michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
fenomenalna walka :)
0
może ktoś wysłać na priv link do fame mma?
0
Ech...Pamiętne walentynki :D
0
też mi się tak wydaje. Ja wyczuwam remis, bo 4 dni po tym meczu mamy 1/4 LM, która z całym szacunkiem dla Atleti, jest ważniejsza niż ten mecz.
Po to mamy wypracowaną przewagę, by móc potracić w razie czego tu i ówdzie punkty.
Remis biorę w ciemno, bo dalej będzie status quo i 12 pkt do vice lidera. Wówczas będzie można "przepieprzyć" aż 4 spotkania i dalej będziemy mistrzem. Wątpię, byśmy nawet 2 razy przegrali, ale lepiej mieć tą możliwość z tyłu głowy :)
Jeśli wygramy i z Villarrealem i z Atletico, to uważam, że mądrym posunięciem byłoby granie rezerwami w lidze. Może nie drugim składem, ale taki Suarez, Rakitić, Alba, czy Messi, powinni być oszczędzani i wchodzić tylko z ławki :)
0
Po prawdzie, to zostały nam następujące mecze o stawkę:
LM:
2x 1/4 + ewentualnie 2x 1/2 + 1x finał
Puchar:
1x finał
Liga:
5x (uważam, że mecz z Alaves będzie ostatnim o stawkę, bo tym właśnie meczem zapewnimy sobie trofeum)
W sumie to daje ok. 10-11 meczów, które trzeba rozegrać na 100%. Wiadomo. Ligowe niektóre można mniejszym nakładem sił (Huesca i Sociedad).
Widać, że drużyna jest wypoczęta, piłkarze w bardzo dobrej dyspozycji. Chyba tylko Coutinho pod formą. Pozostali na miarę oczekiwań.
Krótko mówiąc. Nie widzę opcji, byśmy nie sięgnęli po tryplet w tym sezonie. Jeśli nie wygramy CdR i LM (bo liga już wygrana praktycznie), to tylko na własne życzenie.
3
Niesamowitym jest fakt, że jest to 11. sezon Messiego z rzędu z min. 55 punktami w klasyfikacji kanadyjskiej w samej tylko klubowej piłce. Gdyby uwzględnić reprezentację, to wynik ten byłby jeszcze lepszy. Jak dobrze policzyłem, to wyjdzie 11. sezon z min. 60 punktami w kanadyjce. Nie było drugiego takiego piłkarza w historii futbolu.
0
ale strzelał może w pucharze króla, bądź w jakimś sparingu czy coś.
Aczkolwiek aż mi się wierzyć nie chce, że tylko 1 taka drużyna jest. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę okres przed 2009 rokiem. Czy z takim LFC grał i strzelił?
0
Uważam, że problem leży w łączeniu funkcji kościelnych i państwowych. Wyjątkiem są moim zdaniem profesorowie. Nie widzę przeszkód w wykładaniu wiedzy, jeśli ktoś jest kapłanem a ma pojęcie. Tyczy się to wszystkich religii. Jednakże stanowiska takie, jak wymienione w tym poście, to zwyczajna kpina z podatników.
A szkoda, bo Kościół, jako wspólnota jest czymś z pewnością dobrym, a traci w oczach przez hierarchów i polityków, którzy sobie wycierają gęby krzyżem.
Efekt jest taki, że Państwo wydaje pieniądze, gigantyczne pieniądze, a Kościół traci na wizerunku i powadze.
8
Kościół nie powinien mieszać się do polityki, bo jest to ze szkodą i dla Państwa i dla Kościoła. Tyle w temacie.
4
Macie swoją Unię Europejską :)
0
Dokładnie. Mnie poraża to, jak zanieczyszczone są lasy i oceany. Akurat na to MAMY wpływ. Należy piętnować i karać ludzi, którzy np. wyrzucają swoje śmieci do wód i lasów. Już pomijam tych debili, którzy dla własnej satysfakcji idą i mordują zwierzęta. Co innego oczywiście czystki dzików, których populację należy ograniczać, bo stety, niestety nie ma na tyle dużej populacji wilków i niedźwiedzi, aby ekosystem sam regulował populację świń dzikich.
Mówię o wybijaniu słoni, nosorożców, etc. tylko dla głupich rogów, czy cholera wie czego.
Jest wiele rzeczy, które człowiek może zrobić. Ja jedynie oponuje przed zwalaniem całego zła na motoryzację. Cierpią na tym wszyscy, z fanami motoryzacji na czele..
2
Gwoli ścisłości. Smog - smoke + mog. Czyli dym + mgła. U nas nie występuje zbyt często.
Mamy natomiast, zwłaszcza w aglomeracjach (Wrocław, Kraków, Warszawa, Śląsk), ogromnie zanieczyszczone powietrze. 95% zimą. Dla mnie wniosek jest taki, że to przez to, czym palimy w piecach
Naturalnie auta tez wpływają na to, ale w tak niewielkim stopniu, ze nie ma sensu się tym zajmować.
2
Komentarz usunięty
1
oj kolego. To, że mam swoją opinie na dany temat, nie znaczy, że jestem trollem. Co za czasy...
Po prostu uważam, że cały przemysł ekologiczny, to kapitalny biznes. O ile idea jest jak najbardziej słuszna, o tyle multum pieniędzy jest po prostu kradzione i marnotrawione.
O Ziemię trzeba dbać, ale bez skrajności i nie kosztem nas wszystkich. Niedługo wrócimy do lepianek, byleby nie emitować CO2..
4
I myślisz, że to wystarczy? Ja na Twoim miejscu bym zrezygnował ze wszystkich elektrycznych rzeczy. Palić w piecu? Ja, gdybym chciał być eko, to w ogóle bym nie palił. Tak dla pewności. No i rower to max, jeśli chodzi o komunikację.
A teraz na poważnie. Nikt mi nie w mówi, że są dokładne badania co do składu i temperatury powietrza 600 lat temu, 1200, 8342, 23456, czy kurła 43 432 210 lat temu.
Można mniej więcej określić, lecz nie dokładnie.
Owszem. Teraz więcej jest zanieczyszczeń. To jest konsekwencja wygodnego życia. Nie ma jednak opcji, bym zrezygnował z motoryzacji, w imię czegokolwiek. Powiem więcej. Dzisiaj wejdzie odcinka z 4-5 razy. Ale silnik eko, bo benzynowy. Co prawda V6 3.2 litra...ale benzynowy, więc rzekomo mniej zanieczyszczeń.
Powiem tak. Dla mnie, cała ta walka eko vs reszta świata, to kapitalny biznes, na równi z walką z terroryzmem, religią, czy bankami. Kto ma na tym zarabiać, to zarabia.
Do czego zmierzam? Do tego, ze nie popadajmy w paranoję. Owszem. Dbajmy o naszą planetę. Nie palmy oponami w piecach, nie wycinajmy lasów na potęgę, nie zabijajmy słoni dla kłów, etc.
Ale to wszystko. Od motoryzacji won, bo do tego to się wszystko sprowadza. Już ekolodzy narobili tyle zamieszania, że to się w głowie nie mieści.
16
Zawsze możesz dać przykład życia w pełni eko i zrezygnować z dobrodziejstw tego świata. W końcu zmiany powinniśmy zacząć od siebie?
0
co Ty za głupoty opowiadasz. Jeśli ma korzyść majątkową w udziale jakiegoś gracza, to jest to powołanie za pieniądze. W tym przypadku łapówka, czy o ile mi wiadomo - przestępstwo. Prokuratura chyba zajmuje się czymś takim?
0
a widzisz inne możliwe przyczyny powołania Recy? Broni go asysta i tym się Brzęczek ratuje. Jeśli jest taki zapis w umowie, to Brzęczek nie tyle powinien zostać zawieszony, co wyrzucony, plus prokuratura na karku. Należałoby wtedy zbadać, czy selekcjoner miał korzyści finansowe z tego tytułu.
Wszyscy wiemy, że tak sie jednak nie stanie.
4
i Lewy. Co by nie mówić, robi trochę dymu w ataku.
4
Gościu jest bezbłędny. Generalnie przytłacza oponentów wiedzą. Przytacza konkretne fakty, artykuły, badania naukowe, etc.
Minus - strasznie szybko mówi :D
0
Aż mi się przypomniała gra "Tycoon City: New York" :D
0
Trzymajcie mnie :D
Przecież oni ładowali do unii tyle hajsu, że to się w głowie nie mieści. Ich gospodarka jest na wyższym poziomie niż np. Grecji, czy Polski. O czym w ogóle rozmawiamy.
Wystarczy układ z poszczególnymi krajami, z naciskiem na USA, Rosję i Chiny i po sprawie. Po co im układy z UE? UE straci tyle samo na tym co Wielka Brytania. Wiele krajów nie jest w UE i sobie radzą. Powinniśmy zrobić POLExit. Ten twór nie ma racji bytu i trzeba uciekać tak szybko, jak się tylko da..
Powiedz mi konkretnie, na czym stracą? Chcesz mi powiedzieć, że od tak Niemcy stracą dziesiątki miliardów Euro nie importując z UK i nie eksportując do nich? Byliby kretynami. Nie tak działa gospodarka szanowny Panie.
1
Wyjdą, tylko będą przedłużać. Ja na ich miejscu tak z 15 lat temu bym wyszedł :P
1
Brytole nawet wyjść z Unii nie potrafią xD
Ponoć to Polacy są podzieleni 50-50 a prawda jest taka, że my, mimo wszystko, potrafimy się określić za, czy przeciw, a tam pol narodu chce wyjść a pół zostać.
0
Jako, że UEFA wpadła na kolejny "genialny" pomysł z reformą LM, postanowiłem samemu zaproponować alternatywę.
Alternatywą miał by być powrót do formuły z sezonu bodaj 2002/03, kiedy były 2 fazy grupowe. Pierwsza 32 zespoły. Druga 16 zespołów. Było by więcej meczów i z pewnością byłoby bardziej sprawiedliwie, bo nie można byłoby odpaść w 1/8 przez jakiś tam słabszy jeden mecz. Dopiero po tej fazie rozgrywek byłyby ćwierćfinały, półfinały i finał.
O ile pierwsza faza grupowa - żadnych zmian. Tutaj byłoby tak, jak jest.
Różnica jest dopiero na kolejnym etapie. II faza grupowa zastąpiła by 1/8 finału.
Obie fazy grupowe, to po 6 meczów każdej z drużyn.
Co to przyniesie?
A no to, że taka Barcelona, jeśli dojdzie do finału, rozegra nie 13 meczów, a...17 meczów w sezonie. Siłą rzeczy przerwy między etapami ligi mistrzów musiały by być krótsze. Spowodowałoby to też wzrost kadry drużyn. Średnio o 2-3 zawodników. Tak przypuszczam.
Uważam, że to ciekawsze rozwiązanie, niż tworzenie sztucznego monolitu z 16 zespołów - tzw. "superligi"...
3
Nieosiągalne dla 99% piłkarzy na kuli ziemskiej. 1/4 to może mieć dobre, czy bardzo dobre wyszkolenie techniczne, ale lvl Messiego, czy Ronaldinho osiągają doprawdy nieliczni. Myślę, że z pamięci może 10 graczy wymienię, którzy pod tym elementem mogą rywalizować z nimi.
Z tych co grali w Barcelonie, to Iniesta, może Neymar i w porywach Xavi i Busquets. Iniesta najbliższy.
0
uważam, ze szanse na wygranie poszczególnych trofeów wyglądają następująco:
PK - 80%
Liga - 90%
LM - 30%
Dublet krajowy będzie prawie na pewno. Pytanie, czy dorzucimy do tego LM. Moim zdaniem tak, ale takie same szanse ma City i Juve..
Z drugiej strony piłkarze mają ogromne parcie na LM...
0
Jak najbardziej :D
0
Ja mimo wszystko rozdzielam piękno na to wewnętrzne i zewnętrzne. Już się kiedyś przyłapałem na tym, a właściwie zorientowałem się, że inaczej nawet człowiek wymawia "piękna", kiedy ma na myśli bliską sercu osobę, a kiedy ma na myśli taką Salmę Hayek :P
Ale fakt. To na dłuższą rozmowę.
0
Oczywiście, że nie narzucam ;) Masz rację, że każdy ma swój gust. Ja jedynie wyraziłem swoje zdanie na ten temat :)
Nawiasem mówiąc.
Stary. Ja nie znam się na tym, czy ma poprawiane brwi, czy jakiś makeup. Nie wygląda jak lampucara, a zwyczajnie wygląda ładnie i normalnie jak na swój wiek.
Make up zapewne ma. Ja po prostu podziwiam urodę kobiet (chyba, że przeginają, ale wiadomo o co kaman), bo tak tak, jak lubię patrzeć na finezję Messiego w grze, tak lubię podziwiać piękno kobiet :D Stąd moje zdziwienie było, że ci się nie podoba (na tyle, by uznać za piękną), ale szanuję Twoje zdanie :)