0

@jedrek7000 jakie 30 lat??? Nagadali że jest epidemia??? A te masowe zgony na świecie to też pewnie wytwór mediów, tak???

21

Tak czytałem tutaj że wielu z was na święta zjeżdża do rodzin do rodziców, czasem dziadków, naprawdę nie macie obaw że możecie mieć tego wirusa i bezobjawowo to przechodzić jednoczenie sprzedając zagrożenie swoim bliskim? Bo widziałem że bardziej się martwiliscie ewentualnym mandatem za nieuzasadnione przemieszczanie sie, aniżeli kwestiami zdrowotnymi.

0

@Piotr89Sand i to rozumiem.

0

@tmQbassive o rany, aż mną zatrzęsło, współczucie dla Ciebie i całej rodziny.

0

@Piotr89Sand Tak zaciekle bronisz zawsze aktualnej ekipy rządzącej, co masz dziś do powiedzenia odnośnie wizyty prezesa na cmentarzu? Pytam z ciekawości.

2

@IronSanHybrid dokładnie, choć nie wiem co miałoby to HD dać na tych kineskopowych telewizorach...
I pamiętać i obowiązku przewinięcia filmu przed oddaniem do wypozyczalni. Moja miała taki fajny klimat, całe ściany w pudełkach z kasetami VHS, katalogi z dużymi zdjęciami z filmów. A teraz to wszystko jest przez internet tak dostępne, że jakoś już nie ma tego uroku, takie spowszedniałe się to zrobilo :(

A tak na marginesie, teraz w miejscu gdzie naście lat temu była wypożyczalnia wideo jest biuro kancelarii prawniczej ;)

0

@IronSanHybrid w mojej wypożyczalni wideo w której miałem kartę stałego klienta takich cudów nie było.

8

Komentarz usunięty

3

@Shapiro wtedy było z dykty teraz mamy nomen omen dom(państwo) z papieru. Gdzie rządzący mają w głębokim poważaniu prawo i robią sobie co chcą, żyją w innym świecie.

2

@ArterkHD ja.liubie mięso w każdej postaci, wegeout!

2

@SeeleyBooth nie jestem przesądny, ale facetowi musiał chyba że 30 razy czarny kot przebiedz drogę...

1

@tobiasson92 ale ktoś tego policjanta do domu musiałby wpuscic żeby wystawił mandat za siedzenie na balkonie, no chyba że od razu nakaz sądowy będzie miał przy sobie ;)
Wiesz dobrze że to twoja nad interpretacja tego artykułu i nikt za balkon bez maski nie dostanie mandatu/grzywny.

0

@tobiasson92 nie szukaj dziury w całym, nikt nie będzie karał za siedzenie bez maski na balkonie. Bądźmy poważni.

0

@Mns21 ciekawe jak sytuacja będzie wyglądała tydzień, dwa po świętach jak jednak ludzie się porozjezdzaja po rodzinach bo jak już nawet do dziewczyny do innego miasta musi jeden z drugim jechać, to nie wierzę w żadne siedzenie w domach innych.

0

@IAmBackCules Jak chcesz.
zresztą ona sama się już jakiś czas temu skończyła.

0

@IronSanHybrid Wiem, tak jak alkoholik że ma problem z alkoholem ;)

0

@IAmBackCules Ja ją troszkę dostrzegam, może jeszcze nie zdiagnozowaną ale idzie to niestety w złym kierunku ;)

1

@IronSanHybrid
- "Słabym adwersarzem jesteś kolego, bo nie masz bladego pojęcia o czym piszesz."
- "Śmieszny jesteś.... "
- "Po tym co piszesz widzę, że nie jesteś prawnikiem więc nie dziwę się, że jesteś w błędzie."
- "Jestem prawnikiem i lepiej znam realia sądownictwa od Ciebie"
- "Słuchaj nie bardzo wiesz o czym piszesz."
- "Przedstawiam tylko jak to wygląda z prawniczego punktu widzenia."

W Twoich stronach wszyscy "prawnicy" mają taką manię wyższości w stosunku do innych czy to jednostkowy przypadek?
Z racji zagadnień którymi się zajmuję od 10 lat mam dość częsty kontakt z radcami prawnymi i adwokatami, których przyjmuje jako pełnomocników swoich mandantów i z reguły nie widać tam takiego zadufania i manii nieomylności. Często to oni dopytują jak najlepiej rozwiązać dane postępowanie. W kontaktach z klientami też tak do nich podchodzisz?

0

@IronSanHybrid Masz jakiś kompleks czy co, że w co drugim poście podkreślasz że jesteś ze środowiska prawników? ;)))
bez obrazy, tak luźno pytam :)

Ja też bym nie przyjął mandatu, ale chodzi mi ogólnie o swobodę interpretacji tych wszystkich zakazów, nakazów itd. Jak sami rzecznicy policji się wypowiadają, że sami do końca nie wiedzą jak interpretować poszczególne zapisy i nieśmiertelnie powtarzane, że to będzie "zależne od indywidualnej sytuacji", czyli jeden policjant da mandat drugi w identycznej sytuacji odstąpi od wymierzenia kary.
Niech to się po prostu szybko skończy.

0

@IronSanHybrid I tu się zgadzamy, takie uchwały dla sędziego nic kompletnie nie znaczą, przynajmniej nie powinny. I znów wracamy do bujania się po sądach, nerwach i stracie czasu.

0

@IronSanHybrid "Nie stanowią prawa, ale dają pogląd jak na to wszystko zapatruje się nasze środowisko. "

Uogólniasz, wszystkich wrzucasz do jednego wora, sedzia co do zasady (konstytucyjnej) jest niezawisły i nie może podlegać żadnym naciskom, w tym tego typu opinii (nazwanej uchwałą). Pisałem wyżej że może się trafić sędzia, który nie podzieli Twojego toku rozumowania. A co do kar za przemieszczanie się a nie kwarantannę to myślałem że w naszej dyskusji weszliśmy na sprawy ogólnie dot. zaistniałej sytuacji a nie tego konkretnego przypadku kolegi Luki10.

1

@IronSanHybrid Masz rację, nie jestem prawnikiem, ale pracuje w administracji, gdzie również nakładane są kary/grzywny administracyjne (choć sam ich nie stosuje). Dlatego ogólne pojęcie mam odnośnie ścieżki postępowań w przypadku tego typu "kar".
Tutaj wprowadzono ustawą niezły twór w postaci trybu administracyjnego gdzie nie ma domniemania niewinności, jednocześnie wprowadzając tryb natychmiastowej wykonalności z mocy prawa + administracyjny tryb wykonalności.
A co do uchwał ORA to nie mają one żadnych podstaw i nie są żadnym wyznacznikiem dla sędziów jak piszesz. To po prostu wyrażenie swojego stanowiska nic więcej.
Też jestem zdania że te kary w sądzie bez wprowadzania stanu wyjątkowego/kęlski żywiołowej się nie obronią, ale... jeśli interesujesz się tym tematem to wiesz dobrze że jest tu jednak spore pole do interpretacji i może się trafić sędzia (np. sprzyjający obecnej władzy), który nie przychyli się do uzasadnienia ukaranego. Tak wiem potem zażalenia, ewentualne kasacje itd. Ale ile w tym nerwów i straty czasu może to wszystko człowieka kosztowac tego się nie da zmierzyć, czy przeliczyć na pieniądze.

1

@IronSanHybrid Wiesz gdzie policja czy sanepid ma uchwały ORA?

Też jestem zdania że są bezpodstawne te kary, ale o ile mandatu możesz nie przyjąć, wtedy sprawa automatu jest kierowana do sądu i tam zapada decyzja to problem jest z karami administracyjnymi, które nakłada np. powiatowy inspektor sanitarny na wniosek policji już tak prosto nie jest. Ta nowa specustawa nadała jej klauzulę natychmiastowej wykonalności, mimo że się od niej odwołasz bo to decyzja jest to zanim się procedura odwoławcza skończy może dojść do egzekucji zobowiązania. Później dopiero by się można domagać zwrotu środków. To jest bardziej skomplikowane.

0

@joloskyy No brzmią inaczej, nie rozumiem kontekstu...
Pytał czy może jechać, odpisałem by "siedział na tyłku", a że i tak zrobi co chce to jest przecież oczywiste.

1

@Bykunn Tak bo jest tam mnóstwo zapytań odnośnie tej sytuacji, a że prawo jest nie precyzjine to są i takie odpowiedzi. Oczywiście jest wiele konkretnych ale akurat ten mi zapadł w pamięci jeśli chodzi o ogólne przesłanie.

1

@joloskyy Powtarzam, zrobi co chce. Ja bym nie jechał, tak jak nie odwiedzę w święta rodziców i teściowej co było u nas normą/tradycją w każde święta i rodzice to jak najbardziej rozumieją.

Co do konieczności przemieszczania się i ewentualnych konsekwencji prawnych to fajną odpowiedź znalazłem na jednym z forów prawnych, co prawda na końcu jest o podróży z rodziną ale chodzi o ogólne przesłanie:

"Nikt nie udzieli tobie jednoznacznej odpowiedzi na temat zgodności z prawem. Ponieważ prawo zostało wydane nieprecyzyjnie. Z tego co piszesz nie ma konieczności przenosin. Jest to tylko decyzja nie wynikająca z konieczności. Zatem pomyśl. W trakcie jazdy kolizja. W trakcie jazdy wypadek. W trakcie jazdy awaria samochodu. W trakcie jazdy z rodziną awaria samochodu. Przyjeżdża holownik. Kierujący jest zakażony. Zarażeniu ulega twoja rodzina. Gra warta świeczki? Rozważ to w swoim sumieniu."
@Luki 10

0

@joloskyy Ale jest do niej (rozłąki) bardziej przyzwyczajony bo nie mieszka z nią, dzieli ich kawałek drogi i podejrzewam że z tego powodu nie widują się codziennie.

4

@Bykunn Patrz wyżej, nie porównujmy sytuacji rodziny (żona, mąż, dziecko), z którą się zyje/mieszka 24h na dobę z dziewczyną która mieszka w innej miejscowości i z którą się widuje od czasu do czasu.
Jak będzie chciał to i tak pojedzie, niestety ale będzie takich wielu. Gdybyśmy naprawdę te 2/3tygodnie przesiedzieli na tyłkach to może szybciej byśmy to opanowali, a tak każdy sobie robi co chce i tydzień/dwa po świętach znów będzie wysyp kolejnych zarażonych. Pomijam fakt, że np. kolega ma tego wirusa bez objawów i może go sprzedać dziewczynie czy np. jej rodzicom (jeśli z nimi mieszka). Dla mnie to jest kwestia poczucia odpowiedzialności za zdrowie i życie moich bliskich, stąd nie odwiedzamy z żoną swoich rodziców teraz.

0

@joloskyy Zostawiałem nieraz jak wyjeżdżałem na delegacje, pewnie że tęskniłem, ale jest coś takiego jak np. skype i inne cuda, które pomagają przetrwać rozłąkę. Poza tym nie porównuj żony, z którą się mieszka na co dzień do dziewczyny, z którą się nie mieszka a tylko spotyka.

1

@Luki 10 Zadajesz pytania, których jest milion teraz w internecie i milion na nie odpowiedzi. Więc napisze Ci grzecznie i kulturalnie jak sobie życzysz:
Nie możesz jechać na święta do swojej dziewczyny, taki wyjazd nie mieści się w definicji przemieszczania się w sprawach niezbędnych (praca, sklep, apteka...).

Media

Sonda

Komu kibicujesz w finale mundialu?