O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 2795
  • Liczba komentarzy 596
  • Polecenia 1188

Komentarze

3

@Chakalaka Walczyć z jednymi przeciwko drugim, walkę przybrać w piękne słowa i rzeczowe argumenty, internalizowaną nienawiść obudować ornamentem posłusznych prawd i odpowiadających im faktów. Koronawirus dobry, papież-Polak zły. Jarosław Kurski git majones, Jacek Kurski syf. Koncesjonowana rewolucja. Pusty śmiech na przepełnionej baranami sali. Idź pan w rój.

19

Smakowite. Koeman krytykuje Grizza za kopanie się po czole, ten wypłakuje się publicznie w rękawek mamusi, po czym jest wezwany na dywanik, a Rudzielec na konferencji powtarza co do kropki postawiony wcześniej zarzut. Mniam mniam, zacne to i bardzo dobre. Griezmann musi poczuć presję i niezadowolenie z jego dotychczasowej postawy. I że nikt mu nie pozwoli na ucieczkę w wykręty.

2

Sport ty ..... ......, przestań mi Dembele prześladować!!!

0

@reloaded Polityki? Ty tu widzisz jakąś politykę? Tu nie ma żadnej polityki, to tylko pożar w burdelu, który Bartomeu ma w głowie i fiskalnej kasie. Kury szczać prowadzić, a nie politykę robić!

17

Podsumowanie działań tego zarządu: Arturo Vidal, Ivan Rakitic, Luis Suarez i Rafinha Alcantara, nawet przy wątpliwym założeniu spełnienia wszystkich zmiennych wpisanych w kwoty ich transferów, okazali się w komplecie o wiele tańsi od jednego Jakuba Modera z Lecha Poznań, przenoszącego się do szarego szeregowca Premier League. Dziękuję, dobranoc - Bartomeu gasi światło i zamyka za sobą drzwi. Wśród zbiorowej żenady zapada kurtyna milczenia.

Zobacz wszystkie

84

Neymar zaczyna być Wielki. Roberto zaczyna być Piłkarzem. Barcelona zaczyna grać jak Barcelona.

56

Oczywiście, że oczywista - nie wierzyłem, gdy widziałem, co ten Torres najlepszego wyprawia - bramkę ustrzelił i z nagła, jakoby szaleju nażarty, kosy z lewej i prawej zaczął rozdawać, krwiożerstwem opętany o czerwo błagał - i błyskawicznie je otrzymał. Oczywista prawda jest też taka, że Suarez lekko zmurszał i skorzeniał, ale co to kogo ma prawo obchodzić, jak piłka od konara odbija mu się prosto w siatkę albo - ni z bambusa, ni z eukaliptusa - copacabana mu się przypomina, wykoślawionym bergkampem zgrywa piłkę do Alvesa, a wrzutkę jego kończy głową chwilowo przekształconą w procę. Ale i tak herosem najszczytniejszym dzisiejszej nocy jest Luis Enrique - wysłał on na szturm po pierwszej połowie armię podkomendnych z rozmachem iście napoleońskim, rozrzedził pięknie simeoński rygiel bezlitosnym ostrzałem niby-obrońców z obu flanek - te dwie brameczki - zanim padły, w jego błogosławionej łepetynie się zrodziły, za co hołd jemu należny oto przed Waszecią składam.

51

Florentino Perez nie jest bardzo dobrym znawcą futbolu. Ani prezesem Realu Madryt. Ani człowiekiem. Jest bardzo dobrym komediantem, łapówkarzem i kłamcą.

35

Wybieram Romę, by Barca już na progu fazy pucharowej mogła odbić na kopercie pieczątkę z napisem "Mądra drużyna po szkodzie" - pewnym machnięciem zdecydowanej, robotniczej ręki Pana Mrówki. Niepojęta była ta ubiegłoroczna wpadka, ten donośny strzał we własną mordę upośledzonej niezdary czyszczącej pistolet przed kolejnym pojedynkiem, nie jestem w stanie tego żenującego aktu autodestrukcji przeżyć ni zrozumieć. Jak i zresztą lwia część forumowej społeczności, dla której 90-minutowa kompromitacja na Stadio Olimpico stanowi fundament obaw i krytyk dotyczących warsztatu EV po sam dzień dzisiejszy. Te cholerne 90 minut, w których Txingurri do resztek zesmudział, a które w swym najdonioślejszym efekcie przyniosły madridistas na srebrniutkiej, wylizanej do połysku tacy 3 LM z rzędu i ostatecznie pogrzebały pod glebą zamierzchłej historii heroiczną dekadę przybliżania się Barcelony do Realu w ilości tryumfów odniesionych na szczycie Olimpu światowego futbolu. Te wpierdyścierwione 90 minut, które postawiło w tym sezonie Barcelonę pod ścianą, naprzeciwko pierdyliarda gotowych do rozstrzelania mitu najlepszej drużyny XXI wieku, najlepszego piłkarza w historii, platynowej ery w historii tego klubu. Nieważne, czy mniej lub bardziej zasłużenie, czy mniej lub bardziej zasadnie - Real Madryt i Ronaldo ten mit przyćmił i Messi i spółka muszą go teraz mozolnie wygrzebywać z błota, wymyć, parą z ust osuszyć i postawić z powrotem na właściwe miejsce. Teraz albo nigdy.

32

Mądry Gundogan po Sahina i Kagawy szkodzie.