0

Ciekawe. Xavi nie powiedział "Byliśmy lepsi"? Może ktoś z jego otoczenia zaczął wreszcie go krygować? Byłoby miło, bo ostatnio tylko się wygłupiał.

0

Salowy Mareczek
To już nie pamiętasz, jak w ciągu ostatnich kilku lat większość przewinień Barcelony była anulowana?:)

0

Smutno

0

Czytałem waszą dyskusję, całkiem owocna, ale z ciekawości chwilę poguglowałem i wyskoczyło mi:
http://www.igol.pl/article,43277.html
A także forum, na którym pisano o pozycji mediapunta zajmowanej przez Ozila, Kakę, Iniestę. Miłej lektury.

0

Komisja nie musi ukarać zawodnika. Może, ale nie musi. No i oczywiście powinny być brane pod uwagę specjalne okoliczności, dlatego nie dziwi mnie brak kary dla Ramosa, ale kary dla innych celebracji honorujących Jarque.

0

Kurka, 4 godziny i 100 komentarzy.
Znowu wojna, co jest lepsze, Wielkanoc czy Boże Narodzenie?
Na moje to trochę na wyrost Iniesta. Wstawiłbym za niego chociażby Falcao, który dużo więcej znaczył dla Atletico, niż iniesta dla Barcy w poprzednim sezonie.

0

0

Chudini
Jak Guardioli się sezon nie udał, to też zrzucił na sędziów:D
Mourinho zły, bo zachował się teraz dobrze, ale kibice Barcy świetni, bo rzygają za to na Portugalczyka. Brawo, brawo, czapki z głów, moi mili.

0

buzinga
To TUTAJ pisze się hasła "mes que un club", to tutaj na każdą wzmiankę o wartościach, pisze się "Barca". Nie widzisz różnic pomiędzy Realem a City? Przykro mi, zdejmij klapki z oczu.
TylkoBarca!
Tradycja za 30 mln od Qatar Foundation. Zakończmy tę denną dyskusję, do niczego nie prowadzi. Ja sobie, Ty sobie. Wyskakujesz z głodnymi kawałkami, naprawdę super z Ciebie gość. Powodzenia i przyjemnej reszty wakacji.

0

Matii
Nie mylę pojęć. Ktoś tu po prostu nie zauważa subtelnej różnicy pomiędzy klubem takim jak Real Madryt a Manchesterem City. Staram się to obrazowo wyjaśnić.
Tak, myślę, że Morata będzie grywał. Puchar Króla, ogony, pewnie ostatni mecz w LM. Nie wiem, ile masz lat i ile czasu kibicujesz Barcelonie, ale klub z Katalonii nie zaczął osiągać sukcesów ot nagle. Dopiero od kilku lat zbiera plony, ale historii sprzed ponad 5 lat przypominać Ci nie muszę, prawda? Skąd wiesz o jakimkolwiek zepsuciu Sahina? Piłkarza, który miał 2 poważne kontuzje w tym sezonie?
I skąd wiesz, gdzie Mourinho patrzy, a gdzie nie? Czy ja naprawdę po raz enty muszę powtarzać, że różni trenerzy - różne taktyki, różne kluby - różne polityki? Żadna nie jest lepsza ani gorsza, skoro i Barcelona, i Real Madryt, osiągają sukcesy.

0

Malinka
Nie dziwię się zachwytem świata nad pomysłem Barcelony. Nigdy też tego nie negowałem. Napisałaś coś zupełnie oczywistego i ja się mogę pod tym podpisać.
TylkoBarca!
Ile razy jeszcze muszę napisać, że różne kluby - różne polityki, a różni trenerzy - różne taktyki? Nie wiem, widocznie Mourinho Ci przeszkadza, nie moja sprawa, ale on buduje skład tak, jak może. Nie wiem, czy to gorzej czy lepiej, ale w tym samym Interze nie dał rady Benitez, a w Chelsea chociażby Scolari. Nie wiem, co chcesz udowodnić, ale zespół gwiazd to jeszcze za mało, żeby osiągać sukcesy.
Co do drugiej części zdania, to chyba kpisz. Tak samo pan "bartevisca". Może nie wyczuwam ironii, ale obaj brzmicie cholernie szczerze. Jak to - nie ma różnicy? Może różnica jest taka, że Real to klub z tradycjami? Z ogromną, bogatą historią? Nie utworzony rok czy kilka lat temu? Bez wschodnich petrodolarów? Serio, nie widzicie różnic?
PS. Jeśli chcecie porównywać, to akurat Barcelonie jest bliżej do MC, bo to Barca (za co jej nie ganię) zaprzedała się pięknemu "Qatar Foundation"

0

bartekvisca
Nie, nie zgodzę się. Niby w założeniu szkółka ma szkolić piłkarzy dla klubu, ale po pierwsze, od dawna jest to umowne, po drugie, każda sekcja ma kilkudziesięciu zawodników. Gdzie ich pomieścić?
I nie, nie chodzi o to, żeby grali w swoim klubie. Każdy zespół ma inną politykę, o czym ciągle piszę, i każdy będzie z wychowankami robił to, co mu się podoba.

0

Wiem, wiem, sprawdziłem;)

0

bartekvisca
Mnie za to cieszy 4-1, kiedy w składzie grają fantastyczni zawodnicy. Nieważne, skąd pochodzą. Myślę, że to koniec miłej dyskusji.
boixos1944
Brzydko napisane pytanie, to pierwsza sprawa;) Kiedy jednak jakoś się je poskłada, dochodzę do wniosku, że nie potrafię odpowiedzieć.
Nie znam danych, nie wiem, gdzie takowe zdobyć, nie wiem, ile Real Madryt, czy w ogóle jakikolwiek klub, przeznacza na szkolenie. Zaś faktem jest, że lepsze 100 mln w 10 lat niż 10 mln w 10 lat;)
Jednak, zaznaczam, nie wiem i nie będę bajdurzył.

0

bartekvisca
Lionel Messi grał najpierw w Newell's Old Boys, żeby przenieść się do Barcelony tylko dlatego, że ta zgodziła się sfinansować kurację hormonalną.
Chciałeś coś udowodnić swoim komentarzem? To chociaż napisz, do czego się odnosisz.

0

Cochise
Ale w Realu Madryt najwidoczniej wygląda to inaczej. Po pierwsze, są opcje pierwokupu, czyli zawodnik się sprawdza - wraca, nie sprawdza - powodzenia gdzie indziej. Joselu nigdzie jeszcze nie odszedł, na razie pozbyto się, chyba pochopnie, Carvajala.
Nie, nie popieram pozbywania się Jese, niech w trakcie sezonu wchodzi do zespołu.
bartekvisca
Nie będę robił za Twojego informatora. Wyszukanie informacji o wychowankach Realu Madryt nie jest ciężką sprawą, ale to nie ja mam problem z zaakceptowaniem tego faktu. Przytoczę jeden artykuł, nomen omen, z dzisiejszego dnia.
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=40538
Poczytaj o tych zawodnikach. Może kojarzysz któregoś? Mam wielką nadzieję.

0

Cochise
Nie "nie mają jaj", tylko inną politykę. Czy to jest takie trudne do zrozumienia?

0

bartekvisca
Real Madryt nie ma szkółki? Człowieku, ile Ty masz lat? Poza tym, po co dodajesz do tego wszystkiego Mourinho, który, o czym zapewne nie wiesz, dołączył na ten sezon Moratę do pierwszego składu?

0

TylkoBarca!
Chyba kpisz, porównując Real Madryt z Manchesterem City lub PSG. Powiedz, że to to słaby żart.
Dobrze, widać różnicę pomiędzy drużynami. I co z tego? Powiedz mi szczerze, co z tego? Pisałem nie raz i nie tylko tutaj, że to całkiem normalne, kiedy różne kluby prowadzą różne polityki transferowe, a także inaczej prowadzą swoje akademie.
Poza tym, w tekście nikt nie wspomina o Realu Madryt. Nikt nie porównuje. Robisz to Ty, tylko nie wiem w jakim celu, bo ani to nie świadczy o którejś z drużyn lepiej, ani, tym bardziej, dobrze o Tobie.

0

Więc Valdes mówi, że Messi jest najlepszy i to jest super, ale Mourinho mówi, że według niego Cristiano W TYM SEZONIE był lepszy, to już jest zły i głupi?
Jupijajej. Fuck logic.

0

Mourinho wszystko wyjaśnił. Oczywiście, tutaj tego nie zobaczycie, bo redakcja przycięła resztę zdań, wklejając tylko to, co ma zapewnić im komentarze i wyświetlenia. I proszę, 190 i prawie 4 tys. Gratulację.

0

Hmm... według tego artykułu, to raczej zachowanie Rossela było nie fair. Interwencja u ojca piłkarza?
Zresztą, owy pan prezydent Santosu to jednak buc straszny, dosyć łatwo zauważyć, że skupił się tylko na forsie. Smutne, prawdziwe.
O, zły Madrycie, o, mes que un club!

0

Julianie,
zmiotłeś mnie swoimi argumentami.
Miłego dnia!

0

Juliancarax
Chronologicznie, zaczniemy od pierwszej wysłanej przez Ciebie wiadomości.
Pierwsza wiadomość:
Jeśli chcesz mi wyrzucać cokolwiek, spójrz na kontekst. Sprawdź, komu odpisywałem, co pisała tamta osoba. Powinieneś zauważyć ironię, a także odbijanie pałeczki w drugą stronę, wręcz zabawę z tamtą osobą, w końcu podawałem kontrargumenty zupełnie takie same, jak owa osoba, tylko że "w drugą stronę". Wiem, że umiesz czytać, zrób to i tym razem.
Druga wiadomość:
Pierwsza sprawa, właśnie tym różni się nasze rozumowanie. Ja piszę ironicznie, że jedno święto jest lepsze od drugiego (ironia, rozumiesz?), zaś Ty od razu chcesz znakom przypisać znaczenie - coby pasowało do Twojej tezy.
Druga sprawa, w którym momencie zrobiłem z siebie niewiniątko i na czym polega moja wina, że muszę z siebie je robić?
Niestety, dalsza wypowiedź nie zasługuje na rzetelną dyskusję. Żaden z Ciebie partner do rozmowy. Poćwicz ironię, to po pierwsze. Nie idzie Ci dobrze. Po drugie, przecinki, na boga. Pomijam kwestię cudownego Messiego, bo ten sam "świat", o którym mówisz, rzewnie reagował na niesprawiedliwie przyznaną Złotą Piłkę za rok 2010. Ale zostawmy temat, po prostu Ty wiesz lepiej.
Możemy już zakończyć? Nie podałeś ani jednego merytorycznego przykładu, świecisz zaś swoim własnym światopoglądem, z którym dyskutować nie zamierzam, bo masz pełne prawo go wyznawać. Alles klar?

0

juliancarax
Jeszcze raz poproszę, teraz Ciebie, daj mi rzetelny przykład na to, że mam jakiekolwiek kompleksy dotyczące tej wydumanej rywalizacji pomiędzy tymi piłkarzami. Bo to, że, cytując "przesiaduję na tej stronie", jest jednak trochę śmieszne. Potrafisz? Wierzę, że tak, w końcu tak ładnie wychodzi Ci pisanie po polsku.
Nigdy nie deprecjonowałem osiągnięć Messiego, nigdzie nie napisałem, że któryś jest słabszy czy lepszy. Obaj są świetni. Już to niżej zamieszczałem. Raz jeden jest na szczycie, raz drugi, to tylko świadczy o ich klasie. Trudne? Tym razem wierzę, że nie.

0

Krzysiek0986
Pokaż mi, które moje "wywody" świadczą o kompleksach? Udowodnij mi to. Bo ja po prostu odbiłem pałeczkę w stronę pana Santany10, to wszystko. Nie mam kompleksów, bo z jakiej racji miałbym je mieć?

0

Santana10
Kiedyś próbowaliśmy o tym dyskutować, o ile mnie pamięć nie myli. Nie była to swobodna dyskusja.
O cudownym Messim, którego "nikt zatrzymać nie umie", może nie ma co dyskutować. Widać na bieżącym przykładzie z zeszłego sezonu, że racji nie masz.
Nie pisz, jakbyś miał doktorat z psychologii i/lub znał Cristiano osobiście. Nie wiesz, czy jest sfrustrowany, czy gra kogoś, kim nie jest. Równie dobrze mogę tak powiedzieć o Messim, podać przykład kopnięcia w kibiców Realu. Co to da? Nic, bo to żadne wyjaśnienie.
A co do Pique... no wybacz, skoro tak "zjada" Cristiano, to co robił podczas ostatniego GD? Aha, no tak - siedział na ławce.
Widzisz, dyskusja przypomina zupełnie tą samą o wyższości jednych świąt nad drugimi. Jest bezsensowna.

0

Kataloniduma
Sprawa jest jednak banalnie prosta - nigdzie nie napisałem i raczej nie napiszę, że Cristiano jest lepszy. Tak samo, jak nigdy nie napiszę, że Messi takowym jest. I jeden, i drugi, to świetni kopacze, świetnie wpasowani do swoich drużyn, świetnie odnajdujący się w dzisiejszym futbolu. Porównania piłkarzy to jakaś domena kompleksów. Po co, w jaki sposób i w jakim celu? Czy da mi satysfakcję, jeśli wszędzie będę pisał "Cristiano the best"? Wolę oglądać go w akcji, jak bije rekordy, wygrywa mecze, czaruje grą. Nigdzie nie porównywałem obydwu piłkarzy i tego nie zrobię. Obaj są świetni.
Zaś mój ironiczny komentarz to parafraza komentarza kibica Barcelony. Więc, faktycznie, to "nie moja wina". Jednak ja się pod tymi słowami podpisuję i napisałbym je jeszcze raz.
Nie wypowiadam się na stronach Realu, bo te, które znam, nie mają przejrzystej opcji komentowania. Wszystko się zlewa, przez co dyskusja jest ciężka. Tutaj wygląda to trochę lepiej, pomimo takiej samej głupoty użytkowników. No, ale tego nie da się pozbyć.

0

Drogi panie Ambroży.
Wstawiłem jednego minusa, dla pana "messi1q". Czy wyświetla się Tobie w wyszukiwarce, kto jak ocenia czyjś komentarz? Świetna opcja, ale wtedy zauważyłbyś, że "nie wstawiam minusików", szczególnie w celu "przyniesienia mi ulgi". Jakim cudem coś takiego może być kojące?
Nie czuję hańby z powodu sarkastycznego komentarza odnośnie kolejnej licytacji pod tytułem "Messi - Cristiano". Powiedz mi dokładnie, jak zhańbiłem Real Madryt? W jaki sposób?
Nigdzie nie napisałem, że Cristiano jest lepszy. Możesz przytoczyć dokładny cytat z mojego komentarza, od razu dorzucając link do odpowiedniego artykułu?
I na pożegnanie, skąd wiesz, co wie "świat"? Zrobiłeś ankietę?
Pozdrawiam i liczę na odpowiedź,
Fan Realu.

PS. Widzę, że nie odpisuje pan na prywatne wiadomości, ale jako że nie ma w mojej wiadomości nic wybitnie prywatnego, pozwoliłem sobie opublikować tę wiadomość na forum wspólnym.

0

A Wielkanoc jest lepsza od Bożego Narodzenia.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?