PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W sumie racja. Z tego powodu pewnie niewiele zmian w składzie nastąpi. Szkoda, naprawdę chciałbym obejrzeć chłopaków w takim meczu, nawet kosztem porażki. Moglibyśmy się wiele o nich dowiedzieć.
0
Myślicie, że w meczu z Tottenhamem zobaczymy wielu młodych piłkarzy? Sytuacja bardziej niż idealna, aby ograć na poziomie LM Puiga, Malcoma, Mirandę, Chumiego, Cuencę i innych. Zostawić np Messiego, Vidala i Pique (lider na kazda pozycje), a reszte obsadzic wychowankami lub młodymi. Własny stadion, silny zmotywowany rywal, a porażka dosłownie nic nie zmienia. Mam nadzieję, że tak się stanie - co myślicie?
1
Dokładnie, to jest po prostu pewna konwencja literacka, stosowana w wielu tekstach i przeniesiona do komentarzy internetowych. Nie widzę w tym nic dziwnego ani głupiego - każdy doskonale wie, że nikt z Barcy nie czyta tej strony, ale jeśli taka forma wypowiedzi ma pokazać pewien stosunek do zawodników, trenera lub klubu, to jaki w tym problem ?
1
Ok, Leo strzelił - fajnie. Fakt jest taki, że wyglądamy dziś jak we wszystkich meczach wyjazdowych, które kosztowały nas LM z ostatnich trzech lat. Niemrawo, bez ambicji, bez woli walki, bez charakteru. I nie - nie mam zamiaru zwalać tego na Valverde, bo u Lucho było to samo. Coś jest nie tak z naszymi zawodnikami. Jasne - trener jest od tego, żeby wydobyć z zawodników co najlepsze. Myślę, że Valverde to bardziej trener-taktyk niż trener-motywator. Rzadko trafia się geniusz pokroju Guardioli, który ma i to, i to. tak czy siak - trener jest od motywowania, ale jeśli zawodnicy Barcelony na tym poziomie nie potrafią się zebrać i zmobilizować na LM, która ucieka nam od 3 lat to to nie jest wina trenera.
1
Haha, o matko :P Oczywiście nic, ale to błąd strony, ja napisałem normalnie w sekcji "komentarz" :P
1
Jeśli wydaliśmy na Dembele 105+40 mln, na Coutinho 140, a na Gomesa i Alcacera razem wziętych 80 to nie powinniśmy się zastanawiać dwa razy i brać obu Holendrów za tę cenę. Zwłaszcza de Ligta, bo dawno nie było takiego talentu na środku obrony. De Jong chyba też fajniejsza opcja dla nas niż Rabiot. Zobaczymy, czy zarząd sobie poradzi z tymi transferami.
24
Niestety, organizmu się nie oszuka. Szkoda mi Rafinhii bardzo, ale nie zrobi kariery na najwyższym poziomie z tak dużą podatnością na kontuzje. Nie w dzisiejszej piłce i przy obecnych przeciążeniach. Z kolei Barcelona jest w mojej opinii zbyt silną drużyną, żeby ryzykować zostawianie w składzie piłkarze, który może w każdym momencie wypaść na kilka tygodni lub miesięcy.
2
Przestań, sam się sadza na ławce nieprofesjonalnym podejściem. Jak chce grać pomimo grania w Fortnite całą noc i spóźniania się na trening, niech idzie do Anglii.
1
No bo wygrali LM 3 razy z rzędu, ligowe nieregularności to przy tym mały pikuś.
0
Jeśli Rabiot do mas przejdzie to oczywiścię będę za chłopaka trzymał kciuki. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo jak kto rozwinie swój potencjał - w odpowiednim otoczeniu wielu zawodników może rozbłysnąć lub zgasnąć. Nie mniej - jest jeden powód dla którego bardzo chciałbym, abyśmy go klepnęli w styczniu - to byłby pstryczek w zadarty nos PSG :P
1
De Ligt to priorytet z tej dwójki. Nie widzę natomiast sensu sprowadzania Rabiota. Jest dobry, ale również dość ukształtowany w swoim stylu gry. No i jest w wieku, w którym będzie liczył na regularną grę bardziej niż De Jong. A tak się składa, że gdy Holender zbliży się do wieku Rabiota, to taki Vidal np już będzie grał coraz słabiej z sezonu na sezon. Nie wiem - po prostu Rabiot jest nam, moim zdaniem, niepotrzebny w tym momencie.
0
Przykro mi, że Cię to irytuje, ale ja tak to widzę. Pamiętam mecze Ronaldinho i w większości pokazywał magię. To nie było tak, że próbował żonglować w każdym spotkaniu, a wyszło mu raz. Chodzi też o no-look pasy, piętki, niepodrabialne zagrania. Po prostu jego podejście to gry w piłkę to była wielka zabawa. To też stało się powodem jego szybkiego zakończenia kariery, bo gdyby był większym profesjonalistą to takiej magii by w nim nie było. Nigdy nie widziałem zawodnika, który robił z piłką to co on, a jedynym piłkarzem o którym jeszcze mogę to powiedzieć jest właśnie Messi, choć jest on zdecydowanie mniej efektowny niż Brazylijczyk.
0
Zależy też jakie kryteria każdy przyjmie w ocenianiu kto jest najlepszy. Bo to wcale nie jest oczywiste - czy najlepszy jest ten, kto ma najrówniejszą formę, czy taki, który przez mniej sezonów robił rzeczy nieosiągalne dla nikogo innego. Ja np, przy całej sympatii do Leo i jego geniuszu (i uważam go za najlepszego w historii właśnie z powodu równej formy i wszechstronności), uważam, że przez te 3 sezony Ronaldinho osiągnął poziom zupełnie inny niż Messi, Maradona, Ronaldo, itd. Nikt nie łączy piękna gry ze skutecznością jak Ronaldinho, który żonglował sobie nad 4 rywalami, po czym podawał piętką w tempo do wbiegającego kolegi pchając akcję do przodu.
3
Wygrałeś :D
0
Tak, ja wiem że to nie jest taka sama sytuacja, tylko pamiętajmy, że wtedy dostęp mediów do piłkarzy, a także do kibiców, był znacznie mniejszy niż dziś. I przez to, moim zdaniem, wiele rzeczy nie było nam znanych. Próbuję powiedzieć to - zachowanie Dembele jest beznadziejne, nieprofesjonalne i wkurza wiele osób (w tym mnie), ale to nie jest ewenement w skali światowej, a po prostu niedojrzały gówniarz jakich było pełno. I każdy przez to przechodził w życiu, mniej lub bardziej intensywnie. Ja po prostu mam nadzieję, że uda się go wychować i tyle.
3
Z tego co pamiętam Messi na początku przygody z Barcą też był daleki od profesjonalnego podejścia, głównie przez wpływ Ronaldinho. Jemu się udało, więc może warto byłoby i Francuzowi dać szansę.
0
A co, mają wyjść, położyć się na trawie i pozwolić Barcy nastrzelać im bramek? I przepraszać, jak któryś się potknie? Każdy piłkarz grający w podstawowej jedenastce drużyny z La Liga wkłada 100% zaangażowania w każdą minutę treningu, bo inaczej grałby w Ekstraklasie, a Ty się dziwisz, że jak grają z jedną z największych ekip w historii to się motywują jak nigdy. Jeśli chcemy być potęgą, to trzeba umieć to udźwignąć i być przygotowanym, że KAŻDA drużyna wyjdzie ultra-zmotywowana na mecz z nami i będzie gryźć murawę, biegać i walczyć. Poza tym stary - to tylko piłka nożna, na pewno masz w życiu ważniejsze rzeczy na które masz wpływ - chyba lepiej na nie zużywać energię ;)
1
No i takimi rzeczami się zdobywa szatnię. Nie mylą się tylko Ci, który nic nie robią. Kurczę, coraz bardziej wierzę w EV, mimo że nie zagraliśmy najlepiej. Obyśmy w meczach po przerwie znowu zaczęli grać lepiej .
1
Super komentarz, mądrze napisane. Zgadzam się w 100% :D
1
Z jednej strony dobrze byłoby wyciągnąć takiego piłkarza bez opłaty, z drugiej - gdzie on miałby grać? Ok, Busquets, Vidal, Rakitić mają niby po 30-31 lat, ale to wciąż oznacza, że przynajmniej 2-3 sezony są w stanie grać na tym samym poziomie. Jakoś nie widzę Rabiota, który pokornie czeka 3 lata, aż stanie się podstawowym pilkarzem. Poza tym są jeszcze Alena, Puig i Arthur.
1
Tu akurat słabe, że nie poinformował klubu w taki czy inny sposób, ale no nie przesadzajmy, że to jakaś wielka sprawa - przecież to każdemu się może zdarzyć.
0
Też prawda, zapomniałem o nim.
1
To się bierze z tego, że kiedy 10 zawodników nie potrafi strzelić, to Ronaldo i Messi zawsze uratują. Wiesz, masa zawodników jest w stanie zdobyć taką bramkę np. na treningu. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że odpowiednią technikę do tego mają młodziaki z Ajaxu. Różnica polega na tym, że Ronaldo i Messi od ponad dekady są tymi, którzy w trudnych momentach trudnych meczów walą takie siaty regularnie, a reszta, nawet ta najlepsza, po prostu od czasu do czasu.
3
Kurczę, bolesna strata, ale po to ma się szeroką ławkę, żeby takie straty łatać. Akurat Leo wraca, więc pewnie do składu wskoczy Dembele. A może Malcom?
7
Alba sam jest sobie winien. Niepotrzebnie palił za sobą mosty swoimi tekstami po przyjściu Valverde. Szkoda mi chłopa, ale wszyscy znamy Lucho i to są właśnie minusy tego samego charakteru, który sprawił, że był tak wybitnym piłkarzem i doskonałym kapitanem. A Alba to już na pewno dobrze wiedział jaki jest Enrique. Czy to się odbije na psychice Alby? Wątpię. Jordi jest mocny mentalnie, co widać po jego równej formie od lat. Myślę, że gdyby nie wiedział dlaczego nie dostaje powołań, to faktycznie mógłby zacząć wpadać w kiepskie stany emocjonalne. Ale on DOSKONALE zdaje sobie sprawę dlaczego tak jest i że to nie jest kwestia jego umiejętności.
0
To była mina w stylu "Jak ja mu teraz powiem, że nigdy nie wejdzie" :P
12
Mam do Deco ogromny sentyment, bo to właśnie na tej Barcy się wychowywałem - z nim, Giulym, Eto'o, Ronaldinho, Xavim, Puyolem, Marquezem, van Bronckhorstem, Larssonem, wchodzącymi do składu Messim i Iniestą. To już wtedy była mocna paka i LM w 2006 roku smakowała wyjątkowo, a zwycięstwo 0-3 na Bernabeu było czymś w co nie mogłem uwierzyć przez kilka dni. Kto by wtedy pomyślał, że najlepsze dla kibiców Barcy ma dopiero nadejść :D
33
Marciniak pozwala ostro grać, a w przypadku naszych meczów (zwłaszcza z takim Interem) to czuję, że będzie to strasznie frustrujące.
0
To prawda, zasłużyli na remis. Ale i tak dobrze, że im wyrwaliśmy to zwycięstwo. Jak tak będą grać z każdym rywalem to wysoko w tabeli skończą.
4
No takie mecze się zdarzają, kurcze. Widzieliście jak dziś grało Rayo? WSZYSTKO im wychodziło, każda przebitka, każda odbita piłka, każdy zwód, każda kiwka. Tak bywa, to jest futbol. Jasne, zagraliśmy bardzo słabo i na pewno warto się temu przyjrzeć, ale chyba warto się też cieszyć z wyniku w tak trudnym i niewygodnym spotkaniu. Niezwykle istotne 3 punkty, oby dało nam to kopa na Inter w środę.