KamQiX
Dołączył/a: październik 2012
164 obserwujących
37 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
@1LY0 Oba kiepskie jak dla mnie. Znaczy jak na tamte czasy to może ok, ale dzisiaj już mi się nie podoba taki wystrój jaki był w filmie. Powielam zdaniem @heniusss, też mi się podobają ciemne nowoczesne wnętrza.
3
@lucca87 Z gry wygląda gorzej niż myślałem, a liczby robi lepsze niż myślałem. Równe 4
1
@Cules69 No Barcelona
1
@Cules69 Nie ma szans.
9
No dej tego karnego, wiem, że chcesz.
4
Trudno jest mi sobie wyobrazić sytuację, żeby Real w takiej sytuacji nie miał rzutu karnego. Może moja wyobraźnia jest zbyt ograniczona.
2
Potężny Dembele strzela potężnemu Bayernowi.
3
Aj, mógł być rzut karny, sędzia nie wykorzystał okazji.
2
@Filipem Pierogi z kapustą i grzybami i ryba po grecku.
0
@directedbyfcb Nie uważam po prostu, że zawsze życie w zgodzie ze sobą jest optymalnym wyborem i że własne szczęście zawsze trzeba stawiać ponad szczęście innych. Choć możliwe, że nie o to Ci chodziło - zależy pewnie od konkretnej sytuacji. Oczywiście nie można też w każdej sytuacji siebie unieszczęśliwiać kosztem innych, ale ważna jest tu jakaś równowaga.
0
@directedbyfcb "Człowiek wie, że najważniejsze to żyć w zgodzie ze sobą i być szczęśliwym"
To może źle wie? ;)
0
@beter2 Możliwe, ale tego nie zamierzam nawet próbować :D
1
@beter2 Ja kiedyś miałem takie postanowienie noworoczne, że przez calutki rok nie będę jadł w ogóle słodyczy. Udało mi się to, a najtrudniejszy był początek. Później już nie miałem ochoty, nawet gdy widziałem jak inni jedli. Także trzymam kciuki. Trudność jest tylko na początku, później z górki.
9
@JordiAlbion Ja właśnie nie uważam, żeby Ronaldo był na poziomie Messiego. Jak dla mnie to wyglądało tak, że był Messi długo, długo nic i dopiero reszta piłkarzy. I Ronaldo stał na czele tej "reszty". Ewentualnie byłbym w stanie się zgodzić, że wypełniał lukę pomiędzy resztą, a Messim, ale nic więcej :D
I nie popieram tego żadnymi MŚ, bo twierdziłem tak już na długo przed 2022 rokiem. Nie na bazie statystyk czy trofeów, ale na bazie tego co sam widziałem na boisku.
13
@JordiAlbion Do rywalizowania z Messim jak równy z równym moim zdaniem "troszeczkę" brakowało, ale to moje zdanie.
1
@lajcior Ogólnie nie lubię ryb, ale jak już to miruna jest spoko.
28
Pamiętacie strzał w słupek bramki Szczęsnego? Gdyby nie interwencja Wojtka niewykluczone, że byłby gol. Dotknął rękawicą i delikatnie sparował na słupek.
Edit: Dokładnie widać to gdy na zegarze w meczu było dokładnie "68:10" (to jest dokładny moment interwencji, więc najlepiej oglądać od 68:00)
9
@Karol145 Ale żeś teraz wkroczył do dyskusji pisząc totalnie denne komentarze, które nijak nie odnoszą się do tematu.
0
@ShawnC Ja nie podałem argumentów z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że mam słabą pamięć do takich rzeczy i nie jestem w stanie przytoczyć jakichś konkretnych zagrań żadnego pilkarza nawet z dzisiejszego meczu. A drugi powód jest taki, że nie analizuję gry poszczególnych zawodników, co dokładnie robią na boisku, tylko po prostu oglądam mecz.
Jednak mimo to gdzieś tam jednym okiem dostrzegam w miarę kto gra lepiej, a kto gorzej i do De Jonga bardzo rzadko mam jakieś zastrzeżenia. Za to dość często podoba mi się jak radzi sobie z piłką przy nodze i buduje akcje.
3
@ShawnC Nie podam konkretnych argumentów, ale z moich ogólnych obserwacji oceniam, że Frenkie to w ostatnich tygodniach jeden z najjaśniejszych punktów tej drużyny.
1
@Roobo Yyyy... Doprecyzuj którego. W grze w sensie, tak? :D
0
@Katalończyk 99 To żaden wymysł, to statystyka
0
@Tasde Rykoszet był, dlatego poleciało w środek. Ale fakt powinien to zrobić ogólnie lepiej.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Czemu nie podawał? Samolub
0
@MessiForeverTheBest Bardziej chodziło mi o dwie skrajności, a nie dwie grupy do których byłbym w stanie na stałe przypisać konkretnych ludzi.
@misterio No i super, jeśli używają tam konkretnych argumentów co nieprawidłowego powiedziała. Nadal pozostaje kwestia przyjęcia lub odrzucenia tych argumentów jako trafnych lub nieprawdziwych, ale to już jest jakaś dyskusja, która może prowadzić do jakichś wniosków.
5
Zauważam, że żyjemy w takim ciekawym okresie naszej historii, gdzie ścierają się ze sobą dwie skrajności. Jedna to tzw. szury, płaskoziemcy - ludzie którzy negują praktycznie wszystko co zostało przyjęte w powszechnej opinii i tworzą sobie własny obraz rzeczywistości. Wszystko na zasadzie "ONI (nie wiadomo jacy oni) chcą nas zniszczyć". No i jest też druga strona, czyli ludzie mający wyłączność na prawdę, którzy każdego kto mówi coś nowego lub coś innego, niż zostało przyjęte w powszechnej opinii, przypisują do tej pierwszej grupy i nazywają bezrefleksyjnie szurami.
O ile pierwszą grupę dość łatwo dostrzec i omijać szerokim łukiem, tak "oświeceni wszechwiedzący" kryją się pod płaszczem - "my to ci mądrzy, nas słuchajcie". Mam wrażenie, że dla tej grupy ludzkość osiągnęła już w nauce maksimum ile się dało i nie ma miejsca na rozwój i nowe badania.
Ja staram się gdzieś balansować po środku tych skrajności i nie wierzyć od razu jednym lub drugim. Są oczywiście takie tematy, że pewne rzeczy wiemy ponad wszelką wątpliwość, jak np. to, że Ziemia na kształt zbliżony do kuli, a nie jest płaska. Ale są też takie tematy w których po prostu wypada powiedzieć: a) Nie wiem b) Nie jestem pewny c) Skłaniam się ku opcji X, ale ręki nie dam sobie uciąć. I tutaj jako przykład podałbym od razu grzany jakiś czas temu temat szybko wprowadzonych szczepień na Covid. Uważam, że jeśli w tym przypadku ktoś nie miał nawet najmniejszych wątpliwości i twierdził, że szczepionki są cudowne, nie mają wad, to objawiał zachowanie spójne z grupą "oświeconych wszechwiedzących".
Nie wiem jaka ogólnie panuje opinia na temat Braci Rodzeń - którzy niedawno też byli u Rymanowskiego, ale wiem, że bywają nazywani szurami, bo są "antysystemowi". Tymczasem na przykładzie swoim, ale szczególnie osób mi bliskich wiem, że ich sposoby działają. Dieta keto, którą proponują, to jedyna dieta którą znalazłem i której jest się łatwo trzymać. W BARDZO dużym uproszczeniu polega na ograniczeniu węglowodanów, wprowadzeniu okna 8/16h... I faktycznie. Ograniczenie węglowodanów sprawia, że nie jest się głodnym co chwilę, można z łatwością jeść znacznie rzadziej i w mniejszych ilościach. Tyle wiem na swoim przykładzie, ale ja ją stosuje od niedawna. A czy to działa? Tutaj już bym sięgnął do przykładów osób z mojej rodziny. Pierwsza (ok. 45 lat) stosuje dietę od około 2 lat, schudła wyraźnie w oczach. Udaje jej się też to utrzymać i czuje się świetnie. Druga (ok. 65 lat) około 12 kg w dół w okresie kilkunastu miesięcy, gdzie wcześniej inne diety zawodziły. Także tutaj mam praktyczny przykład, że i ludzie nazywani przez część "szurami" coś jednak wnoszą pozytywnego i metody które proponują działają.
Streszczając powyższe: warto czasami powiedzieć "nie jestem pewny" i dać odrobinę przestrzeni na polemikę, a nie jak ostatnio w przypadku prof. Cichosz zamykać od razu dyskusję negatywnymi określeniami jej osoby bez konkretnych argumentów co dokładnie źle powiedziała i dlaczego. A jeśli nie ma się czasu i chęci na zgłębianie tematu, by mieć jakieś argumenty, to zalecałbym pozostawienie miejsca do dyskusji ludziom mądrzejszym w temacie, którzy argumenty mają.
5
@Kgorecki2500 No i prawidłowo, oby się nie zmienił pod naciskami ludzi mających wyłączność na prawdę.
2
@Rastafarnianin Nie kłamiesz? Można Ci ufać?
5
@FCB24 Jeden mecz nigdy nie może być wyznacznikiem czy kogoś sprzedać czy nie.