0

Czyli... czekajcie, czekajcie: gazeta podaje informację, że Mourinho pomaga PSG rozpracować Barcę - stuprocentowa pewność, że tak się wydarzyło, zero jakiejkolwiek krytyki, sprawdzania treści, po prostu fakt. Messi "poluje" na Karankę - Madryt wymyśla bzdury, kłamstwo, oszczerstwa, całkowita nieprawda. Dlaczego? W dyskusjach jesteście tak fajnie wygadani i pyskaci, ale proszę, wyjaśnijcie mi ten fenomen, proszę.

0

Propaganda REALU MADRYT? Marca i As nie są gazetami podlegającymi klubowi, tylko miastu. Nie widzę, żeby piłkarze Królewskich chodzili pod Camp Nou z transparentami "Messi kłóci się z Villą" i tym podobne. Zresztą, sorry, ale jeśli w takim "artykule" Mundo Deportivo, czyli jedna z najbardziej stronniczych gazet na świecie, pisze o madryckiej prasie, że "musi się sprzedawać", to ja nawet nie mam pytań.

0

Nikord,
tak samo "super" transfery, jak i szkolenie, są dobre. Jaki podasz mi jeszcze przykład szkolenia? Proszę, pochwal się.
Swoją drogą, to świetnie, że bramki Messiego są teraz najważniejszym wyznacznikiem klasy zespołu. Serio, serio. Oczywiście, Cristiano, zostając królem strzelców z 40 golami (co wtedy było nieosiągalnym rekordem), wcale nie był najlepszy. Bo coś tam. Kochani fani Barcelony... tak na ten moment w sezonie, macie przegrane dwa tytuły, więc trochę ochłońcie. Miłego dnia.

0

Co to za bzdurny artykuł? Poważnie, to jest do czegoś potrzebne?
Pomijając absurdalność całego tekstu, podsumowanie po prostu zwala z nóg. Oczywiście, Messi został wyszkolony za darmo, sprowadzenie go do Barcelony, zapewnienie odpowiedniego wykształcenia, trenerzy, wszyscy pracowali za Bożą łaskę.
Dajcie wreszcie spokój.

0

batigol, promils
Wy tak na żarty, prawda? Proszę, nie mówcie, że jesteście poważni.

0

No kurde. Nie szukamy wymówek, ale każde zdanie jest wymówką? Jeszcze niech tylko Xavi coś powie, tak w roli eksperta, to dopiero będzie cudowne.
Przykre jest, że nikt nie potrafi przyznać się do tego, że Barca zagrała słaby mecz. Po prostu, bez dodawania, że wiatr wiał za mocno czy godzina była zła. To nie wina sędziego, że Barcelona w drugiej połowie umarła.

0

Śmieszna sprawa. Wszyscy skupiają się na nieodgwizdanym karnym i wątpliwą, bądź co bądź, okazją na gola, ale nikt nie chce zauważyć, że drugą połowę Barca po prostu przespała, zrobiła mniej akcji niż Cristiano w pół godziny, że najzwyczajniej w świecie sama sobie zasłużyła na taki, a nie inny wynik. Nie widzę winy sędziego w tym, że Barcelonie się po prostu odechciało grać w piłkę.

0

Panie i Panowie... to nie jest żadne wypaczenie, bo karny to nie jest pewny gol. Wielu świetnych piłkarzy to pokazało. Karny, moim zdaniem, powinien zostać odgwizdany, ale przestańcie twierdzić, że to "skandaliczna decyzja" itp. Przecież Real zagrał po prostu skuteczniej od Barcelony. Czy ważne by było, czy był faul czy nie, gdyby Iniesta nie zgasł w drugiej połowie? Gdyby atak Barcelony podawał sobie piłkę na 20, a nie 40 metrze? Doprawdy, trochę logiki.

0

Katalonk1900
Ale przecież nikt nie porównuje wyników czy, nie daj boże, nie mówi, że Real wziął srogi odwet. Więc Twój komentarz jest trochę bez sensu czepialski.
Cristianio mówi o tym, że Real się przystosował, a "koszmar 5-0" już minął. Czyli sytuacji, kiedy Real oglądał stadion, a Barca grała w piłkę. Tylko tyle i aż tyle:)

0

"wymówki są dla przegranych"^^
Swoją drogą, ciekawe, co Xavi powie po tym meczu. Znaczy, jak to ujmie w słowa. "Byliśmy lepsi, chcieliśmy grać w piłkę, tylko ta wpadała do naszej bramki".
Barca zagrała słabo i nawet domniemana ręka przy pierwszym golu nie jest odpowiednią wymówką, która jakkolwiek ratuje Barcy honor. Jak to kiedyś mówiono... Że Real wygrywa tylko z ogórkami? Role się chyba odwróciły, teraz Barca rozbija ogórków, ale z lepszymi drużynami ma kłopoty.

0

No nie, serio?
Większej bzdury dawno nie czytałem, piłkarskie media w Hiszpanii są jednak dużo lepsze niż w Polsce.
Szczególnie urzeka zdanie : "Nie mogąc zmusić do przejścia do jego klubu Neymara, Hiszpan starał się będzie o względy Gerarda Deulofeu". Jakby w ogóle można było porównywać obydwu piłkarzy^^

0

Interesujące, że można jakkolwiek przyczepić się do Falcao, że ma "tylko" 19 bramek w 23 kolejkach (sic!), a po odjęciu (sic!) goli z karnych, miałby tylko 12. Przecież to jest świetny wynik! Pamięta ktoś Pichichi za 25 goli w sezonie? Polecam poczytać. To, że Messi i Cristiano Ronaldo wariują, jest tylko odstępstwem od normy, przecież w reszcie lig nikt nie strzela po dwadzieścia-, trzydzieścikilka goli w połowie sezonu;)

0

Kosmo
A dlaczego mam wyjść?:) Dlaczego po każdorazowej opinii nie piszesz tego do innych?;)
Artykuł jest bzdurny, z dupy wzięty, porównywać piłkarzy, którzy już nie grają z tymi, co jednak grają, to dziwna sprawa. Na tej samej zasadzie możnaby opisać wszystkich.
Ile razy czytałem tutaj, że tytuły nic nie znaczą. Szczególnie, kiedy Messi wygrywał Złotą Piłkę. Teraz, kiedy punkt widzenia się zmienia, już tytuły są ważne? Bądźmy poważni.

0

Co za bzdurny artykuł.

0

Hmm... co z tego, że było 19 do 5? Widocznie z tych pięciu fauli trzy łapały się na kartki, tyle. Przydałoby się zrobić klasyfikację wszystkich zagrań, za które Barcelona, za posiadanie w składzie Messiego, nie dostała kartki, a powinna była.
Zresztą, zwalcie wszystko na Mourinho.

0

Smutnym faktem jest, że obrywa się tutaj Realowi TYLKO ZA TO, że Marca jest gazetą ze stolicy Hiszpanii. Nie widziałem wypowiedzi kogokolwiek z REALU MADRYT, klubu piłkarskiego, który by cokolwiek wspominał o tej sytuacji.

0

Smutne jest, że taki piłkarz jak Alves, w takim meczu jak El Clasico, zamiast starać się grać na najwyższym poziomie, szuka kartki dla zawodnika drużyny przeciwnej.
Chociaż nie ma się co dziwić, jakoś nigdy nie widziałem, żeby po remisie (sic!) piłkarze Realu rozpaczali, jacy to oni byli lepsi i powinni byli wygrać.

0

No tak. Mourinho na parkingu NA PEWNO był. Messiego być nie mogło, no bo to przecież dziennikarska bzdura.
Och, och, jedna strono medalu!:)

0

A żeby zakończyć dyskusję, to bramka dla Barcelony padła w tym meczu też po błędzie, bo po pierwsze, Callejon za słabo ją wybił, a po drugie, złamał linię spalonego.
Dziękuję, miłego dnia.

0

Błąd w tekście.
"W ostatnich pięciu latach i ośmiu meczach rozegranych w Madrycie, doznała tylko jednej porażki (w 2012 roku w Superpucharze)"
A mecz 36. kolejki sezonu 2007/2008? Wygrany przez Real 4-1? Wszakże to 2008 rok, a więc załapuje się do ram czasowych zdania.

0

Jak to dobrze, że Barca nigdy nie przełożyła żadnego meczu ze względu na niesprzyjający terminarz;)

0

Critter
Nie. Przychód to ogół pieniędzy, które otrzymuje się za dany okres. Dochód to kwota po odliczeniu wszystkich należności, w głównej mierze podatków. Wiesz, jak zarabiasz 2500 zł brutto, to jest to przychód, a nie dochód (niestety!) ;)

0

al fcb
A także cała bando kretynów, którzy w każdym temacie muszą pomniejszyć innych zasługi. Skoro jesteś taki skrupulatny w odbieraniu Realowi, zrób proszę podobną statystykę dla Barcy. Tylko tyle, nic więcej.

0

cymek
Ale Deco ma prawo do swojej opinii, tak samo jak tysiące innych piłkarzy. Jaka tendencyjność? W czym FAKTYCZNIE się ona objawia? Bo, tak po prawdzie, to odczucia i opinie zawsze są tendencyjne.

0

Czyli Deco to bezmózg, ale Rijkaard to już bohater?:D

0

Czyli... Vitor Baia i Deco to kretyni i bezmózgi, bo chwalą CR, ale już Di Stefano to bohater, bo chwali Messiego?;)

0

Piotr777
Myślę, że każdy trener chciałby postawić taki autobus, który bije rekordy punktowe i strzeleckie w hiszpańskiej lidze. Podejrzewam, że nawet ubóstwiany Guardiola by skorzystał;)
CzemierBarcelona
Dlaczego przykrym jest to, że Deco mówi o Mourinho jako o najlepszym? Czułeś żal, kiedy Di Stefano mówił o Messim jako o najlepszym? Kiedy połowa Hiszpanii mówiła o Guardioli jako o najlepszym? Odpowiedz szczerze, czułeś, czy nie?
Bo wiesz, jeśli chodzi o emocje i odczucia, to nie ma takiego pojęcia jak "być obiektywnym".

0

petrol80
Według Twojego komentarza, można wysnuć wniosek, że jest tylko trzech najlepszych piłkarzy świata: Messi, Iniesta i Xavi. Intrygujące podejście, no ale każdy ma prawo do swojego zdania.
Drugie primo, jeśliś taki cwaniak, to oblicz, proszę Cię, ile w ostatnich 10 latach (Czemu właściwie 10? To jakiś odnośnik? Do czego? Ostatniej wygranej Realu w LM?) na piłkarzy z innych klubów wydala Barcelona, a ile Real. Bo na co ma wskazywać pytanie? Co chcesz wykazać?
No i ostatnie... od czego można odwracać uwagę, odpowiadając na pytanie dziennikarza, poza tym już któryś rok z rzędu?
Nie, żebym się czepiał. Proszę tylko, żebyś był konsekwentny i mi odpowiedział na pytania.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?