wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tylko kto się najbardziej cieszy z remisu. Atletico, Barca czy Real. Myślę że Real. A my na pewno chcieliśmy wygrać i mówienie że się cieszymy z tego jest bez sensu ( tak jak ta ankieta). Co innego to fakt że 1 punkt w Madrycie przy takich warunkach to jest jednak dobry rezultat. Gdybyśmy przegrali to by było dopiero. Wracając do strachu, to chyba właśnie Real się szczerze cieszy z tego remisu, reszta jednak klepie sie po plecach z niedosytem na twarzy.
0
Bo jak sam powiedział: "Dla eealu madyyt najlepszy bylby eemis"
0
Zapomnij o tej stornie, Barcelonie i żyj w ciekawszym świecie. Już mi sie przelewa od tego stękania. Wczoraj 90 minut Ouowski się nudził, teraz wy będziecie stękać. Mam wrażenie że tylko powtarzacie po nich te ich mądouści madyytistów.
0
Geniuszu taktyki, wybitny trenerze, w którego cieniu pozostają wybitne jednostki jak Guardiola, Vilanova i Martino, powiedz nam szarym kibicom jak widzisz rozwiązanie tego problemu nie zauważonego od 3-4 lat. Jaki jest twój plan B na takie autobusy. Chętnie poslucham o tych strzałach z dystansu zmieniających 5 razy trajektorię i omijających 20 nóg rywala w polu karnym i bramkarza, o podaniach na wolne pole którego nie ma, i prawdziwej "9tce", która będzie stała zamknięta w klatce między stoperami a DMami, odcięta od podań. Czekam.
0
Godin też ma zółtą.
0
Bo tam całe Atletico było.
0
W dodatku nikt z nich nie był nigdy kreatorem jak Leo. Ta perfekcyjnie rozwinięta cecha na pewno pomaga mu na tej pozycji i wyróżnia od innych. Szybki kreatywny snajper zawsze był wiodącą postacią drużyny: Ronaldo, Del Pierro, Cruyff, Maradona. Każdy wielki napastnik prócz instynktu strzeleckiego posiadał zmysł kreatora akcji.
0
W środę był mecz, w czwartek trening regeneracyjny, w piątek ( zamiast treningu) mielibyśmy podróż do stolicy. Trochę trzeba bylo pozmieniać. Zazwyczaj jesteśmy na wyjeździe dzień wcześniej od kąd przyszedł Martino. Tito i Pep mieli właśnie takie zwyczaje.
0
Pgla,
Ten pomysł mógł paść od Rexacha. Ale od pomysłu do realizacji jest długa droga. Przecież od maja 2009 ( 6-2) do momentu w którym Messi na stałe wkomponował się w środku napadu (sezon 2010/2011) minęło sporo czasu. Sam Messi ewoluował. Dlaczego Pep nie kontynuował tego w sezonie 2009/2010 ( dopiero końcówka)? Bo za namową Cruyffa sprowadzili Ibrę, który jednym słowem, był jego największym błędem,.Nie pasował nie tylko jako człowiek, jak Ibra uważa, ale też jako pilkarz! ( czego w życiu nie powie ani on ani Pep ani Cruyff, bo dla każdego z nich to przyznanie się do błędu). Co robil Pep jak zorientował sie że popełnił błąd? Stawiał na Bojana. Potem na Leo, gdy dostał do dyspozycji Pedro, a sam Lionel pokazał swój geniusz i wykorzystał swój potencjał aby pomóc drużynie, dojrzewał do bycia liderem ataku. Potem sezon MVP i od tamtego czasu Leo regularnie grywa na środku.
0
To nie tak. Od kąd Cesc gra na pozycji Messiego, czyli już od Tito ( czy nawet Pepa), pojawialy sie komentarze jaki to trener glupi że go tam wystawia.* Nikt nie reagował na to, bo różne głupoty tu piszą ludzie , potem coraz więcej grał, coraz więcej komentarzy. Wreszcie gdy te komentarze zaczęły sie notorycznie powtarzać, w koncu ktoś się odezwał ( nie chce mówić że sam to tłumaczyłem, bo i pare osób też) i zamknął temat.
* Pamiętam jak Pep na rozpisce składu podawał Cesca na skrzydle, a polowa komentarzy na stronie go za to hejtowała, mimo że on grał na identycznej pozycji jak ostatnio. Cisnąć Pepa że Cesc gra na skrzydle? Tu mamy do czynienia z tym samym zjawiskiem. Tylko póki jest mało komentarzy to nikt nie reaguje na to. Gdy zmienia sie to w pewnego rodzaju "pogląd", to wtedy się reaguje.
0
Rozumiem ;) Nie napisałeś nic złego, wręcz przeciwnie. Chodzilo mi o to żebyśmy nie zamykali oczu na to co się dzieje i nie żyli tym co było, bo cała idea polega na ciągłym ulepszaniu gry. Musimy być bardziej elastyczni i nie brać wszystkiego takim jakie się wydaje na pierwszy rzut oka, bo ktoś o to dba żeby nie było takie oczywiste.
0
Mecz o którym wspomniano ( 6-2) był chyba jakoś pod koniec sezonu. Potem stało się to:
0
Gaspar
To i tak trener wyznacza kto powinien zagrać. Myślę że tak profesjonalnie zorganizowany zespół istniejący od ponad stu lat, a od 20 będący w czołówce światowej i krajowej, potrafi zatrudnić osoby który znają się na swoim fachu bardzo dobrze. Spędzają cały swoj czas na to aby tym zawodnikom grało się i wygrywało prościej. Jeżeli z jakiś powodów miałby wystawić atak Alexis Cesc Pedro, to jestem w stanie to zrozumieć. Jeśli miałby na City wystawić np Neymar Cesc Messi to też to zrozumiem.
0
Nie, to nie tak. Messi nie grał cały czas na tej pozycji, grał z prawej strony. W kolejnym sezonie odszedł Samuel , przyszedł Ibra. Okazało się że cała gra kuleje, więc zaczęto wstawiać w miejsce Ibry Bojana. Lepiej się prezentowała gra jako całokształt gdy ten grał, a raczej gdy nie grał Ibra. A skoro Bojan ( walory podobne do Messiego) dawał dużo, to stwierdzono że Messi może dać jeszcze więcej. Od sytuacji opsianej w artykule czyli 2008/2009 dopiero w trakcie 2010/2011 Leo zaczął na stałe grać w środku napadu.
0
A w środę kto rządził na boisku? Weźcie trochę myślcie. Jaka z niego "9tka"? Oglądasz mecze na FB? Po co w takim razie komentujesz?
0
Ale chojrak, coż za odwaga, ciekawe czy tak samo by krzyczał jakby stał obok nas a nie mamusi.
0
W miarę, często biegał jak dzisiaj Alexis. Ale gra nie była zamknięta i mógł wbiegać do piłek od Xaviego, a nie jak dzisiaj, 3 obrońców przed nimi na samy skrzydle. Dlatego najczęściej zbiegał do środka lub na wolne pole. Po za tym nie grał tam zbyt wielu meczów.
1
Zdaje mi się że przeczytałeś tylko pierwsze zdanie. Zresztą, "wieszcz" już skończył tą bezsensowną rozmowę. Błąd pojmowania przez Ciebie całego tego zjawiska leży już w fundamentach piłki nożnej, do tego dodajesz naciągnięte argumenty i myślisz że kibice się na to nabiorą? Chcesz pisać, pisz, ale wiedz, że w niektórych rzeczach mylisz się, źle je interpretujesz. Szklana jest pełna w połowie dla Ciebie, a dla mnie w polowie pusta. Może przeczytaj jeszcze raz ( pierwszy raz) to co napisałem, tylko już mi nie odpisuj, ale sprawdź moje zdanie na ten temat.
1
Zasadnicze pytanie brzmi: Czy można wymagać od gościa który ma na koncie 24 hattricki dla Barcelony, żeby przestał strzelać gole? Czy nie jest logiczne że jego gra wpływa bardzo na drużynę skoro ma 329 bramek w Barcelonie w wieku 26 lat? Te pytania są tak retoryczne, że aż dziwię się że muszę je tu pisać. Ale czy to dowodzi messidependecji - czyli uzależnienia od Messiego? Oczywiście że nie. Wielu tutaj już wpadło w zachwyt nad Pedro i Sanchezem oraz Cesckiem i zaczęli wyobrażać sobie Barcę bez Lionela. To na pewno schlebiałoby tej trójce, ale myślę że oni sami woleliby żeby Messi z nimi grał. Czy Barca bez Messiego nie strzeliła w ostatnich 6 meczach 4+4+5+3+2+6=24 bramki, a 3 napastników przypadkiem nie zaliczyło hattricka? To zaraz, od kogo jest teraz dependencja? Ostatni był Sanchez to może on? Czy Pedrodependencja? Neymarodependecja? A może Cescodependencja? Równie dobrze mógłby napisać artykuł o tym jak bardzo jesteśmy uzależnienie od interwencji VV. Policzyłby ile jest celnych strzałów, dodałbym do naszego ( zazwyczaj ) czystego konta i okazałoby się że gdyby nie VV to i 70 hattricków nie pozwoliłoby walczyć o Ligę Europy. Tak samo można powiedzieć o asystach Xaviego i Iniesty. Gdyby odjąć bramki po ich asystach lub kluczowych podaniach okazałoby się że gramy w Adelante. Ale zaraz, ktoś się wyrwie i powie, że ktoś inny mógłby podawać! Dokładnie, tylko dlaczego nikt sie nie wyrwie i nie powie że ktoś inny też może strzelać. Ilość goli i jakość będą takie jak rzemieślnik. Cieszmy się że jest nim na dzień dzisiejszy Leo Messi.
1
"Kiedy każdego roku robię bilans, jestem przede wszystkim szczęśliwy, że mogę robić to, co kocham: grać w piłkę i sprawiać radość ludziom. Jeśli do tego uda mi się zdobyć wiele bramek - super. Chociaż... Powiem szczerze, czasami asysty dają mi więcej radości niż gole".
Lionel Messi
0
Bo nie rozumieją o co chodzi. Xavi Busi Iniesta taki środek na Atletico, inaczej będę zdziwiony. Fabregas i Iniesta to opcja zbyt ofensywna. W dodatku gramy na wyjeździe. Xavi operuje bardziej z tyłu i lepiej reguluje rytm gry, co slabiej robi Cesc, robi to chaotycznie, często bardzo ryzykując ( bo ma bardziej ofensywną mentalność ). Z drugiej strony, pare tych piłek rzeczywiście przechodzi, co stwarza łatwe okazje dla szybkich skrzydłowych ( odrodzenie Pedro/Alexis). Myśle że Cesc ma pozwolenie na granie takich piłek, które są prostą drogą do bramki w razie powodzenia. a gdy mu się nie powiedzie - momentalny presing nawet przed polem karnym przeciwnika. Doceniam to. Ale nie w miejsce Xaviego. Nie w takim meczu. Trzeba zagrać bardziej asekuracyjnie, trzeba wygrać! Rozumiem, że grałby za Iniestę. Taka sytuacja byłaby bardziej prawdopodobna. Chyba że Tata, rzeczywiście chce się rzucić na Atletico. Wtedy chyba wystarczy sam, głodny Lionel.
1
"Tacy Iniesta z Xavim (skrawki goli w ostatnich 3 latach) w miare postepowania uzalezniania od Messiego praktycznie przestali uderzać na bramke, bo kazda pilke w okolicy pk rywala oddaja teraz Messiemu, jeśli tylko jest na boisku" - Proponuję mniej hashtagow na twitterach i innych facebookach śledzic podczas meczów, a więcej uwagi skupiać na grze. Jeżeli widziałby nagminne sytuację w której ktokolwiek podaję do Messiego będącego w gorszej pozycji strzałowej od podającego, badź innego partnera to mógłby przyznać ci rację. To samo w drugą stronę. Jeżeli ktoś dostaje piłkę, to nie ważne czy jest Montoyą czy Messim, i czy podaje mu Busi czy Xavi, ważne że drużyna zrobiła przestrzeń aby tą piłkę wyłożyć i bramkę zdobyć. Messi potrafi także sam zrobić sobie miejsce i nie waha się przy strzale. Czy w lidzę jest drużyna która się nazywa Messi? On zdobywa bramki dla FC Barcelona. Nie rozumiem w czym widzisz problem? Boisz się że jak go nie będzie to Barca nie będzie grała tak dobrze? No i masz rację, święta racja. Będziemy o tyle słabsi o ile Leo jest lepszy. To jest takie oczywiste że chyba nie ma sensu juz mówić o messidependecji. Czym byłby Real bez Raula? Juve bez Del Pierro? Manchester bez Beckhama? Nikt ich nigdy nie zastąpi. To jest nasz Leo i wykorzystujmy to co nam daje. Tak samo Iniesta Xavi Alexis Pedro Neymar sprawiają że Leo jest wielki, tak samo on sprawia że oni są wielcy. Bo to jest drużyna. Oni nie płaczą że nie strzelają bramek, bo wiedzą ile musieli zrobic żeby Leo mógł je zdobywać. Robią to bo wiedzą że ten gość jest po prostu najlepszy i dzięki niemu mogą zdobywać tytuły dla siebie i klubu, tak jak on dzięki nim.
1
@ challanger.
Z tych statystyk ( tych pierwszych o asystach) może wynikać coś zupełnie innego, a taki czy inny trend może byc spowodowany ( i jest ) czymś innym. Egoizm u Messiego był widoczny wczoraj jak wyrwał się żeby strzelić karnego. Naprawdę chętnie podjąłbym dyskusję ale argumenty są śmieszne. Po za tym nie ma sensu dyskutować nad czymś czego nie ma.
Kolejna statystyka dowodząca o czym? Messi zdobywa 1/3 bramek? Może dlatego że jest 3 napastników? Statystycznie tak być powinno, nie sądzisz? A teraz jeżeli bramka jest na środku boiska, stojąc w kole i patrząc w jej stronę, to który z tych 3 napastników statystycznie będzie strzelał więcej? Mam nadzieje że wiesz. Okej. To teraz dodajmy że napastnicy ( 44 % i 46% - stąd te liczby), delikatnie mówiąc nie świecili formą ( odpowiednio w tych latach ), prócz tego Leo. Okej? To teraz najważniejsze. To Lionel Messi, geniusz, mag, rekordzista, porównywany już nie z kolegami z boiska, ani nie z gwiazdami teraźniejszej piłki, ani nie z byłymi gwiazdami klubu, tylko jest uważany za najlepszego piłkarza w historii całej piłki nożnej. Jak teraz? Bliżej sensu tych liczb? Jeszcze nie? Należy dodać że jest to egzekutor rzutów wolnych i karnych. Mam nadzieje że to ci rozjaśni trochę skąd się wzięły te liczby, bo na pewno nie z egoizmu.
A gdzieś wyczytałem że mówiłeś że Messi chciał grac na środku i wygonił Zlatana? Myślałem że tylko sezonowcy sie na takie rzeczy dali nabrać. Serio nie pamiętasz jak było, czy po prostu lubiłeś bardziej Zlatana od Barcy? Jakie playstation? Chyba na ostrych lagach...
0
Nie tylko on to raz, a dwa to często są powoływani różni gracze, nie zawsze ci sami. Tata przygląda się również im, jako potencjalnym wzmocnieniom. Taka jest idea.
0
Dokładnie. Zdziwiłbym się gdyby było inaczej. A co to uderzenia Cesca - bardzo pewne, możliwe że ćwiczyli karne. Często tak się robi przed meczem pucharowym ( może nie w tym przypadku ), w dodatku pudłując karnego mecz wcześniej. Cesc był pod presją, gracze Getafe próbowali wybić z równowagi naszych. Na szczęście El Capitan wraz z sędzią rozgonili towarzystwo. W dodatku presja związana z wejściem Leo. Bardzo pewne uderzenie.
0
Najlepsza wczoraj, według mnie, była sytuacja, w której Tata podszedł do Leo, gdy ten stał już gotowy do wejścia. Podekscytowane Camp Nou czekało na wejście Leo, a tu karny. Po prostu idealnie. Gdyby wszedł i strzelił, scenariusz prosto z Hollywood. Król powraca i pierwszym dotknięciem piłki zdobywa bramkę. Ale Lionel Messi zrobił coś lepszego, poczekał, bez żadnego grymasu na twarzy, gdy Tata (zapewne) powiedział, że jeszcze nie teraz. Kiwnął głową, bo dla niego liczy się coś więcej niż jego własne ego - fair play, dobro drużyny - automatyczny wybór jak odruch bezwarunkowy. Przecież jego nie było na boisku gdy wywalczyli karnego, to by było nie sprawiedliwe wobec całego zespołu. Co zrobił potem Messi każdy widział.
0
Ciekawe czy Martino wpuści Leo żeby sie rozegrał. Jeśli planuje wystawić go z Madrytem, to powinien go wpuścić chociaż na ostatni kwadrans. Myśle że Alexis/Pedro też nie zagra całego spotkania i odpocznie trochę na Atletico kosztem Tello.
0
Już tak nie będzie, nie dlatego że Leo nie potrafi, pewnie potrafi jeszcze lepiej, ale dlatego ( jak słusznie zauważyłeś), że rywal nie zostawia nam już tyle miejsca na boisku. To jest fundamentalny problem naszej drużyny, że rywal już przed meczem wie że przegra i stara sie przegrać jak najmniej, kosztem jakiejkolwiek walki z przodu.
0
No to i ja cos przypomnę - Ronaldinho, Santiago Bernabeu na kolanach, aplauz od kibiców dla brazylijczyka:
0
Lub Iniesta odpocznie a Cesc z Xavim w środku. Atak z Messim. Lub Roberto z Xavim i Cesc na "9tce". Na pewno Alexis i Pedro dzisiaj zagrają. Jeśli będzie Messi to możliwe że zagra Tello, bo dobra jest współpraca między nimi.