- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 776 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Eklerek
6
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
22 odpowiedzi
blakkudium
16
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 776 Culés
8
Ostatnimi czasy pojawiły się komentarze podważające wiarygodność Fabrizio Romano. Oczywiście ma to związek z tym, że 2-3 miesiące temu podał info, że Neymar jest dogadany z PSG (zamieścił nawet różne szczegóły dot. nowej umowy) i dodał, że wkrótce zostanie ona podpisana. Jak wiemy - tak się do tej pory nie stało.
Czy jednak można w tym wypadku mówić, że Romano przestaje być tierem numer jeden? Teoretycznie tak, ale uważam, że można go usprawiedliwić. Sytuacja przypomina mi zimowe okienko transferowe i niedoszły transfer Depaya. Tam też wszystko było już dogadane, ale nagle w Barcelonie doszło do wielkiego BOOM - poleciał Bartomeu, powstało zamieszanie z terminem wyborów, przyszłość Messiego wisiała na włosku (przynajmniej oficjalnie). Tym samym, nie można powiedzieć, że Romano pisał bzdury. Po prostu wydarzyło się coś niespodziewanego. Chwilę wcześniej, Neymar zapewne otrzymał ofertę od PSG i bardzo prawdopodobnym jest, że rozważał zaakceptowanie jej. Nie wiedział, że Bartomeu wkrótce poleci, a nawet jeśli, to nie miał pojęcia, kto wygra wybory. Gdyby wygrał je Font, to tematu powrotu Brazylijczyka nawet by nie było. W takiej sytuacji podpisanie lukratywnej umowy z PSG miałoby sens i co za tym idzie - Ney mógł wstępnie ją zaakceptować.
Wówczas w Barcelonie nastąpiło kolejne BOOM - wybory wygrał Laporta, który otwarcie mówił, że chce sprowadzić Neymara (https://www.meczyki.pl/newsy/fc-barcelona-joan-laporta-na-pewno-odzyskam-neymara-obecny-zarzad-nie-byl-z-nim-szczery/141965-n). Tym samym rozstrzygnęła się też kwestia pozostania Leo (moim, podkreślam MOIM zdaniem, przyjście Laporty oznacza automatyczne pozostanie Messiego).
Tym samym, Neymar mógł całkowicie zmienić swoje nastawienie i ponownie uwierzyć, że jego powrót do Barcy i ponowna gra z Messim, są jak najbardziej możliwe. Szczególnie, że został jemu rok kontraktu. Jak wiemy jednak - PSG to klub zarządzany przez "specyficznych" ludzi. Co za tym idzie, trzeba być tu bardzo ostrożnym i zważać na każde słowo, czy gest. Oczywistym było, że Neymar zimą, czy wczesną wiosną nie powiedziałby otwarcie, że chce wrócić. Również teraz, kiedy PSG teoretycznie nadal jest w walce o LM, bije się o Ligue 1, a do tego czeka ich finał Pucharu Francji. Taką deklaracją, Neymar mógłby tylko utrudnić swój powrót. Co innego po sezonie, kiedy wszystko już będzie jasne. Zostanie jemu wtedy raptem rok kontraktu i jeśli zajdzie taka potrzeba, to z pewnością otwarcie się wypowie, że jego przygoda z PSG dobiega końca. Jednak za sprawą tego, że nie przedłużył umowy do tej pory, nie wypowiedział się wprost, że zostaje, a szejk również nie jest o tym przekonany, można z czystym sumieniem powiedzieć, że coś jest na rzeczy i nie są to już tylko spekulacje.
Wracając do meritum sprawy. Nie uważam, aby Romano był farmazoniarzem i palnął ot tak głupotę. Zupełnie to do niego nie pasuje. Opiera się po prostu na informacjach z okresu zimowego. Dziwić może oczywiście jednak to, że nie otrzymuje on żadnych nowych informacji od swoich źródeł. Myślę jednak, że wkrótce także i on zapoda nam jakiegoś newsa, ponieważ nie będąc dziennikarzem, można łatwo zauważyć, że temat powrotu Neymara nie jest już tylko tanią sensacją. Potwierdzają to z resztą tacy dziennikarze jak Romero i Polo (+ kilkoro innych i to bynajmniej nie żadni przedstawiciele AS'a, czy The Sun).
1
@LuisSalvano Kwestia czasu zanim Romano zmieni swoje zdanie. Sam w którymś wywiadzie mówił, że czasami opiera się na swoim przeczuciu odnośnie prawdziwości danych informacji, a jak wiadomo przeczucie nawet najlepszych czasami zawodzi.
7
@LuisSalvano
2
@LuisSalvano
Imho sytuacja jest aliniowa i waga jest mocno rozbujana, całkiem możliwe, że w obliczu potencjalnego pozostania Messiego, przechyla się w stronę powrotu Neymara.
Igrzyska trwają :-)
0
@LuisSalvano Ale dobrze napisał, bo Neymar był dogadany tylko wstrzymał rozmowy. Tak podawały najlepsze źródła. Ci ludzie to nie są marmurowe posągi, tam wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie.
0
@masq Nie no, tutaj to ja się zgadzam i właśnie do tego nawiązuję. Natomiast zastanawia mnie jedynie to, że on jeszcze jakieś 2 tygodnie temu podał dokładnie to samo info, tak jakby przeoczył, że jednak coś się dzieje.