0

Lenglet i Arthur w sensie ?

1

Kurcze no, nie podoba mi się polityka Valverde. Najpierw naciskał na Paulinho, teraz na Williana. Miał dawać szansę młodym, a tymczasem tylko postarza nam kadrę. W ogóle dlaczego nie ma jednej spójnej wizji budowy drużyny w naszym klubie? Co chwila nowy dyr. sportowy, bo poprzedni okazuje się nieogarnięty i zawodzi. Słyszymy, że La Masia ma się odrodzić, w tym samym czasie tracąc kolejnych młodzików. Osobiście lubię Williana, podoba mi się jego gra, ale zgadzam się z poniższymi opiniami, że jest on zwyczajnie nierówny. Może warto te same pieniądze zainwestować w solidnego pomocnika, bo to tam straciliśmy najwięcej po tym sezonie.

1

To ja Ci na to z kolei odpowiem. Tak się składa, że ja w dużym stopniu robię to co lubię i jest to muzyka. Nie tylko, ale jest to wypełnia ona spora część mojego grafiku. I powiem Ci tak - nieważne jak bardzo coś kochamy, KAŻDY potrzebuje odpoczyku od pracy. Bo nawet największa pasja może zacząć Cię frustrować, jeśli nie dasz sobie czasu na oddech od codzienności i nie zrobisz sobie miejsca w głowie na nowe wyzwania. Czasem lepsze jest odcięcie się przez 2-3 tygodnie i powrót na świeżości w nowy sezon, czy w nowe wyzwnaia, niż zajeżdżanie się tylko po to, żeby sobie coś udowodnić (lub co gorsza komuś). Przerobiłem jedno i drugie, i zdecydowanie wybieram odpoczynek.

12

Słucham sobie programu Misja Rosja (który uwielbiam, podobnie jak każdego z ekspertów - z góry zaznaczam) i mówią o Realu kolejny odcinek z rzędu. Nie będę ukrywał, że wkurza mnie to, bo nie lubię słuchać tego, jak chwali się ten klub lub jak ktoś opowiada o nim z podziwem. Ale cała sytuacja pokazuje mi parę spraw. Po pierwsze - LM vs dublet. Chyba nie mamy wątpliwości co jest cenniejsze. Czy cieszy mnie nasz dublet? Oczywiście. Czy zamieniłbym go na LM? Bez mrugnięia okiem. Czy jestem rozczarowany zeszłym sezonem? Tak, bo zbłaźniliśmy się na arenie międzynarodowej, a potem na krajowej, psując sobie legendarny sezon na jedną kolejkę przed końcem. Efekt jest taki, że jak ktoś dziś mówi o Realu to nawet słowem nie wpomina o Barcy, co kiedyś byłoby nie do pomyślenia, bo traktowano te drużyny na równi. Druga sprawa - moim zdaniem jesteśmy żałośni jeśli chodzi o politykę klubu w kwestii transferów i budowania marki. Dlaczego? Ponieważ nikt w tym momencie nie traktuje poważnie naszych ofert czy plotek, które w tytule mają "Barca interesuje się...". Wiele z naszych transferów to niewypały, a transferowe bomby, przepłacone przez gapiostwo zarządu, siedzą często na ławie. Ewidentnie nie potrafimy nawet na kilometr zbliżyć się do siły marketingowej Realu Madryt, nie wspominając o jego umiejętnościach i wyrachowania na rynku. I to wszysko by mnie nie bolało, gdybyśmy zamiast tego mieli skład oparty na młodziutkich adeptach La Masii. Ale nie mamy. Ten zarząd doprowadził nas do corocznego siadania okrakiem na płocie, co jest tylko pośmiewiskiem. Tak se napisałem, chętnie zapoznam się z Waszą opinią.

PS. Zacząłem kibicować Barcelonie w 2003 roku, więc pamiętam dobrze lata, w których jedno trofeum to był przeogromyn sukces i radość. Ale czasy się zmieniają i okoliczności również. Mam prawo liczyć na więcej od drużyny, która ma w składzie najlepszego piłkarza w historii.

3

Znając życie i nasze "umiejętności" na rynku to Mbappe nigdy u nas nie zagra. Na 99% przejdzie do Realu prędzej czy później i warto się na to psychicznie nastawić.

0

Jaka jest Wasza opinia na temat Pogby? Widzicie w nim potencjalne lekarstwo na kreatywność w środku pola? Chcielibyście go u nas?

0

Spokojnie. To normalne, że PSG próbuje ściągnąć naszych zawodników, kiedy Ci są w formie. Coutinho marzył o grze u nas i jest tu raptem pół roku. Naprawdę wątpliwe, żeby gdzieś odszedł.

0

Matko, jak ja nie znoszę tego zarządu...

0

Święte słowa !

5

WOW !!! Niesamowite. A wszyscy w Rosji byli przekonani, że nawet z grupy nie wyjdą :D

0

Ja wierzyłem w wyjście z grupy akurat, to byo do zrobienia, ale nie przy tylu będach z każdej strony. Też myślę, że ktoś z pary Francja-Belgia wygra. No a liga angielska to fakt - w Europie się nei liczy w ostatnich latach, chociaż zobaczymy co z czasem pokaże Liverpool Kloppa i City Guardioli.

0

No wiem wiem. Tak napisałem, bo choć faktycznie niektórzy kibice są dość zarozumiali, to w jakimś stopniu to rozumiem. Ligę mają świetną, a sama Anglia to przecież kolebka futbolu. Choć muszę powiedzieć, że akurat przed mundialem to większość Anglików bardzo sceptycznie podchodziła do swojej ekipy na Mistrzostwach. To my szczerze wierzyliśmy w awans nawet do ćwierćfinału, podczas gdy wielu Anglików z którymi rozmawiałem wierzyła maksymalnie w wyjście z grupy. Ironia, co? Teraz są w półfinale i szczerze zupełnie się im nie dziwię.

2

Najlepsza czy nie, w ich lidze przynajmniej gra się w piłkę i to na światowym poziomie, podczas gdy u nas gra się w wykopki :P

4

Mam nadzieję, że jednak Chorwaci wygrają. Bo wtedy półdinał będą naprawdę ciekawe, a Rosja po prostu muruje bramę. Zrozumiałe i szacun za Hiszpanię, ale ogląda się to jednak ciężko.

0

Wydaje mi się, że Martial taktycznie by od nas za bardzo odstawał. On jest indywidualnie bardzo dobry, ale jeśli chodzi o inteligencję boiskową to chyba nigdy specjalnie nie brylował. Jeśli kiedykolwiek rozważano jego transfer do nas, to myślę, że przykład Dembele i jego problemów taktycznych skutecznie ich od tego pomysłu odstraszył.

0

oby przynosiły nam więcej szczęścia niż wyjazdowe stroje z ostatnich lat :D

0

"Albo jesteś dobry i grasz albo srasz". To nawet nie jest tak, że nie mam ochoty z Tobą dyskutować, ale ciężko mi, jeśli to jest Twój arugment. Oczywiście, że każdy lubi ofensywny ładny futbol. Problem w tym, że jeśli drużyna o potencjale na wykoszenie wszystkich rywali gra nudną, bezbarwną piłkę i zupełnie nie próbuje czegoś poza schemat, to dużo bardziej psuje widowisko, niż drużyna która nie ma na to umiejętności, ale genialnie się broni. Druga rzecz - jeśli drużyna taka jak Hiszpania próbuje ratować się symulkami w polu kranym, to to jest zwyczajnie żenujące. Bo chyba wszyscy zgodzimy się z tym, że stać ich na wygrywanie fair, po pięknych akcjach. Kolejny argument, przez który przestałem trzymać za nich kciuki.

A co do Twojego "argumentu" - rozumiem, że to z Twojego dowiadczenia, czyli jeśli nie jesteś w czymś dobry, a musisz to zrobić to idziesz do toalety i zapuszczasz tam korzenie? Nie zazdroszczę...

8

Antyfutbol... Ludzie, a co - Rosja ma pójśc na wymianę ciosów z Hiszpanami, którzy są o kilka klas lepsi? Antyfutbol jest wtedy, gdy drużyny o zbliżonych umiejętnościach grają tak, jak dziś Rosja, a nie wtedy, gdy jedna z drużyn ewidentnie jest słabsza. Jakoś muszą się bronić i Rosji trzeba oddać, że fantastycznie powstrzymała Hiszpanów. La Furia Roja sama sobie winna, na pewno przyczynił się do tego Perez z Lopeteguim. Do nich miejscie pretensje, jeśli przegraliście dziś pieniądze, a nie do Rosji, która zrobiła co mogła, z determinacją, świetnym planem taktycznym i walecznością.

0

Weźmy tego Kuipersa do La Liga :D Neymara ukrócił, Ramosa ukrócił. Świetny turniej Norwega.

EDIT: Holendra, nie Norwego, dzięki Panowie ;)

0

Zależy jaki telefon, ale chyba są usługi, które to umożliwiają.

0

Szczerze mówiąc to wolę, żeby ta Hiszpania odpadła. I to nie ze wzgędu na Rosję, która jest mi kompletnie obojętna, ale przez to, że 85% składu to zawodnicy, których nigdy za bardzo nie lubiłem, a poza tym mając taką jakość grają beznadziejnie i nudno. Po co ktoś taki w ćwierćfinałach.

4

W tym ustawieniu środka pola Koke zaiera Busiemu przestrzeń, a ten drugi przez to kompletnie ginie. I widać, że Hiszpania nie ma metronomu. W ogóle nie wiem, czy wprowadzenie Aspasa za Koke nie byłoby najlepsze, żeby zagrać większą ilością napastników, bo tylu ludzi w środku pola tylko sobie przeszkadza.

0

Też fakt, przez to pewnie wiele dobrych decyzji ich zaskakuje :P

1

Też prawda w sumie, to 12 zawodnik w grze 11v11. Niestety, z tym zarzadem taka wymiana jest doć wątpliwa.

1

Mogłoby dojść do wymiany na linii Barca-PSG: Mbappe-Samobój. Nawet moglibyśmy dopłacić.

3

Ja np jestem za ciekawym widowiskiem, a Hiszpania póki prowadziła to grała nudno jak cholera. Więc fajnie, że Rosja wyrównała - teraz mecz może się rozkręcić.

7

Śmieszni są Ci piłkarze. Wiedzą, że jest VAR, a wciąż wciskają kit sędziemu :P Arbiter musi mieć naprawdę anielską cierpliwość.

4

Marciniak to fajny gość i dobry sędzia, ale VAR ewidentnie mu nie pasuje, bo wchodzi mu na ego. Dobrze mu zrobi odsunięcie od turnieju, niech zrozumie, że to nie jego duma ma być nienaruszona, a decyzja ma być sprawiedliwa. A już inna sprawa, że protokół VAR-u jest idiotyczny. Powinni nakazać wozowi VAR-u interwencje przy każdej kontrowersyjnej decyzji w polu karnym i nakazać sędziemu, że MUSI się zastosować do tego, co wóz mu powie. A inna sprawa jest taka, że ktoś, chyba w programie Misja Rosja, zacytował Marciniaka mówiąc, że "jeśli podyktowałem jednego karnego, to kolejny w tej samej połowie musi być absolkutnie ewidentny". Nie wiem jak Wy, ale ja strasznie nie lubię takiego podejścia. Karny to karny, nie może być czegoś takiego, że przy takich okolicznościach gwizdnę, ale przy takich to już nie gwizdnę, itd.

4

Niesamowite jest to, jak Urugwaj wykorzystuje do maksimum swoje najsilniejsze strony, jednocześnie tuszując spore braki. W ogóle nie mają środka pola, więc praktycznie tam nie rozgrywają piłki. Mają za to świetnych obrońców i napastników, więc głęboko bronią, a potem szybko transportują piłkę do przodu. Do tego dochodzi świetne wybieganie oraz wielka waleczność. A co do Suareza - był krótki okres, w którym uważałem Lewego za 9-kę równą Luisito, ale jednak nigdy nie zblizy się on do poziomu Barcelońskiego cracka. Niestety. Luisa skrytykowali po pierwszym meczu - odpowiedział jak lider, na boisku świetną grą. Z resztą ogólnie w ważnych meczach nie raz dawał wielką przewagę. Lewy w ważnych meczach znika, a potem na konferencji mówi, że w sumie to nie dostawał podań. Dla mnie to nie jest zachowanie lidera. Anyway - mam nadzieję, że Urugwaj formę utrzyma, bo fajnie się ogląda tych zawadiaków.

0

Co za piła Suareza!!! Brawo Luisito, oby Urugwaj dalej grał z takim serduchem :D

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?