0

kapsel_ole

Dzięki za wyjaśnienia. Moja teoria to była jedynie napompowana sztucznie satyra :)

0

Geble

Zgoda, ale te przepisy są śmieszne. Gdybym był trenerem miałbym dwóch bramkarzy na boisku. Tego nominalnego postawiłbym metr przed linią środkową boiska - drugi oczywiście nie mogący bronić rękoma stałby na bramce. Strzelajcie sobie za połowy - powodzenia!

Chyba, że przepisy jakoś wyjaśniają ten przedstawiony przeze mnie fenomen.

0

Piotr1985

Rozumiem Cię doskonale. Jestem jako wykształcony psycholog totalnym antyfanem Mourinho - bo wiem w jaki sposób on działa. Czytam w nim jak w kolorowance. Stąd te czasami może moje nietuzinkowe teksty :)

0

Często zgadzam się z Grahamem, ale niestety ten felieton to jedna wielka tragiczna brednia - oczywiście moim zdaniem. Siłą Barcy jest ofensywna i ten ćwierćfinał rozstrzygnie się na kanwie ofensywny, a nie jakiegoś żałosnego bunkrowania się - Blaugrana zrobi to na swoim stadionie, będąc świadomą, iż musi atakować i strzelać, a nie się bronić. Skąd w ogóle te nietrafne dywagacje autora tekstu?

Naszą siła jest atak. Musimy strzelić więcej niż paryżanie. Po prostu. To jest klucz do awansu. Każdy wie, że obrona może być nietuzinkowa, zatem drogą na Wembley jak już pisałem jest.................atak!

0

Piotr1985

Uderzyłem jedynie w tony Portugalczyka, bo myślałem, że dajesz się zwodzić jego podprogowym przekazom - wypowiedziom, uśmiechom, głaskaniom i innym szalbierstwom. Nigdy nie oceniam Królewskich jako instytucji, a Józefa jako tego, który mąci, dzieli i zbiera z tego żniwo. Może źle Cię zrozumiałem, w takim razie przepraszam :)

0

Hipnotyzer - sorki.

0

Piotr1985

Nie bądź naiwny. Hipnozer Mourinho już dawno nagrał swój scenariusz. Iker jest obecnie tylko przykrywką do jego zagłaskanego serialu. I tak w kółko. Czy naprawdę większość tego nie rozumie, na jakiej koniunkturze zdarzeń opiera się ten człowiek?

0

sojerrrr

100/100 - nie mogę po prostu wpisać niczego nowatorskiego do Twojej wypowiedzi.

LeB - nie kwestionuje Twojej inteligencji, która posiadasz. Chodzi o to, że Mou, że jest pająkiem, który tka swoją sieć, wszystko co się wydarzy interpretuje na swoją korzyść - dlatego też ma tylu w greckiej falandze - umysłowych hoplitów. Jestem osobą zaznajomioną z psychologią bardzo dobrze, więc wiem, kiedy ktoś oszukuje - tak jak komisarze europejscy ciągnący kasę na lewo od debilnych zsocjalizowanych obywateli Europy, tak też wiem, odczytuje kiedy Józef leci w kulki i manipuluje biednym pospólstwem, uczyłem się czym są te techniki i jak je stosować - jeżeli miałbym polewać wodą głowę noworodka to Portugalczyk nie różni się niczym o tego. który tę cała wodę wypije, aby inni nie byli uświęceni oprócz niego. To tak typ, taki portret psychologiczny - i nic nie poradzisz.

0

Leb

Jestem psychologiem, więc piszę z tej pozycji. Nie chciałem Cię obrazić, a jedynie przestawić pewną dysfunkcjonalność społeczną pana z Portugalii.

0

Jose Mourinho vel pasterz z Portugalii jest wilkiem w owczej skórze, a koszulki zmienia zależnie od własnego hobby. I tak zmieni Madryt. Jednak Real o tym nie pamięta, jest wręcz zafascynowany postępem klubu ze stolicy Hiszpanii, przyklaskuje, bije śmietanę i ogólnie 5 razy dziennie rozsyła dywanik kłaniając się w stronę Setubal. Gorzej będzie w momencie kiedy abstrakcyjny Józef zmieni rękawiczki i będzie przeciw Białym kibicom. To już będzie dysonans nieprawdopodobny.
Ahoj! Zrozumcie mnie Królewscy - trener może i skuteczny, ale obrzydliwy i rynsztokowy, dziwię, że tak wielki klub tworzy peany na jego część w postaci takich ynteligentów jak jeden z Waszych redaktorów na stronie. Ten-którego-u-was-imienia-nie-wolno-wymawiać.

0

LeB

Mylisz się. Tu chodzi o Mourinho, a nie jakieś zakłady. Liźnij trochę psychologii a zrozumiesz ten fenomen.

0

Caratan

Twoja dezynwoltura nie jest tak jednoznaczna? Dziękuje za piwo.

0

Caratan

Akurat z tego co piszesz to rozumiem, że Real stał tam gdzie solidarność, a Barca tam gdzie ZOMO. Wyluzuj, bo już nie mam więcej alkoholu, żeby zapijać takie głupoty.

0

galix22

Twój komentarz do moich wypowiedzi jest jaskrawym świadectwem Ciebie - więcej w tym poście nie napiszę.

0

galix22

Zacytuj gdzie obrażam, a gdzie igram sobie z głupoty. Czekam z wypiekami na twarzy.

0

drogi numerologiczny kubo

nie odwołuje się w ogóle do dzisiejszego meczu, bo oglądałem BVB - opisuje psychologiczny proces myślowy trenera Realu, nic więcej

0

Caratan

Nikt nie przeczy jego trenerskiej ręce, ale takich cudów to już nie było od dawna, a Wy jesteście zaślepieni, bo on stworzył istną nadbudowę na którą zrzuca porażki, a powodzenia są skutkiem procesów podjętych przez Wybrańca. Nic mu nie ujmuję, ale Ty nie wiesz czym jest psychologia i przepraszam Cię bardzo, przykro mi czytać wypowiedzi które niewiele mają z tym wspólnego. Nie rozumiesz, że Mourinho stosuje kotwice psychologiczne, dzięki którym później obala quasi-urojone teorie i posiłkuje się tym w newralgicznych momentach wywołując presje, ale co ja Ci będę tłumaczył, skoro jesteś na poziomie ślimaka jeśli chodzi o empatię.

0

Caratan

Nie krytykuję tutaj Realu. Królewscy to wspaniała instytucja, na czele której niestety teraz stanął pająk Mourinho, który tka swoją sieć. A jego krosno obejmuje głównie niedoświadczonych sędziów, dzięki temu istnieje symbioza między nim - a władzą wykonawczą UEFA. Ty tego nie rozumiesz, bo o słowie psychologia słyszałeś jedynie przy okazji odcinków DR. Houes'a. Cóż poradzę? Mogę się modlić, ale chyba to za mało przy takiej interpunkcji umysłowej jaką przedstawia roześmiany Portugalczyk??

0

Diablo9407

Drogi profesorze ludzkich myśli. Czy nie mógłbyś na chwilę pokazać swoje wnętrze, zamiast działać niczym wioskowy rozrzutnik - wypluwający w oskarżycielskim tonie swoje paszkwile ?

0

Diablo9407

Moim zdaniem jesteś ostatnim ogniwem brakującym między człowiekiem, a szympansem. Wybacz, ale przeczytałem 7 Twoich ostatnich postów i każdy z nich to jeremiada na Barcelonę, albo jesteś upośledzony, ale masz krótką pamięć. Gratuluję Wam awansu, ale nie zapominaj, że pająk Mourinho, który tka swoją sieć - dyryguje sędziami jak klakierami. Ty tego nie rozumiesz, bo nie wiesz czym jest psychologia. Najważniejsze, że El Jarek wie i on Wam to wytłuszczy czarno na białym. Czekaj na artykuł - nie wypowiadaj się zanim Bóg nie zrzuci swojego Dekalogu dla na wpół-oświeconego konglomeratu madryckich "wartości".

0

barcawooorld

I bardzo dobrze działasz :) Postęp pochodzi z ludzkiego umysłu, indywidualnych rozważań i czasami partykularnych uproszczeń, które później usprawniają nierzadko życie społeczne. Ktoś stwierdził, że nawet technologia rozwija się z ludzkiego wygody. Po co mam wstawać od telewizora, żeby przełączać kanały, skoro mogę opatentować pilota? W jakim celu mam wspinać się 10 pięter wzwyż, jeżeli mogę skonstruować maszynę, która oszczędzi mi sił i sama mnie tam zabierze?
Większość wynalazków powstała bez udziału państwa, tak jak chociażby prywatne bazy robione z liści i patyków w dzieciństwie. To człowiek idzie do przodu, rozbuchana biurokracja nas tylko ogranicza i narzuca niemiłe obowiązki odciągające nas od kreatywności.

0

barcawooorld

W państwie redystrybucyjno-fiskalnym, żeby coś pobudować najpierw trzeba komuś te pieniądze zabrać. Gotówka nie bierze się z bankomatu. W wolnym ekonomicznie kraju to obywateli stać na to, żeby prywatnie tworzyli sobie takie obiekty jakie tylko zechcą. Trudno to zrozumieć, ale niestety tak jest. I to boli.

0

barcawooorld

Nie powinno być dla żadnych sportów! Zrozum, że każdy zawodowy sportowiec zarabia na siebie, to nie jest tylko pasja, ale też i praca, więc jeśli oni dotują go na to, żeby w przyszłości zarabiał to już popełniają błąd, bo on już faktycznie dostanie pieniądze(dotacje), więc siła rzeczy, jeśli nie stawia wyzwań i honoru wyżej od utrzymana się bądź też rodziny to takim stanem się zadowoli. Zamiast się rozwijać i zgodnie z prawami natury wywalczyć sobie swoją postawą i determinacją wyższe zarobki poprzestanie na szczeblu, na którym się znalazł. Będzie trupem cywilizacyjnym. Pomijając fakt, że dokładają się do niego wszyscy obywatele (nawet ci, którzy w życiu nie obejrzeli żadnego sportu). To pasja prowadzi do tryumfów i realizacji marzeń, a nie skorumpowany państwowy system demoralizujący społecznie. Zresztą takie jest hasło tej strony - Żyj pasją!

0

Suavemente

Dotacje i subsydia wszystko psują, łamią kręgosłupy, także sportowcom. Zamiast skupić się na tym jak stać się najlepszym, tylko i wyłącznie swoją ciężką pracą wywalczyć przyszłe wiktorie - a za tym idą i potężne kontrakty, reklamy i wszelkie gaże to sportowiec myśli jak tu zakombinować, wyciągnąć kasę od państwa (sic!). Pokłosiem tego jest brak sukcesów - to jest proste z psychologicznego punktu widzenia. Nastawiasz się nie na bycie wszelkimi dozwolonymi sposobami mistrzem w swojej kategorii (co wiążę się z gotówką), a na uzyskaniu funduszy(gotówki) na to, żeby kimś może zostać (???). Świat stanął na głowie.

0

Astad

Dokładnie. Futbol jest sportem inkluzywnym, wystarczy łąka bądź pole, szmacianka plus zbite z drzewa dwie bramki oplecione czasami amatorską siatką i można z radością hasać do woli.

0

barcawooorld

Zwróć uwagę na prosty fakt. Jaka część Polaków gra rekreacyjne w piłkę, a jaka w siatkówkę, piłkę ręczną lub ilu uprawia żużel czy tenis?

0

Eoren

Nie uczestniczę w zlotach żadnej ze stron, które przedstawiłem. Czuję się jak w miarę bezstronny obserwator (choć takim do końca być nie mogę, bo mam konkretne odczucia względem Borussii), dlatego z chęcią obejrzę widowisko stojące na wysokim poziomie. Niech awansuje po prostu lepszy!

0

barcawooorld

Lewandowski jest dobrym napastnikiem, a może nawet bardzo dobrym, jednak zdarza się, że wracają demony z pierwszego sezonu i kapitalnie chybia.

Nie jestem kibicem Borussii - w moim sercu jest tylko FC Barcelona, ale można uznać, że sympatyzuje z ekipą z Westfalii.
Akurat dychotomia społeczeństwa ws. BVB jest naszpikowana tak skrajnymi emocjami, że czasami, aż ciężko uwierzyć w to co się czyta. Nie wiem czy to się łączy jakoś z zamiłowaniami politycznymi, ale warto by to zbadać pod kątem socjologicznym.
Jedni uważając się za tych true, idą za biblijnym przesłaniem mediów i czekają na słowo od proroka Lewandowskiego, a stanie się światłość. Drudzy wychowani na tandetnej europejskości w polskim oku dostrzegą drzazgę, ale belki w cudzym już nie. Są to ekstremy, wypłukane z rozsądku, hołdujące pogańskim cielcom próżności. Nic to - taka jest cena wolności słowa i trzeba ten przykry krzyż nieść dalej.

0

Eoren

Niestety w sprawie BVB nastąpiła atomizacja niczym w polskiej polityce - albo jesteś za Borussią i obok Dąbrowskiego i Czarnieckiego jednym tchem wymawiasz także nazwisko Lewandowskiego albo się nimi brzydzisz i dzięki temu jest mega-kosmopolitycznym ujadaczem na wszelkie "co polskie".

0

Jestem za Prusakami z Dortmundu. Grają szybką. ciekawą dla oka piłkę, mają stosunkowo młody skład i do tego fantastycznego trenera, który potrafi niewiarygodnie transformować piłkarzy.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?