pax

0

Jeśli komuś przeszkadza język którym się posługuję, a mianowicie te kilka wtrąceń jak słusznie zauważono historyczno/mitologicznych to przepraszam. Wydawało mi się, że na tak obszerny tekst, jeśli w czterech zdaniach dodam te wtrącenia, to w żaden sposób nie zaburzy to odbioru tekstu, a forma nie będzie ponad treścią.
Dziękuję wszystkim którym tekst się spodobał :-)
pozdrawiam

pax

0

Są dwie drobne pomyłki ale cieszę się że nie mają wpływu na odbiór tekstu

pax

0

O pomylce z latami gry villi już pisałem. O tytułach nie ma pomyłki bo ująłem tam tylko lata 2010-2013, bez pierwszego sezonu pepa, a później zmieniłem na 2009 zamiast zostawić 2010. Felieton napisałem w 1 dzień. Stąd te niedociągnięcia

pax

0

Zgadza się. Moja pomyłka.

pax

0

Po dwóch akapitach nie zrozumiałes o co chodzi w artykule

pax

0

głównie chodziło mi o graczy ofensywnych

pax

0

głównie chodziło mi o graczy ofensywnych, tam jest bardzo słabo

pax

0

Przez ostatnie 5 lat Barcelona nie miała nikogo kogo można byłoby nazwać perełką jeśli chodzi o wychowankA. Złota era chłopców z La Masii się skończyła i nic na to nie poradzimy. Od 2007 a jest 2014 nikogo z graczy ofensywnych nie wprowadzono do stałej gry w pierwszym składzie. ostatnim był Pedro, a takie komety jak Cuenca, czy Tello to raczej zmiennicy zmienników. Jedynym którego jeszcze by można było wyróżnić to sprzedany Thiago, a tak posucha.

pax

0

hmmmm, a jakieś argumenty ?? Poza tym lider formacji ofensywnej, ustawiony jako "9" bez zachłanności na strzelanie bramek, to nie miało by sensu.

pax

0

...doskonale pamietam czasy, gdy Messi podawal czesciej, strzelal rzadziej (sprawdzcie sobie statsy strzalow Messiego na przestrzeni ostatnich 5 lat - i co, i chyba cos jest na rzeczy :) ...
Wiesz że tak nie jest jak piszesz. Aż mnie podkusiło, aby sprawdzić statystyki, z oficjalnej strony Barcelony. To, że Messi strzelał więcej to wynika z zmiany pozycji boiskowej, braku skuteczności strzeleckiej pozostałych zawodników i autentycznemu liderowaniu (nie mylić z dyktatorstwem), naturalne że jako napastnik ma się więcej okazji strzeleckich niż jako skrzydłowy. Przejrzałem statystyki i nie wyglądają tak źle jak piszesz w czasie Messidependencji i w okresie gdy o niej jeszcze nie było mowy. W sezonie 2007/2008 Messi grał przez 3081 minut, oddawał strzał co 27,3 minuty z 18 % skutecznością bramkową, a partycypował w bramkach kolegów co 51 minut, w okresie największej Messidependencji gdy pobijał wszelkie rekordy strzeleckie (sezon 2011-12) strzelał na bramkę co 16,3 minuty ale z 21 % skutecznością bramkową i co istotne był jeszcze bardziej koleżeński - partycypował w bramkach kolegów co 36,6 minuty. Aby unaocznić, że Messi egoistycznie nie pozwalał zawodnikom wykorzystywać sytuacji, aby samemu je skończyć - sprawdziłem dodatkowo ścieżkę rozwoju Pedro. To jedyny zawodnik który grał przed Messidependencją, w czasie jej początków jak i w jej pełnym rozkwicie. I okazało się coś odwrotnego, niż pewnie zakładałeś. Im bardziej rozbuchane ego Messiego miało dominować tym Pedro oddawał coraz więcej strzałów. W sezonie 08/09 strzał co 54,5 minuty, w 09/10 co 49,6 minuty, 10/11 co 38,2 minuty, by w trakcie kulminacji podbramkowej Messiego osiągnąć wynik 36,6 minuty. Czyli im bardziej Messi dominował to więcej podawał a np. Pedro co raz częściej oddawał strzały. czy to nie burzy jakoś Twojej teorii ??

pax

0

Naprawdę chcecie dalej zaklinać rzeczywistość..? Sam fakt,że artykuł wywołał tak ogromny odzew pokazuje,że coś chyba jest na rzeczy,prawda..?

Skoro artykuł wzbudził dyskusję to znaczy że nie wszyscy się z nim zgadzają, dlatego jest taki odzew i dyskusja.

pax

0

pw

pax

0

Zobaczymy, ale dyskusja jest przynajmniej w dużej części merytoryczna.
Nie wiem czy został zaakceptowany przez "górę" na pewno został zaakceptowany przez Challengera i ma jego poparcie. Zobaczymy jak dyskusja się rozwinie.
pw

pax

0

Nie wiem czy został zaakceptowany przez "górę" na pewno został zaakceptowany przez Challengera i ma jego poparcie. Zobaczymy jak dyskusja się rozwinie.
pw

pax

0

Sądzę że może być też ciekawa dyskusja bo zahaczam tam o kwestię nie tylko samego Messiego, ale i polityki zarządu. A złych przywar Messiego raczej wielu się nie doszukamy, a egoistycznego zachowania,hmmm kto nigdy nie gral w piłkę nie wie że w każdej sytuacji można daną sytuację można rozwiązać inaczej. Zawsze można mieć pretensje i szukac że ktoś jest lepiej ustawiony, ale będę czekał na kontrargumenty do kontrfelietonu
pw

pax

0

Acha teraz już wiem. Czyli w odpowiedzi do tego co napisaliśmy:
ja napisałem - "Ach ten zły Messi , podejdzie, obściska, pogratuluje ale nie pocałuje i od razu widać brak chemii, cos tu nie gra". Ty napisałeś że to nie jest teoria spiskowa ale empatia i jak staram się logicznie to jakoś poskładać z tym mam zawsze problem to wg. Ciebie brak cieszenia się radością innych (w tym przypadku po zdobyciu gola) to empatia. To czym jest brak empatii ??

pax

0

Niestety nie wiem, ale może mi wyjaśnisz, bo żadnej wiki nie znam.

pax

0

Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Jak Messi strzeli to wszyscy podbiegają i mu gratulują a jak ktoś inny strzeli to Messi podchodzi i tylko się "obściska". Po prostu argument nie do obalenia. Ach ten zły Messi , podejdzie, obściska, pogratuluje ale nie pocałuje i od razu widać brak chemii, cos tu nie gra.
Kolejna teoria spiskowa.

pax

0

do pablotojo,

pax

0

lepiej pozostawić to bez komentarza, nie warto wchodzić w polemikę.

pax

0

Nie zapomniałem że wystawiasz oceny i w swoim tekście odnoszę się do nich i je cytuję :-)

pax

0

Nie wiem, zależyto od Ciebie, ale czy jest możliwość abyś dał odpowiedź na kontrargumenty gdy ja przedstawię swój tekst ?? nie będzie wtedy potrzeby dwukrotnie odpowiadać tymi samymi argumentami. A ja obiecuję, że tekst podeślę dzisiaj. :-)
pozdrawiam

pax

0

Tak jak pisałem Drogi Redaktorze pisze właśnie kontrfelieton, postaram się go skończyć jeszcze dzisiaj. nie wiem w jaki sposób go przesłać i czy zostanie umieszczony na stronie. czy przesłać go tak jak w przypadku felietonu o Villi Tobie na skrzynkę ??

pax

0

Ja nie zauważyłem argumentów - Etoo. Ibra, Villa ?? Nie odeszli przez Messiego. Etoo dla kasy, Ibra przez Pepa, Villa był za słaby na pierwszy skałd i za drogi.
Główny zarzut że Messi sam narzucił Messipendencję w formie przedstawionej przez chalenngera jest całkowicie chybiony, owszem narzucił ale swoja postawa na boisku wobec braku formy swoich zawodników (Pedro, Villa). O apodyktycznych cechach charakteru nie sposób pisać tak na szybko. :-)

pax

0

Postaram się odpowiedzieć challengerowi w kontrfelietonie.

pax

0

sojerrrr
Widzę, że masz takie same zdanie, że challenger za bardzo się rozhulał w krytyce Messiego, nie przedstawiając żadnych argumentów. Nie wiesz, czy odpowiedź można opublikować w ramach kolejnego "w ciszy stadionu" czy jednak pomału wklejać tak jak ty to zrobiłeś pod tekstem felietonu.

pax

0

Jest to tekst o Messim, więc wolałbym w tym momencie zakończyć z Toba dyskusje, dlatego że pisze kontrfelieton w stosunku do błędnej tezy moim zdaniem przedstawianej przez challengera. A co do Villi przedstawiłaś jedną jedyna sytuacje na linii Messi-Villa, w której Messi został przedstawiony nie zbyt pozytywnie. Czy to generalizowanie, sam sobie odpowiedź, pomijając pyskówke Villi do Messiego na treningu, mogłeś napisać o wychwalaniu Villi przez Messiego. Ale skończmy z tym, nie pisałem od pół roku nic o Villi, więc nie chcę w tym miejscu zaczynać wątku. Może jak napiszę kontrfelieton to znowu się zacznie, ale na razie peace :-)
pozdrawiam

pax

0

Nie zgodziłbym się, challenger używa nie zbyt "dyplomatycznych" sformułowań, które delikatnie można nazwać nagonką. Punkt widzenia jedno, forma przekazania to drugie.

pax

0

To czemu nie napiszesz jak było. Pamiętam to zagranie które Villa opóźnił. Piszesz że Messi napyskował Villi, ale o jego chwaleniu już nie napisałeś, ani o odzywkach Villi w kierunku Messiego. Widzę że nagonka na Messiego trwa. Piszesz o normalnej dyskusji, to napisz obiektywnie.

pax

0

Do Villi miał zarzut o fatalne rozegranie piłki gdzie Villa zagrał egoistycznie i zamiast paść bramka akcja zakończyła się fiaskiem. Taka jest adrenalina boiskowa. Po meczu z Milenem i Rayo Messi wychwalał Villę pod niebo. Przypomnę Ci tylko że Villa na jednym z treningów powiedział do Messiego, "że to nie on jest mistrzem świata a Villa i żeby Messi o tym pamietał".

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?