak, ZP musi być". Myślę, że każdy z nas dobrze wie, kto jest lepszym zawodnikiem, więc nie sądzę, aby takie liczby Ronaldo powodowały jakieś podwyższone tętno u cules.

A co do ludzi uciszających innych, bo nie podoba im się temat dyskusji, to polecam dyskusje pod artykułami, bo tam nikt nie na temat pisać nie może ;)

8

Nie jesteś obiektywny i kierujesz się sympatią. Jak możesz mieć własne zdanie, a co najważniejsze, inne? Jak możesz nie liczyć się z jednoznacznymi faktami takimi jak "rzeczywistość na boisku"?

A tak serio, to każdy może mieć własne zdanie a propos dowolnej kwestii, ale zarzucanie braku profesjonalizmu zakrawa na smieszność. A gdzie odrobina wdzięczności za kawał roboty i możliwość uczestnictwa w zabawie? No ręce opadają...

0

"8.2.4. Zgodność komentarzy z tematyką artykułu wymagana jest we wszystkich przypadkach z wyjątkiem tych, które zostaną wydzielone przez serwis FCBarca.com do swobodnej dyskusji pomiędzy Użytkownikami. W takich wypadkach komentarz musi spełniać wyżej wymienione warunki (pkt. 8.2.1.), z wyjątkiem zgodności z tematyką artykułu.

8.2.1. Komentarz w serwisie FCBarca.com może być:

- wyrażeniem opinii dotyczącej artykułu, jego tematyki, lub też wypowiedzią w sposób bezpośredni związaną ze wspomnianą tematyką;

- rozszerzeniem tematyki artykułu (np. uzupełnieniem informacji znajdujących się w nim);

- interakcją z innym Użytkownikiem zaangażowanym w dyskusję na temat artykułu."
http://www.fcbarca.com/regulamin.html

Jeżeli jesteśmy w dziale La Rambla, to temat oczysicie nie jest związany z artykułem. Obowiązuje dowolny temat. Wszystko, co może prowadzić do dyskusji jest zgodne z tym punktem. Dowcipy nie prowadzą do dyskusji, więc są usuwane. Oczywiście bez przesady, że wszystko jak leci i każdy ma bana. Bzdura. Ludzie - z głową i przede wszystkim umiarem. Bez spamowania. Przecież lubimy żartować, ale nie tylko to i nie wszyscy ;) Jest nas tu bardzo dużo. Szanujmy się.

0

A co Ci doprecyzować i jak byś ulepszyła?

Kolego @Zip, to nie jest dowcipy.pl tylko FCBarca.com. To jest miejsce do dyskusji, a nie przyklejania całego internetu. Wszystko ok, ale dopóki jest z głową i umiarem.

44

Kolego, sprzedanych jest 85000 karnetów na ten sezon. Najwięcej na świecie i maksymalnie tyle, ile klub przewidział na ten sezon.

1

Wszystko się zgadza na temat Barcelony i nie to jest tematem dyskusji, a ostatnie zdanie najlepiej podsumowuje całą twoją wypowiedź. Być może nie czytałeś tej rozmowy, ale tyczy się ona obrażania innych. Ksywka, a przekręcanie nazwiska to dwie kompletnie inne sprawy. Jeżeli Neymar miałby ksywkę Money, to nie było by tematu. Jeżeli uważasz, że jak inni nas obrażają na jakiś niszowych stronach, to my musimy również to robić, no to kolego - nie przemówisz do mnie. W mojej opinii jest to kompletnie pozbawione sensu. Bo co to niby da? Szacunek do Neymara nagle zmaleje? Mierzysz to liczbą "moneymarów" w komentarzach? Jeżeli każdy zacznie rzucać moneymarami na lewo i prawo, to nagle transfer Neymara będzie lepiej odbierany przez prawników piszących o boksie? No nie rozumiem kompletnie twoich idei, albo ty nie rozumiesz czego dotyczy dyskusja. Pomyśl, że inni oceniają nas po kulturze, a nie po jej braku, wtedy może bedzie ci to lepiej wchodziło. Daj mi jeden logiczny powód, a zacznę to rozważać na poważnie, bo argumenty typu: tam gdzieś tam się śmiali z nas, bo nie napisaliśmy moneymar są oderwane od rzeczywistości, w której przynajmniej prosperuję od dziecka ja. Ale nic to, zawsze możesz założyć konto na tamtych stronach i dokładać do tego garnuszka kwaśnej zupy do woli. Natomiast tutaj nie ma takiej opcji. Mam nadzieję, że rozumiesz.

1

Nie, Koriolan nie przekazuje takiej treści obrażając innych. Robi wręcz odwrotnie. A dyskusja nie jest o FC Barcelonie tylko o obrazaniu innych w tym miejscu. Jeśli uważasz, że przekrecanie nazwiska np sędziego sprawi, że nagle sędziowie włóża okulary to sorry, ale nie jest to poziom, który jestem w stanie zrozumieć i z którym chce polemizować. Szacunek należy się każdemu zgodnie z netykieta. Nie musisz go okazywać, ale to nie znaczy, że daje ci to licencje na obrażanie innych. Szanujmy własnych siebie. A jak coś jest za miedza, to nie znaczy, że może być tutaj. Niech każdy patrzy na siebie.

0

Dziękuję. Miło, że ktoś przeczytał i zrozumiał. Doceniam.
Pozdrawiam.

1

Nadal nie rozumiesz. Ani czym jest informacja medialna, ani że "łebki" - to twoja nomenklatura, którą wniosłeś do dyskusji, a której użyłem, aby Ci wyjaśnić o co chodzi. W ten sposób możemy dyskutować, że ty użyłeś "moneymar", aby mi wytłumaczyć, że użytkownicy tego używają. No bez sensu.

A propos Łebków chciałby zabrać głos (jeżeli ktoś jeszcze czyta tę dyskusję prócz nas). Wg mnie jest to mylnie odbierane, bowiem często owe łebki, same mają swoje młode "łebki". Jednym słowem, są to często stare konie, które powinny się wstydzić za swoje słowa. To nie jest miejsce, aby się chwalić swoimi zdolnościami do przeinaczania nazw klubów czy nazwisk zawodników. W jakim celu? Można wyrażać opinię w sposób ostry, ale nadal regulaminowy. Jeżeli emocje biorą górę, to jednak jest coś nie tak. Przecież to jest komentarz, opinia, zalążek dyskusji, której tutaj większość poszukuje. A, że są jednostki - łebki, które pragną "wyżyć się" w komentarzach, to mało mnie interesuje.

Jeszcze raz podkreślam szanujmy się wszyscy kolego, a nie będzie pretensji.

3

Jeżeli większość osób uzna, że lubi być obrażana, to zastanowimy się, aby to zmienić. Póki co regulamin jest taki, że za takie przekręcanie są bany. Jeżeli masz problem aby napisać konstruktywną krytykę bez używania takich przekręceń, to niestety w tej rozmowie nie uzyskasz na to licencji. Zasady są jasne.

Jeśli chodzi o okładki, to musisz rozróżniać, co to jest przekaz medialny, a co to jest komentarz na moderwanym forum.

Ad. PS. używałem tylko twojej nomenklatury, abyś miał pewność, o kim rozmawiamy. Łebkow, jak ich nazwałeś, tutaj nie ma, albo są szybko banowani. Aby była jasność: dla łebków, którzy chcą wyzywać innych to forum jest zamknięte.

4

No jasne, zapytaj ludzi czy chcą 1000 złotych dostać, czy płacić. Jasne, że każdy by chciał móc obrażać sobie innych bez konsekwencji, ale gdyby jego zaczęli obrażać inni, no to już by inaczej na to patrzył. A ja patrzę na regulamin, masz tam wszystko napisane. Nie można obrażać, ani Sreal, ani Farselona, ani Lessi, ani inne przekrecanie.

To może ty zapytaj ludzi czy chcieliby być obrażani, bo właśnie forum jest dla ludzi, a nie dla łebków co chcą sobie powyzywać innych od mierd, moneymarów, czy innych sterdów. Szanujmy się, to nie rynsztok.

9

Ale jak ktoś pisze Lessi, Farselona itp, to już spoko, co nie? Podwójne standardy? To jak w internecie łebki rzucają mięsem to banować, ale gdy chodzi o Moneymar to przecież prawda, co nie?

Banować okładkę?? Czy ja dobrze czytam?? Z tego co wiem to nie ma konta u nas :) Kolego, przekaz od mediów to jedno, a obrażanie to co innego. Okładki nie akceptowały regulaminu, a ty tak, więc w czym masz problem?

Nie możesz sobie powyzywać? Straszne. Możesz za to skrytykować postawę np Neymara. Ale nie, bo przecież trzeba napisać po raz setny, że to moneymar, może wspomniane łebki dadzą polecenie.

5

Nie wiem jak obsada komentatorów w polskiej tv ma związek z tym, że napisałeś jak to przyszedłeś sobie nawyzywać Real Madryt, a tymczasem ktoś ci dał za to bana i powiązujesz to z całym złem jakie przyszło na FC Barcelonę. I jeszcze to mnie zarzucasz brak logiki. Proszę, nie przynoś tu zwyczajów z innych zakątków internetu. Prawie nikt prócz ciebie nie przychodzi i nie pisze tutaj "Lahon" po meczach z Mateo. Trochę szacunku i ogłady kolego.

9

Bo w przeciwieństwie do Hiszpanii tutaj jest regulamin jednakowy dla wszystkich i jak przyszedłeś sobie tutaj powyzywać kogoś, no to rzeczywiście wybrałeś sobie oręż do szerzenia sprawiedliwości. Przez bany za obrażanie, Messiego kopią po twarzy! No mistrz!

2

Orellany już nie powinno być na boisku po chamskim faulu od tyłu, wtedy nie wybuchłby Mendillibar. To jest prawdziwa kontrowersja właśnie. Niekonsekwencja sędziego i pobłażliwość po raz kolejny procentują. Naprawianie jednej decyzji poprzez zmianę decyzji to jest największe źródło kontrowersji. Ale nie od dzisiaj taka mentalność istnieje na boiskach La Liga i nie tylko. To jest brak profesjonalizmu.

17

2,58 - obecnie
2,9 - Lucho
2,5 - Pep.

A tak wygląda statystyka strzelonych goli na mecz w lidze w tych sezonach, o których wspomniałeś. Wygląda to bardzo dobrze.

2

Bo w boksie kontakt jest celem, a w piłce jest zabroniony. Gdyby bokser dostał kopa w piszczel to uwierz mi, że protestowałby identycznie jak piłkarz uderzony w twarz. Nadmierna symulacja jest tylko wynikiem bierności sędziów. Jedyny kontakt w piłce nożnej może być bark w bark i nie może trwać chwili. Pojęcie sportów kontaktowych nie sprowadza się do przymusowych kontaktów, tylko informuje o takiej możliwości. Według mnie piłka się zmieniała, ale pod względem boiskowego cwaniactwa, a na to musiała przyjść reakcja. Brak stosowania technologii jest również przyczyną.

0

Mecz musiał się odbyć tego dnia, a że były wtedy zgrupowania reprezentacji i obawiano się, że kilku zawodników może przez to nie zagrać, to oszukaliśmy system i zagraliśmy tego dnia właśnie po północy. Kibiców też nie zabrakło mimo późnej godziny.

4

Już widzę tych koników ze stoiskami z henną pod stadionem w Berlinie. "Tatuaż plus karnet gratis" :)

0

Tak jak wspomniałem. Jedno wynika z drugiego moim zdaniem. Wciąż nie bierzesz tego pod uwagę, a to klucz do tego co się starałem wnieść do tej dyskusji.
Następnym razem zglaszaj, będzie łatwiej to usuwać.
Pozdro.

0

Mieszasz jedno z drugim. Nawet jeśli protesty były o to, że dawał kartki dla Barcelony, to nie dlatego, że dawał, bo to jego zadanie, tylko dlatego, że nie dawał tamtym za faule, a naszym dawał za kłótnie. Kartka dla Messiego za kłótnie po faulu Sergio, gdzie odwoływał się do poprzednich decyzji. Alba chyba dostał kartkę za wślizg nie klótnie, gdzie sekunde wcześniej został bez kartki od tyłu faulowany Iniesta, można tylko zgadywać po Jordiego gestach, że zrobił to w "zemście". No i Paulinho słuszne protesty, bo bez kartki została powstrzymana kontra. Suarez się nie kłócił, tylko machał ręką i się śmiał - nieprofesjonalne. Ale wiemy, że w przeszłości różne gesty i okrzyki w stronę Mateo obchodziły się bez kartki. Także to są takie niesprawiedliwości, które spotykają się z reakcją. Trzeba brać na to poprawkę. Pretensje są słuszne do sędziego, jednak wyzwiska itp to masz rację. Poniżej krytyki.

0

Wcale się nie unoszę, przecież mnie znasz ;) Tylko zwracam uwagę, że właśnie "Kartki dla Papużek to inna sprawa o której praktycznie sie nie wypowiadałeś" a są pokłosiem wyzwisk. A, że za wyzwiska są bany to już inna sprawa. Ja uważam, że reakcja naszych zawodników była słuszna oraz reakcja na to sędziego słuszna. Natomiast reakcja naszych zawodników jest pokłosiem braku reakcji sędziego, lub, jak wspomniałem moim zdaniem, nadmiernej reakcji na protesty czyt. machanie ręką Suareza i jego głupie uśmieszki (nie Alby). Następnie były faule bez kartek, a w pamięci żółta za machanie ręką, dlatego reakcje były takie. Wynikało to z niesprawiedliwości sędziego wobec fauli zawodników z Cornella, względem kartki za machanie ręką.
Rozumiem do czego zmierzały twoje pretensje i masz rację, jednak pamiętaj, czym było to spowodowane. Wtedy te pretensje do arbitra nie wydają się do końca nieuzasadnione. Ale, żeby wyzywać... ? Wydaje mi się, że można rozmawiać merytorycznie bez toczenia piany.

2

Wedle przepisów każde niesportowe zachowanie a takim jest np. faulowanie w krytycznych momentach, ostre wślizgi, czy łapanie za koszukę należała się kartka. Jeżeli sędzia jest pobłażliwy, rywale faulują 3 krotnie więcej i ostrzej, pozwala im na takie granie, jednym słowem robi tyle ile można w granicach przepisów na korzyść Espanyolu w tym meczu, to jakim trzeba być ignorantem, żeby nie domagać się kartki? Jestem nawet gotowy stwierdzić, że gdyby nie protesty naszych zawodników, to byśmy ten dwumecz przegrali, bynajmniej nie dzięki wspaniałej grze Espanyolu. Wystarczył karny z kapelusza czy coś.
Sam przyznaj, że oni nie podbiegali do sędziego, bo tak im się podobało. Kartka na początku meczu dla Suareza była znakiem od sędziego, że nie bedzie słuchał protestów (mimo, że tylko machał ręką i się smiał). No i teraz, pomimo tego, oni nadal się domagali kartek w sytuacjach, gdzie się należały. Debile? Czy robili by to specjalnie? Wykartkować się chcieli? No nie! Walczyli o swoje, o to, co im się należy. Sprawiedliwe sędziowanie.
Nikt nie twierdzi, że kartki nie są słuszne za protesty. Tylko niesprawiedliwe wobec braku kartek dla Los Pericos.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?