el_dbano
Dołączył/a: styczeń 2022
Kraków
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Ronad10 no przecież ja się z Tobą w pełni zgadzam i mówię dokładnie to samo co Ty! W biznesie nie ma sentymentów, są określone zasady, których obie strony muszą przestrzegać. Więc jeśli klub nie ma żadnych prawnych argumentów, to zostaje im tylko przez zaprzyjaźnionych dziennikarzy wypisywać jaki to Marek jest zły i okropny, a ćwierćwalki w komentarzach obrzucają go błotem, bo nie ma sentymentów wobec klubu, który też nie ma sentymentów.
0
@Ronad10 czy naprawdę nie rozumiesz, że właśnie to jest różnica? Firma kupuje nową maszynę i potem przychodzi do pracownika i mówi to co napisałeś, ok. Ale, cały problem w tym, że wygląda na to, że Barca nie jest w stanie kupić tej "nowej maszyny", która pozbawi pracy pracownika, bez pomocy tego pracownika. I dziwisz się, że on się do tego nie pali? Może on po prostu nie chce wyjeżdżać, bo zwyczajnie chce tam dalej żyć, pomyślałeś o tym? Cały czas mówię o tym, że każda umowa ma konsekwencje dla dwóch stron. Zawodnik ma kontrakt i żeby odejść musi zapłacić klauzulę na którą umówił się z klubem w kontrakcie, albo jego przyszły pracodawca musi się dogadać z obecnym klubem i zapłacić "karę" (patrz Mbappe - chciał odejść, PSG nie chciało go oddać i siedział do końca kontraktu). Ale w drugą stronę jest to samo.. to znaczy w innych klubach, bo u nas co okienko jest ta sama śpiewka i co roku chcemy się kogoś pozbyć, żeby zrobić miejsce na nowe zabawki. I potem jest nakręcanie spirali nienawiści i plucie jadem, bo ktoś pilnuje swoich interesów. Daje takie,może niezbyt trafne porównania, bo wiele ludzi tutaj ewidentnie nie rozumie, że to nie jest FIFA, gdzie sobie kupujesz i sprzedajesz kogo chcesz i on po prostu pojawia się na Twojej planszy. W prawdziwym życiu te pionki w układance to są normalni ludzie, którzy teraz w Barcelonie żyją, mieszkają, mają swoje życie, rodzinę, przyjaciół, majątek itd. Może oni nie chcą się przeprowadzać i wywracać swojego obecnego życia?
0
@PoGGi chodzi mi po prostu o to, że Markowi ten nowy bramkarz pewnie nie jest do niczego potrzebny, więc nie czuję potrzeby, żeby iść komuś w tej sprawie na rękę. O tej kasie napisałam tylko dlatego, że widziałem komentarze, że gra tak mało, że powinien zarabiać 10% tego co zarabia. Ale przecież ktoś mu dał te pieniądze, jak klub kiedyś namówił go do podpisania tego kontraktu to czemu teraz miałby z tego rezygnować?
0
@darr0o czyli jak np. Yamal jutro przyjdzie i powie, że zawsze marzył o grze w Mallorce to Barca też "weźmie to na klatę" i po prostu pozwoli mu odejść, bez wielomilionowej rekompensaty w postaci kwoty transferu?
0
@Ronad10 niby Ci się nie podoba moje porównanie kontraktu piłkarza do umowy o pracę, ale sam piszesz, że w Lidlu też mogą zwolnić pracownika. Pewnie, bo są na to odpowiednie przepisy - okres wypowiedzenie, czasem odprawa itd. Jak pracodawca albo pracownik wręcza wypowiedzenie to na zasadach jakie obie strony zaakceptowały przy podpisaniu umowy. Przy umowach czasowych jest jednak trochę trudniej, a ja mówię tylko, że prawo jest tutaj chyba w 100% po stronie MATS. Bo to, że Barca nie jest w stanie kogoś zarejestrować to już chyba nie jego problem.
6
Jak ja uwielbiam czytać te komentarze, w których miesza się z błotem kolejnych piłkarzy, tylko dlatego, że stają się "niewygodni". Zastanawiam się, czy jeśli ktoś z Was pracuje np. w Lidlu, to też jest tak skory, żeby oddać część swojej wypłaty i pomóc firmie zatrudnić kogoś na swoje miejsce? Dla piłkarza gra w piłkę to po prostu praca — jak każda inna. Czy naprawdę nikt nie potrafi zrozumieć, że to, co przyciąga piłkarzy do klubu, jest też tym, co sprawia, że oni później nie chcą odchodzić? Świetne miasto do życia, dobra pogoda, ogromne pieniądze, prestiż bycia częścią jednego z najlepszych klubów świata — to wszystko ma znaczenie.
A jeśli klub naprawdę pozyskiwał zawodników, licząc tylko na to, że ktoś inny się połamie albo z czegoś zrezygnuje, żeby ich zarejestrować... to proszę Was. MATS nikomu tych pieniędzy nie ukradł. Nawet jeśli dla kogoś są "za duże" albo "nieproporcjonalne do poziomu", to podpisał umowę o pracę — tak jak każdy dorosły człowiek, czy to w urzędzie, czy w warzywniaku.
Wy wszyscy naprawdę chodzicie do pracy i stawiacie interes firmy ponad dobro własne i swojej rodziny? Kij tam z wypłatą, ważne, że firma wymieniła samochody i teraz mamy flotę lepszą niż Biedra... Tylko to się liczy.. ;)
6
@korn234 ciekawe, ile razy w życiu Ty obniżyłeś swoją wypłatę , żeby firma mogła sobie zatrudnić dodatkowego pracownika?
1
@Nightraider wiesz, tak się zastanawiam,czy nie próbuję szukać pozytywów w ewentualnym niepowodzeniu.. bo tak bardzo na chłodno to wydaje mi się, że ten numer jednak nie przejdzie.. wiem, że wszyscy tutaj próbujemy sobie to jakoś argumentować, szukać dowodów na to, że przepis jest bez sensu, że na logikę wszystko układa się w logiczną całość itd. Ale tak na zdrowy rozsądek gdyby nie chodziło o nas (gdyby to np. Realu, podpisał Mbappe i potem nie mógł go zarejestrować, bo nie dopełniliby formalności w terminie) to nie wiem, czy ktokolwiek na tej stronie, uznałby taką warunkową rejestrację za uczciwą decyzję.. także ja nastawiam się bardziej na to, że w przypadku Barcy też ktoś, kto będzie tę decyzję podejmował, może tak uznać i za wczasy szukam sobie jakichś pozytywów takiego stanu rzeczy.. najwyżej miło się zaskoczę. ;)
2
Z jednej strony, fajnie byłoby uniknąć kompletnego blamażu i wszystkich tych strat finansowych, ale z drugiej strony, jeśli ten przekręt się uda, Lapek znowu będzie stawiał się w roli bohatera, bo udało mu się rozwiązać problem, który wcześniej sam stworzył. Sam nie wiem, co jest gorsze...
21
@Wittgenstein dzięki, ja ostatnio dostałem mandat, teraz przynajmniej wiem czyja to wina.. wszystko przez Pereza..
2
@Bobo25 wiesz, ja nie jestem prawnikiem, ale naprawdę nie mieści mi się w głowie, że jakikolwiek sędzia będzie w stanie Sylwestra zinterpretować jako "siłę wyższą".. nie pamiętam dokładnie, gdzie i kiedy kupiłem kalendarz na 2024 rok, ale mam jakąś taką wypasioną wersję, gdzie te wszystkie "niespodziewane
święta" są już zaznaczone. Pewnie dlatego nie byłem aż tak bardzo zaskoczony jak oni, że pewne instytucje w takie dni pracowały trochę inaczej.. :D
1
To się nazywa innowacyjne podejście.. skompletujemy całą drużynę niezarejestrowanych.. w innych klubach będą się martwić, jak jakiś zawodnik złapie kontuzję, a u nas nie.. my po prostu weźmiemy następnego gościa z listy, zarejestrujemy tymczasowo w miejsce kontuzjowanego i gra muzyka...
6
Czy wy naprawdę myślicie, że ta sytuacja może się jeszcze odwrócić na korzyść Barcy? Pytam serio, bo albo nie dostrzegam subtelnej nutki ironii w niektórych komentarzach, albo naprawdę są tu osoby, które wierzą w te legendarne "dobre odczucia"?
0
Już widzę jak mu ten nasz wspaniały zarząd niedługo podziękuje za tę "lojalność".. gość zamrozi sobie karierę siedząc przez pół roku na trybunach, a przy pierwszej okazji, jak szwagry wymyślą sobie znowu jakiś bezsensowny transfer i potrzebny będzie na to pieniądz, to będą go wypychać drzwiami i oknami, żeby zaoszczędzić trochę grosza..
4
@Jamiro jak ja uwielbiam takie komentarze.. uważasz, że jakiś film jest kiepski? Wsiadaj w samolot, leć do Hollywood i nakręć lepszy! Uważasz, że jakaś partia polityczna jest beznadziejna? Załóż swoją i startuj w wyborach! Uważasz jakiś model samochodu za awaryjny? Zbuduj sobie lepszy..
po co w ogóle mamy miejsce na komentarze na tej stronie? O Lewym to co najwyżej Messi mógłby coś napisać, o Xavim to jakiś komentarz może naskrobać Guardiola, a my to co najwyżej możemy patrzeć i bić brawo, bo kim jesteśmy, żeby się w ogóle odzywać..
0
Ciekawe co znowu wymyśliły te psotniki..
4
@dono macki Pereza są wszędzie... Ja np. w zeszłym roku nie dostałem dotacji na zakup zbiornika na deszczówkę! Ten Perez już nawet kibicom Barcy ze wszystkim robi pod górkę.. dacie wiarę?!
15
To, że da się tu przeczytać jakieś komentarze broniące Laporty po takiej kompromitacji jest dla mnie naprawdę niepojęte.. winne jest wiele lat zaniedbań poprzednich zarządów? Jasne, ale to Laporta chciał na siłę wszystkim udowodnić, że nas stać, w momencie, gdy jak widać, stać nas nie było. Czy waszym zdaniem człowiek zarabiający minimalną krajową, który zastawia swój mały rodzinny domek, żeby kupić sobie Lamborghini, po czym jak nie jest w stanie spłacać rat i traci i auto i dom też powinien obwiniać o to, że nie będzie miał gdzie mieszkać, "swoich poprzedników"? Przecież gdyby taki gość urodził się w rodzinie jakiegoś szejka to miałby i chatę i lambo i nie byłoby takich problemów... Jesteśmy biedakami to przynajmniej nie udawajmy, że jest super, bo z jednej strony udajemy, że latem kupimy Hallanda, Niko i nie wiadomo kogo jeszcze, a potem nie jesteśmy w stanie zarejestrować tych, których już mamy w składzie.
Ja tylko czekam, aż znowu zmieni się zarząd, bo dopiero wtedy się okaże, czy nie zastaniemy jeszcze większego syfu niż po Bartku.
0
Szybko, szybko.. dawać kolejne transfery, bo już tak dawno nikogo nie kupiliśmy..
0
@mrarcyman nigdzie nie napisałem, że nie posiadasz wiedzy albo uprawnień.. osobiście to ja ci nawet wierzę, że jesteś specjalistą w tej, czy jakiejkolwiek innej dziedzinie, bo nic mi do tego, ale w takim samym stopniu co tobie wierzę gościowi, który kilka komentarzy niżej napisał, że zrobiłby wszystko lepiej niż Laporta..
1
@mrarcyman czyli rozumiem, że Ty również oceniając ludzi na tym forum, nie bazujesz tylko na swoich subiektywnych odczuciach, ale posiadasz odpowiednią wiedzę, potwierdzoną np. uprawnieniami psychologa? Obawiam się, że nikt (albo prawie nikt) z nas nie zarządzał nigdy żadnym klubem piłkarskim, więc pisanie komentarzy na stronie powinno być zablokowane. W końcu nikt z nas nie może nic wiedzieć na ten temat. Ja np. mam też konto na filmwebie, a pod moimi ocenami filmów nikt mnie niegdy nie zapytał jaki oskarowy film sam wyreżyserowałem, że mam czelność negatywnie coś oceniać...
1
@Pinokio nie chcę nic mówić, ale jak Bartemeu robił transfery, kupował przereklamowane gwiazdy to też nikt się w komentarzach nie wysilał się specjalnie na dyskusje, dopiero jak po fakcie wyszło, że zrobił burdel to w komentarzach wszyscy są mądrzy.. żeby się tylko nie okazało, że jak za jakiś czas coś się wysypie w tym pięknym planie, to ci wszyscy co teraz stawiają ołtarzyki Laporcie będą pisać to samo co teraz o Bartku ;)
5
Chcę wierzyć Laporcie, ale z ciekawości przeskrolowałem sobie artykuły na stronie i poczytałem trochę wywiady Bartka sprzed kilku lat po różnych transferach.. polecam w wolnej chwili też sobie to przypomnieć, bo wielu z was pewnie będzie w szoku, ale gadał praktycznie to samo co teraz gada Laporta... A swoją drogą, komentarze na stronie też nie różniły się specjalnie względem tego co jest teraz.. też było psioczenie na tych, którzy zastanawiali się, czy aby te transfery są potrzebne i nie wyjdą nam kiedyś bokiem.. też było pisanie, że zarząd ma lepszy pogląd na sytuację klubu, niż trenerzy i finansiści w komentarzach itd. Możemy się cieszyć z transferów, wierzyć, że przyjdą sukcesy sportowe, ale z ogłaszaniem Laporty najlepszym prezesem na świecie wstrzymałbym się przynajmniej do połowy sezonu. Pozdrawiam!
0
@Suzu Ja zasadniczo zgadzam się ze wszystkim co napisałeś. Możliwe, że działania, które podjął klub były jedyna szansą na wyjście z naszych problemów, ale tak jak napisałem już wcześniej, ja z reguły jestem ostrożny w ocenie takich działań, bo jest to postawieniem wszystkiego na jedną kartę.. jak wypali, super, będziemy mogli wychwalać Laportę pod niebiosy i będzie to wtedy zupełnie uzasadnione, bo w ciągu roku uratował klub spod topora, ale może to równie dobrze przynieść skutek zupełnie odwrotny i wpadniemy w jeszcze większe problemy.. tego się obawiam i dlatego piszę to co piszę.. moim zdaniem wykonaliśmy jak na razie tę łatwiejszą część planu, bo co za sztuka "pożyczyć" pieniądze i je wydawać? Jak to wszystko zacznie się zwracać, za rok przeczytam, że dług nam się zmniejszył, przy okazji coś tam wygramy i faktycznie zaczniemy wychodzić z kryzysu to obiecuję wam wszystkim, że pod każdym artykułem będę pisał, że Laporta jest najlepszym możliwym prezesem, ale w tym momencie nikt nie może tego jeszcze wiedzieć.. bo wymiana połowy składu nie zawsze przynosi natychmiastowe sukcesy ( przykład PSG - oni co okienko kupują kogo się da, a zawsze czegoś zabraknie do sukcesu w Europie).. i jeszcze przykład Bartka, który teraz jest synonimem fatalnego zarządzania, ale nikt nie pamięta jak kiedyś kibice cieszyli się z wielkich nazwisk, a o tym, że wszystko było znacząco przepłacone dowiedzieliśmy się stosunkowo niedawno.. dlatego wszystko co robię, to nawołuję do ostrożnego oceniania nowego zarządu, bo może być tak, że nas uratują, a może też być właśnie tak, że zepchną nas w przepaść, ale to będzie można ocenić za jakiś czas..
0
@Suzu Ale to jest właśnie sedno problemu.. ja nie wiem kogo możemy sprzedać, ale może w klubie powinni mimo wszystko coś wymyślić w tym temacie? Bo na razie jest tak,
nikt nie chce odejść, to nikogo się nie pozbywamy.. potrzebujemy lepszych zawodników to kupujemy.. więc za chwilę będziemy mieli w kadrze 40 piłkarzy, ale jak nikt dalej nie będzie chciał odejść to aktywujemy jeszcze ze dwie dźwignie, żeby ich wszystkich zarejestrować i nie ma problemu.. właśnie dlatego po kolejnych transferach nie skaczę pod sufit, tylko w komentarzach zastanawiam się czy to dobrze, że TYLKO kupujemy.. nasze problemy wzięły się podobno z tego, że mieliśmy bardzo dużo piłkarzy na wysokich kontraktach (nie, nie widziałem papierów, nie jestem księgowym Barcy itd.), więc teraz, żeby ratować sytuację... dorzucamy kolejnych nie tanich piłkarzy do listy płac, jednocześnie nikogo z niej nie zdejmując.. dlatego ta sytuacja mnie troche niepokoi.. i rozwiązania tej sytuacji oczekiwałbym od "świetnego zarządu" w pierwszej kolejności, a nie działania na zasadzie "dajcie mi pieniądze, a ja kupię wszystkich, a jak mi zabraknie to dajcie mi jeszcze raz, a wtedy już na pewno kupię wszystkich".. i tylko dlatego ostatnio poddaję w wątpliwość komentarze wychwalające zarząd.. bo czy mamy jakiś plan na zarządzanie klubem, gdy ze źródełka dumnie zwanego dźwigniami przestanie sączyć się kasa? Czy tym będziemy się martwić dopiero wtedy, gdy już nie będzie z czego wycisnąć? Bo teraz ciągle czytam, że brakuje x, ale spokojnie, musimy tylko aktywować kolejną dźwignię i lecimy dalej..
1
@pawcio1008 przepraszam, nie chciałem tego napisać tak personalnie... Po prostu już zaczyna mnie denerwować, że jak tylko poddam w komentarzu w jakąkolwiek wątpliwość nasze transfery to zlatuje się grupka cwaniaków i zaczynają mnie wyzywać od księgowych, frajerów, którzy nie mają pojęcia o życiu i piłce.. z definicji jestem pesymistą, bo poprzedni zarząd też udawał, że wszystko gra, a po latach wychodzą różne kwiatki.. a teraz wszyscy zachwyceni po pół roku kadencji nowego prezesa, bo zrobili kilka transferów.. na rozliczenia przyjdzie czas, może za rok, może za dwa, a może za pięć i tylko o tym ciągle pisze w komentarzach, a jakoś nikt nie jest w stanie rzeczowo podyskutować tylko od razu odpowiedzi w stylu "spadaj na stronę Realu ty ku*wo, Laporta jest topem topów", "kolejny znawcą finansów, wystartuje w wyborach na prezesa" itd. Już mnie to drażni na tej stronie i dlatego się podpaliłem, bo uznałem twój komentarz za szyderczy, sory!
1
@Matix90 pełna zgoda, potrzebujemy transferów i fajnie, że je robimy, ale musimy się też w końcu kogoś pozbyć, żeby jakkolwiek to zbilansować i tylko to chciałem powiedzieć.. jak jeszcze sprzedamy trochę szrotu za jakieś przyzwoite pieniądze to jako pierwszy będę chwalił Laportę, ale na razie wydajemy, a dalej nie zarabiamy, a to tylko połowa sukcesu jak dla mnie.
2
@Emerald chociaż jedna osoba tutaj jest w stanie podać jakiś argument, a nie silić się ciągle na dowcipny sarkazm i wyzywanie mnie od księgowych, tylko dlatego, że zastanawiam się czy powinniśmy aż tyle wydawać. Możesz mi wierzyć, mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo jak za poprzedniej kadencji. :)
1
@pawcio1008 daruj sobie ten super dowcipny sarkazm.. napisałem tylko jakie jest moje zdanie.. kilka lat temu też wszyscy się zachwycali jak przychodził Coutinho czy inny grizman, a po kilku latach jak trupy z szafy zaczęły wypadać to oburzenie jaki to Bartek był zły.. jak myślisz, że nasze finanse zostały cudownie uleczone to odwal się od ode mnie i żyj sobie dalej w takim przekonaniu.. za 2 lata pogadamy, okaże się kto z nas miał rację, ale na razie wiesz dokładnie tyle samo co ja, więc łaskawie nie zgrywaj cwaniaka..
1
@KibicBarcy84 przez wartościowych miałem na myśli takich, z których byłyby jakieś realne pieniądze, bo do końca świata nie pociągniemy na kasie z tych wszystkich dźwigni.. a jak na razie podejście jest takie, że jak zaczyna na cokolwiek brakować, to uruchamia się kolejną dźwignie i jedziemy dalej z tematem..