Po obejrzeniu wczorajszego odcinka UTDLR przekonałem się, że nie jestem sam w ocenie Anglika. Rafał wczoraj opowiadał, że jego znajomek, kibic MU mówił, że jego kumple po szalu są szczęśliwi na wieść, że Rash do MU prawdopodobnie nie wróci. Ponadto mówił, że Rash, gdy poczuje, że ma ciepłe i bezpieczne gniazdko, natychmiast traci motywację Przypomniał mi się wywiad z którymś z angielskich trenerów czy byłych piłkarzy, który mówił, że Rashford nie zasłużył na Barcelonę przez swoje podejście do obowiązków pilkarza. W każdym razie, wczoraj wszyscy uczestnicy podcastu byli zgodni: Barca ma wystarczająco dużo czasu, by podjąć właściwą decyzję.
Kariera Lewego jest imponująca trwa naprawdę długo, ale nie będzie trwać wiecznie. Dlatego na koniec tej kariery wypada obrać mniej wymagający kierunek. Dziś Lewy kosztuje Barcelonę 28 mln. Wielu klasowych pilkarzy chciałoby tyle zarabiać, w tym pewnie i Julian Alvarez. Problem tylko jest jeden, Barcelony nie stać dziś na zakup takiego klasowego gracza i może się okazać, że Lewy będzie jedynym wyjściem. Przynajmniej do czasu, gdy do klubowej kasy nie zacznie wpływać grubsza kasa.
Stoją za nim cyferki, tu nie ma wątpliwości. Ale dobre liczby miał również Griezmann, a do tego harował w odbiorze. A jednak nie zyskał sobie sympatii kibiców. Co więcej, uznano ten transfer za nieudany. Być może dlatego, że był pieruńsko drogi. Jeszcze dla przypomnienia, Francuz zrobił te liczby grając głównie nie na swojej pozycji. Jeśli Rash będzie dalej robił cyferki to może się kopać po czole całe spotkania, a i tak będzie ogólnie postrzegany jako transfer udany. Zwłaszcza, że jego gole są przedniej urody. Wczoraj podczas meczu chciałem być ironiczny i napisałem, że Rash to najlepsze, co mogło się trafić Barcelonie. Chwilę później piłkarz mnie wyjaśnia i strzela pięknego gola. Nikt jednak mi nie wmówi, że do momentu strzelania bramki piłkarz mógł się podobać. Na ile ten gol zmienił postrzeganie jego wczorajszej gry, to już niech każdy sam sobie oceni. W mojej opinii trochę się Krystian pospieszyłeś z tym artykułem. Oczywiście jego zwolennicy już po pierwszym golu dla Barcelony uznali to wypożyczenie za świetny ruch , a wykupienie jest w ich przekonaniu obowiązkiem klubu. Ja cierpliwie jeszcze poczekam, przynajmniej do końca rundy jesiennej.
Lipa panie. Barca nadal w slow motion. W kolejnym meczu Yamal, Kounde na ławkę, bez względu na to kto tam za nich zagra i jak zagra. Ja jestem ogromnym entuzjastą talentu Yamala, ale tam coś ewidentnie nie gra. Jeśli to uraz, chłopak odpocznie. Jeśli coś w bani, będzie okazja by sobie poukładać. Te zmiany Flicka w ’87 to jakiś żart, a ja takiego poczucia humoru nie bardzo rozumiem. Rash ma niezłe kopyto, ale dopóki nie wpadła ta bramka jego gra powodowała u mnie jedynie irytację. Ten gol nie może przesłaniać całego meczu. Chciałbym wiedzieć, gdzie podział się Casado z zeszłego sezonu? Chłopak jakby spuścił z tonu, jakby mu się nie chciało, a to do niego niepodobne.
@Arkon Czemu się dziwisz ludziom? Ukraińcy zaczynają dominować w statystykach kryminalnych. A to skimery, a to internetowe oszustwa na szeroką skalę, a teraz komisy samochodowe, które sprzedają wraki i unikają odpowiedzialności. Wstydzisz się za ludzi, którzy nie chcą mieć u siebie takich gości? Ludzie uczciwi nikomu nie przeszkadzają, bez względu na to jaki noszą paszport w kieszeni.
Zagrywki agenta w celu podbicia wartości, Madryt, by namieszać, co sprowadza się również do podbicia ceny, albo kaczka dziennikarska. RM ma najlepszego napastnika na świecie w chwili obecnej, a ławka raczej Kameruńczyka nie zadowoli.
Z wczorajszej konferencji Flicka można się dowiedzieć, że Yamal nie jest w pełni zdrowy. Lewy z Olmo dostali co prawda zielone światło, ale dopiero dzisiejszy mecz pokaże, czy wystąpią w kolejnym. Czyli też nie ma pewności co do ich dyspozycji i nawrót kontuzji, przynajmniej w przypadku Olmo jest prawdopodobny. Tak średnio rozumiem.
Przede wszystkim, nie widać, by Barca obecnie miała jakiegoś doświadczonego lidera w szatni. Tak, jak na boisku zresztą. Lider był, ale udał się do krajów arabskich na emeryturę. Na ile Lewy był ważny w szatni Jeśli chodzi o nową „9” to wolałbym młodego rokującego piłkarza, który dojrzewałby razem z drużyną. Nigdy nie wiadomo, jak długo będzie skuteczny taki Kane no i po 3-4 latach ( może nawet wcześniej) znów zajdzie potrzeba wymiany na inny model. Gdyby nie wydawano pieniędzy na Lewego i Olmo, dziś ten problem by nie istniał prawdopodobnie, bo za stówę można było kupić porządnego napastnika, który do tego byłby pewnie tańszy w utrzymaniu od Lewego. Należę z pewnością do znacznej mniejszości, ale ja rozważyłbym opcję gry bez nominalnej 9. Przynajmniej do czasu, kiedy nie pojawi się na rynku piłkarz pokroju Suareza, który będzie w stanie sam wykreować sobie sytuację i nie będzie tylko uzależniony od podań kolegów. Wtedy taki Alvarez byłby idealną opcją Julian jest tu jedynie przykładem, tak dla ścisłości, ale widzę, że Tobie Mati, też chłopak chodzi po głowie. W obu przypadkach oczywiście sytuacja finansowa Barcelony musiałaby wyglądać znacznie lepiej. Poza tym, piłkarz powinien być wyborem trenera i pasować do koncepcji. Nie może być tak, że wybiera go presi tylko dlatego, że mu się podoba i ma nazwisko. Niestety, Barca nie potrafi nie tylko sprzedawać, ale też kupować. Poza kilkoma wyjątkami, kupuje się graczy, którzy już sobie „wyrobili” odpowiednią markę, a to znacząco podnosi cenę. A tyle mówi się o wybitnym skautingu w tym klubie. W niektórych przypadkach opłaca się przepłacić agenta, by potem nie wydawać fortuny na piłkarza. Cyferki Lewego i Kane’a są imponujące i mam ogromny szacunek do osiągnięć ich obu. Barcelony nie stać jest dziś na to, by budując drużynę wydawała poważne sumy na snajpera co 3 lata. Poważnie przemyślałbym też transfer Rashforda, bo może się okazać, że Barca ściąga sobie na głowę kolejny problem. Na ile Lewy jest/był ważną postacią w szatni, okaże się wtedy, gdy będzie odchodził.
Nie jestem zaskoczony, spodziewałem się takiej informacji w najbliższych dniach, będąc szczerym. Po doniesieniach o urazie Lewego zastanawiałem się, kto będzie następny i do głowy przyszedł mi właśnie Pedri. Flick zafundował drużynie świetny sezon, kibicom też przy okazji. A miało być tak pięknie. Powtórzę kolejny raz, jedyną miarodajną metodą jest analiza tkanki mięśniowej. Elektroniczne zabawki można o kant dupy rozbić . A większość dziś bazuje właśnie na elektronice. Nie przypuszczałem, że Niemiec doprowadzi drużynę do ruiny. Poprzedni sezon był piękny, ale cena jaką zapłacili piłkarze jest zbyt wysoka.
Wielką kasę Lewy może zarobić u Araba albo… Laporty, który lubi irracjonalne przedłużenia. Żaden europejski, sprawnie zarządzany klub nie zatrudni emeryta na wysokim kontrakcie. Piłkarz, który jest w stanie dać jeszcze coś drużynie, ale tylko wtedy, gdy ona sprawnie funkcjonuje. I oczywiście jest eksploatowany z rozsądkiem.
To lepiej dla Yamala. Dzieciak ma niewyparzony język, a jego przemyślenia nie są póki co najlepszej jakości. Media chcą, by się klikało i czytało, reszta jest mało istotna.Zrobią więc wszystko, by gościa podpuścić, zwłaszcza tak młodego i nieobytego w medialnym bagienku.
Ja już na początku sezonu pisałem, że mam wątpliwości, czy Flick odciągnie do końca, bo z pewnością nie przedłuży. Nie będę zdziwiony, jeśli wcześniej opuści Barcelonę.
Dzieciak palnął głupotę i za to zapłacił. Teraz już wie, że nie będąc w formie takich rzeczy się nie gada. Jeśli chciał przypomnieć o tym, gdy go okradziono na Bernabeu z gola, mógł zrobić to bardziej subtelnie. Poza tym, on potrzebował lekcji pokory i taka otrzymał, miejmy nadzieję. Ale skupianie się teraz na jego gadaniu jest równie nierozsądne co samo gadanie. Nikt nie krytykuje Flicka, który wystawia dzieciaka z niedoleczonym urazem. Nikt nie zwraca uwagi na to, że ta prawa strona chodziła dobrze wtedy, gdy nie tylko Yamal był w formie ale i Kounde. Obecnie młody nie ma żadnego wsparcia od Francuza. Temat kontuzji w Barcelonie spowszedniał, więc najlepiej grzać historie o tym, jakich głupot nagadał 18 letni dzieciak. Komentarze niektórych Czytelników są jeszcze głupsze od tych bzdur Yamalowych. Yamal kupił dom, zatrudnił kucharza i dietetyka oraz trenera personalnego. Nie zrobił tego ku uciesze kibiców i mediów. Człowiek uczy się na błędach i ja mam nadzieję, że w jego przypadku będzie podobnie. Poza tym, skupiamy się na Yamalu, a kto w tej drużynie miał ochotę do gry? Gdzie podziała się wola walki o rezultat? Czy to zagadnienie nie jest bardziej istotne od tego, w jakiej formie obecnie znajduje się 18 letni dzieciak?
Sport odjechał z tytułem. Jakiej prawdy? Połowa składu „połamana”. W ataku jeden Yamal z wątpliwą formą. Reżyser gry z resztką paliwa w zbiorniku, obrona dziurawą jak durszlak, Kounde bez formy. O jakiej prawdzie pisze gazeta?
Na to zachowanie Yamala trzeba patrzeć z kilku perspektyw. Gadanie nie jest mądre i te prowokacje niczego sensownego nie niosą. Kibice mogą sobie klapać dziobem, piłkarze nie muszą. Pomijając jednak to wszystko trzeba pamiętać, że to jest dzieciak, że na stadionie czeka na niego 80 tysięcy miłośników białej zarazy. I Lamine ma pewnie tego świadomość. Jeśli to go nie rusza, to znaczy, że chłopak ma wyjątkową mentalność, której inni mogą tylko pozazdrościć. Ja bym siedział w kiblu 24h/dobę, biorąc pod uwagę samo wydarzenie. Po takich wrzutkach do sieci, nie wyszedłbym z szatni ani na minutę. Pół biedy, gdyby było grane „w domu”, ale grane jest na terenie największego rywala. Araujo komplementuje Viniego, Wojtek z kolei Mbappé, a Yamal wkłada kij w mrowisko. Zobaczymy jak zniesie gwizdy i boiskowe prowokacje piłkarzy w białych strojach.
Na Bernabeu Soto Grado, na CN będzie Manzano. Chłopaki z Madrytu muszą mieć komfort. Nie sądzę, by tym razem do pokonania Barcelony potrzebowali pomocnika z gwizdkiem. Są w niezłej formie, a Barca boryka się z problemami kadrowymi. Widocznie myślą, że licho nie śpi, więc na wszelki wypadek dobrze mieć gwizdek po swojej stronie. Można sobie głupio żartować, ale ten komitet sędziowski ma ewidentnie jakiś ból do Barcelony. Bo jak inaczej można wytłumaczyć wybór tego idioty?
Przesadził czy nie, ale to gadanie niczemu nie służy. Ktoś powinien pilnować jego języka, nauczyć co i kiedy wypada, a co i kiedy nie. Ojciec ma luźny jęzor, lepiej byłoby, gdyby przykładów szukał gdzie indziej. Trzeba pamiętać, że to dzieciak, do którego popularność przyszła bardzo szybko. Poza tym, nie jest trudno takiego małolata wkręcić i pismaki z tego ochoczo korzystają
Dzieciak nie gryzie się w język. Nie wiem, czy to dobrze, czy nie. Pique też się nie szczypał, ale Leo czy Iniesta przemawiali swoją grą, nie wdając się w pozaboiskowe dyskusje. I taka postawa odpowiada mi najbardziej. Na Bernabeu mogą go szybko wyjaśnić i wyjdzie na pajaca. Inna sprawa, że nie mówi niczego, co nie byłoby prawdą. Chodzi mi jedynie o to, czy wizerunkowo wyjdzie mu to na dobre.
Na pewno taki styl życia, jaki prowadzi w dłuższej perspektywie odbije się na boisku. Ale też głąby, które puszczają w obieg jakieś brednie o sprzedaży autografów nie pomagają. Dzieciak ma 18 lat i zrezygnował już z bardzo wielu rzeczy, które cieszą jego rówieśników.
0
Po obejrzeniu wczorajszego odcinka UTDLR przekonałem się, że nie jestem sam w ocenie Anglika.
Rafał wczoraj opowiadał, że jego znajomek, kibic MU mówił, że jego kumple po szalu są szczęśliwi na wieść, że Rash do MU prawdopodobnie nie wróci. Ponadto mówił, że Rash, gdy poczuje, że ma ciepłe i bezpieczne gniazdko, natychmiast traci motywację
Przypomniał mi się wywiad z którymś z angielskich trenerów czy byłych piłkarzy, który mówił, że Rashford nie zasłużył na Barcelonę przez swoje podejście do obowiązków pilkarza.
W każdym razie, wczoraj wszyscy uczestnicy podcastu byli zgodni: Barca ma wystarczająco dużo czasu, by podjąć właściwą decyzję.
1
Trafili akurat dołek Liverpoolu, więc nie powinni mieć problemów. Mimo wszystko wygrana Live mile widziana.
0
Kariera Lewego jest imponująca trwa naprawdę długo, ale nie będzie trwać wiecznie. Dlatego na koniec tej kariery wypada obrać mniej wymagający kierunek.
Dziś Lewy kosztuje Barcelonę 28 mln. Wielu klasowych pilkarzy chciałoby tyle zarabiać, w tym pewnie i Julian Alvarez.
Problem tylko jest jeden, Barcelony nie stać dziś na zakup takiego klasowego gracza i może się okazać, że Lewy będzie jedynym wyjściem. Przynajmniej do czasu, gdy do klubowej kasy nie zacznie wpływać grubsza kasa.
2
Stoją za nim cyferki, tu nie ma wątpliwości. Ale dobre liczby miał również Griezmann, a do tego harował w odbiorze. A jednak nie zyskał sobie sympatii kibiców. Co więcej, uznano ten transfer za nieudany. Być może dlatego, że był pieruńsko drogi.
Jeszcze dla przypomnienia, Francuz zrobił te liczby grając głównie nie na swojej pozycji.
Jeśli Rash będzie dalej robił cyferki to może się kopać po czole całe spotkania, a i tak będzie ogólnie postrzegany jako transfer udany. Zwłaszcza, że jego gole są przedniej urody.
Wczoraj podczas meczu chciałem być ironiczny i napisałem, że Rash to najlepsze, co mogło się trafić Barcelonie.
Chwilę później piłkarz mnie wyjaśnia i strzela pięknego gola. Nikt jednak mi nie wmówi, że do momentu strzelania bramki piłkarz mógł się podobać. Na ile ten gol zmienił postrzeganie jego wczorajszej gry, to już niech każdy sam sobie oceni.
W mojej opinii trochę się Krystian pospieszyłeś z tym artykułem.
Oczywiście jego zwolennicy już po pierwszym golu dla Barcelony uznali to wypożyczenie za świetny ruch , a wykupienie jest w ich przekonaniu obowiązkiem klubu.
Ja cierpliwie jeszcze poczekam, przynajmniej do końca rundy jesiennej.
0
Taka ciekawostka, algorytm whoscored wybrał Ferrana zawodnikiem spotkania.
Zapomniałem dodać, że z oceną 8,3, jeśli dobrze pamiętam.
3
Lipa panie. Barca nadal w slow motion.
W kolejnym meczu Yamal, Kounde na ławkę, bez względu na to kto tam za nich zagra i jak zagra.
Ja jestem ogromnym entuzjastą talentu Yamala, ale tam coś ewidentnie nie gra. Jeśli to uraz, chłopak odpocznie. Jeśli coś w bani, będzie okazja by sobie poukładać.
Te zmiany Flicka w ’87 to jakiś żart, a ja takiego poczucia humoru nie bardzo rozumiem.
Rash ma niezłe kopyto, ale dopóki nie wpadła ta bramka jego gra powodowała u mnie jedynie irytację. Ten gol nie może przesłaniać całego meczu.
Chciałbym wiedzieć, gdzie podział się Casado z zeszłego sezonu? Chłopak jakby spuścił z tonu, jakby mu się nie chciało, a to do niego niepodobne.
3
Tu się nie ma z czego śmiać chłopaku, takie strzały nie przystoją kandydatowi do ZP
1
Rashforda to trzeba koniecznie wykupić i dać mu możliwie największą pensję. Piłkarz, jakiego Barca potrzebuje.
1
@Arkon Czemu się dziwisz ludziom? Ukraińcy zaczynają dominować w statystykach kryminalnych. A to skimery, a to internetowe oszustwa na szeroką skalę, a teraz komisy samochodowe, które sprzedają wraki i unikają odpowiedzialności. Wstydzisz się za ludzi, którzy nie chcą mieć u siebie takich gości?
Ludzie uczciwi nikomu nie przeszkadzają, bez względu na to jaki noszą paszport w kieszeni.
0
Zagrywki agenta w celu podbicia wartości, Madryt, by namieszać, co sprowadza się również do podbicia ceny, albo kaczka dziennikarska.
RM ma najlepszego napastnika na świecie w chwili obecnej, a ławka raczej Kameruńczyka nie zadowoli.
0
Z wczorajszej konferencji Flicka można się dowiedzieć, że Yamal nie jest w pełni zdrowy. Lewy z Olmo dostali co prawda zielone światło, ale dopiero dzisiejszy mecz pokaże, czy wystąpią w kolejnym. Czyli też nie ma pewności co do ich dyspozycji i nawrót kontuzji, przynajmniej w przypadku Olmo jest prawdopodobny.
Tak średnio rozumiem.
1
Przede wszystkim, nie widać, by Barca obecnie miała jakiegoś doświadczonego lidera w szatni. Tak, jak na boisku zresztą. Lider był, ale udał się do krajów arabskich na emeryturę. Na ile Lewy był ważny w szatni
Jeśli chodzi o nową „9” to wolałbym młodego rokującego piłkarza, który dojrzewałby razem z drużyną. Nigdy nie wiadomo, jak długo będzie skuteczny taki Kane no i po 3-4 latach ( może nawet wcześniej) znów zajdzie potrzeba wymiany na inny model.
Gdyby nie wydawano pieniędzy na Lewego i Olmo, dziś ten problem by nie istniał prawdopodobnie, bo za stówę można było kupić porządnego napastnika, który do tego byłby pewnie tańszy w utrzymaniu od Lewego.
Należę z pewnością do znacznej mniejszości, ale ja rozważyłbym opcję gry bez nominalnej 9. Przynajmniej do czasu, kiedy nie pojawi się na rynku piłkarz pokroju Suareza, który będzie w stanie sam wykreować sobie sytuację i nie będzie tylko uzależniony od podań kolegów. Wtedy taki Alvarez byłby idealną opcją Julian jest tu jedynie przykładem, tak dla ścisłości, ale widzę, że Tobie Mati, też chłopak chodzi po głowie.
W obu przypadkach oczywiście sytuacja finansowa Barcelony musiałaby wyglądać znacznie lepiej. Poza tym, piłkarz powinien być wyborem trenera i pasować do koncepcji. Nie może być tak, że wybiera go presi tylko dlatego, że mu się podoba i ma nazwisko.
Niestety, Barca nie potrafi nie tylko sprzedawać, ale też kupować. Poza kilkoma wyjątkami, kupuje się graczy, którzy już sobie „wyrobili” odpowiednią markę, a to znacząco podnosi cenę.
A tyle mówi się o wybitnym skautingu w tym klubie.
W niektórych przypadkach opłaca się przepłacić agenta, by potem nie wydawać fortuny na piłkarza.
Cyferki Lewego i Kane’a są imponujące i mam ogromny szacunek do osiągnięć ich obu. Barcelony nie stać jest dziś na to, by budując drużynę wydawała poważne sumy na snajpera co 3 lata.
Poważnie przemyślałbym też transfer Rashforda, bo może się okazać, że Barca ściąga sobie na głowę kolejny problem.
Na ile Lewy jest/był ważną postacią w szatni, okaże się wtedy, gdy będzie odchodził.
0
Dopiero teraz biorą się za szczegółowe badania?
3
Nie jestem zaskoczony, spodziewałem się takiej informacji w najbliższych dniach, będąc szczerym. Po doniesieniach o urazie Lewego zastanawiałem się, kto będzie następny i do głowy przyszedł mi właśnie Pedri. Flick zafundował drużynie świetny sezon, kibicom też przy okazji.
A miało być tak pięknie.
Powtórzę kolejny raz, jedyną miarodajną metodą jest analiza tkanki mięśniowej. Elektroniczne zabawki można o kant dupy rozbić . A większość dziś bazuje właśnie na elektronice.
Nie przypuszczałem, że Niemiec doprowadzi drużynę do ruiny.
Poprzedni sezon był piękny, ale cena jaką zapłacili piłkarze jest zbyt wysoka.
0
Wielką kasę Lewy może zarobić u Araba albo… Laporty, który lubi irracjonalne przedłużenia. Żaden europejski, sprawnie zarządzany klub nie zatrudni emeryta na wysokim kontrakcie.
Piłkarz, który jest w stanie dać jeszcze coś drużynie, ale tylko wtedy, gdy ona sprawnie funkcjonuje. I oczywiście jest eksploatowany z rozsądkiem.
1
To lepiej dla Yamala. Dzieciak ma niewyparzony język, a jego przemyślenia nie są póki co najlepszej jakości. Media chcą, by się klikało i czytało, reszta jest mało istotna.Zrobią więc wszystko, by gościa podpuścić, zwłaszcza tak młodego i nieobytego w medialnym bagienku.
0
Ja już na początku sezonu pisałem, że mam wątpliwości, czy Flick odciągnie do końca, bo z pewnością nie przedłuży. Nie będę zdziwiony, jeśli wcześniej opuści Barcelonę.
5
Bez większego żalu przyjmuję te wiadomość
0
Dzieciak palnął głupotę i za to zapłacił. Teraz już wie, że nie będąc w formie takich rzeczy się nie gada. Jeśli chciał przypomnieć o tym, gdy go okradziono na Bernabeu z gola, mógł zrobić to bardziej subtelnie. Poza tym, on potrzebował lekcji pokory i taka otrzymał, miejmy nadzieję. Ale skupianie się teraz na jego gadaniu jest równie nierozsądne co samo gadanie.
Nikt nie krytykuje Flicka, który wystawia dzieciaka z niedoleczonym urazem. Nikt nie zwraca uwagi na to, że ta prawa strona chodziła dobrze wtedy, gdy nie tylko Yamal był w formie ale i Kounde. Obecnie młody nie ma żadnego wsparcia od Francuza. Temat kontuzji w Barcelonie spowszedniał, więc najlepiej grzać historie o tym, jakich głupot nagadał 18 letni dzieciak. Komentarze niektórych Czytelników są jeszcze głupsze od tych bzdur Yamalowych.
Yamal kupił dom, zatrudnił kucharza i dietetyka oraz trenera personalnego. Nie zrobił tego ku uciesze kibiców i mediów. Człowiek uczy się na błędach i ja mam nadzieję, że w jego przypadku będzie podobnie.
Poza tym, skupiamy się na Yamalu, a kto w tej drużynie miał ochotę do gry? Gdzie podziała się wola walki o rezultat? Czy to zagadnienie nie jest bardziej istotne od tego, w jakiej formie obecnie znajduje się 18 letni dzieciak?
1
Jeśli ktoś chce chce posłuchać sensownych opinii n/t meczu odsyłam tutaj https://www.youtube.com/live/lhWK7iv8SKE?si=4UCb2kcs91oyPTeu
0
Sport odjechał z tytułem. Jakiej prawdy? Połowa składu „połamana”. W ataku jeden Yamal z wątpliwą formą. Reżyser gry z resztką paliwa w zbiorniku, obrona dziurawą jak durszlak, Kounde bez formy. O jakiej prawdzie pisze gazeta?
3
Na to zachowanie Yamala trzeba patrzeć z kilku perspektyw. Gadanie nie jest mądre i te prowokacje niczego sensownego nie niosą. Kibice mogą sobie klapać dziobem, piłkarze nie muszą. Pomijając jednak to wszystko trzeba pamiętać, że to jest dzieciak, że na stadionie czeka na niego 80 tysięcy miłośników białej zarazy. I Lamine ma pewnie tego świadomość. Jeśli to go nie rusza, to znaczy, że chłopak ma wyjątkową mentalność, której inni mogą tylko pozazdrościć. Ja bym siedział w kiblu 24h/dobę, biorąc pod uwagę samo wydarzenie. Po takich wrzutkach do sieci, nie wyszedłbym z szatni ani na minutę.
Pół biedy, gdyby było grane „w domu”, ale grane jest na terenie największego rywala.
Araujo komplementuje Viniego, Wojtek z kolei Mbappé, a Yamal wkłada kij w mrowisko. Zobaczymy jak zniesie gwizdy i boiskowe prowokacje piłkarzy w białych strojach.
11
Na Bernabeu Soto Grado, na CN będzie Manzano. Chłopaki z Madrytu muszą mieć komfort.
Nie sądzę, by tym razem do pokonania Barcelony potrzebowali pomocnika z gwizdkiem. Są w niezłej formie, a Barca boryka się z problemami kadrowymi.
Widocznie myślą, że licho nie śpi, więc na wszelki wypadek dobrze mieć gwizdek po swojej stronie.
Można sobie głupio żartować, ale ten komitet sędziowski ma ewidentnie jakiś ból do Barcelony. Bo jak inaczej można wytłumaczyć wybór tego idioty?
24
Gorszego śmiecia wybrać nie mogli. Nie dość, że Barca mocno osłabiona, to zagra przeciw 12.
1
Wczoraj pisałem o swoich wątpliwościach i jak widzę, nie pomyliłem się. Mimo wszystko, szacunek dla Flicka, że przyznał to otwarcie.
5
Przesadził czy nie, ale to gadanie niczemu nie służy. Ktoś powinien pilnować jego języka, nauczyć co i kiedy wypada, a co i kiedy nie. Ojciec ma luźny jęzor, lepiej byłoby, gdyby przykładów szukał gdzie indziej. Trzeba pamiętać, że to dzieciak, do którego popularność przyszła bardzo szybko. Poza tym, nie jest trudno takiego małolata wkręcić i pismaki z tego ochoczo korzystają
2
Ciekaw jestem czy to zielone światło dostał, bo stan zdrowia pozwalał, czy może komuś zależało na tym, by przyspieszyć jego powrót?
5
Dzieciak nie gryzie się w język. Nie wiem, czy to dobrze, czy nie. Pique też się nie szczypał, ale Leo czy Iniesta przemawiali swoją grą, nie wdając się w pozaboiskowe dyskusje. I taka postawa odpowiada mi najbardziej.
Na Bernabeu mogą go szybko wyjaśnić i wyjdzie na pajaca.
Inna sprawa, że nie mówi niczego, co nie byłoby prawdą.
Chodzi mi jedynie o to, czy wizerunkowo wyjdzie mu to na dobre.
0
Na pewno taki styl życia, jaki prowadzi w dłuższej perspektywie odbije się na boisku.
Ale też głąby, które puszczają w obieg jakieś brednie o sprzedaży autografów nie pomagają. Dzieciak ma 18 lat i zrezygnował już z bardzo wielu rzeczy, które cieszą jego rówieśników.
0
Piękny powrót po kontuzji. Fermin nie mógł sobie wymarzyć lepszego. Brawo!