0

Szalbierz. Grunt to odwrócić kota ogonem.

0

sojerrrr

Przykład idzie z góry.To system korumpuje. Człowiek rodzi się jako tabula rasa - czysta karta.

0

oper21

Nie pomyliłeś przypadkiem Marca z sędzią?
Jak młody chłopak odmawiający różaniec na ławce ma być przydatny w tak kluczowych momentach? To jest wina sztabu i koniec, że nie grał więcej. Oni muszą kalkulować radykalne sytuacje, a jeżeli tego nie robią to niech postawią duet Alexis-Pedro na stoperze i gitara (złośliwość z mojej strony, żeby nie było).

0

Tylko przepisy wprowadzane ewolucyjnie mają szansę na powodzenie, gdyż rewolucja niszczy, grzebie poprzedników, jest wyrachowana i ohydna w swojej prostocie i zawsze ma interes we własnej kieszeni...spójrzcie do historii - "rewolucja pożera własne dzieci".

0

oper21

Jak Tito postawi na Songa w środku obrony to już dzisiaj przewiduję (przy absencji Messiego, więc mniejsza ilość bramek), że możemy pakować walizki. On w żadnym meczu na tej pozycji nie zagrał dobrze, co innego jako DM.

0

Dragon218

Kiedyś ktoś mądry powiedział mi, że jeśli jesteś wszędzie - na dobrą sprawę jesteś nigdzie i nie masz swojego miejsca. Tak to skwituję (chociaż Alexis w tym meczu był ponadprzeciętny) - ale tylko ze względu na Twoją wypowiedź.

0

galix22

Przy okazji innych tematów już pochwaliłem Daniego. Moim zdaniem ZM.

0

galix22

Messi? Po tym jak zszedł i nie było jego rajdów dezorganizujących obronę rywala gra na dobrą sprawę siadła - niestety...

0

sojerrrr

Masz rację, bo powinno być 1-2, a jednak było 2-2, więc jeśli chodzi o dysonans między nami to i mamy rację łącznie i jej nie mamy :)

0

galix22

Zawodnicy to sobie mogą co najwyżej pogadać. Oni są pracownikami - a my kibice pośrednio pracodawcami. Z tego co pamiętam, w cywilizowanym kraju to ci drudzy płacą na tych pierwszych...

0

sojerrrr

Stawiałem na 2-2 przed meczem. A moje zdanie znasz co do łupiącej pseduo-sportowej organizacji odżegnującej się od wszelkiej maści powtórek. Powtarzać się nie chcę, bo będę nudny :)

0

N20

Nie do końca zgadzam się z Twoją konstruktywną krytyką. Osiągnęli to fakt - ale w ostatnim sezonie przegrali wszystko, nie licząc CdR, a uwierz mi podrażniony mistrz to podwójnie niebezpieczny rywal. Natomiast, jeżeli miałby rozwodzić się na głównymi mankamentami to niewątpliwie należy do takich obrona i tutaj Masche jest wraz z Pique prowodyrem (patrząc na cały sezon). Zatem problemem jest oczywiście brak transferów na te pozycje, aczkolwiek w trakcie sezonu należy wykorzystywać rotację, żeby teraz nie obgryzać paznokci z pytaniem -a co zrobi nieograny Bartra i nienadający się na centralnego defensora Song?

0

sojerrrr

Nie podchodziłem do tego spotkania przez pryzmat różowych okularów. Spora część się zachłysnęła kapitalną remontadą z Milanem. A to błąd, bo mecz meczowi nie równy, nie wspominając już o tym, że dyspozycja piłkarzy zawsze jest inna.
Dani zagrał kapitalny mecz i to jest niepodważalne. Nie dość, że asystował, był groźny w ofensywie i robił przewagę na prawej stronie (Alexis ustawiony na lewej, Messi wolny elektron w postaci środek-prawa strona, Villa wysunięty, to Dani zaiwaniał nie tylko za obrońcę, ale i skrzydłowego) to jeszcze dobrze spisywał się w destrukcji, wracał się kiedy było trzeba, krótko mówiąc miał feeling, czuł grę (chociażbygłówka ratująca przed stratą po zagraniu dyńką Ibry).

0

Nota bene odnoszę wrażenie, że jednak poziom IQ przeciętnego kibica Barcy na tej stronie się podniósł porównując do tego co czytam na fioletowej stronie to masz wrażenie, że oni jeszcze babki z piasku robią. Nie wiem czy to zasługa dobrej Redakcji, wskazującej drogę czy także niektórych stałych użytkowników dających przykład tym młodszym, ale ile razy tam wejdę ostatnio to łapię się za głowę - ile nienawiści i głupoty jest wśród nich. Oczywiście jest też rzesza normalnych fanów (wymieniać nicków już nie będę).

0

Wiem, że jest różnie, ale mięśnie u eksploatowanego gracza to nie pamięć RAM, że się zresetuje - to co wybiegał, nagrał, uderzał, kopali go, był przewracany - to wszystko zostaje.

0

Haha! To nie ważne, że Victor zagrał cały mecz kapitalnie i niejednokrotnie nas ratował, ważne jest to, że kiedy był na wykroku i nie miał szans na zmianę ośrodka ciężkości puścił bramkę. Faktycznie tragedia, debil, buc, idiota, amator i już wisienką na torcie jest to, że opuszcza klub. Czasami odnoszę wrażenie, że to właśnie przez takich bucefałów to robi (a co tam, że przed VV nie mieliśmy bramkarza na sezony - tak jak łysego na czas około dziesięciolecia). Idę do proboszcza zamówić mszę za przywrócenie rozsądku niektórym wiernym ukochanym barwom (czy przegramy czy wygramy to serce wciąż po lewej stronie błyszczy w kolorach blau-grana).

0

FabsFan

Ba! Na pewno chodziło o to, że Franco nie poparł Hitlera i teraz całe Niemcy mszczą się za to na Hiszpanach...

0

Sergio co Ty mówisz? To nie prawda! Sędziowie pomagają tylko Barcelonie :( Jak śmiesz!

0

sojerrrr

Najsmutniejsze jest to, że dzisiejsza dywagacja moja i Leosia w sprawie nadmiernej eksploatacji Messiego się sprawdziła :( (wszak nie wiemy, czy tę zbędne występy nie są tego pokłosiem).

0

bronx

Tyle, żeby opłacić Twój komentarz. Przestań.

0

dezkrit

Oczywiście, że tak. Nigdzie logicznie temu nie zaprzeczyłem, a wręcz z dwojga złego uznałem, że niepewny Masche jest lepszy od Marca będącego bez rytmu meczowego :)

0

dezkrit, galix22

Nigdy w życiu nie będę się cieszył z kontuzji naszego gracza! Źle mnie zrozumieliście! Chodzi o to, że syn Chucka Norrisa w tym sezonie gra słabo, więc nie byłoby to wielkie osłabienie, gdybyśmy mieli ogranych zmienników, a tak nie jest. Dziękuje Bogu tylko i wyłącznie za to, że Javier nic nie zepsuł (chociażby akcja Nianga).

0

dezkrit

Akurat jeśli chodzi o Masche to ja dziękuje Bogu, że nic nie wpadło przez niego. Ten sezon w jego wykonaniu to dramat (poprzednie były lepsze). To nie byłoby jakieś mega osłabienie, gdyby sztab trenerski dawał więcej szans Bartrze, a tak to nieograny Marc będzie kluczem do awansu do półfinału. I niech jeszcze ktoś napisze, że rotacja to bzdura to pójdę nabić wiatrówkę...

0

sojerrrr

Wynik jest dla nas korzystny. Ja wierzę, że i bez Messiego damy radę, ale to już drużyna musi pokazać charakter tak jak chociażby z Milanem, żeby nie sięgać zbyt daleko...

0

Przed meczem pisałem, że 2-2 biorę w ciemno i owszem wynik jest dobry, ktoś kto spodziewał się czegoś innego niech przypomni sobie pierwszą połowę do bramki strzelonej przez Leo. Graliśmy strasznie, a PSG mogło "coś" wsadzić.

Jasne, że okoliczności są złe. Gol ze spalonego Ibry, stracona bramka w samej końcówce (nie było błędu VV, był już na wykroku i nie miał szans), do tego kontuzja małego, wielkiego Argentyńczyka, ale na Boga nie ma dramatu. Jeżeli jesteśmy wielcy to damy sobie radę bez Messiego. Taka prawda. To będzie sprawdzian dla Blaugrany.

Silva był kapitalny. Opanowanie, spokój, koncentracja, przewidywanie - wszystko czego wymagają dokumenty na światowej klasy środkowego obrońcę.

Alexis? Szarpał, świetnie walczył w obronie, wywalczył karnego, ale po raz kolejny pokazał też, że w ofensywie jest jeźdźcem bez głowy. Jednak to nie był w skali meczu duży problem.

Alves? Kapitalny mecz. Naprawdę.

Pique? Znowu mizeria. Co się z nim dzieje? Gdyby nie asekuracja Daniego wyleciałby z boiska jeszcze w pierwszej połowie.

0

Moi kochani, jeżeli chcemy awansować dalej, i jeszcze dalej i wygrać w finale to nie możemy oglądać się tylko i wyłącznie na Mesjasza. Prawda jest taka, że WIELKA DRUŻYNA poradzi sobie z rywalem nawet i bez jej największego ogniwa, jeśli tak na Camp Nou się tak nie stanie to po prostu nie zasłużymy na półfinał i tyle. Ekipa składa się z 11 piłkarzy, a nie z Messiego i 10 innych jak nie raz miałem okazję przeczytać w wiadomościach dodawanych przez naszą Redakcję.

0

Wynik - dobry. Okoliczności - fatalne.

Więcej napiszę jak już minie ta biegunka komentarzy.

0

FabsFan

Inflacja skacze tak ze względu na to, że papierowe pieniędzy nie mają w sobie żadnej wartości, gdyby były oparte na kruszcu jak wcześniej monety sytuacja wyglądałaby zgoła inaczej. Mądre rządy, które gromadzą zasoby złota w skarbcu zamiast wyimaginowanej waluty mogącej w ciągu jednego dnia stracić na swoim kursie nawet 1000% (w Zimbabwe wynosiła nawet 2,2 mln %) są spokojnie przygotowane na kryzys i mogą się śmiać tylko ze spekulantów lub samemu to czynić robiąc potężne wyrwy w gospodarce konkurencyjnej.

PSG, Man City etc. może i nie dodrukowują waluty (bo nie mają takich możliwości), ale jeżeli przepłacają za produkt (w tym wypadku piłkarza) to natychmiastowo ceny wędrują w górę.
Wyobraź sobie, że chcę kupić jabłko, którego cena wynosi 50 gr, ale mój rywal daje 80 gr, ja nie mogąc sobie pozwolić na taki wydatek pasuję. To daje początek precedensowi mogącemu przerodzić się w hiperinflację. Następnym razem ceną wywoławczą będzie 80 gr, a ja nazbierawszy ową kwotę i tak nie jestem w stanie konkurować z przeciwnikiem, który za chwilę przebije mnie złotówką. Inni sprzedawcy widząc pewną prawidłowość również podnoszą ceny, z kolei rolnicy to widząc ustalają wyższe gratyfikacje za produkcję, tym znowuż podbijają wartość producenci nawozów i tak dalej i tak dalej - w konsekwencji pieniądz traci na wartości. W II RP urzędnicy wychodzący z pracy nie byli w stanie za całą pensję opłacić dorożki odwożącej ich do domu, gdyż mieli wynagrodzenia budżetowe, a te rewaloryzuje się z opóźnieniem miesięcznym, podczas gdy inflacja rośnie permanentnie.

Podsumowując - tak szejki psują rynek. Tak to może się skończyć katastrofą dla klubów o mniejszym potencjale ekonomicznym, i w końcu tak finansowe fair play może ukrócić ten proceder, ale też nie do końca...

0

Ciekawe jakimi premiami za pokonanie Azulgrany Pan Prezes zmobilizował swoich podopiecznych, bo w walkę z przywiązania do paryskich tradycji nie wierzę.

0

Leoś

Zgoda. Przypominam sobie, że ktoś z naszej szanownej Redakcji popełnił artykuł (zresztą bardzo mądry) o futurystycznej zmianie pozycji Messiego z fałszywej 9 na rozgrywającego, argumentując to właśnie zmianami w organizmie dla piłkarzy bardzo mocno "wyzyskiwanych". Jestem w pełni świadom tego, że to kiedyś nastąpi. Podobnie może być z innymi graczami (nie tylko Barcelony), którzy zmienią swoją predestynację boiskową.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?