fa

0

Witam,
Jestem kibicem Realu, takie porównania kto lepszy to tak naprawdę zabawa...jeden i drugi ma swoje zalety. Coś jest w tym,że opinia utożsamia Leo jako tego dobrego a Ronaldo to ten zły i tak to się ciągnie za nimi. Ciężko porównywać klasę sportową zawodników grających inaczej, Messi z pewnością jest wybitny i robi różnicę w Barcelonie, ale Ronaldo dojrzał aby być prawdziwym liderem drużyny już nie strzela tylko ogórkom( a wielu z kibiców przede wszystkim Barcy mu to zarzucało). Często słyszy się, że Ronaldo ma pecha, że żyje w czasach, Messiego - dla mnie to bzdura , właśnie dzięki temu Ronaldo jest jeszcze lepszym zawodnikiem, jego te porównania nakręcają do jeszcze większej pracy.
Historia z pewnością ich oceni, czy obiektywnie- raczej nie...Kluby to nie wszystko, liczy się także reprezentacja i tu niestety Ronaldo zbyt dużo raczej nie wygra( słabość Portugalii), z kolei Messi ma coś do udowodnienia. Argentyna nigdy nie była reprezentacją "pokorną" , przed Messim wielkie wyzwanie....jeżeli mamy go stawiać na równi z Maradoną..... na mundialu będzie w najlepszym wieku dla piłkarza .
Reasumując, dla mnie Ronaldo i Messi są na tym samym poziomie, jeden mały szczegół przemawia w moich oczach za Ronaldo, on gra już w drugim klubie na wysokim poziomie.Sprawdził się we dwóch najsilniejszych i jakże odmiennych stylowo ligach. Świadczy to o jego uniwersalności, ciekawi mnie czy Messi poradził by sobie w szybkiej i siłowej lidze angielskiej...istnieje duże prawdopodobieństwo,że tak bo jest wybitny, ale chciałbym go kiedyś zobaczyć w innej drużynie niż Barcelona.
Pozdrawiam i pamiętajcie jesteśmy tuz za wami...:)

fa

0

A co niby Pep traci ?
Kończy jeden z najpiękniejszych etapów kariery ,z Barceloną osiągnął wszystko .Mimo że kibicuję RM ,uważam że trudno będzie komukolwiek pobić osiągnięcia Barcelony z ostatnich lat .To czy uważam ,że Pep jakoś szczególnie się do tego przyczynił to inna sprawa .Facet jest ambitny ,być może chce spróbować czegoś innego .Niech odpocznie,zresetuje się trochę i do pracy .Jedna jaskółka wiosny nie czyni...niech potwierdzi swoją klasę i umiejętności gdzieś indziej .Bardzo jestem ciekawy jak sobie by poradził w Anglii czy we Włoszech .Zupełnie inna kultura piłkarska ,ale to inteligentny trener ,życzę mu jak najlepiej ....

fa

0

Panowie,pisanie o tym,że Pep odpuścił wczorajszy mecz i jasno określił priorytety nie przystoi ....jestem pewien ,że bardzo chciał wygrać,jeżeli by się udało ,wszyscy piali by z zachwytu jakie to genialne ruchy wykonał
przed meczem krzyczeliście ,ze trzeba wygrać bo wtedy zostanie jeden pkt.jeżeli by się tak stało śmiem twierdzić ,że realowi było by bardzo ciężko w końcówce sezonu.presja przeogromna,a doskonale wiemy,że z zachowaniem zimnej głowy czasami był problem w Madrycie ...

fa

0

Witam po raz kolejny ,nie ukrywam ,że cieszę się bardzo(kibicuję RM), kiedyś musiał nadejść ten dzień .cieszy wygrana i to że Ronaldo strzelił ,może się chłopak odblokuje w ważnych meczach .
Chciałem jednak zwrócić uwagę na coś innego.Może lekko podpadnę ,ale zastanawia mnie czy oby Pep to na pewno jest wielki trener .Na papierze to wygląda rewelacyjnie ,zestawiając go z Mou -bije go w lal liga na głowę ,tylko czy czasem to nie jest trochę tak,że trafił na świetnych,inteligentnych zawodników ,i największą jego zasługą było to ,że nie popsuł tego wszystkiego....teza trochę odważna ,ale w przeciągu tych kilku ostatnich lat ile razy barca była tak naprawdę w poważnych tarapatach ,ile razy trener musiał wykazać się czymś wyjątkowym?wydaje mi się ,że Barcelonie potrzebne są zmiany i świeża krew.drużyna chyba sie wypala i mimo ,że nadal są głównym faworytem LM ,to coś przestaje pracować .Chciałbym zobaczyć Pepa w innym niezłym klubie ,może w Anglii albo jeszcze lepiej we Włoszech ,ciekawe czy by się sprawdził ?

fa

0

Witam po raz,kolejny (kibic realu) :)
Gratulacje dla Barcy za awans ,z anglikami może być ciężko,ale mimo to uważam,że wygracie dosyć wyraźnie.tylko cały czas podtrzymuję swoje zdanie,że w grze barcy coś się pomału zacina ( wyobraźcie sobie absencję z jakiegoś powodu Messiego -czego nie życzę ,bo jak grać to fair i bez osłabień )mam wrażenie ,że barca cały czas jest genialna ,ale jakby zaczynało brakować paliwa .
Real- Bayern ,dla mnie jako kibica madrytu -istny koszmar .Szczerze wolał bym Barcelonę :) zastanawiam się czy ze wszystkich półfinalistów ,to właśnie bawarczycy nie mają najwięcej szans .mają świetną drużynę ( genialny Robben -jak mogli go oddać?? )Real ma także przeogromny potencjał,dobry ,wyrównany skład( dużo zawodników strzela bramki) ,tyle tylko,że musi to odpalić ,są wstanie wygrać z każdym ,nie wiem tylko czy mentalnie dadzą radę ,no i pozostaje Mourinio,czasami tak mnie denerwuje ,że bym go rozszarpał( czasami zachowuje się jak wszystkowiedzący osioł) - mam wrażenie ,że odstawił delikatnie Kakę a to błąd..
Czy dojdzie do GD w finale...50 % szans niestety za sprawą Realu.

fa

0

Moim zdaniem takie porównania są tylko dla kibiców ,taka zabawa (jak w boksie Tyson by wygrał z Władimirem czy też nie:) nie da się tego jednoznacznie określić .
Jeżeli już się bawimy to wart też przyjrzeć się realiom w jakich te drużyny grały.Barcelonie w Hiszpanii może sie tak naprawdę w pewien sposób przeciwstawić tylko Real ,liga mistrzów -wiadomo specyficzne rogrywki .I tu Milan przełomu lat 80 i 90 miał większą konkurencję .Serie A w tamtym okresie to była potęga , obecna primera nie może się równać .Wystarczy prześledzić triumfatorów poszczególnych rozgrywek ,pełno tam włoskich drużyn . I chyba najważniejsze ,obecnie podział na dobrych i złych (czytaj bogatych i biednych )jest widoczny jak nigdy wczesniej ,przykre jest to ,że real i barca grają w sezonie tylko kilka elektryzujących meczy (między sobą i kilka w europie) .Ta przepaść w hiszpanii może być dla hegomonów przysłowiowym strzałem w kolano .
Historia oceni wielkość obecnej Barcelony ,jedno jest pewne Udoskonaliła pewien system gry,szkolenia i filozofii futbolu ,ale chyba jednak go nie zrewolucjonizowała .

fa

0

Trzeba tylko pamiętać ,że wcześnie w drużynie mogło grać tylko 3 obcokrajowców (w milanie van Basten,Gullit ,Rijkaard ) , to też w pewien sposób wpływa na budowę drużyn.Teraz w barcelonie jest ich więcej ,i mimo ,że opiera sie skład na reprezentacji hiszpanii pole manewru jest zdecydowanie większe ( patrz dzisiejszy przewidywany skład barcy).Nie zmienia to faktu ,że barca jest wielką drużyną,myślę ,że jeżeli zagrają dziś swoje to wygrają wyraźnie -niestety(kibicuję milanowi ,....no i realowi) .Mam tylko wrażenie ( może się mylę ) ,że barcelonie zaczyna brakowac tego pazura ,że chyba są syci sukcesów I w moim odzczuci cały czas są na topie ,ale najwyższa forma juz minęła .Co do realu uważam ,że przepaści w umiejętnościach nie ma ,że wszystko rozgrywa się w ich głowach( przykro mówić ,ale robią "kupę" widząc barcelonę) .I mimo wielkiej sympatii do madrytu nie uważam ,że to najmocniejszy real w historii .
Zobaczymy,liczę na świetny mecz dzisiaj .

fa

0

Szkoda ,że Milan trochę osłabiony...:(

fa

0

Witam
Realowi kibicuję od dziecka (gdzieś od1985roku), bardzo przeżyłem dwumecz z Milanem-jednak jak to dziecko,zafascynowałem się też tym klubem.i tak zostało -kibicuję realowi i milanowi ,może jeszcze arsenal.co do dwumeczu barca-milan,to uważam ,że jeżeli obie drużyny zagrają na maks możliwości , to będzie ciekawie (mimo wszystko barca faworytem).zastanawia mnie tylko jedno - może się mylę ,ale w ostatnich meczach barcelony bardzo dużo zależy od dyspozycji Messiego( swoją drogą fenomen).dziwny fakt biorąc pod uwagę zawodników jacy w barceloni graja .osobiście nie przepadam za barcą , co nie znaczy ,że nie doceniam i nie szanuję ( jak powiedziałem wcześnie -Messi absolutny top, bardzo lubię też Iniestę -no i tu się pewno narażę ,nie trawie xaviego ).i jeszcze jedno zarówno na waszej stronie jak i stronach realu bardzo denerwuje mnie psioczenie na sędziów-są słabi fakt,ale nie dopatrujmy się teorii spiskowych ,raz pomogą jednym raz drugim ....
Pozdrawiam kibiców Barcelony....i oczywiście trzyma kciuki za Milan....

fa

0

barca to świetna ekipa ,ale coś jest nie tak popatrzcie do końca

fa

0

fa

0

poczekamy zobaczymy ,Ozil jest młody samo porównywanie go do xaviego to wyróżnienie...chociaż myślę,że trochę xaviego przeceniacie .bardziej cenię iniestę ,i ogólnie messi robi różnicę...nie znoszę alvesa ,piłkarz dobry ,ale symulant jeszcze lepszy(w moim odczuciu) .jestem kibicem realu od połowy lat 80-tych,teraz jesteście przed nami ,ale w tym momencie nie ma przepaści,real przegrywa rywalizację z barcą mentalnie ,w głowach,mają wasz kompleks ,w tym sezonie może być jednak naprawdę ciekawie .liczę na kake bo to wieki zawodnik (oby się odbudował.)pozdrawiam i życzę zdrowej rywalizacji.

fa

0

dodajcie do tego jeszcze puchar św.środy....może zróbcie punktację za każdy puchar i później zliczymy pkt. (zobaczymy komu wyjdzie więcej)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: