0

Ktoś tutaj zasugerował pozyskanie Portugalczyka kosztem De Jonga.

OK, lecz jak dla mnie byłoby to bezsensownym dealem.

Portugalczyk w sierpniu bieżącego roku skończy 32 lata, a nie jak się podaje, że ma 31 lat !!!

De Jong jest więc o prawie 3 lata młodszym piłkarzem (ur. 12 maja 1997 r.). I jak dla mnie to jest bardzo istotnym. Różnica wieku i znajomość gry i szatni przemawia za Holendrem.

Za Bernardo przemawia natomiast lepsza technika oraz znikoma ilość kontuzji.(w ostatnich 3 sezonach z powodu urazów wypadł na 5 meczy, a w czasie całej swojej kariery w MC opuścił jedynie 11 meczy (8 sezonów od 2018/2019 do 2025/2026). No ale jak życie pokazuje urazy mogą się nagle pojawić.

Jednak moim zdaniem "dobry" De Jong jest jedną z kluczowych naszych postaci w II linii i jak już życie pokazało jego boiskowa współpraca z Pedrim jest najlepszym rozwiązaniem dla Barcy. Gavi, Bernal, Lopez czy Olmo to tylko uzupełnienie linii pomocy w zależności od przeciwnika.

Reasumując uważam, że ewentualny transfer Silvy winien nastąpić kosztem Olmo, który jak dotychczas miał jedynie nieliczne przebłyski gry na które klub liczył wydając na niego 50 mln euro. Nie należy też zapominać o dużej wrażliwości Olmo na urazy.



Oczywistym jest również to, że klub winien również doprowadzić do odejścia kilku innych piłkarzy, co pozwoliłoby na inne rozwiązania.

Klub winien rozważyć sprzedaż kogoś z takich piłkarzy jak Ter Stegen, Fati, Casado, Roony, wspomnianego Olmo i przynajmniej po jednym z dwójki stoperów Araujo, Christensen oraz dwójki bocznych obrońców Balde, Kounde.( o ile pozostałby w drużynie Cancelo i "wrócił" do Barcy Cucurella (o czym czytamy w innym artykule na tej stronie) to w pierwszej kolejności musiałby odejść Balde).

"Korzyści finansowe" z odejścia Roberta Lewandowskiego oraz sprzedaż dużej części z w/wym. pozwoliłoby na budowę nowej silniejszej Barcelony, w tym na pozyskanie nie tylko B.Silvy, Cucurelli ale być może na pozyskanie wypożyczonych dotychczas przez klub Cancelo i Rashforda.

Moim zdaniem skład Barcy na sezon 2026/27 nie wyglądałby źle gdybyśmy mieli takich piłkarzy:

Garcia, Szczęsny, Kochen

Cucurella, Cancelo, Martin, Cubarsi, Araujo/Christensen (jeden z dwójki), E. Garcia, Kounde,

Pedri, B.Silva, De jong, Lopez, Gavi, Bernal

Yamal, Raphinho, Gordon, Torres, Rashford

Do uzupełnienia kadry pierwszego zespołu (25 piłkarzy) wystarczyłoby dołączyć młodych "rezerwistów" oraz np. grającego dotychczas w Juvenili A 18-to letniego Egipcjanina Hamza Abdelkarim.

Jak Wy to widzicie.




0

@RumbleDelivery Pozyskania Portugalczyka kosztem De Jonga, jest jak dla mnie bezsensownym dealem.
Portugalczyk w sierpniu bieżącego roku skończy 32 lata, a nie jak się podaje, że ma 31 lat !!!
De Jong jest więc o niespełna 3 lata młodszym piłkarzem (ur. 12 maja 1997 r.). I jak dla mnie to jest ważnym: różnica wieku i znajomość gry i szatni.
Za Bernardo przemawia moim zdaniem natomiast technika oraz znikoma ilość kontuzji.(w ostatnich 3 sezonach z powodu urazów wypadł na 5 meczy, a w czasie całej swojej kariery w MC opuścił jedynie 11 meczy (8 sezonów od 2018/2019 do 2025/2026). No ale jak życie pokazuje urazy mogą się nagle pojawić.
Jednak moim zdaniem "dobry" De Jong jest jedną z kluczowych naszych postaci w II linii i jak już życie pokazało jego boiskowa współpraca z Pedrim jest najlepszym rozwiązaniem dla Barcy. Gavi, Bernal, Lopez czy Olmo to tylko uzupełnienie linii pomocy w zależności od przeciwnika.
Reasumując uważam, że ewentualny transfer Silvy winien nastąpić kosztem Olmo, który jak dotychczas miał nieliczne przebłyski gry na które klub liczył wydając na niego 50 mln euro. Nie należy też zapominać o dużej wrażliwości Olmo na urazy.

Oczywistym jest również to, że klub winien również doprowadzić do odejścia innych piłkarzy, co pozwoliłoby na inne rozwiązania.
Klub winien rozważyć sprzedaż kogoś z takich piłkarzy jak Ter Stegen, Fati, Casado, Roony, wspomnianego Olmo i przynajmniej po jednym z dwójki stoperów Araujo, Christensen oraz dwójki bocznych obrońców Balde, Kounde.( o ile pozostałby w drużynie Cancelo i "wrócił" do Barcy Cucurella to w pierwszej kolejności musiałby odejść Balde).
"Korzyści finansowe" z odejścia Roberta Lewandowskiego oraz sprzedaż dużej części z w/wym. pozwoliłoby na budowę nowej silniejszej Barcelony, w tym na pozyskanie nie tylko B.Silvy, Cucurelli ale być może na pozyskanie wypożyczonych dotychczas przez klub Cancelo i Rashforda.
Moim zdaniem skład Barcy na sezon 2026/27 nie wyglądałby źle gdybyśmy mieli takich piłkarzy:
Garcia, Szczęsny, Kochen
Cucurella, Cancelo, Martin, Cubarsi, Araujo/Christensen (jeden z dwójki), E. Garcia, Kounde,
Pedri, B.Silva, De jong, Lopez, Gavi, Bernal
Yamal, Raphinho, Gordon, Torres, Rashford
Do uzupełnienia kadry pierwszego zespołu (25 piłkarzy) wystarczyłoby dołączyć młodych "rezerwistów" oraz np. grającego dotychczas w Juvenili A 18-to letniego Egipcjanina Hamza Abdelkarim.
Ot tyle.


0

Co wymyśli Laporta by móc zarejestrować tych wszystkich piłkarzy o których czytamy. Dziennikarze piszą i mówią bzdury byle by ich się słuchało czy też czytało i kasa na reklamach.
Może też klub zaczął też pozbywać się co niektórych piłkarzy.
Gdyby natomiast dołączył jeszcze Cucurella, a jednocześnie udałoby się zatrzymać Cancelo, który mógłby też grać na prawej obronie to koniecznie należałoby pozbyć się Balde i Kounde, a ponadto Ter Stegena i Fatiego oraz Roony Bardghjiego (raczej sprzedać niż dać na wypożyczenie).
Ponadto, pytanie co z Rashfordem oraz Christensen i Arajuo.
Gdybym miał decydować ja zostawiłbym obu stoperów , co najmniej na najbliższy sezon, a o Anglika powalczyłbym gdyby MU zgodziło się na kolejny sezon wypożyczenia względnie Anglicy obniżyli oczekiwania finansowe (musiałby to również zrobić sam piłkarz). Chce dalej grać w Barcelonie niech naciska na MU i dogaduje się z Barcą

Oczywistym staje się, że gdyby miał do nas dołączyć Bernardo Silva to musielibyśmy sprzedać Casado i Olmo, chociaż to może być trudnym zwłaszcza jeżeli chodzi o Olmo( Casado jest podobny otwarty na przeniesienie).

No i na koniec skład na sezon 2026/ 2007
GRCIA, SZCZĘŚNY, KOCHEN
CUCURELLA, MARTIN, CUBARSI, CANCELO, GARCIA, ARAUJO, CHRISTENSEN,
PEDRI, B.SILVA, DE JONG, GAVI, BERNAL, F.LOPEZ,
YAMAL, TORRES, ROSHFORD, RAPHINHO, GORDON.
Ta 18-tka plus nasz zaciąg z rezerw np. Alvaro Cortes, Jofre Torrents Salvat, Xavi Espart Font, Toni Fernandez, Dani Rodriguez, a może i Hamza Abdelkarim.
Wyglądałoby to moim zdaniem nieźle.

1

Jakoś mu nie wierzę.
Marc w kwietniu skończył 34 lata. W Barcelonie ma kontrakt do końca sezonu 2027/2028 r. czyli przez dwa lata, kontrakt jak dla bramkarza na bardzo, a to bardzo korzystnych warunkach.
Można zatem zadać pytanie co mu to da, że przejdzie np. do Anglii by tam grać, jak w pięknej Barcelonie na pewno będzie miał kasę większą za NIC NIEROBIENIE.
Barcelona piękne, słoneczne miasto więc po co by miał się przenosić do "kolorowej" i deszczowej Anglii, zwłaszcza, że MŚ mu przepadną, a i kariera reprezentacyjna jak sądzę już też całkowicie.

0

@Guillegavira HALL grł niesamowicie dobrze. Technicznie genialny

1

@VeroreO zarobku Messiego pisano, że zarabiał ok.60 mln euro to znacznie więcej niże zarabiał Lewy

1

@Fog_W_1899 a Messi, Suarez, Neymar i inni wielcy Barcy grali za grosze?

2

@horse rozbieg i tą pustą głową w ścianę

0

@Barcaa12 To trafiłeś. Teraz tylko niech zabierze w tej sprawie ich prezydent.

0

@barcelonaLM Myślę, że w to im graj. Przynajmniej ich hiszpańscy piłkarze będą mniej zmęczeni, ale z drugiej strony to w innych reprezentacjach gra kilku ich piłkarzy.

1

@Chudini123 Kosztem?

1

Myślę, że z decyzją co dale z Kounde w Barcelonie winniśmy poczekać do mistrzostw świata.
Teraz jakikolwiek ruch jest raczej zbędny. Wszak Kounde to reprezentant Francji, która będzie jednym z faworytów mistrzostw więc gdyby tak Francja osiągnęła sukces, to niezależnie ile by na MŚ grał Kounde część splendoru na niego spadnie, a wówczas z tytułem mistrza świata w CV Kounde mógłby spowodować spory zastrzyk gotówki gdyby tylko podjęto decyzję o jego odsprzedaży.

0

@Zip Ok. Proszę zatem tylko odpowiedź mi na pytanie od kiedy jakiś piłkarz staje się legendą danego klubu. Jakie musi spełnić kryteria by nią się stać?
I jeszcze jedno. Dziwnym, że twoje zdanie mija się z odczuciami samego klubu FC Barcelona, która na oficjalnej stronie stwierdziła:
Lewandowski przychodził do Barcelony jako gwiazda, a odchodzi jako legenda"!!!
Czy nie jest ci teraz głupio.

0

@zibi chłopie ty Cruyffa oceniasz poprzez jego całą karierę piłkarską i trenerską, a nie przez pryzmat tego co zrobił jako piłkarz dla FC Barcelona.
A czy się ci to podoba czy nie zrobił mniej niż Lewandowski.
Co potwierdzają w/wym. statystyki.
O ile tego nie rozumiesz to mi cię żal.
Proponuję byś kiedy zaczynasz coś pisać najpierw się przez chwilę zastanowił.

8

@Rupert_Haubica Bo 4fabregas4 to zakompleksiony "Polaczek", który ma takie pojęcie o piłce nożnej jak my na krykiecie.
I zauważmy on zawsze znika gdy pojawiały się/pojawiają się artykuły chwalące Lewandowskiego. Czy to przypadek, czy może szczur skrył się do swojej nory by przeczekać chwile jego upokorzenia

1

Komentarz usunięty

1

Moim zdaniem Portugalia może namieszać w MŚ, zwłaszcza dzięki b. dobrej II linii/
Qg mnie zdecydowanym faworytem Francja niemniej Portugalia osiągnie co najmniej 1/4 finału

1

@PepGuardiola1971 Należy ponadto pamiętać w jakim okresie i wieku przychodzili do FC Barcelony Suarez i Neymar jr.
Lusi Suarez miał 27 lat gdy zaczynał przygodę z Barcą(od sezonu 2014/5) , a Neymar jr. jako młoda gwiazdka w wieku 22 lat (od sezonu 2013/13).
No i obaj mieli wokół siebie plejadę b. dobrych piłkarzy, w tym 8 mistrzów świata z 2010 roku. Valdez, Puyol, Pique, Inesta, Xavi, Busqets, Villa, Pedri, nie zapominając o wybitnym, tj. L. Messim.
Śmiem twierdzić, że gdyby zamiast Suareza w wieku 27 lat do Barcy przyszedł Lewandowski (Robert jest o rok młodszy od Luisa) jego statystyki indywidualne byłyby lepsze niż Urugwajczyka, gdyż wg mnie Polak górował nad Suarezem inteligencją boiskową i nie marnowałby tylu sytuacji co Suarez.

1

@KibicBarcy84 Tak Ronaldinho rzeczywiście był legendą FC Barcelona. Bezsprzecznie lecz tak po prawdzie ten wybitny Brazylijczyk grał w Barcelonie przez 5 sezonów rozegrał w tym czasie 254 mecze strzelając 107 bramek (0,42 gole/mecz) czyli o 12 bramek niż Lewandowski w 186 meczach.
W ciągu 5 sezonach Ronaldinho zaliczył też 80 asyst (0,315 asysty/mecz) i pod tym względem zaliczył ich znacznie więcej od Roberta (21 asyst, tj. 0,113 asysty/mecz)
Udział Ronaldinho przy golach, tzw. kanadyjka:
Ronaldinho - 0,736
Lewandowski - 0,753
W ciągu tych pięciu sezonów Barcelona z Ronaldinho w składzie zdobyła 2 tytuły mistrzostw Hiszpanii, 2 Superpuchary Hiszpanii oraz 1 x LM.
Barcelona w składzie Z Robertem w ciągu 4 sezonów zdobyła 3 mistrzostwa Hiszpanii, jedno wicemistrzostwo, 1 raz Puchar Hiszpanii oraz 3 Superpuchary Hiszpanii.
Jest natomiast faktem, że w okresie gry Ronaldinho zdobył Złotą Piłkę oraz puchar LM czego brakuje Lewandowskiemu.
Robert zdobył natomiast tytuł króla strzelców La Liga.
Porównując osiągnięcia obu piłkarzy w czasie ich gry w FC Barcelona można powiedzieć, że Robert nie odstaje tak bardzo od tych będących m.in. zasługą Brazylijczyka.

0

@Emial22 racja umknęło mi.

1

@th@les kwestionując zasadność umieszczenie Lewandowskiego w gronie legend FC Barcelony stawia niejako pytanie: jak można go umieścić obok takich piłkarzy jak Cruyff, Kubala, Suarez Miramontesa czy Guardiola.

Uważam, że jak najbardziej można i należy.

By to wykazać wystarczy tylko porównać „osiągnięcia” tych piłkarzy i porównanie ich z tym co osiągnął Rober, pomimo, że w barwach FC Barcelony rozegrał „tylko” 4 sezony”.

CRUYFF , jako piłkarz rozegrał w FC Barcelonie 5 sezonów od 1973/74 do 1977/78), rozegrał w tym czasie 230 meczy zdobywając 85 bramek (0,37 bramki/mecz). Gdy Johan grał w barwach naszej kochanej drużyny Barca zdobyła jedno mistrzostwo Hiszpanii (w 1974 r.) oraz jeden Superpuchar (w 1978 r.).

Trzykrotny zdobywca Złotej Piłki, lecz ostatnią uzyskał za sezon 2023/2024, kiedy to jeszcze wraz z Ajaxem Amsterdam zdobył puchar Ligi Mistrzów. Nigdy nie zdobył Złotej Piłki za osiągnięcia zdobyte w barwach FC Barcelona.

Ponadto Holender również mógł pochwalić się dwoma tytułami króla strzelców ligi hiszpańskiej.

KUBALA, w FC Barcelonie grał przez 10 sezonów (od sezonu 1951/52 do 1960/61). W tym czasie rozegrał dla klubu 186 meczy strzelając 131 goli (0,70 bramki/mecz).

W okresie gry Kubali w FC Barcelony drużyna sięgnęła po 4 tytuły mistrza Hiszpanii, 5 pucharów Hiszpanii oraz dwa Puchary Miast Targowych.

Jeżeli chodzi o sukcesy indywidualne Kubali to piłkarz ten nigdy nie zdobył Złotej Piłki. Ba najwyższe miejsce jakie osiągnął w tym plebiscycie to piąte (w 1958 r.).

SUAREZ MIRAMONTES Ten zdobywca Złotej Piłki za sezon 1959/60 grał w barwach FC Barcelona przez 7 sezonów (od sezonu 1954/55 do sezonu 1960/61). W czasie siedmiu sezonów Barcelona z Miromontesem w składzie zdobyła dwa tytuły mistrza Hiszpanii, dwa razy Puchar Hiszpanii oraz dwa puchary Miast Targowych.

Piłkarz ten rozegrał w barwach Barcy 122 mecze strzelając 61 bramek, co daje 0,50 gola/mecz. Nigdy nie był jednak królem strzelców ligi hiszpańskiej

Zdobywca Złotej Piłki w barwach naszej drużyny.

GUARDIOLA rozegrał najwięcej sezonów w Barcelonie. W barwach FC Barcelony grał od sezonu 1990/91 do 2000/21, a więc przez 11 sezonów.

Wartym jednak zauważenia jest, że przez ten okres ten wybitny trener w ciągu 11 sezonów gry w FC Barcelonie rozegrał tylko 263 mecze czyli niespełna 24 mecze na sezon.

Mówiąc szczerze nie za wiele.

Jeszcze bardziej „imponująca” jest też liczba bramek, którą strzelił Guardiola do Barcelony. Otóż było ich aż siedem !!!

Jeżeli chodzi o osiągnięcia Barcelony w czasie gry Guardioli w Barcelonie (przypomnę 10 sezonów) to Barcelona zdobyła 6 mistrzostw Hiszpanii, jeden Puchar Hiszpanii oraz 4 razy Superpuchar Hiszpanii. Łącznie 11 tytułów plus 3 na arenie europejskiej.
Można powiedzieć, że tak po prawdzie niewiele więcej niż Barca zdobyła w ciągu gry Lewandowskiego w klubie.



LEWANDOWSKI w ciągu 4 sezonów Barca z Robertem w składzie zdobyła 7 tytułów, w tym 3 razy mistrzostwo Hiszpanii, 1 ra Puchar Hiszpanii oraz 3 razy Superpuchar Hiszpanii.

Robert rozegrał w ciągu 4 sezonów w barwach Barcelony 186 meczy (na dzisiaj - może dociągnąć do 187), co daje dokładnie ponad 46 meczy/sezon, czyli o 100% więcej niż ta Twoja "legenda Barcelony" Guardiola.

Dorobek Roberta Lewandowskiego uzupełniają 119 bramki oraz tytuł króla strzelców ligi hiszpańskiej.

Myślę, że można śmiało stwierdzić, że "piłkarski" dorobek Lewandowskiego w sukcesy FC Barcelony są nieporównywalnie większe niż chociażby Guardioli, zwłaszcza gdy się weźmie chociażby ilość rozegranych przez obu piłkarzy meczy w barwach naszego ukochanego klubu.



CRUYFF – 5 sezonów, 230 meczy, 85 bramek, 46 meczy/sezon, 0,37 goli/mecz, 3 puchary.

KUBALA– 10 sezonów, 186 meczy, 131 bramek, 18,6 mecz/sezon, 0,70 goli/mecz, 11 pucharów

SUAREZ MIRAMONTES – 7 sezonów, 122 mecze, 61 bramek, 17,4 mecze/sezon, 0,50 gola/mecz, 6 pucharów.

GUARDIOLA – 11 sezonów, 263 mecze , 23,9 mecze/sezon, 0,027 gol/mecz, 14 pucharów.

LEWANDOWSKI – 4 sezony, 186 mecze, 119 bramek, 46,5 mecze/sezon, 0,64 gola/mecz, 7 pucharów.

Porównując już tylko tych 5 wymienionych przez @th@les piłkarzy można stwierdzić, że Lewandowski bezsprzecznie winien być zaliczony do legend FC Barcelony.



Reasumując:
Lewandowski jest legendą FC Barcelony i zasłużył na to pomimo, że rozegrał w jej barwach tylko 4 sezony, czyli dokładnie tyle co np. Neymar jr, który grając m.in. z takimi gwiazdami jak Messi, Luis Suarez, Xavi, Inesta czy Busqets ma na przykład mniej strzelonych bramek od Roberta. Brazylijczyk w 186 meczach dla Barcelony zdobył bowiem o 13 bramek mniej od Roberta.

O ile zatem wyżej wymienieni Cruyff, Kubala, Suarez Miramontes, Guardiola, Messi, Xavi, Inesta, Busqets, Luis Suarez czy Neymar jr są legendami klubu to również jest nią pewien "pewien" piłkarz z nad Wisły, grający w ostatnich 4 sezonach w barwach FC Barcelony z numerem "9".


0

Komentarz usunięty

1

Kogo z grona sędziów hiszpańskich w ciągu ostatnich dwudziestu lat opłacał prezes Realu Madryt niejaki perez. Ile dzięki temu Real zdobył tytułów?
On uważa, że jego klub został okradziony z siedmiu tytułów, a dotyczy to zwłaszcza okresu, w którym w Barcelonie grało 8 mistrzów świata, a sir Ferguson mówił o FC Barcelona z tamtego okresu to najlepsza piłkarska drużyna świata, najlepszą jaka widział w swoim życiu.

0

Odejście Lewandowskiego, Ter Stegena, Fatiego, Araujo (o ile tylko chciałby odejść) a może również Balde względnie Kounde, mającego 6 pod względem wysokości kontrakt w Barcelonie i sytuacja finansowa klubu zdecydowanie by się poprawiła, chociażby pod względem kwoty wydatków na pensje piłkarzy.

0

@th@les puknij się w głowę. A swoją drogą co Guardiola jako piłkarz osiągnął z FC Barceloną.
Dla Twojej wiadomości (i nie tylko) ten wybitny trener w ciągu 11 sezonów gry w FC Barcelonie rozegrał tylko 263 mecze czyli niespełna 24 mecze na sezon.
Mówiąc szczerze nie za wiele.
Jeszcze bardziej imponująca jest też liczba bramek, którą strzelił Guardiola do Barcelony. Otóż było ich aż SIEDEM !!!
Jeżeli chodzi o osiągnięcia Barcelony w czasie gry Guardioli w Barcelonie (przypomnę 10 sezonów) to Barcelona zdobyła 6 mistrzostw Hiszpanii, 1 Puchar Hiszpanii oraz 4 razy Superpuchar Hiszpanii. Łącznie 11 tytułów.
Można powiedzieć, że tak po prawdzie niewiele więcej niż Barca zdobyła w ciągu gry Lewandowskiego w klubie.
W ciągu 4 sezonów Barca z Robertem w składzie zdobyła 7 tytułów w tym 3 x mistrzostwo Hiszpanii, 1 x Puchar Hiszpanii i 3 x Superpuchar.
Robert rozegrał w ciągu 4 sezonów w barwach Barcelony 185 meczy (na dzisiaj - może dociągnąć do 187), co daje dokładnie ponad 46 meczy/sezon, czyli o 100% więcej niż ta Twoja "legenda Barcelony" Guardiola.
Dorobek Lewandowskiego uzupełniają 118 bramki oraz tytuł króla strzelców ligi Hiszpańskiej.
Myślę, że można śmiało stwierdzić, że "piłkarskie" osiągnięcia Lewandowskiego w sukcesy FC Barcelony są nieporównywalnie większe niż Guardioli, zwłaszcza gdy się weźmie chociażby ilośc rozegranych przez obu piłkarzy meczy w barwach naszego ukochanego klubu.
Reasumując: Lewandowski jest legendą FC Barcelony i zasłużył na to pomimo, że rozegrał w jej barwach tylko 4 sezony, czyli dokładnie tyle co np. Neymar jr, który grając m.in. z takimi gwiazdami jak Messi, Suarez, Xavi, Inesta czy Busqets ma na przykład mniej strzelonych bramek od Roberta. Brazylijczyk w 186 meczach dla Barcelony zdobył bowiem o 13 bramek mniej od Roberta.
O ile zatem Guardiola czy Neymar jr to legendy klubu to również jest nią pewien piłkarz z nad Wisły.

3

@MILOSZ_F22 W ponad stuletniej historii FC Barcelona , w jej pierwszej drużynie grało ponad 3 000 piłkarzy. Którzy z nich w ciągu swojej kariery zdobyli wraz drużyną 7 tytułów , w tym 3 mistrzostwa Hiszpanii 1 Puchar Hiszpanii i 3 Superpuchary, a indywidualnie zdobyli tytuł króla strzelców ligi hiszpańskiej oraz w ciągu gry w barwach FC Barcelona mogą pochwalić się zdobyciem prawie 120 bramek.
Myślę, że trudno Ci będzie wymienić nawet 1%-ta takich piłkarzy. A jeżeli potrafisz to wymień.
Ponadto Robert zasłużył na miano legendy gdyż przyczynił się do jednej podstawowej dla klubu rzeczy, a mianowicie jego odbudowy sportowej i poniekąd finansowej.
Więc drogi Kolego nie pisz bzdur, farmazonów lecz uznaj fakt, że w ciągu czterech sezonów Polak zapracował na miano legendy klubu FC Barcelona.
Robert tak jak napisane Ci się to nie podoba lecz to jest fakt.

3

Moim zdaniem trudno zdefiniować określenie legenda klubu.
Dlatego jak dla mnie Lewandowski winien być określany jako legenda FC Barcelony.
Piłkarz, który przychodzi w okresie jej największego kryzysu i wnosi bardzo istotny wkład w odbudowaniu pozycji klubu na to jak najbardziej zasługuje.
Trofea z drużyną (3 x mistrzostwa Hiszpanii, 1 x Puchar Hiszpanii, 3 x Superpuchar Hiszpanii), jak i to indywidualne (król strzelców La Liga w sezonie 22/23) oraz tych 118 bramek (może dobije do 120.Oby) moim zdaniem upoważnia go do określenia go legendą klubu.
Może Robert to nie legenda zaliczyć pokroju Messiego, Xaviego czy Inesty ale myślę, że można go śmiało zaliczyć do takich legend jak np. Guardola, Puyol, Pique, Suarez.
Myślę, że jak najbardziej. osobiście uważam, że gdyby Robert miał u swego boku np. Messiego to jego dorobek tytułów i bramek byłby lepszy od ostatniego z wymienionych (Suarzeza) gdyż jak dla mnie nad Urugwajczykiem górował inteligencją boiskową.
Szkoda, że młode wilczki uniemożliwiły Polakowi znacznie poprawić swoich statystyk strzeleckich w ciągu ostatnich dwóch sezonów, gdyż Polak śmiało mógł wejść do pierwszej dziesiątki najlepszych strzelców w historii FC Barcelony.
Ale, dwunaste miejsce jakie obecnie zajmuje jest wybitnym wyczynem. Robert ma obecnie średnią bramek 29,5 bramki/sezon czyli niewiele mniej niż grający z Messim, Neymarem, Xavim i Inestą Luis Suarez (33 gole/sezon).
Wartym zauważenia jest, że łączna średnia Suareza i Neymara wynosi dokładnie 29,5 gola/sezon czyli tyle sam co Lewandowskiego. A zatem przyjmując, że Suarez i Neymar byli legendami Barcelony to również za takiego należy uznać Polaka Roberta Lewandowskiego !!!

1

@Greg1991 no to zdefiniuj geniuszu to pojęcie

1

@19xavi93 Nie wymieniłeś np. Guardioli, Busqetsa, Puyola i wielu innych, więc oni też chyba nie byli legendami Barcelony

3

@19xavi93 Czy ty z ch,. W 4 lata, 3 mistrzostwa, jedno wice. ponad 100 bramek.
Ilu grających przez ponad stuletniej historii klubu było lepszych.
Debilu zanim coś napiszesz pomyśl.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: