TheHalfBard
Dołączył/a: sierpień 2019
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Marusek chyba wykrakałem, ehhh
1
@Marusek przy obecnej grze Wisły za jakiś czas znowu może odbyć się tego typu mecz ;p
0
Hej, czy ktoś mógłby polecić miejscówki w Krakowie gdzie można obejrzeć mecz Barcelony?
Dzięki z góry!
0
@Czyhrynski trochę w innym stylu, ale z gęstym klimatem i akcją na małej przestrzeni kojarzy mi się Cloverfield Lane 10
0
Mam nadzieję, że komuś poprawi humor. Mój obecny kandydat na piosenkę roku 2020:
0
@Gosciuu ja staram się skończyć ( idzie tak sobie ;) )
0
@Colon
Dawes:
Things Happen-
A Little Bit of Everything -
When My Time Comes -
Deer Tick:
Goodbye, Dear Friend -
Twenty Miles -
Jumpstarting -
Delta Rae:
Bottom Of The River -
Run -
Dance In The Graveyards -
The Delta Saints:
California -
Sometimes I Worry -
Are You -
Demob Happy:
Loosen It -
Dead Dreamers -
Less is More -
Des Rocs:
Let Me Live / Let Me Die -
Used to the Darkness -
Dead Ringer -
Dirty Sweet:
You've Been Warned -
Baby Come Home -
Star Spangled Glamour -
Doris Day:
Que Sera Sera -
Perhaps Perhaps Perhaps -
Again -
Blossom Dearie:
Deed I Do -
Doop Doo De Doop A Doodlin' Song -
Someone To Watch Over Me -
1
@Colon
Cage The Elephant:
Ain't No Rest For The Wicked-
Cold Cold Cold -
Cigarette Dayreams -
cleopatric:
hometown -
the depths -
daphne did it -
Caamp:
26 -
Common man -
So Long, Honey -
Cold War Kids:ch
Love Is Mystical -
Hang Me Up To Dry -
So Tied Up -
Caravan Palace:
Lone Digger -
Jolie Coquine -
Rock It For Me -
później może jeszcze uzupełnię.
0
@LuisSalvano komentarz taktyczny.
0
@ViscaElBarca98 Miło mi, że mogłem pomóc. Z tego co widzę mój opis bardzo nie odbiega od ocen redakcji, które właśnie czytałem. Jedyna znacząca różnica dotyczy występu środkowych obrońców. Ja nie ganiłem tak bardzo Gerarda za rękę i to chyba jest powodem tej różnicy.
Polecam się na przyszłość i Visca el Barça!
1
@ViscaElBarca98 Chyba nikt się specjalnie nie pali, więc spróbuję swoich sił. Zaznaczę tylko, że nie mam w tym żadnego doświadczenia, mecz ogłądałem raz i są to moje subiektywne odczucia.
Marc Andre ter Stegen - przy golach bez większych szans. Poza tym kilka dobrych interwencji po strzałach rywali z dystansu. Standardowo duży spokój w rozegraniu i dobre wyjścia do piłek.
Nelson Semedo - słabe zawody Portugalczyka. Nie radził sobie z pressingiem rywali i często niecelnie zagrywał. Moim zdaniem słusznie zmieniony.
Gerard Piqué - mimo sprowokowania rzutu karnego najlepszy w formacji defensywnej i najlepszy spośród graczy rozpoczynających spotkanie.
Solidnie w defensywnie i w rozegraniu. Na nim pressing rywali zdecydowanie nie robił wrażenia.
Co do karnego nie wiem co obrońcy mogą zrobić z rękami w takich sytuacjach.
Clement Lenglet - dość słaby występ.
Przy pierwszym golu dopuścił do dośrodkowania. Kilka niepewnych interwencji, przez które ter Stegen miał więcej pracy. W wyprowadzaniu różnie. Przy większym pressingu próbował bezpośrednich podań z pominięciem 2 linii.
Jordi Alba - aktywność z przodu nie przynosiła żadnych efektów. Przy pierwszym golu nie zdążył z asekuracją dla Clementa. Współpraca z Rafinhą jak i z Fatim nie kleiła się.
Sergio Busquets - niezłe zawody w wykonaniu Busiego. Bez groźnych błędów, które zdarzały mu się w poprzednich meczach. Swoim ustawieniem sprawił, że piłka kilkukrotnie sama trafiała pod jego nogi. Rozgrywał celnie jednak brakowało podań pomagających w przebiciu się przez defensywę rywali.
Sergi Roberto - dzisiejszy występ w linii pomocy był rozczarowujący. Mało przechwytów, niewidoczny z przodu. Przeniesie do linię obrony trochę mu pomogło.
Frenkie de Jong - poza odzyskaniem piłki przy golu Arthura nie pokazał nic ciekawego. W pierwszej połowie masa niecelnych podań. Brak zdecydowania poskutkował kilkoma przegranymi pojedynkami. Zdecydowanie powinien pokazać więcej.
Carles Pérez - mimo 2 asyst dość słaby występ młodego wychowanka. Przy pierwszym golu Osasuny nie krył Roberto Torresa. W ofensywie grał momentami dość samolubnie nieskutecznie dryblując i niecelnie strzelając. Na pochwałę asysta do Fatiego. Asysta do Arthura na doczepkę.
Antoine Griezzman- niewidoczny w ataku i rozegraniu. Mało kontaktów z piłką. Mecz zdecydowanie bardziej przypominał ten z Atleticiem.
Rafinha - masa błędów technicznych, nieudane dryblingi i próby rozegrania piłki. Tymczasowe przesunięcie do środka pola nie poprawiły jego gry.
Słusznie zmieniony.
Zmiennicy:
Ansu Fati - fantastyczne wejście z szybko strzelonym golem. Zagranie głową godne najlepszych światowych "9". Później przygasł i dostosował się poziomem do innych zawodników
Arthur - oprócz gola powinien mieć na koncie asystę, jednak Pérez nie wykorzystał ciasteczka od niego. Imponował podobnie jak na początku poprzedniego sezonu. Drybling i gra wspólna w jego wykonaniu odblokowała na jakiś czas środek pola Barcelony.
Barcelona poraz kolejny źle weszła w mecz. Zlekceważyła przeciwnika co on brutalnie wykorzystał. Na początku dali się stłamsić nieustępliwej Osasunie. Nie byli w stanie w realny sposób zagrozić bramce rywali do czasu przetasowań w przerwie. Masa prostych błędów i brak płynności w grze zadecydował o wyniku spotkania.
Jeszcze raz proszę o wyrozumiałość, również w kwestiach gramatyczno stylistycznych...
0
@BlaseR9 @blazeq @Hushovt @Wichurek chciałem podziękować za wasze odpowiedzi. Kręte i nieodgadnione czasami bywają drogi odkrywania muzyki. Mimo, że rocka i bluesa trochę słucham The Cranberries znałem ze słyszenia natomiast Skunk Anansie, The Gathering i Patti Smith były mi obce chociaż wydają się niemniej popularni niż wspomniani przeze mnie artyści. Janis Joplin I Beth Hart znam. Beth ma świetny album z Joe'm Bonamassą - Black Coffee. Przypadł mi do gustu tym bardziej, że zawiera covery jazzowych utworów. Godny polecenia ( jak wszystkie projekty będące udziałem Bonamassy). Pewnie sukcesywnie będę przesłuchiwał wymienionych przez Was artystów.
0
Życie bywa okrutne...
Beware of Darkness - All Who Remain
0
@blazeq Już kiedyś trafiłem na Rhiannon Giddens. Dzięki niej poznałem Iron & Wine.
0
BByłbym bardzo zobowiązany gdyby ktoś polecił mi zespoły/ artystów z pogranicza bluesa i rocka z żeńskim wokalem. Jako punkty odniesienia dałbym Grace Potter, Joanne Shaw Taylor, Susan Tedeschi, Heartless Bastards, ZZ Ward i Gin Wigmore.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Edit: Do grupy punktów odniesienia dodałbym oczywiście Alabama Shakes
0
@Colon Jako odpowiedź na Billy Holiday dałbym Elle Fizgerald - Manhattan
Nigdy nie byłem w NY. Mam nadzieję, że kiedyś będę miał okazję. Chyba nie da się nie mieć jakiś uczuć do tego miasta po tylu odcinkach HIMYM i FRIENDS.
Może nie tak bardzo o mieście ale myślę, że się nada Werewolves of London - Warren Zevon
Sprawa podobna - miasto znam tylko z filmów i dzięki zapiskom dr. Watsona.
0
@gregory9609 Przepraszam, że się wcinam ale słyszałem ( i sam stosuję ) o wygotowaniu w wodzie z niezawodną sodą oczyszczoną. Jest to szczególnie przydatne przy całkiem zamkniętych bombillach.
0
@kuz Może za szybko wprowadzasz po kontuzji? Jeśli Ci wyskoczy przeciążenie mięśni i zaraz po wyleczeniu wystawiasz gościa na 2 mecze w tygodniu po 90 minut masz jak w banku, że wróci do szpitala...
0
@Sebix897 Z mojego doświadczenia do 24 godzin ujdzie w tłumie. Potem już na własną odpowiedzialność :D. Oczywiście jeśli zostawisz zalanie na kilka godzin i spróbujesz je wypić możesz gorzko tego pożałować...
Jakbyś miał jakieś pytania służę pomocą na priv.
1
@NeroTFP Świetny Artykuł! Słuchałem kilka kawałków Muse a teraz mam ochotę wgryźć się w ich dyskografię. Dzięki wielki :)