0

Jesteśmy bez wątpienia najlepszym obecnie klubem na świecie. Czy potrzebne są nam tego typu spory? Przecież pogarszają tylko wizerunek klubu i być może mają jakiś negatywny wpływ na piłkarzy. Ja tam się cieszę ze słów Guardioli. Kto jak kto, ale ma on ogromne poparcie w całym środowisku barcelonismo i myślę, że swoją wypowiedzią dał wielu ludziom do myślenia. Laporta idealny nie był, ale nie można zapominać, że to za jego kadencji osiągnęliśmy niesamowite wyniki i uzyskaliśmy stabilizację w klubie. Oczywiście nie ustrzegł się błędów, ale czy nie można po prostu o tym zapomnieć? Czy ktoś ciągnie/ciągnął Gasparta po sądach i nakazywał oddawać wiele mln? (tutaj nie znam dokładniej odpowiedzi). Sandro może spokojnie zająć się teraz głównie poprawą sytuacji finansowej klubu, bo drużynę przejął genialną. Jeśli temu Panu zależy na dobru Klubu to powinien dać spokój, bo może to wyrządzić więcej złego niż dobrego. A już wypowiedzią: "On ma dużo pieniędzy, a jest wiele osób, które głodują" się kompletnie ośmiesza. Każdy mający jakiekolwiek pojęcie człowiek wie, jak wygląda sprawa głodu na świecie i tego typu argumenty są kompromitujące.

0

Geble

Nie rozumiem trochę tego Twojego odczucia. Piłka nożna to sport drużynowy i konkretny sukces odnosi cały zespół. Przepisy bodajże regulują liczbę spotkań/minut, które oficjalnie upoważniają danego piłkarza do odebrania medalu. Bo idąc Twoim tokiem rozumowania, co w sytuacji gdy np. Messi rozgrywa 11-12 spotkań do finału, a w nim nie może wystąpić z powodu kontuzji, a inny zawodnik, np. Maxwell gra tylko w finale? Ten drugi bardziej przyczynił się do wygrania trofeum, bo zaznaczył swoją obecność w finale? Gdziekolwiek słyszy/czyta się o Leo to wszędzie pojawia się cyfra 3 przy ilości zdobytych Chamions League. Za 10-20 lat niewtajemniczony do końca kibic nie będzie pamiętać o absencji Messiego w finale w Paryżu.

0

Ojj przesadził. Ilu piłkarzy wygrało 3 razy LM? Do tego 2 razy miano najlepszego na świecie? Pomijam LLiga, CdR, KMŚ czy Superpuchary! Szczerze to nie wiem. Jeśli tacy byli to raczej nie było ich wielu. A jego wypowiedź brzmi tak, jakby każdy b.dobry piłkarz miał takie osiągnięcia i było to normalne. A to normalne nie jest! :)

0

Wstrzymajcie się z tymi obrazami wobec Abidala. Kolejny news, którego nie rozumiem. Eric przecież powiedział otwarcie, że podejmie decyzje bodajże w grudniu, gdyż potrzebuje czasu, żeby zobaczyć iż z jego zdrowiem jest wszystko ok. Bo chce po prostu dawać z siebie 100%.

0

Temat trudny, bo dotyczy ważnej sprawy. Ale co da nam rezygnacja z umowy z QF? Po pierwsze swoją tradycję już 'splamiliśmy', więc jeśli nawet reklama zniknie to już i tak koszulka nie będzie unikatem. Po drugie; sukces mimo wszystko kosztuje. Teraz rynek jest brutalny i brudny. Swoje robią petrodolary. Jeśli chcemy utrzymywać się na szczycie to musimy mieć też pieniądze, ogromne pieniądze. Więc należy wybrać co lepsze. Pieniądze sukcesu nie gwarantują, ale w określonych warunkach i okolicznościach znacznie mu pomagają. Ten pierwszy czynnik mamy. Po trzecie; Katarczycy przy naszej rezygnacji pewnie te pieniądze zainwestowaliby w jakiś inny potężny klub, więc konkurencja zapewne by skorzystała.

Wg mnie jeśli koszulki nie są tylko przykrywką czegoś gorszego, znacznie poważniejszego to ja jestem ZA!

0

darkhunter

taka rada koleżeńska, czytaj całe zdanie a nie tylko połowe, bo to co zacytowałeś jest wyrwane z kontekstu. "Jakoś byśmy to rozwiązali, ale byłaby to strata".

Bykunn

"Po 1 zarząd w postaci prezesa mówi, że super QF da nam 1/3 długu, będzie można ją spłacić i fajnie.

Po 2 zarząd mówi, że jak to dobrze, że mam kasę z QF to będzie można sobie pokupować zawodników z najwyższej półki..." a gdzie ten 'zarząd' tak mówi?

0

"W 56 minucie na boisku pojawił się były snajper Barçy B, Ruben Rochina. " błąd, Rochina grał w pierwszym składzie, w 56' minucie natomiast ZSZEDŁ z boiska ;)

A co do Nolito, to bardzo przypomina stylem gry Pedro ;)

0

paciek

w teorii...pierwszeństwo mają członkowie to raz. Dwa - ja wysłałem zgłoszenie 3 dni po ukazaniu się tematu i jestem na liście rezerwowej. Liczba miejsc będzie zależała od ilości udostępnionych biletów. Ale jeśli ktoś teraz wysyła zaproszenie to jego szanse są czysto iluzoryczne. Zainteresowanie wyjazdem było od samego początku OGROMNE!

0

ciekawią mnie rozbieżności w podawanych (przez oficjalną stronę i inne źródła) informacjach o posiadaniu piłki. Kiedy graliśmy pierwszy mecz o Superpuchar większość źródeł podawała, że to Real częściej był przy piłce. Potem na oficjalnej stronie klubu podobny news do tego i okazało się, że to Barca jednak minimalnie była lepsza. Po ostatnim meczu wręcz odwrotnie. Kiedy inne źródła podają o posiadaniu przez 82-83% czasu, teraz oficjalna podaje obniżoną statystykę ;|

0

Armandi

Bierzesz pod uwagę, że w piłce ogromne znaczenie ma zgranie zespołu? Przykład pierwszego zespołu, wejdzie 2-3 rezerwowych za kogoś znaczącego i od razu ta gra nie jest taka sama. W rezerwach zmieniła się większa część kadry, potrzeba im trochę czasu. Pozytywem jest walka do końca i umiejętność zdominowania każdego rywala. Z każdym meczem powinno być tylko lepiej!

0

nelson25

wyluzuj trochę. Przecież nikogo nie krytykuje ani nie zarzucam im tego, po prostu grzecznie zapytałem o obszerne skróty. Ja niestety w tych sprawach mało się znam to nie pomogę.

0

pershing / w zeszłym sezonie pojawiały się skróty obszerne, kilkunastominutowe! na yt bardzo ciężko takie znaleźć, a najczęściej takich nie ma. W dodatku tutaj były w j.polskim.

0

czy skróty będą wrzucane na serwery, gdzie poza możliwością pobrania jest możliwość obejrzenia? W tamtym sezonie tak było i było to dobre ;)

0

misiek112

"Trudno grać z drużyną"...tutaj chodzi o Milan. Był tak cofnięty, że Pomocnicy grali w miejscu, gdzie gra zazwyczaj linia obrony. Pep NIE miał na myśli swojej drużynie. Trochę źle zrozumiałeś ;)

0

"i choć nigdy nie był wielkim strzelcem" dla mnie chore zdanie. Cesc jest jednym z najbardziej bramkostrzelnych pomocników na świecie! A że strzela mniej od np. Messiego to chyba nic dziwnego skoro jego głównym zadaniem na boisku nie jest zdobywanie bramek!

0

Mając 17 lat to być może zacznie od sekcji Juvenil A ;)

0

"Były gwiazdor takich klubów jak FC Barcelona czy Napoli przyznał również, że bardzo tęskni za swoim wnukiem i doradził Sergio" Maradona to chyba teść Aguero a nie jego dziadek ;| Chyba, że coś źle zrozumiałem ;)

0

Szanuję Cruyffa, ale trochę nie rozumiem sytuacji. Prezydentem był Laporta to wszystko wg niego było 'cacy', czy wtedy krytykował tak zarząd? Przyszedł Rosell i czy naprawdę działanie zarządu obróciło się o 180 stopni i jest tak negatywne, jak postrzega to pan Cryuff? Tradycja tradycją, szacunek szacunkiem, ale żyjemy w takich a nie innych czasach, jeśli chcemy być najlepsi to należy skutecznie działać. Skoro tak bardzo krytykuje umowę z QF, to niech napisze jakiś felieton nt. zdobycia 30 mln na sezon (tyle ile wynosi wpływ z umowy). Bo pisanie zdań, że gdyby się chciało to na pewno środki by się znalazły, są wręcz śmieszne. Fakt, Rosell 'odziedziczył' genialną drużynę piłkarską jak również świetne drużyny innych sekcji, ale 'odziedziczył' również ogromne długi. Sukces kosztuje, ale krok po kroku też trzeba długi zmniejszać.

0

Wie ktoś może, jak długo jeszcze będzie pauzował Soriano? ;>

0

Czemu tak bardzo winicie Pepa? Przecież nie możemy wychodzić w każdym meczu żelazną jedenastką. W kadrze jest 21 zawodników i każdy wcześniej czy później musi dostać swoje szanse. Czy po 11. minutach też myśleliście, że Pep wystawił eksperymentalny skład? Wszystko szło nadspodziewanie dobrze. Zaważyła chyba dekoncentracja i zbytnia pewność siebie. Szkoda, bo wręcz frajersko straciliśmy punkty. Jednak martwi mnie jedna kwestia. W pierwszym sezonie Guardioli na ławce trenerskiej rotacja była bardzo zaawansowana. Pomimo wielu eksperymentów chłopaki mieli niesamowity ciąg na bramkę. Nie ważne kto i na jakiej pozycji grał, ale cały zespół ciągle atakował, czy to przy wyniku 0-0, czy przy 4-0. Stwarzaliśmy niesamowicie dużo okazji bramkowych, a niekorzystny wynik był najczęściej spowodowany brakiem skuteczności. Wczoraj po szybko strzelonych bramkach spoczęliśmy na laurach i tych sytuacji było jak na lekarstwo. Rozumiem, że tak się nie da w każdym meczu, ale przecież teraz mamy piekielnie mocną kadrę, rotacja powinna być stosowana nie tylko z konieczności, więc piłkarze nie powinni być specjalnie przeciążeni, jak to miało w drugiej części poprzedniego sezonu. Ale wierzę, że ten mecz będzie zimnym prysznicem i cały zespół wyciągnie odpowiednie wnioski ;)

0

koksik2700

Dokładnie! Trzeba powiedzieć otwarcie, że udane transfery są głównie zasługą wspaniałej gry i świetnych wyników Barcelony. Piłkarze po prostu chcą grać w najlepszym klubie, nawet kosztem wynagrodzenia. Gdy przychodził Laporta tak dobrze nie miał. Musiał kusić piłkarzy również pieniędzmi, bo sam ambitny projekt nie każdego przekonywał.

0

pytanie dla osób popierających pana Del Nido...dlaczego połowa drużyn z LaLiga nie potrafi znaleźć sponsora, którego logo widniałoby na koszulkach? Przecież za to też są ogromne pieniądze :|

0

IceMan

"Dzisiaj natomiast reprezentant piłkarza, David Venditelli, wyjaśnił na łamach radiowego programu ONA FM La Graderia, że jego klient nie odrzucił oferty Barcelony, ale rozważy i przestudiuje ją dokładnie nieco później, a o swojej decyzji poinformuje pod koniec roku." szkoda, że mogę podkreślić wyrażenia 'nie odrzucił' :) news pojawił się 2 dni temu...

0

"Oferta przedłużenia umowy przedstawiona przez Klub została przez piłkarza odrzucona."

Niedawno pojawił się news o Abidalu, w którym była informacja, że Abi nie odrzucił propozycji zarządu, tylko ma ją dokładnie przeanalizować i dać odpowiedź w grudniu. Więc jak to w końcu jest?

0

siet2

to, że masz inne zdanie nie znaczy, że moja opinia to same bzdury

"Później się pojawiło?Ja widziadłem podwójne krycie na Maradonie ba nawet na Pelem!" później odnosiło się to Ronniego. Na początku było mu znacznie łatwiej w Barcelonie. Z czasem wszyscy znali jego styl (znać a powstrzymać to już inna różnica) i coraz częściej udawało się rywalom powstrzymać naszego cracka. Wątpię też, by Ronaldinho był wzorem sportowca i podejścia do treningów do końca sezonu 05/06 a po tym czasie zacząć balangować na całego. Wcześniej też się lubił pobawić, tylko takie podejście na początku jego kariery w Barcelonie wystarczała na to by błyszczeć na boisku. A Rijkaard przymykał na to oko. Czas wszystko zweryfikował.

"wiesz co to jest kontra? Real był wtedy kompletnie odsłonięty a slagado poszedł do ataku gdy dzisiaj mamy okazje w stylu 3 na 3 zazwyczaj ja marnujemy (ile już takich sytuacji Barça zmarnowała) Ronaldinho nie zmarnował." wiem co to jest kontra. Ale przy dzisiejszym Realu, gra z kontry jest niemożliwa przez ich usposobienie, albo nawet jeśli nadarza się okazja to od razu pojawia się faul. Więc tutaj nawet Ronni niewiele by wskórał. Ronaldinho nie marnował? Chociazby w komentarzach niżej kolega pisał o kontrze z przewagą liczebną w pamiętnym meczu z Chelsea przy stanie 2-4, którą Ronni zmarnował przez niepotrzebny drybling.

"Gówno prawda i jest na to twardy dowód.

Mś w 2006 wszystkie młode gwiazdy nie były nic w stanie pokazać a

34-letni Zidane przygotował się do swojego ostatniego turnieju i mięłyśmy pod dostatkiem magi na tym turnieju w wykonaniu 34-letniego pól emeryta jak się umi to można." To jest dowód? W 2006 r. mieliśmy okazję obserwować magię Ronniego, więc po co mi przykład Zidane'a z tego samego roku? Podaj coś z ostatnich 2-3 lat, co ma miejsce w wielu spotkaniach a nie tylko sporadycznie. I poproszę o magię a'la Ronaldinho...

"Messi nie zapewni magi bo to inny typ zawodnika" czyli dla Ciebie magią są tylko efektowne zwody, no look pass'y itp.? A te wszystkie genialne asysty, choćby z Realem podczas manity przy bramce na 4-0 Davida Villi? Wiele efektownych bramek Messiego? Rajdów ośmieszających pół drużyny rywala? Kombinacyjnych akcji jak chociażby w jednym z meczów gdzie TYLKO z Alvesem przeszli pół boiska klepiąc całą drużyne! To nie jest magia? No sorry...

"oto co Ronaldinho zrobił z wielką wspaniała obroną chelsea z będącym w szczytowej formie terrym, i carwalio , pod woidza wielkiego Mourinho!coz robił z defensywa przy której Messi w 2009 roku był kompletnie bezradny" ale podajesz tylko jeden mecz. Tak samo moge napisać, co zrobił Ronaldinho w finale w meczu Arsenalem, gdzie rywal grał w osłabieniu, a Arsenal nie miał wtedy zbyt mocnej defensywy (przynajmniej nie tak jak Chelsea)? Nic! A Messi? Spójrz na mecze z Realem, bądź co bądź myślę, że Real ma teraz lepszą obronę niż Chelsea wówczas. W ostatnim dwumeczu o Superpuchar to Real był ogólnie lepszy, ale zdobyliśmy tytuł dzięki Leo. W pierwszym meczu ledwo słaniając się nogach zdobył gola i zanotował asyst. W drugim też głównie dzieki niemu wygraliśmy. W dwumeczu o finał LM? Co zrobił z obroną przy bramce na 2-0? Wszyscy widzieliśmy. Co do samego filmiku, który podałeś to...szczerze, bez rewelacji. Owszem, zagrał świetne zawody. Ale ile z tych jego magicznych sztuczek miało wielki wkład w dobro drużyny i stwarzało realne zagrożenie? Niezbyt wiele...

Geble

"Po drugie gdyby tak było to każdy powstrzymywałby Messiego bez najmniejszego problemu bo najczęściej schodzi tylko na lewą stronę, używając jedynie balansu ciałem, a jednak każdy się na to nabiera i pozwala Messiemu biec dalej." Na lewą nogę schodził najczęściej w jednym sezonie, 09/10. Niektórzy z ironią podkreślali, że tylko dlatego iż nie mógł wytrzymać biernej postawy Ibry i musiał sam akcje kończyć :P Teraz Messi dojrzał, ma genialny balans ciałem, teraz już jego charakterystyczna akcja z zejściem na lewą nogę i uderzeniem jest raczej sporadycznie stosowana. Poprzez ten balans jest trudniej zatrzymać rywala, bo pójdzie albo w jedną, albo w drugą stronę. Przy Ronaldinho i określonych sytuacjach i zapoznaniu się z jego wachlarzem zagrań, można było przewidzieć co zrobi. Ale jak pisze, musiało się na to złożyć wiele czynników, dlatego być może 3 sezony kapitalne, a potem spadał w dół tylko.

"Dla mnie Ronaldinho był klasą samą w sobie, dla Ciebie Messi. " Dla mnie Ronaldinho również był klasą samą w sobie. Tylko nie rozumiem jednej rzeczy, która mnie ogromnie denerwuje. Przy każdym meczu, w którym Messi pokazuje swój geniusz, pojawia się setki komentarzy wywyższających Messiego. Pojawi się raz za czas news o Ronaldinho i od razu Messi sprowadzany jest do kategorii tylko bardzo dobrego zawodnika, a Ronaldinho do miana Boga. I te komentarze: 'Ronaldinho czynił różnicę na boisku, Messi jest tylko efektywny''. No jaa...Messi nie czyni różnicy na boisku? To kto ją ku*wa czyni? Wiem, wiem, może nie powinienem przejmować się takimi komentarzami, ale zbyt wiele się ich tutaj pojawiło. Jedno jest pewne, bądźmy dumni, że mogliśmy oglądać geniusz Ronaldinho, bądźmy też dumni, że mogliśmy i możemy oglądać geniusz Messiego!

0

Geble

Ty za to podajesz bardzo konkretne argumenty. "ale nigdy nie będzie lepszym zawodnikiem od Ronaldinho"; Ronni błysnął 2 lata, Messi gra kapitalnie 4. sezon i wszystko wskazuje na to, że tak dalej będzie grał, ale zawsze będzie słabszy, bo ciężko pracuje na to by być coraz lepszym, a Ronaldinho wolał balować niż trenować. Jeśli porównujesz, który jest lepszy to chyba warto wziąć pod uwagę całą karierę a nie tylko jeden spektakularny sezon, który zaliczyli obaj zawodnicy. "Prawda jest taka, że R10 nie miał rewelacyjnego Xaviego oraz rewelacyjnego Iniesty." Tak tak, Xavi nauczył się grać w piłkę 2 lata temu, a wcześniej to zapchajdziura była ;| Xavi jest jak wino, im starszy tym lepszy ale wtedy już prezentował znakomity poziom. Iniesta fakt, ale Ronni otoczony był innymi świetnymi piłkarzami jak na tamten okres. W sumie to nie ma co porównywać, bo wiadomo, że teraz mamy najlepszą drużynę w historii. "gdyby Ronaldinho z lat 2004-2006 miał okazję zagrać w obecnej drużynie Pepa to Messiemu byłoby głupio, że jest taki mały przy Brazylijczyku." ojj nie jestem o tym przekonany...era Ronaldinho skończyła się nie tylko przez jego podejście do piłki (imprezy, brak zaangażowania w treningu) ale też przez rozwój piłki, która stawała coraz bardziej taktyczna. Po 2 sezonach sukcesów, wielu trenerów rozpracowało styl Ronaldinho. Z całym szacunkiem, ale obrońcy na najwyższym poziomie mogą się wyuczyć tych magicznych zwodów. Później już mu to nie wychodziło, bo pojawiało się podwójne czy potrójne krycie lub inne zabiegi taktyczne mające na celu wyeliminowanie kunsztu Brazylijczyka. Porównaj sobie rajdy Ronaldinho w pamiętnym meczu na SB 3-0 gdzie dostawał owację na stojąco, a rajdy Messiego teraz. Wtedy Ronni miał masę miejsca, a gracze Realu atakowali go 'na raz'. Wyobrażasz sobie teraz taki Real? Wielu teraz do upadłego walczy by powstrzymać Messiego i ma on znacznie znacznie trudniej. Być może dlatego w ostatnim czasie nie widzimy na boiskach tego typu magii, bo po prostu nie przynosi ona już takich rezultatów jak jeszcze kilka lat temu. Nawet Ronaldo w Realu coraz rzadziej tak gra. Więc myślę, że magia w wydaniu Messiego jest świetna w obecnym czasie.

0

petrol80

dlaczego swoją odpowiedź kierujesz do mnie? Przecież ja nie zaprzeczałem wcześniej temu co napisałeś! Ba! Zgadzam się z tym :|

0

Widzę, że już zaczyna się 'jechanie' po mojej osobie. Więc gwoli ścisłości nie mam 15 lat ani nie jestem kibicem Realu, bo wspomniałem o Ronaldo. Dlaczego porównałem Ronaldinho do CR? Bo poza R10 nikt mi nie przychodzi na myśl. OK, Ronni pod tym względem był najlepszy, długo długo nic. Ale w obecnych czasach właśnie chyba głównie Ronaldo próbuje coś 'zaczarować' w takim sposób. Może w Realu mniej, ale w MU nieźle mu to wychodziło. A teraz po kolei...

Y4Qb

Kto się mądrzy? Odmienne zdanie poparte argumentami jest mądrzeniem się? No sorry...I po co wymieniasz tytuły? Leo będąc liderem zdobył ich znacznie więcej. Ale przecież nie jest to sedno dyskusji...

kub@18

Nigdzie nie napisałem, że machał tylko nogami. Chodziło mi o to, że nawet gdy tylko przekładał nogi nad piłką to pialiście z zachwytu, a gdy robi to CR (używam skrótu by było szybciej :P) to się śmiejecie z tego. Nie musisz mi prezentować filmików, widziałem to setki razy na meczach, powtórkach i filmikach. Ronni był najlepszy w tym. Ale wpisz sobie tricki Ronaldo. Też jest na co popatrzeć, choć w Realu chyba trochę ich zaprzestał.

endriuuu2

Sorki kolego, ale uraziłeś mnie trochę. Ja pamiętam czasy Savioli (oglądałem go na MŚ U-20 w 2001r. bodajże i marzyłem by przeszedł do Barcy), Luisa Enrique, Rivaldo, Kluiverta a Ty mi tutaj wyjeżdżasz, że mam niby nie pamiętać czasów R10 ;|

xavikrólbarcy

"Mówi sie ze Messi jest najlepszym graczem na Ziemii. Ale tylko dlatego, że Ronaldinho jest z innej planety

0

Piotruś-Barca

"Najbardziej z byłych piłkarzy brakuje mi jego" a za chwilę... "ale bardziej brakuje mi Eto"

zdecyduj się chłopie ;|

0

Tak, tak...kiedy tylko pojawia się news o Ronaldinho od razu masa komentarzy, że Messi nie umywa się do niego. Hola Hola! Co wolicie? 2-sezonową magię z R10 (wówczas) czy dominację już 4. sezon z kolei pod wodzą Leo? Jak C.Ronaldo wykonuje świetne zwody to piszecie, że tylko potrafi wymachiwać nogami nad piłką, jak podobne albo i też lepsze wyczyniał Ronni to pialiście z zachwytu. Ronaldinho był magiczny, ale równie magiczny jest Messi. Ale Messi przynajmniej od przyjścia Pepa jest niekwestionowanym liderem i wszystko wskazuje na to, że długo nim będzie. O wiele bardziej wolę taką, długofalową magię, niż 2-letnie wyczyny Ronaldinho w bordowo-granatowej koszulce.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?