sendesara
Dołączył/a: sierpień 2019
6 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Borneo W tak dużym klubie jak Barcelona raczej się analizuje i przewiduje PRZED jakimś ruchem jak to może wyglądać w praktyce. Nie można działać tak, że "a kupimy za ogromne pieniądze, damy ogromną pensje i zobaczymy jak to wyjdzie". To nie jest profesjonalne.
Wspominasz o pressingu z meczu z Napoli, a ilu było tam pomocników i napastników na boisku?
Po co obarczać Neymara dodatkowymi zadaniami w obronie, gdy można normalnie wyjść z trójką pomocników i jak najbardziej optymalnie ustawić Neymara. To samo tyczy się Griezmanna. Nie trzeba być taktykiem, żeby dojść do wniosku, że obarczając napastnika dodatkową pracą w obronie będzie go brakować z przodu i nie będzie dawał tylu bramek.
9
Obserwuje od dawna dyskusje na temat tego, jak może wyglądać skład gdy dołączy do ekipy Neymar Jr.
Widzę, że jest liczna grupa popierająca ustawienie 4-2-3-1, gdzie miałoby grać dwóch środkowych pomocników i z przodu Messi, Neymar, Griezmann i Suarez, cała czwórka napastników. I dlatego zastanawiam się skąd takie myśli, skąd ludzie mają takie pomysły, na podstawie jakich drużyn przychodzi im do głowy, że można grać dwójką środkowych pomocników i czwórką napastników. Skąd takie wzorce? Czy ludzie nie widzą tego, że tego w futbolu nie ma? Przecież to proste, żeby spojrzeć jak grają drużyny odnoszące sukcesy i zobaczyć ilu gra tam pomocników i ilu napastników. Czy to takie trudne, żeby dojść do pewnych wniosków na podstawie tego co się dzieje? Chyba tak, więc postanowiłam wam prześledzić składy ekip, które ostatnio wygrywały ważne trofea?
Zacznijmy od Ligi Mistrzów.
2019 Liverpool i gra trójką pomocników i trójką napastników, Tottenham zagrał czwórką pomocników i dwójką napastników.
2018 Real Madryt i gra czwórką pomocników i dwójką napastników, Liverpool zagrał trójką pomocników i trójką napastników.
2017 Real Madryt i gra czwórką pomocników i dwójką napastników, Juventus zagrał trójką/piątką (kwestia interpretacji) pomocników i trójką/jednym napastnikiem.
2016 Real Madryt i gra trójką pomocników i trójką napastników, Atletico zagrało czwórką pomocników i dwójką napastników.
2015 Barcelona i gra trójką pomocników i trójką napastników, Juventus zagrał czwórką pomocników i dwójką napastników.
Ostatni Mundial i Francja gra trójką pomocników i trójką napastników, Chorwacja zagrała trójką pomocników i trójką napastników.
Bardzo proste statystyki i można wyciągnąć bardzo proste wnioski, że nie gra się dwójką pomocników.
Barcelona w sezonie 2014/15 miała oczywiście MSN i również Pedro i teraz pytanie, zastanówcie się dobrze fani dwójki pomocników, dlaczego Enrique nie grał całą czwórką? Przecież Pedro to bardzo dobry zawodnik wspaniale pracuje w pressingu, tak jak teraz przywołujecie pracę w defensywie Griezmanna, więc wychodzi, że to by wystarczyło.
Otóż nie, Barcelona tak nie grała, bo to, że napastnik dobrze gra w pressingu nie znaczy, że można go wystawić kosztem pomocnika. Dla przykładu, Real wyszedł na mecz z Legią z Benzemą, Moratą, Bale’em i Ronaldo i nic dobrego z tego nie wyszło.
Poza tym, kochani, Griezmann jako ofensywny pomocnik? Naprawdę chcecie piłkarza, który strzelał w Atletico średnio 26 bramek na sezon odsunąć od bramki? Piłkarza, który 90.4% swoich bramek strzelił w obrębie pola karnego? Czy nie lepiej wtedy wystawić pomocnika, dla którego naturalna jest gra dalej od bramki? Albo Messiego postawić na ofensywnym pomocniku? Messiego, który nie bierze udziału w grze obronnej? Czy nie lepiej wtedy jest wystawić pomocnika, dla którego naturalna jest praca w defensywie?
Już nawet nie będę wspominała o składach, w których w tej dwójce pomocników jest Busquets, którego chcecie biednego zmusić do biegania i gonienia, umordowałby się chłopak po 3 meczach w takim ustawieniu. W drużynie konieczny jest balans, a czwórka tak ofensywnych gości tego nie zapewnia.