wpwelement
Moderator serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
103 obserwujących
113 obserwowanych
Moderator serwisu FCBarca.com
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Oczywiście. Każde zdanie jest sluszne o ile jest poprate logicznymi argumentami. Ja mówie dlaczego to robi, oraz kiedy częściej. Czy to było piękne , dobre, czy złe nie mówiłem. Ale nie można zaprzestać wrzucania piłek, bo czasem nie da się inaczej.
1
Wiadomo są dobre i są złe. Aby coś ci wychodziło cały czas, to prawdopodobieństwo sukcesu musi być 100 %. A jeżeli masz niskich kolegów, 2 rywali obok siebie i całą resztę w polu karnym, to prawdopodobieństwo sukcesu maleje na łeb na szyje, dla niektórych na niewyobrażalnie niski poziom nie do osiągnięcia. I jeżeli z 15 dośrodkowań po 5 uderzamy na bramkę, a po 1 pada gol to jest to sukces.
1
Tak. Momentami Ajax był bardzo cofnięty. Ale nie było autobusu. Więc tak często nie trzeba było dośrdokowywać jak w meczu z Eibarem. Dlatego miał mniej niż połowę z tych dośrodkowań.
1
No właśnie nie, bo zaczynaly się np od jego przechwytu, albo podania, ale to mało istotne. Jeden to kreator drugi to destruktor. Całkiem inna orkiestra gra w zależności od obecność w środku pola tych panów.
Ogólnie jestem pod wrażeniem jego gry, poczynił spory progress. Wedlug mnie powinien być zawsze na boisku, nie ważne czy jest Sergio czy nie. :)
1
Nie powinien!! Musi to robić, bo nie sposób czasem inaczej się dostać pod bramkę, a takie dośrodkowania sprawiają że rywal wychodzi wyżej co pozwala rozluźnić trochę szyki i w innej akcji spróbować idywidualnie lub po ziemi. Czasem się udaje, ale trzeba próbować. Przecież nie oddamy im piłki jak sugeruje destro.
1
Pamiętam że chyba do meczu z Malagą nie brał udziału tylko w kilku bramkach. Potem już tego nie sprawdzałem. Pax gdzieś wrzucał statystyki. Nie mniej jednak z Busi środek wygląda lepiej. MAscherano to skała nie do przejscia, a Busi to spokój. Kogo wybierze trener? To zależy od rywala pewnie oraz od sił i kondycji. Kogo by nie wybrał to jego decyzja i z tego go najwyżej rozliczymy po sezonie. Bo to że obaj dają zupełnie inne rzeczy drużynie to widać golym okiem, a które są te lepsze, to zależy pod jakim kontem oceniasz.
1
Busquets też miał takie akcje w tym sezonie. Argentyna to nie Barcelona, a ja pisałem o naszej grze a nie Argentyny. W każdym innym klubie chciałby Javiera na stałe.
2
Gratulacje jestem pod wrażeniem twojego stażu, nie jesteś sezonowcem. :)
Długość kibicowania nie zależy od tego czy ktoś jest sezonowcem czy nie, tak nawiasem mówiąc.
Oczywiście masz rację, wrzuciłem wszystkich do jednego wora, dyslektyków, kretynów, nieuków i sezonowców. A zwyczaj ktoś mógł nie wiedzieć, albo źle wiedzieć jak Ty, no ale może dzięki mojemu wpisowi będą się baczniej zachowywać w komentarzach.
1
Generalnie bym się zgodził. Ale u nas ŚO musi grać właśnie tak trochę jak DM ( rozgrywać przerywać ) a DM jak pierwszy kreator akcji. Takie jest moje zdanie. MAscherano świetnie gra jako typowy DM, ale tutaj trzeba też trochę pograć z klepki , zwolnić , przyspieszyć, Javier tego nie ma. Często koledzy omijają go gdy krązy piłka. Za to ma inne zalety, których nie ma Busi.. Mimo to Sergio jest lepszym DM w Barcelonie. Ale w każdym innym klubie wolałbym Javiera. To trochę dziwne co napisałem ale tak to wygląda.
1
Ale ich liczba była mniejsza niż jak jest autobus. Czy za Pepa Alves musiał dośrodkowywać w ogóle?
1
Zgadzam się, ale jednak wzrost jest ważny. Nie chodzi tu o argumenty usprawiedliwiające, tylko o prawdopodobieństwo celnego dogrania i stworzenia sytuacji bramkowej. Innymi słowy, łatwiej by mu było gdyby byli więksi, a tak musi jakieś dziwne parabole uskuteczniać. Nie jego wina, ani nie ich wina. Taka gra. Trzeba próbować, aby się udało, a że rywal nam pozwala łatwo dojść do sytuacji gdzie Alves może dośrodkować, ponieważ cofa się pod pole karne, to i tak robimy.
2
Od Lesia to pół forum jest lepsze. Szanuj, tylko nie powtarzaj, bo narażasz się na śmiech ogółu. Czasem Lesiu powie coś mądrego, ale zazwyczaj to jest coś oczywistego jak 2+2. Można znać się na piłce, ale nie na Barcelonie.
A jeżeli ty napiszesz coś złego ( wynikającego z tego że nie rozumiesz istoty sprawy) o Alvesu to ja nie mogę go bronić, bo ty to co? Wyrocznia jakaś? Leszek Drugi Destrowski? Destro mówi Alves zły bo Leszek mu powiedzial to i ja mam tak twierdzić? Jeżeli twoja wiedza opiera się na tych madryckich komentatorach to się nie dziwie czemu ciągle hejtujesz Barcelonę.
2
Rossel Zubizaretta, Affelay el classico - po tym poznasz sezonowca.
1
Proponuje nie słuchać komentatorów podczas meczu. Chociaż wczoraj było spoko jak nie było Lesia znawcy Janusza. On bardzo mi ciebie przypomina w swoich dziwnych historiach. Zakładam , że sie na nim wzorujesz :D
Jeżeli z 15 wrzutek Alvesa 5 dojdzie i zagrozimy bramce to jest to sukces, przy takich adresatach podań i takim zagęszczeniu. Dla ciebie powinien być szczególny sukces skoro zadowalasz sie oddawaniem piłki i wybijaniem na aut. Jednak z 5 akcji może być 1 bramka, a z 30 autów nic. Przy takich argumentach to rzeczywiście powinien zejść zanim wejdzie.
1
Nie był. A czy Alves wczoraj tylko dośrodkowywał? Nie wydaje mi się. Nie pisałem o wczorajszym meczu tylko ogólnie. Wczoraj rywal nie potrafił wyjść z własnej połowy momentami, ale autobusu jako takiego nie było, co nie znaczy że rywali nie było ciągle dużo w polu karnym. Ciężko dośrodkować na niskich rywali w takim gąszczu. W zeszłym meczu miał 20 wrzutek. W tym meczu nie miał ich aż tylu - 8. Ze względu na to że nie było aż takiego autobusu.
7
"Coś innego" w sytuacji gdzie jest na skrzydle, a obok ma dwóch rywali. Może zrobić:
a. kiwać i stracić
b. podać po ziemi i stracić
c. podać do tyłu i merdajmy dalej a czas leci
d. dośrodkować .
Po a i b często wychodzą kontry.
Po c nic się nie dzieje.
Po d może paść strzał, róg, strata, cokolwiek, a kontra raczej rzadziej.
Wybór jest prosty, ale zawsze najpierw szuka a. potem b., a gdy nie da się d. wybiera c.
Nie pieprz tyle bo nie zjesz. W przeciwieństwie do ciebie umiem myśleć i oceniać, a nie, że gdy czegoś nie rozumiem to hejtuje albo wymyślam teorie.
3
Gdy to samo robi na obronie, to się nie nadaje. Ale gdy gra na DM to jego wzrost przy stałych fragmentach gry jest nagle nieistotny. Dopiero liczy się wtedy gdy gra na ŚO. Paradoks fcbarca.com
W gruncie rzeczy zagrał bardzo dobry mecz, może MVP dałbym jednak Inieście, ale Mascherano byłby zaraz za nim.
4
El clasico przez jedno "s". Po katalońsku El classic, przez dwa "s", ale bez "o" na końcu. Gran Derbi, a nie Grand Derby. Ludzie nie kaleczcie, to ważne święto piłkarskie. Przeczytać, zapamiętać, nie pisać z błędami.
2
Alves nie musiałby wrzucać gdyby rywal w 99.9% nie bronił dostępu do własnej bramki całym zespołem.
1
A teraz gdybyś nie zrozumiał:
1. Roberto nikt za odbiory nie krytykuje
2. Roberto nikt nie krytykuje że nie strzela z dystansu.
3. Roberto lepiej z pod niego wychodzi.
4. Rakitić też każdej nie wygrywa.
Natomiast krytykują go za bierność w kreowaniu gry, za co Rakitićowi się nigdy nie obrywa.
2
5. Lepiej ode ciebie czyta ze zrozumieniem.
6. Nie wiedziałeś że pisałem o kreowaniu gry?
12
Pytanie do hejterów S.Roberto.
Dlaczego nie krytykujecie za bierność w kreacji i ciągłe bycie obok gry Rakitica, a za to samo krytykujecie Roberto ?
Ze swojej strony dodam, że tacy zawodnicy pracują dla zespołu. Mimo, że mają inną specyfikę gry i inne warunki fizyczne, to obaj dobrze wykonują swoją pracę na boisku. Rakitićowi brakuje trochę w kreacji. Roberto brakuje doświadczenia. Natomiast obaj grają asekuracyjnie, bo tego wymaga on nich gra w Barcelonie. Tak grają pomocnicy tutaj, spokojnie i rozważnie. Tylko dziwi mnie, czemu jeden jest krytykowany a drugi nie...? Pewnie dlatego że Ivan lepiej gra w obronie, no ale więcej niż Roberto w kreowaniu gry nie uczestniczy. Wierzę, że z czasem to się zmieni i Ivan będzie również rozrzucał gały do kolegów.
2
Martwą papużkę :) Dobre Panie Ledsbourne, wyborne :)
2
Jeśli chodzi o PSG to według mnie zagrał Javier ponieważ grał Moura. Wyobrażasz sobie ile pojedynków by wygrał gdyby nie Mascherano?
I jeszcze co do Bartry. Nie wyciągnąłem tej sytuacji, chodziło mi o skuteczność przy kontrach. Wysoki zawodnik będzie miał trudniej manewrować i gonić za kontrą. Zwłaszcza że zostawiamy hektary z tyłu.
2
Nie skreślam. Jestem tym co go bronił zawsze. Ale do Javiera po prostu nie sposób się przyczepić, więc czemu mam to robić.
No zależy w którym meczu to jest kluczowe. Gdy rywal liczy na kontry i nie ma kim straszyć w powietrzu to po co nam dwie wieże?
Tak, zagrał na DM dobry mecz, ale na jego notę wplyneło tylko to że głównie odbierał piłki rywalowi oraz podawał długie i celne piłki. Za to na jeden kontakt grał słabo, przy pressingu się gubił często, a potem to już koledzy go omijali wręcz w podaniach. Zobacz ile kontaktow ma zazwyczaj Sergio a zobacz ile miał Javier. Powiem ci, że to i tak lepiej niż jak grał na początku swojej przygody z FCB. Jak dla mnie jest to alternatywa i to całkiem dobra, ale Sergio jednak daje więcej spokoju i płynności w grze. Mascherano daje spoko jeśli chodzi o destrukcję, a Sergio to bardziej kreator. No i teraz w zależności od przeciwnika można z nich korzystać. Lucho ma dobrze :)
Nie chcę tego :) To nie Javier zawinił z PSG. Luiz wygrał pojedynek pomagając sobie ręką, strzelił fikuśnie i trafił. Nie wzrost tam zawinił. A reszta meczu była wyborna w jego wykonaniu i nawet ktoś kto siedział obok mnie na meczu, a zazwyczaj krytykuje grę Barcelony tym razem przyznał że sporo daje drużynie i że mamy farta że go mamy u siebie.
2
Ale gdy Bartra gonił Bale to był gol, a Javier by go dogonił i odebrał wślizgiem lub urwał główę gdy by trzeba było.
Javier nie ma wzrostu, Leo też nie ma. Nie oczekuj że bedą grać lepiej w powietrzu niż zawodnicy po 190+.
Do wad dodałby ustawianie linii spalonego, za to zalety i tak górują nad tymi wadami które wymieniłeś. Ma wysokiego kolegę aby ten SFG wygrać dla drużyny.
2
Mascherano nie daje powodów aby na niego nie stawiać. Gra w tym sezonie po profesorsku. Też bym chciał widzieć częściej Bartrę, ale póki Javier tak gra to trener nie ma za co go usadzić. Według mnie to nasz najlepszy stoper w tym sezonie na ten moment. Rozgrywa świetnie, odbiera wzorowo , dobrze czyta grę - idealnie na stopera Barcelony. Nie sądzisz że on sam się broni swoją grą?
1
Jestem innego zdania, Alves i Enrique chyba też skoro to ma miejsce. To już jest czysty gambling a nie spora szansa. 5 na 17 dośrodkowań Alvesa pozwoliło na strzał, niby mało ale patrząc na rywali i na adresatów tych dośrodkowań to blisko 30 % skuteczność, nie jest źle. Ping pong może się udać raz na mecz w takim gąszczu, ale z reguły to będzie strata piłki i szansa na kontrę.
1
No ale zagranie wzdłuż pola karnego wysokiej piłki jest czasem jedyną możliwością, oraz co istotne, mniejszym ryzykiem kontry, niż np strata na skrzydle po kiwce ( zwłaszcza że to Alves powinien asekurować kiwającego, a nie kiwać, no ale to jest właśnie jego plus, że czasem coś drybluje, ale nie gdy ma mur przed sobą). Podanie po ziemi też jest łatwe do przejęcia w takim gąszczu i łatwiej wyprowadzić kontrę. Dośrodkowanie jest bezpieczne w miarę, choć wiadomo, że czasem też może doprowadzić do kontry, ale rzadziej.
1
Bo inaczej straci piłkę, ewentualnie odda do tyłu, ale ile można majdać. Wali górną na aferę, ale zauważ że zazwyczaj w takich momentach meczu gdzie nie udało sie w inny sposób wprowadzić futbolówki w rejony pola karnego.